Dodaj do ulubionych

Dzisiejsza superniania.

28.10.07, 18:08
Mama karmiąca piersią 3,5 letnie dziecko i nie potrafiąca go odstawić.
Dziecko jadło kilkanaście razy w dzień i w nocy..
Mama śpiąca z dwójka swoich dzieci w sypialni,a mąż w salonie przed telewizorem...
Jak dla mnie to porażka,nie mogę na to patrzeć.
Obserwuj wątek
    • big__mama Fajnie ;-) n/t 28.10.07, 18:13

    • novembre Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:17
      Mama, ktora kocha za bardzo i robi wieksza szkode niz pozytku swoim dzieciom.
      Klasyczny przylad dobrych checi i piekla, ktore sama sobie szykuje.. Szkoda mi
      jej w sumie. Dobrze zauwazyla, ze to do niej Superniania przyjechala. Dobrze
      przynajmniej, ze chlopa ma madrego wink - chodzi mi o to zabieranie matki z lozka
      dziecka.
      Kobieto! Odetnij sobie pepowine!

      nov.
      • e_r_i_n Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:22
        Dokładnie - mam uwiazanie na własne zyczenie. A facet - skarb. Tylko
        małą siłe przebicia miał przy supermamie smile.
        • novembre Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:24
          W sumie, nudny ten odcinek big_grin
          Nie bily sie dzieci, nie pluly, zadnych nowych slow sie nie nauczylam.. Łeeeeetam big_grin

          nov.
    • deyani Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:26
      A oglądałyście wczoraj fajfusa? Matka go sypneła, że spał z nią do 10 roku życia
      smile Też spię z dwójką dzieci, a stary przed tv. No... czasem spadnę smile ale wolę
      to, niz zapierdzielanie w środku nocy po kilka razy z drugiego pokoju, bo dzieci
      wołają. Trochę szkoda mi mamy, która nie umiała odstawic dziecka od piersi, ale
      moze nie chciala? POdejrzewam, ze te supernianie sa rezyserowane, za duzo w nich
      cipowatych mam. Znam dziecko i mamę, którzy byli związani piersią do szóstego
      roku życia! Mama trochę narzekała, ze jest juz tym zmęczona, ale karmila. Syn
      poszedl do szkoly i przestal doic cyca. Nie wierze w zabobony i te cuda plynace
      z mlekiem matki, ale z synka maly geniuszek wyrósł smile
      • lila1974 deyani 28.10.07, 22:03
        Mam wrażenie, że siebie nie postrzegasz jako "cipowatej", a po co w
        takim razie dajesz się dzieciom ciągać kilka razy po nocy? Jaka jest
        różnica między Tobą, a mamą z dzisiejszego odcinka?
    • omamamia1 Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:51
      co by nie pokazali to zawsze będzie żle,gdyby to była zimna suka,bez
      uczuć,karmiąca od urodzenia butelką bo jej cycków było szkoda,która
      by gździła się całą noc z mężem a dzieci zamknięte spazmowałyby w
      drugim pokoju też by było żle,jest nadopiekuńcza,histeryczna
      matka,która żyje dla dzieci,poświęcając w nadmiarze całą siebie-też
      nie dobrze.To opiszcie mi sytuacje kiedy bedzie dobrze bo już
      zatracam proporcje.Ja dziś nie widziałam niczego złego-tylko kobietę
      która potrzebuje bodźca z zewnątrz,że nie trzeba być idealną matką
      tylko wystarczająco dobrą matką i że żyje się z dziećmi a nie dla
      nich.
      • marzeka1 Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:54
        Mnie zawsze w tych programach rozwalają rodzice,dzieci -rzadziej, bo są tylko wypadkową popełnianych błedów względem nich.
      • e_r_i_n Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:02
        Sytuacja dobra? Posrednia miedzy dwiema opisanymi.
      • e_r_i_n Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:03
        Aaa, no i faktycznie zawsze jest zle - jak jest dobrze, to
        superniani nie wzywaja wink.
        • omamamia1 Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:12
          to "żle" to dla innych być może szczyt marzeń jeśli chodzi o
          sytuacje problemów w domu bo mają ich o niebo więcej,ale dla każdego
          próg wytrzymałości psychicznej jest różny.
      • kali_pso Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:32
        Wyobraź sobie tych chłopców za 20 lat...przez ten okres czasu
        mamusia prześcigała się w sposobach na ułatwianie im życia..zaczeła
        od zapinania guzików, sprzatania zabawek przez robienie kanapek,
        odrabianie za nich lekcji, słanie łóżek, składanie ubrań itp,
        itd......decydowała za nich w każdej sferze życia i podstawiała
        wszystko pod nos.
        I teraz wyobraź sobie przyszłe kobiety, które związałyby sie z
        takimi panami( naturalnie,kiedy dostaliby już pozwolenie od mamy)..i
        rozpaczliwe posty pisane na forum: " On nie zrobi niczego sam,
        dopóki nie skonsultuje się z mamusią", "Nie potrafi wybrać skarpetek
        w sklepie", "Nigdy nie zrobił śniadania, twierdzi, że nie umie"

