Dodaj do ulubionych

niepracujące mamy - dajcie znak !

15.10.07, 15:16
Drogie mamy, ponieważ wątek mam niepracujących a wychowujących
dzieci pojawił się już wielokrotnie na łamacvh forum, mam taką
propozycję. Myślę, ż espotka się ona szczególnie z odzewem tych mam,
które wychowują dzieci i nie pracują z wyboru oraz tych, które się
borykaja z tymi wątpliwościami. Jeśli jesteście takimi mamami,
pozwólcie się policzyć i odpowiedzcie na maila: "tak, nie pracuję z
wyboru, wolę wychowywać, jestem mamą: x-letnich dzieci i jestem
z ...".
Zacznę listę: cholernie się borykam z wątpliwościami, ale za sekundę
nie będę już pracować (z wyboru), wolę zająć się domem, mam 9 i 6
letnie dzieci, jestem z Warszawy i mam 32 lata
Czekam na dalsze posty!

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • elske Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 15:39
      Ja stracilam prace z dniem porodu, ale i tak planowalam urlop wychowawczy
      wykozystac w pelni.Moja cora w lutym skonczy 3 lata i idzie do przedszkola, a w
      maja urodze drugie dziecko.Wroce do pracy kiedy skonczy 3 lata.
      Kochalam swoja prace,wykonywalam zawod ktory sobie wybralam.Teraz zajmuje sie
      domem i wychowaniem corki i swietnie sie w nowej roli odnalazlam.Dla mnie jest
      to odpoczynek przed powrotem do pracy(troche inaczej niz u mam ktore uwazaja
      prace za odpoczynek od domu i dzieci).Mam 28 lat.
    • bebe52 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 15:57
      Czesc jestem niepracujaca mama z wyboru,wychowuje dwie przecudne córeczki w
      wieku 2 lata i 2 miesiace oraz 12 miesiecy i 2 dni.Zachodzac w pierwsza ciaze od
      poczatku wiedziałam ze zrezygnuje z pracy i zajme sie domem i dzieckiem.Czasami
      nachodza mnie mysli aby jednak powrócic do pracy gdy dzieciaczki dadza mi niezle
      w kosc big_grin ale to tylko na sekunde,mam 23 lata.Pozdrawiam
      • haja197222 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:04
        Obecnie nie pracuję - urlop wychowawczy. Jestem mamą 16 i 13 letnich córek, oraz rocznego synka. Mam 35 lat.
        • cleo1976 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:07
          Nie pracuję z wyboru, mam 7-letnią córkę i 17-miesięcznego synka.
          Jestem z Będzina, mam 31 lat.
          • roksanaa22 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:13
            Ja także nie pracuję(co nie znaczy,że nic nie robiętongue_out)
            Mam dwoje dzieci w wieku 5 lat i 2,5 rokusmile
            Pozdrawiam
            • mamab26 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:31
              Zgłaszam się i ja smile
              Mam jedno dziecko (trzylatka) , zawodowo nie pracuję bo mi się na
              razie nie chce tongue_out
              Mam 28 lat
              • tyssia Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:58
                Ja nie pracuję, NARAZie nie mam zamiaru hehe smile mam 2 letnią córke, ja mam 21 lat
    • agnsta Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:36
      Urlop wychowawczy do końca września 2008 roku ( razem 18 m-cy), a co dalej
      jeszcze nie wiem. Mam dwie córki 7 lat i 16 miesięcy i prawie 34 lata na karku.
      Nie tęsknię za pracą, dobrze mi z dziećmi. Spełniam się jako mama i NAPRAWDĘ
      jest mi z tym dobrze. Ciesze się, że mogłam starszą córkę wprowadzić w nowe,
      szkolne życie bez stresu i pośpiechu.
      Przy pierwszej córce byłam 5 m-cy na wychowawczym, potem na kilka lat wróciłam
      do intensywnej pracy.
      Co zrobię po 01.10.2008?? Czas pokaże. Może otworzę działalność gospodarczą,
      może zmienię pracę, a może przedłużę urlop? Sam jestem ciekawa.
      Pozdrawiam inne mamy wychowujące dzieci.
    • 2o1 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:39
      Ja też siedzę w domku ze swoją córką 4,5 roku. W międzyczasie
      pracowałam na własny rachunek, ale teraz mam przerwę. Nie wiem jak
      długą. Mam 32 lata.
