oneczkek133
12.10.07, 19:44
Mój mąż uderzył naszą 16 letnią córkę! Zrobił to tylko dlatego, że dziewczyna
wyszła bez jego zgody na imprezę do koleżanki. Jestem przerażona. Zrobił to
po raz pierwszy ale obawiam się że sytuacja może się powtórzyć. Marcin jest
wobec Julii potwornie apodyktyczny a ona się buntuje. Nie pomagają żadne moje
z min rozmowy i tłumaczenia. Jakbym mówiła do betonowej ściany. Ciągle słyszę
jeden argument - jest jeszcze dzieckiem i to ja za nią decyduję. Doszłam do
wniosku, że zachowanie Marcina wynika chyba ze zwykłej o nią zazdrości. Od
kiedy urodziła się Julka a było to kiedy oboje byliśmy na pierwszym roku
studiów Marcin oszalał na jej punkcie. Kiedy zaczęła dorastać i stawać się
kobietą z miłego tatusia stał się ojcem tyranem. Kochane mamy co robić? Jestem
bezradna. Nie mogę patrzeć jak moje dorastające dziecko po prostu cierpi