mal-by
03.11.07, 21:14
Jak w temacie. Jestem matką od ponad 2 lat. I właściwie tylko matką.
Zaniedbalam się mentalnie, intelektualnie, fizycznie, zaniedbałam
się jako żona i jako kobieta. jestem matką w 100% - i nie chodzi o
to, ze poza dzieckiem swiata nie widzę, ale dzialam tak, zeby byc
non stop w 100% gotowości dla dziecka. Nie umiem się zrelaksować,
nie umiem się oderwać od myślenia o nim. A jednocześnie czuję, źe
nastąpiło zmęczenie materiału - nie chce mi się nic, nie chce mi się
gotować, robić zakupów, bawic z dzieckiem itd. Nie mam depresji -
ale czuję marazm. Jak się z tego wydostać, macie jakieś pommysły,
doświadczenia??
----
czasem piszę.