    • 76kitka Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:42
      Wystapiłam z wnioskiem o rozwiązanie umowy o pracę i od 1 listopada zostaje etatową mamą. Mam trzylatka. Mieszkam pod Warszawą.Gdybym wróciła do pracy po urlopie wychowawczym mój syn zostałby sierotą. Musiałabym wyjśc do pracy koło 8:00, wróciłabym na 20:30 przy dobrych wiatrach. Pewnie wypadałaby mi ze dwie trzy soboty w miesiącu, bo w mojej firmie soboty w niektórych oddziałach są pracujące. Mąż wraca bardzo późno. Ja chcę wychowywać moje dziecko, skoro na codzień nie możemy wspólnie z mężem, bo ktos na chleb musi zarabiać. Nie jest tak, że nic nie robię, robię tyle, że nie za pieniądze, narazie w ramach wolontariatusmile Zastanawiam się nad zmianą zawodu, może kolejne studia kto wie.
      • mariola1315 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 16:55
        Jestem na urlopie wychowawczym z wyboru i chęci siedzenia z dziećmi
        w domu.
        Mam dwóch Synków - 3 lata i 1 miesiąc oraz 1 rok.
        Mieszkam w Warszawie, mam 32 lata.


        Mateuszek ma
        i
        Łukaszek ma
    • jolkab0 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 17:21
      Witam .Jestem mamą 8 miesięcznej córki.Jestem na urlopie wychowawczym,i
      zamierzam być jak najdłużej.Bardzo lubię siedzieć w domku i zajmować się moją
      córeczką.Mam 27 lat i jestem z Poznania.Pozdrawiam wszystkie mamy które są w
      domku ze swoimi dzieciaczkami.
    • mama.mimki Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 18:06
      mam 29 lat, 3letnia córkę i jestem w m-cu ciąży. Zrezygnowałam z pracy ze
      względu na córkę-dopiero się przyzwyczajam do pełnoetatowego matkowania (choć
      byłam 2 lata na wychowawczym).
    • cora73 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 19:10
      Witam, ja tez bezrobotna z wyboru! Corka ma 8msc ,jeszcze z 2-3 lata
      posiedze z nia w domu. Mam 34lata ,mieszkam w niemczech.Pozdrawiamsmile
    • rutkam Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 19:23
      Witam,ja też nie pracuję, mój synek za za 3 m-ce skończy 3 lata, ja nie pracuję
      od dnia porodu,trochę mi się tęskni za powrotem do pracy ale narazie nie ma
      takiej możliwości.

      Pozdrawiam
      • beniusia79 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 20:35
        ja mam 28 lat i jestem mama 15 miesiecznej panienki. na szczescie
        maz zarabia w miare dobrze i moge sobie pozwolic na spedzanie czasu
        z corka. mieszkamy w niemczech, wiele mam tutaj zaczyna pracowac
        gdy dziecko idzie do przedszkola. moje kolezanki z Polski szybko
        wracaja do pracy po porodzie i dziwia sie, ze ja moge wysiedziec w
        domu. czesto slysze glupie uwagi, ze tak waznym jest by mama tez
        sie rozwijala i jak najszybciej wrocila do pracy, bo potem moze byc
        za pozno. w niemczech organizuje sie wiele rzeczy dla malych
        dzieci. sa tzw krabbelgruppen, na ktorych spotykaja sie mamy z
        malutkimi dziecmi. chodzimy takze na basen, czasem na saune. mam
        wiec duzo zajec w ciagu tygodnia. mam duzo czasu dla malej, nie
        umialabym oddac jej do zlobka czy pod opieke obcej osoby, chce
        spedzic z nia kolejne dwa lata i cieszyc sie nia. dzieci tak szybko
        rosna i zmieniaja sie, nie chcialabym czegos przeoczyc... powoli
        szukam jakiejs pracy na kilka godzin w tygodniu. przyznam, ze
        zaczynam tesknic za "powaznym" zajeciem smile
        • amagdacz Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 22:31
          Hej!ja też mieszkam w Niemczech i jestem mamą 10-cio miesiecznej córci.Jeszcze
          jak planowaliśmy dziecko wiadomo byo ze zrezygnuje z pracy i będe z nim w
          domku.Koleżanki z Polski które się dziwią ze nie wracasz do pracy chyba nie
          znaja tutejszych realiów.Bo przynajmniej tu gdzie ja mieszkam czyli na
          Bawarii,przedszkola sa zwykle do 12 godziny więc albo opiekunka do dziecka albo
          rodzina na miejscu pozostaje jak się chce iśc do pracy na pełen etat a żłobki to
          moze w większych miastach są ale z tego co wie też nie za dużo.No i poza tym
          kto powiedział ze nie mozna się rozwijac siedząc z dzieckiem w domu.Ja
          np.przygotowuje sie do egzaminu z niemieckiego na poziomie zaawansowanym .Nie
          idzie mi to za szybko bo mała różnie jeszcze sypia i co chwile ząbkuje ale
          staram się.Nie zamierzam siedziec wiecznie w domu ale te pierwsze lata chce
          spędzic z dzieckiem zamiast oddawac je komuś obcemu.Pozdrawiam serdecznie!