        Wystarczy?
      • lineczkaa Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 20:34
        sama sobie odpowiedziałaś "nie trzeba być idealną matką tylko wystarczająco
        dobrą matką"
      • mathiola Omamamia 29.10.07, 10:38
        Tylko skrajności istnieją na świecie?
        Albo kobieta jest wyrodną suką, co to się całe noce gździ z mężem, a
        dzieci zamyka w drugim pokoju, albo nadopiekuńcza karmicielka, co to
        śpi z dziećmi, a mąz odstawiony do innego wyra?
        Bosze. Dobrze jest wtedy kiedy nie występują przytoczone przez
        ciebie skrajności a rodzina (CAŁA) jest mniej więcej szczęśliwa.
      • ledzeppelin3 Re: Dzisiejsza superniania. 30.10.07, 10:51
        Nadopiekuńczość jest RÓWNIE ZŁA jak nieczułość. Nadopiekuńczy
        rodzice robią z dzieci bezwolne, przerażone życiem kaleki, uczą je
        bezradności. Takiedzieci nie potrafią żyć samodzielnie, nawet kiedy
        sa dorośli, rodzice są ich jedynym punktem odniesienia.
    • moofka Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 18:59
      smieszne bylo, dzieci fajne
      bal z okazji cyci papa mnie rozbawil smile)
    • marychna31 Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:15
      > Mama karmiąca piersią 3,5 letnie dziecko
      Wydaje mi się, ze dziecko miało 2,5 roku...
      • moofka Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:16
        otoz smile)
        powazny trzy i pollatek juz by sie w cyci papa nie wygłupial tongue_out
        • michalina7 Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 19:20
          2,5-latek to był.
    • koza_w_rajtuzach Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 20:28
      Dziecko miało 2,5 roku a nie 3,5, a to znacząca różnica. Nie sądzę,
      żeby było coś złego w karmieniu piersią takiego dziecka. Są gorsze
      rzeczy. Sama niedawno zakończyłam karmić swoją 21-miesięczną córkę i
      wiem, że aby to zrobić trzeba być w bardzo dobrej kondycji
      emocjonalnej, mieć silne nerwy i być asertywnym. Rozumiem tą mamę,
      bo po zaprzestaniu karmienia piersią w pewnym stopniu więź
      emocjonalna między matką a dzieckiem nieodwracalnie w jakimś miejscu
      pęka.

      Uważam, że ta pani była wspaniałą mamą. Chłopcy nie mogli trafić na
      bardziej kochającą mamą. Owszem, była nadwrażliwa, ale lepsze to niż
      wrzeszczenie, bicie, poniżanie dzieci.
      • e_r_i_n Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 20:34
        koza_w_rajtuzach napisała:

        > Uważam, że ta pani była wspaniałą mamą.

        Była bardzo kochająca. I nadopiekuncza.
        • koza_w_rajtuzach Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 21:14
          > Była bardzo kochająca. I nadopiekuncza.

          Wiem. Ale była o niebo lepsza od wielu pokazywanych mam w
          superniani smile. Jej synowie byli grzeczni, tylko niesamodzielni, bo
          mama swoją nadopiekuńczością ich blokowała. Moim zdaniem nie ma co
          tak "przeżywać" tego odcinka, bo naprawdę niczego tam takiego złego
          nie było.
          • e_r_i_n Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 21:15
            No nie bylo niczego strasznego. Byla czesta doligliwosc mam, ktora
            trzeba 'leczyc', czyli podejscie 'nikt sie nie zajmie moimi dziecmi
            tak dobrze, jak ja, nawet ich ojciec'. I dobrze, ze mama sie
            przekonala, ze da sie inaczej, nie gorzej. Dla jej zdrowia w duzej
            mierze dobrze.
      • sir.vimes Żartujesz , prawda? 28.10.07, 20:38
        " po zaprzestaniu karmienia piersią w pewnym stopniu więź
        emocjonalna między matką a dzieckiem nieodwracalnie w jakimś miejscu
        pęka. "

        • koza_w_rajtuzach Re: Żartujesz , prawda? 28.10.07, 20:43
          Nie.
          Ja tak to odczułam.. Nadal kocham córkę, ale teraz jest dla mnie w
          jakimś sensie bardziej obca. Zresztą.. nie umiem tego dokładnie
          słowami określić... Odbiło się to na moich nerwach, chociaż
          sądziłam, że jestem w 100% gotowa, żeby zakończyć karmić.
          • gryzelda71 Re: Żartujesz , prawda? 29.10.07, 06:53
            Potwierdza się,że z odstawieniem od piersi maja problem matki,nie dzieci.
            • ledzeppelin3 Re: Żartujesz , prawda? 30.10.07, 10:47
              > Potwierdza się,że z odstawieniem od piersi maja problem matki,nie
              dzieci.

              Oczywiście. Matki realizują swoją potrzebę "bycia niezastąpioną,
              jedyną", coś starają się dzieciom "wynagrodzić", lub zwyczajnie boją
              się odciąć pępowinę. Tak czy inaczej, karmienie piersią dużych
              dzieci to realizowanie mamusinych potrzeb emocjonalnych.
      • koza_w_rajtuzach Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 20:38
        Jeszcze dodam, że w zagranicznych programach tego typu "poprawianie"
        dzieci nie polega tylko na likwidowaniu problemów wywołanych przez
        błędy wychowawcze, ale leczy się również przyczyny. Jeśli ktoś
        dokładnie obejrzy choćby "Poradnik Tanyi Byron" widać tam wyraźnie,
        że zawsze wszelkie problemy z dziećmi powstają z powodu jakichś
        kłopotów rodzinnych, emocjonalnych rodziców itp. U superniani
        wygląda to tak, że beszta ona rodziców za popełniane przez nich
        błędy i likwiduje skutki tych błędów. Tania natomiast pomaga
        rodzicom, jest dla nich wsparciem, zawsze dochodzi do tego dlaczego
        dziecko zachowuje się tak a nie inaczej, nawet jeśli rodzice nie są
        tego świadomi, przez co działa bardziej skutecznie.
      • lila1974 koza 28.10.07, 22:08
        Znasz powiedzenie "zagłaskać kota na śmierć"?
        Ta pani to był klasyczny przykład.
        Nie wiem, czy masz do czynienia z kimś dorosłym, kto wyszedł spod
        skrzydeł takiej kwoki. Uwierz, to jest KALEKA emocjonalna nie
        dojrzały człowiek.
        • bsl Re: koza 29.10.07, 09:43
          oj synowa bedzie na niej psy wieszać kiedyś smile))
          na owej mamusi oczywiscie
          • gku25 Re: koza 29.10.07, 10:01
            Jeżeli w ogóle znajdzie się jakaś synowa...
    • fergie1975 Re: Dzisiejsza superniania. 28.10.07, 21:25
      blekitny.zamek napisała:

      > Mama karmiąca piersią 3,5 letnie dziecko i nie potrafiąca go odstawić.
      > Dziecko jadło kilkanaście razy w dzień i w nocy..
      > Mama śpiąca z dwójka swoich dzieci w sypialni,a mąż w salonie przed telewizorem
      > ...
      > Jak dla mnie to porażka,nie mogę na to patrzeć.

      panna idealna?
      • blekitny.zamek Re: Dzisiejsza superniania. 29.10.07, 09:36
        Jeżeli było to pytanie do mnie,to nie, nie jestem idealna.
        Ale na tyle mądra,żeby nie krzywdzić dzieci,totalnie je od siebie uzależniając.
        Na początku programu,był podpis,że dziecko ma 3,5 roku,może się pomylili nie
        wiem.Jeszcze sobie pomyślałam,że między dziećmi jest b.mała różnica wieku.
        Obawiam się tylko,że po wyjeździe niani wszystko wróciło do normy,bo ta Mama nie
        wyglądała na kogoś,kto naprawdę chce tych zmian.
        • fergie1975 Re: Dzisiejsza superniania. 29.10.07, 16:39
          no wlasnie problem na tym polega, ze niektore matki nie widzą
          błędów, i nie ma to z mądrością nic wspólnego,
          mam nadzieję ze wiekszosc z nich robi to nieswiadomie. W zasadzie
          tylko ktos z boku jest w stanie powiedziec co jest normalne a co nie.
    • gooochab Re: Dzisiejsza superniania. 29.10.07, 00:43
      Nie mogłam tego oglądac do końca, nie dałam rady. Najbardziej osłabiło mnie jak
      cierpiała nie mogąc kąpać dzieci, tylko mąż kąpał. Mało nie oszalała!!! No i to
      karmienie- jej płacze... Straszne, ale kobita sama jak dziecko.
      • wieczna-gosia Re: Dzisiejsza superniania. 29.10.07, 09:39
        chyba w poprzednej serii byla mama trojaczkow, dobrze ponad 3 lata, chlopaki juz
        nie doili, ale boili butle z miksowanymi zupkami. I pozniej jakos byl wywiad z
        Zawadzka, ze w calej tamtej serii ma ze wszystkimi rodzinami kontamt, oprocz
        jednej i jakos cos pozniej powiedziala ze mialam niezlomne przekonanie ze tio
        byla wlasnie ta rodzina. Bo przez caly odcinek, ojciec szalal ze szczescia a
        matka sie zachowywala tak, jakby kompletnie nie rozumiala problemu- a chlopaki
        na butelkach, w pieluchach, ani ubrac sie ani umyc, totalnie niesamodzielni.
        przy TROJACZKACH!
        ja uwazam ze dlugie karmienie piersia, spanie z dziecmi (tez spalam ze starszymi
        dlugo, tyle ze z mezem spalismy na wielgachnym materacu i nadal sa takie noce ze
        lubimy wszyscy razem w barlogu, z nastolatkami juz nie, ale z tymi mlodszymi
        owszem, a nastolatki za to chetnie sypiaja z siostrami, lub ze soba (plotkujac
        do 3 rano)), czy pewna nadopiekinczosc nie sa zle- o ile nie wystepuja w
        pakiecie. Bo mi trzylatek kanapke zrobi, chociaz zdarza mu sie ze mna sypiac....
    • sylwia06_73 Re: Dzisiejsza superniania. 29.10.07, 09:41
      Ta kobieta byla nienormalna.Bac sie powierzyc dzieci wlasnemu chłopu?
      No chyba,ze jest cos o czym w programie nie powiedzieli.Ona sie tak
      zachowywala jakby te dzieci mialy bez niej zginac.
    • przeciwcialo Kiedy powtórka!!! 29.10.07, 10:01
      Musze to obejrzeć.
      • kotbehemot6 Re: Kiedy powtórka!!! 30.10.07, 10:49
        Chyba wieczorem w czwartek na TVN STyle.
    • karambol45 Re: Dzisiejsza superniania. 29.10.07, 10:16
      ja wychodzę z założenia że dzieci nie wychowuje się dla siebie a dla
      ludzi, tak aby właśnie żona z nim zgodnie żyła / mam 2 synów/ aby
      jej pomagał i radził sobie życiowo, a my rodzice zawsze będziemy
      wsparciem dla nich
      u nas' każde z dziecka jak miało rok spało w swoim pokoju co i
      owszem spotkało się z niezrozumieniem np. moich rodziców u których
      mieszkaliśmy ale postaewiliśmy na swoim i teraz nie ma problemu jak
      nas nie ma a zostają z babcią
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka