majmajka 22.10.07, 19:10 Dobra, wybory wyborami...czas na jakis mily i luzny temat Czy?...Hm? No nie wiem...moze ktos cos zacznie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majmajka Troche banalnie, ale mam cos:) 22.10.07, 19:15 Juz wiem, czy kochacie tych Waszych facetow tak bardzo, ze nie wyobrazacie sobie dnia bez niego? Nocy bez niego? A moze marzy Wam sie noc z kims innym? Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: Troche banalnie, ale mam cos:) 22.10.07, 19:31 nie wyobrażam sobie dnia i nocy bez męża. Wyobrazam sobie oddzielny pokój i całe łóżko dla mnie, ale na marzeniach się konczy. Marzy mi się Chris Noth na noc, ale też na marzeniach się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Troche banalnie, ale mam cos:) 22.10.07, 19:51 A ja tak: kocham meza,ale nie wyobrazam sobie, ze non stop jest ze mna. Z racji jego pracy czesto nie ma go w nocy, troche w lozku pusciej. W lozku z kims innym? czemu nie? Ale tez na marzeniach koncze. Czasem chcialabym nie miec takich twardych zasad.Dobrze, ze moj maz nie zna mojego nicku Odpowiedz Link Zgłoś