          • beniusia79 Re: amagdacz 16.10.07, 07:32
            a gdzie mieszkasz? my w Kolonii. u nas akurat przedszkola sa caly
            dzien-od 7.30 do 16.30. wiec nie byloby problemu.... wiekszosc
            moich kolezanek idzie do pracy i oddaje dzieci pod opieke babciom.
            my jestesmy tu sami, babcie daleko... a coz to za egzamin z
            niemieckiego masz?
            • amagdacz Re: amagdacz 16.10.07, 17:06
              Hej!Niestety mieszkam daleko bo 30km od Landshut a 70 od Monachium w malutkiej
              wiosce na Bawarii.My też tu jesteśmy sami.To znaczy jakies 45 km od nas
              mieszkają tesciowie ale jesli chodzi o pomoc w opiece to tak jakbysmy sami
              mieszkali.Nasza córcia jest pierszą wyczekana wnuczką w rodzinie męża ale jesli
              chodzi o częstotliwośc odwiedzin to nie widac tego.Tescie nie maja samochodu i
              czekaja tylko zeby ich przywiezc i zawieżc bo autobusami im sie nie chce.Pozatym
              oboje maja niestety problem z alkoholem,teściowa przebywa od sierpnia na
              leczeniu w tzw.sanatorium od uzależnień a teśc jest w fazie zaprzeczania ze jego
              ten problem nie dotyczy a jedno(czytaj ze trzy conajmniej)piwko dziennie nikomu
              nie zaszkodziło!Także nawet jakby mieli chęc do pomocy przy małej to i tak bym
              im dziecka nie zostawiła.A co do egzaminu to przygotowuje się do Zentrale
              Oberstufe Prüfung w Instytucie Goethego a musze sie pochwalic ze Zentrale
              Mittelstufe Prüfung juz mam.Nie jest łatwo tu samemu bez rodziny prawda?Coś o
              tym wiem!Pozdrawiam!
              • beniusia79 Re: amagdacz 19.10.07, 13:23
                smile to wspolczuje takiej rodzinki...
                ja chodzilam kiedys na kurs niemieckiego. potem przestalam bo to
                kosztowny interes. sorry, ze pytam, ale do czego jest ci to
                potrzebne? ile kosztuje cie ten kurs/egzamin? co bedziesz mogla
                potym robic? pytam bo sie nie znam...
                ja aktualnie szukam czegos na cwierc etatu, kiepsko mi to idzie sad
                wczesniej pracowalam w swietlicy z dzieciakami....
    • amibo Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 20:34
      Cześć nie pracuję od 7 lat i nie mam zamiaru do póki będzie nas na
      to stać. Zajmuję się 6,5 letnim Kubusiem i 4 letnią Agatką. Bardzo
      dobrze odnajduję się w roli mamy. Gdybym poszła do pracy musiałabym
      opiekunce oddać swoją pensję, ale ja i tak nie mam gdzie wracać.
      Jestem z Łodzi mam 33 lata. Pozdrawiam, popieram twoją decyzję.
    • mama.pysi Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 20:52
      Jestem drugi rok niepracującą mamą - z wyboru. Chociaz spełniałam
      się w pracy i bardzo lubię swój zawód to zrezygnowałam, nie powiem,
      że bez wahaniasmile ale nie żałuję i swietnie odnalzałam się w nowej
      roli pełnoetatowej mamy. Wychowuję córeczkę trzy lata i 7 m-cznego
      synka. Mam 30 lat.
    • miacasa Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 21:14
      Wychowuję dwie córeczki (4,5 i 2,5roku), wychowawczy kończy mi się w czerwcu i
      coraz częściej martwi mnie ten fakt, bo dziewczyny jeszcze takie malutkie,
      często łapią infekcje (starsza chodzi do przedszkola) i nie mam nikogo z
      rodziny, kto mógłby zająć się nimi podczas choroby po moim powrocie do pracy.
      Zarabiam pracując w domu, rozważam rozwiązanie umowy z pracodawcą i pracę
      wyłącznie na własny rachunek. Mam 33 lata i mieszkam pod Warszawą.
    • haidi0111 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 21:43
      Witam! Mam dwójkę dzieci - córeczka ma 3 lata i miesiąc, synek za dwa tygodnie
      skończy roczek. Odeszłam z pracy dwa miesiące przed urodzeniem synka. W czasie
      macierzyńskiego skończyła mi się umowa o pracę, chociaż i tak wiedziałam że
      raczej nie wrócę. Moja pensja nie starczyłaby chyba na zapłacenie opiekunce
      dwójki dzieci... Na szczęście mąż zarabia świetnie, nie ma więc sensu, żeby ktoś
      obcy wychowywał mi dzieci, a ja miałabym w tym czasie pracować. Mam 27
      lat.Mieszkam w Koluszkach (okolice Łodzi).
    • kotbehemot6 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 22:40
      Teraz jestem pomiędzy. Kiedy córka była mała to nie wyobrażałam sobie
      chodzenia do pracy i zostawienia małej pod opieką żłobkowo-przedszkolową. Uważam
      ten okres za najpiekniejszy , i z pewnościa będzie procentował w przyszłości ,
      juz procentuje. Po jakimś czasie z powodów finansowych zaczęłam zarabiać ale
      właśnie ze względu na córę , praca była w domu. teraz córka ma 8 lat, ja
      skończyłam studia i czegoś mi brakuje. Młoda nie wymaga całodobowej opieki, ileż
      można sprzątac, gotować i zajmować się ogólnie mówiąc domem....szukam pracy i
      mam nadzieję,ze znajdę.Ale podkreśłam okres spędzony z moją córką w domu, był
      najważniejszym czasem mojego i jej życia, z pewnościa nie żąluję, ale teraz czas
      dla mniesmile)
      • papiki Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 15.10.07, 23:01
        opiekuję się moją 9,5 mies. córeczką i zamierzam jeszcze dłuuugo
        cieszyc się z jej pierwszych "razów". Nie wyobrażam sobie, żeby
        jakaś niania miała mi powiedziec "pani córka dzisiaj po raz pierwszy
        zrobiła sama kroczek". Widziałam to na własne oczy i się popłakałam.
        To mój wybór - nie chodzę do pracy, jestem z dzieckiem w domu
        (chociaż czasem cholernie mi się nudzi), mam 29 lat.
        • kraina.marzen Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 09:24
          Jestem teraz od miesiaca niepracująca mama....
          Syn mimo wszystko chodzi do przedszkola-bo został do niego zapisany
          kiedy ja jeszcze pracowałam i nie zanosiło sie na to,że prace
          stracę. Zaczynam prowadzić swoją działalność gospodarczą- więc całe
          dnie pochłania mnie to zajęcie. Na początku bez pracy było mi
          strasznie zle, teraz przyzwyczaiłam się. z dzieckiem w domu9po
          urodzeniu) byłam na 12m życia-póżniej na 2,5 roku poszłam do pracy.
    • febr Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 11:14
      Witam,
      A ja mam 31 lat i 16miesiecznego synka. Jestem na wychowawczym do
      konca grudnia i chyba bede wnioskowac o przedluzenie ale niestety
      lub stety bez przekonania.
    • przeciwcialo Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 11:15
      Ja na razie jestem na wychowawczym i zajmuję się domem. Co bedzie za
      dwa lata nie wiem.
      • mapi9 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 11:56
        Jestem z Bydgoszczy mam 29 lat.Móje synek ma 4 latka.
    • marghe_72 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 11:58
      Daję znak

      Kurzę się w domu
      dziecko - sztuk jedna
      w I klasie

      wieku nie podam wink
    • nulka83 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 12:32
      JA zajmuje sie moją 10,5 miesięczna córcią, w tym roku skończyłam
      studia, jeszcze nie pracowałam, mam 24 lata i narazie chciałbym
      posiedzieć z małą w domu, póki co stać nas na to ale chyba
      przydałoby się jakieś mieszkanko, a żeby dostac kredyt to musze isć
      do pracy,pozdr.
    • yola.d Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 14:55
      Nie pracuje z wyboru . Mam 3,5 letnia coreczke . Mieszkamy we
      Francji . Ja mam lat 43 smile
      • patssi Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 15:04
        23 lata, córka ma prowie 17 mies.,nie pracuję..kończę w tym roku studia...
        • mayra3 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 16.10.07, 15:30
          Prawie 40 lat( to ja), a synek prawie 2,5 roku. Od roku jestem na
          wychowawczym. Dlaczego? Bo jak dotąd - to nie wyglądam na swoje 39
          lat i nie chciałabym, aby to zbyt szybko się zmieniło (pracując
          spałam max 4-5 h). A Mąż i synek jacy szczęśliwi, ze jestem w domu
          • black.chanelle Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 18.10.07, 00:39
            mam 20 lat i od niespełna pół roku jestem pełnoetatowa
            mamusia.dlaczego nie pracuje?moze nie na wszystko mozna sobie
            pozwolic zyjąc z jednej wypłaty, ale ani ja ani mąż nie wyobrażamy
            sobie sytuacji,że moglibyśmy oddac nasza Zuźkę pod opiekę obcych
            ludzi.i tak jeszcze dłuższą chwilę zostanie.
            • loya2005 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 18.10.07, 10:01
              mama-35
              dzieci: 6 (zerówka) i 2,5
              jestem na wychowawczym, trochę z wyboru, a trochę przymuszona
              sytuacją zawodowąwink. Decyzja o pozostaniu z dzieckiem była jedynym
              rozsądnym wyjściem. Nie powiem-mam czasem doła (dobrze wiedzieć, że
              nie tylko ja się waham-odnośnie pracy), ale żeby nie zwariować
              rozpoczęłam 2 rok nauki języka obcegowink
    • mamazuzi06 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 18.10.07, 13:33
      Ja 28, Zuzia 1 rok. Jestem w domu z wyboru.Urlop wychowawczy mam do konca grudnia. Chyba sie zwolnie z pracy, posiedze w domku jeszcze z rok (na zasilku)a potem poszukam nowej pracy. Maz nie zarabia zle wiec nie jest najgorzej. Gorzów Wlkp.
      pozdrawiam wszystkie mamy pracujace w domku
    • iwonag25 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 18.10.07, 13:54
      Mama dwuletniej niuni, 26 lat, goleniów, pełnoetatowa mama z wyboru.
      Bosko siedzieć w domu z dzieckiem. Z resztą nie wyobrażam sobie jej
      jeszcze zostawić samej w domu (w sensie z kimś innym niż jasmile ). Na
      razie nie muszę pracować.
    • asiek1975 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 18.10.07, 23:48
      Nie pracuje, bo nie musze i chce swoj czas poswiecic na wychowywanie
      coreczki a potem nastepnego- za jakies 2,3 lata.
    • blu-velvet Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 19.10.07, 00:07
      Ja także nie pracuje z wyboru.
      Jestem mamą 16 latka/po pól roku wrócilam do pracy/ i 2,5 rocznej córci- do
      pracy nie zamierzam wracać na pewno jeszcze ze trzy lata- potem zobaczę jakie
      będą perspektywy.Mam 38 lat.
    • ileczka76 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 19.10.07, 12:52
      ja jestem mamą 15-miesięcznej Lenki i nie pracuję z wyboru, jestem na urlopie
      wychowawczym i planuję niedługo zajść po raz drugi w ciążę...
      pozdrawiam wszystkie niepracujące mamuśki!
      • ileczka76 Re: niepracujące mamy - dajcie znak ! 19.10.07, 12:53
        aha, zapomniałam napisać, że mam 31 lat i od 5 lat mieszkam w Warszawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka