Dodaj do ulubionych

frealny dzień:/

09.11.07, 16:36
Ja mam chyba pecha, juz zaczynam w to wierzyćuncertain Spotkałąm
jednego 'przyjaciela'mojego małżonka, który namiętnie naśmewa sie z
mojej 'tuszy'(choć wcale nei jestem gruba). No spotkałam go z
dziewczyną, on znów swoje, z tekstami'ooo cześć kulka, jeszcze Ci
przybyło ' itd. Na całe centrum handlowe, ludzie się patrzą, jak się
ten kuli ze śmiechu. Dziewczyna stoi obok i też się głupawo patzry,
to mu powiedziałam, że jak tak lubi chude piskorze, to niech od
zmiany dziewczyny zacznie, bo nie pasuje tuszą do jego upodobań. No
i kurcze chyba przegięłam. Dowaliłam mu jak trzeba,a le teraz będzie
afera, bo Robert go lubi ina pewno zaraz sie dowie. Tamten wie, że
teraz mnie strasznie nerwy szarpia, nie potrafie języka z azebami
trzymać, jak mnie ktoś specjalnie podjudza i chyba specjalnie to
zrobił. Chyba sama powiem mężowi, bo się coś czuje obraziuncertain
Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:39
      Straszne. Koniecznie napisz o tym do Drzyzgi, a nuż zaprosi cię do programu. Na
      zywo będziesz mogła powiedziec, ze nie jestes gruba, tylko wszyscy mają problemy
      ze wzrokiem.
      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:40
        A Ty co? Masz problemy też? Jak ktoś ma kompleksy, to tak drugiej
        osobie dogryzaza nic ...
        • kasiulkkaa Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:43
          > A Ty co? Masz problemy też? Jak ktoś ma kompleksy, to tak drugiej
          > osobie dogryzaza nic ...
          I świetnie pokazałas swoje kompleksy, dogryzając dziewczynie znajomego, tylko
          dlatego, ze WYDAWAŁO ci się, ze krzywo patrzy.

          Podtrzymuję, koniecznie postaraj sie o zaproszenie od Drzyzgismile Kto wie, moze
          jednak cała Polska okrzyknie cię szczupłą kobietką, a nie grubasem z kompleksami.
          • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:44
            NIE WYDAWAŁO MI SIĘ! Wiem, jak się ktoś złośliwie przyglada,
            przecież on jej juz na 100% opowiedział, jak mnie nie cierpi!!!
            • kasiulkkaa Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:48
              > NIE WYDAWAŁO MI SIĘ!
              Tak, tak, nie wydawało ci się. Nie wydawałao ci się takze, ze jestes szczupła.

              >Wiem, jak się ktoś złośliwie przyglada,
              Fakt, codziennie w lustrze to widzisz.

              > przecież on jej juz na 100% opowiedział, jak mnie nie cierpi!!!
              A nie o tym, że jestes gruba? W sumie, po co o tym opowiadać, jak samo się w
              oczy rzuca.
              • asinek68 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:53
                Dowaliłaś Bogu ducha winnej dziewczynie a nie koledze.
                Drzyzga Cię pewnie nie przyjmie, proponuję program "Wybacz mi" - był
                kiedyś taki, może jeszcze jest to się zgłoś.
    • sebaga Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:40
      ojojoj, rzeczywiscie frealny.
      • agata7712 FEralny 09.11.07, 16:41
        Literówka. Każdemu sie zdarza jak mniemam...
    • snob_nad_snoby Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:45
      pecha to masz chyba do meza, ze ma tak kulturalnych znajomych.
    • luxure Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:46
      Ty to masz problemy. Aż Ci czasem ich zazdroszczęsmile))))))))))
    • aluc Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:50
      no to rzeczywiście frealny
      i w dodatku pogoda paskudna
    • zuzanka79 Re: frealny dzień:/ - wcale nie. 09.11.07, 16:50
      I bardzo dobrze powiedziałaś temu „koledze” . I nic, że niechcący
      obraziłaś przy tym inną osobę, bliską „koledze”. To nie sztuka
      wyśmiewać się z innych, sztuką jest się umiejętnie bronić. Ja nie
      miałabym żadnych skrupułów. Spotkawszy tego „kolegę” następnym razem
      powiedz „pan mnie chyba z kimś pomylił” i idź w soją stronę. Mina mu
      zrzednie. A mąż – jeśli się obrazi – niech się obraża. To znaczy, że
      Tobie nie wolno, a innym wolno? Tak? Co to za mąż, co pozwoli
      obrażać własną żonę, nawet jeżeli ta kompleksy ma. Takie jest MOJE
      zdanie.
    • g0sik Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 16:55
      Infantylna i prosta dziewuszka to i infantylne problemy.....

      Zamiast programu Drzyzgi proponuję "niesamowite historie"
      albo "wybacz mi". Teściowej już poskarżyłaś?
      • sebaga Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 17:07
        A jest jeszcze "urzekła mnie Twoja historia"? To byłoby dobre, hehe
    • mikolla Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 17:08
      Zazdroszczę Tobie takich problemówwink)
    • gryzelda71 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 17:13
      Jesteś identyczna ja znajomy meżą.
      I zastanów się,bo moze faktycznie wyglądasz jak kulka.
      • mikolla Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 17:16
        tak, Gryzelda ma racje przecież jesteś w ciąży. Kobieta w ciąży nie
        jest anorektyczką przecież tylko kulkąwink)Ma w brzuchu piłeczkę...
    • purpurowa_komnata Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:10
      Dziewczyna się z pewnością nie ucieszyła...ale cóż ja bym się raczej postarała trzymać język za zębami i nie odpowiadać na zaczepki. Dobra kolacja i mężowi nerwy przejdą-zapewniam wink
    • beniusia79 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:17
      w koncu jestes w ciazy wiec masz prawo tyc. o wy macie za
      znajomych??? to juz drugi w tygodniu pojechal tym samym
      komentarzem, czy to dalej ten sam?
      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:27
        Ten sam, niestety ... Mąż ma do niego jakiś głupi sentyment, wspólne
        zabawy w młodości, czy coś w tym styku uncertain Nie cierpie go, naszym
        wspólnym znajomym powiedział, że ( cytuję ) ' ona jest tata głupia
        gęś, aż przykro patrzeć '. Sama widzisz, wszystko robi, zeby mi
        dokopać, wiedział, ze oni mi to powtórzą z całą pewnością ...
        • loganmylove Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:49
          Coraz bardziej cenię Twojego znajomego...smile
        • gryzelda71 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:51
          agata7712 napisała:
          naszym
          > wspólnym znajomym powiedział, że ( cytuję ) ' ona jest tata głupia
          > gęś, aż przykro patrzeć '

          A wiesz,ze po tym co piszesz jakos mu się nie dziwiesmile)))
        • kuku-007 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:59
          ( cytuję ) ' ona jest tata głupia
          > gęś, aż przykro patrzeć '.

          No ale o co ci chodzi? Kłamał, czy co? Przeciez to prawda. Nie wiem,
          czy ktoś inny ci tu na forum napisze to "prosto w oczy", ale ja nie
          odmówię sobie tej przyjemności smile))
          • loganmylove Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 19:00
            Ale kuku to i tak nie trafismile
        • luxure Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 20:45
          Agata, możesz mi nie wierzyć ale teraz po raz pierwszy zrobiło mi sie żal
          Ciebie. Nie wiem, może nie powinnam tego pisać na forum i tak wprost, ale nie
          powiem nic czego byś wcześniej nie przeczytała na swój temat. Jesteś naiwna i
          infantylna. Dziecinna jeszcze bardziej mój sześcioletni syn. Ile Ty masz lat?
          Gdzieś pisałaś że 28? Nie wierzę.... Ja mam prawie tyle, ale nie jestem w stanie
          uwierzyć że kobieta w tym wieku może się tak ośmieszać.
          Ten koleś robi sobie z Ciebie jaja, jakiś typ śmieje Ci sie prosto w twarz a Ty
          traktujesz serio jego głupkowate teksty. Wiesz dlaczego? Bo on wie jaki jest
          Twój czuły punkt. Wie że jesteś powierzchowna, nie chcę pisać "gęś", ale to
          trafne określenie dla osób którym myśli zaprzątają wyłącznie sprawy mało istotne
          i powierzchowne. On naśmiewając się z Ciebie wie gdzie uderzyć, żebyś sie
          gryzła. Strasznie się przejmujesz tym co mówi o Twoim wyglądzie kolega męża
          jednocześnie w ogóle nie biorąc sobie do serca tego co piszą Ci tutaj na forum
          mądre dziewczyny. Dziwna jesteś.
          • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:03
            Ja mam 22 lata ... Wiem, ze wszystkie uważacie tutaj, że ja głupia
            jestem, ale to nieprawda, studiuję i dobrze mi idzie, mimo, że mam
            synka i w ciąży jestem, zdaje egzaminy wszystkie, nauka i dzie mi
            łatwo, więc może aż taka głupia nie jestem, jak mi piszecie
            wszystkei...
            Wiem, ze ten koleś zna moje czułe punkty, bardzo dbam o siebie i nie
            jestem tłusta, może ma troche ciałka, ale na pewno nie wyglądam jak
            kulka ...
            • gryzelda71 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:06
              agata7712 napisała:
              > Wiem, ze ten koleś zna moje czułe punkty, bardzo dbam o siebie i nie
              > jestem tłusta, może ma troche ciałka, ale na pewno nie wyglądam jak
              > kulka .

              A ty swoje.....
              • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:07
                A ty mnie widziałaś, że wiesz na pewno jak wygladam? Uczepiłaś się
                jak rzep tego, że na pewno jestem gruba ...
                • kali_pso Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:19
                  I co z tego, że ktoś coś o Tobie powiedział????????
                  ranyyyyyy..

                  Traktujesz to forum, jak mamusię do której małe dziecko przychodzi
                  naskarżyć na kolegę, który "się przezywa"wink

                  Wyrobiłaś sobie tutaj wizerunek infantylnej niuni i teraz żałosnie
                  miauczysz, że skoro zdajesz egzaminy w terminie, to Ci się poważne
                  traktowanie należy ze strony otoczenia. Jesli w realu poruszasz
                  równie emocjonujące tematy, co tutaj, to nie dziwi miano "gęsi"...
                  Oprzytomniej w końcu...i zacznij zachowywać się na poziomie ciut
                  wyższym niż ten jaki reprezentują osobnicy spędzający czas w
                  piaskownicy....



                  Tak, tak zaraz napiszesz, że " czy ja Cię znam" i takie tam ble,
                  ble...uświadom sobie jednak, że my wiemy o Tobie tyle, ile tutaj
                  napiszesz i w jaki sposób to zrobiszwink
                  • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:22
                    Piszę normalnie, nic nie udaję, zaraz zaczne udawać inna i wtedy
                    mnie będziecie lubić?
                    • kali_pso Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:28
                      Nie chodzi o to, żebys udawała.
                      Zastanów się jednak trochę nad własnymi emocjami, reakcjami na durne
                      przeciez, komentarze...
                      Takie osoby, jak Ty, przewrazliwione, z nisko ustawionym progiem
                      odporności na ironiczne uwagi, ciskające się na każda próbę
                      zwrócenia uwagi, same wystawiaja sie na kolejne ataki.
                      Kij z forum, ale Ty żyjesz przecież w realnym świecie..nikt nie
                      będzie traktował Cię powaznie, jesli nie zaczniesz zachowywać się
                      poważnie. I żadne dyplomy tutaj nie pomogą.
                      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:37
                        Ale ja się zachowuję powaznie, normalnie ? dLA MNIE TO WAŻNE, CZY
                        KTOŚ MÓWI, ZE JESTEM Gruba kulka, bo bardzo o sbie dbam, staram sie,
                        bo nie chce , zeby potem wszyscy móili, ze jak już zamąż wyszłam, to
                        moge wygladać, jak kura, bo 2 dzieci urodziłam. Sprawa postrzegania
                        mnie jets dla mnie zatem ważna. A tamten dureń ... specjalnie nie
                        złości, bo o tym wie ...
                        • luxure Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:24
                          Agata, o tym właśnie mówiłam. To, że sprawą priorytetową dla Ciebie jest Twój
                          wygląd i waga jaką do tego przywiązujesz wpływa na fakt, jak postrzega Cię
                          otoczenie. Obawiam się, że nie tylko dziewczyny z forum oceniają Cie jako naiwną
                          panienkę. Może traktujesz to wszystko zbyt serio a ludzie podli i głupi to
                          wykorzystują? Może czas przestać przywiązywać wagę do "pierdół" a zająć się ważnymi?
                          Ja nie mówię że wszystkie rozumy zeżarłam ani że od dziś masz się wziąć za
                          naukę, bo to Twoje życie i Twoja sprawa co z nim zrobisz. Przemyśl sobie swój
                          system wartości i nie dawaj powodów do ubawu Twoim kosztem jakiemuś kasztanowi!!!
                          • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:04
                            Wiesz, masz rację, to samo mówi mój maz, o dziwo nawet się nie
                            wkurył na mnie, a na niego, bo mnie celowo denerwuje w ciązy
                            wiedząc, jak to robić. Faktycznie może wcale nie jest takie ważne,
                            jak wyglądam, niech się śmieje, ja już się tym nie będę przejmowała.
                • kuku-007 [...] 09.11.07, 21:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • bunny.tsukino Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:41
              Droga Agatkosmile
              Zdawanie egzaminów w terminie, radzenie sobie z dzieckiem i byciem w ciąży
              niekoniecznie świadczy o inteligencji, czy nawet życiowej mądrości.
              1. Można studiować w Wyższej Szkole Gotowania na Gazie albo na SGH.
              2. W ramach tej samej uczelni można studiować fizykę jądrową albo
              bibliotekoznawstwo. Nie żebym coś miała do bibliotekarek, al do czego potrzeba
              więcej 'zdolności', 'inteligencji' i bardziej lotnego umysłu.

              Może więc zdradzisz nam nazwę tej prestiżowej uczelni i arcytrudnego kierunku?

              Sama niedawno pisałaś, że nie gotujesz, nie sprzątasz, przy Antosiu pomaga Ci
              Teściowa, to na czym polega Twoje bycie matką i żoną?
              • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:49
                Studiuję stosunki międzynarodowe na uniwerku.
                • kuku-007 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:57
                  stosunki to chyba tylko płciowe studiujesz
                  smile))
                  • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:58
                    Wiesz co ... i mnie tu głupią nazywacie, pisz sobie co chcesz,
                    wierzyć nie musisz, w ogóle nie nie zalezy, nei chwaliłam sie tym,
                    zapytałyście, macie.
                    • dorala Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:50
                      Kurcze, ale bez literówek mogłabyś pisać. W każdym poście mnóstwo
                      ich, a w końcu studiujesz. To do czegoś zobowiązuje, chyba.
                      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:06
                        Mogłam, ale jeśli szybko piszę, w dodatku wzburzona, literówki mogą
                        się wkraść, nie wiedziałam, że tak dużą wagę przywiązujesz do tego.
                • bunny.tsukino Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:01
                  Też mi odpowiedź. Godna Ciebie.
                  Czyli słusznie podejrzewałam, że z matma i fizyką, jednak niet.

                  Nie znam takiej uczelni 'uniwerek'. Z tych lepszych znam UAM, UW, UJ, UMK.
                  Któryś z czołowej 4? SM można studiować też na SGH. UE w Poznaniu, UE w
                  Krakowie i w Katowicach. To może tu?
                  • e_r_i_n Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:55
                    bunny.tsukino napisała:

                    > UE w Poznaniu, UE w Krakowie i w Katowicach. To może tu?

                    Akademie Ekonomiczne, nie Uniwersytety wink.
                    • bunny.tsukino Erin 10.11.07, 20:57
                      Czy ja wiemwink Dawna AE w Krakowie jakiś czas temu przechrzciła się na
                      Uniwersytet Ekonomiczny.
                      Teraz to wielkie faux pas powiedzieć AE wśród ludzi tam studiujących.
                      Nie dam sobie ręki uciąć,
                      ale z Poznaniem chyba jest podobnie wink
                      • e_r_i_n Re: Erin 10.11.07, 21:52
                        No Poznań jednak nadal akademia smile
                        www.ae.poznan.pl/pages/i/1/0.php
            • yenna_m Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:10
              agata, latwosc przyswajania wiedzy nie ma nic do mądrosci zyciowej

              mniemam (bo lubie jednak pozytywnie myslec o ludziach), ze ta Tobie
              przyjdzie z wiekiem

              w tej chwili jednak wychodzi z Ciebie ten 22-letni dzieciak smile
              nie obraz sie...
            • deela [...] 10.11.07, 22:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • yenna_m Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:08
          agata, ale zachowujac sie w taki sposb, jak ten opisany w pierwszym
          poscie prowokujesz ludzi jedynie do takich nieprzychylnych komentarzy

          dlaczego z gory zakladasz, ze dziewczyna patrzy na ciebie z
          politowaniem, bo przytylas?
          a pytam o to z puntu widzenia osoby ze spora nadwaga. Osoby, ktora
          jakos (choc moze to kwestia samooceny i braku totalnych kompleksow
          przy tej sporej nadwadze) nigdy nie zauwazyla w oczach rozmowcy
          pogardy z powodu posiadania tuszy.
          • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:09
            Ale ona nie z powodu tuszy się na mnie tak patrzyła. Wiem, że on
            mnie nie cierpi, wiec musiał jej o mnie naopowiadać niestworzonych
            rzeczy i stad ta reakcja. Zarzucacie mi, że sobie wymyślam, iż się
            na mnie głupio patrzyłą, no ale wybacz, chyba to widać i wiadomo,
            jak ktoś się na ciebie patrzy i jak się uśmiecha, jeśli jest miły,
            to na pewno nie robi glupich min, uśmieszkó i porozumiewawczych
            spojrzeń ze swoim chłopakiem podczas ' rozmowy ' ( jesli to coś
            można rozmową nazwać ).
            • marina2 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:18
              Agatko weź głęboki oddech i mów w takich sytuacjach z
              uśmiechem "jak kulka? no jestem. jak to ciąży.." i zmieniasz
              temat.a jeśli to jedyny temat rozmowy....to powiedz hello z daleka
              i idź w swoją stronę.
    • bombastycznie Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 18:51
      ja myślę że dobrze zrobiłaś mówiąc mu w ten sposób, w końcu pomimo tego że się
      znacie on nie powinien obrażać Cię w ten sposób. jestem tego zdania że jesli
      ktoś nie potrafi się pohamować ze swoimi wypowiedziami to należy mu w tym
      "pomóc" poza tym są tacy ludzie którzy sobie nie zdają sprawy ze mówiąc coś
      śmiesznego sprawiają przykrość innym, on chyba taki jest.ja bym sie nie
      przejmowała ani nim ani tym co powie Twoj facet, w końcu to nie Twoj znajomy
      tylko jego i Ty nie musisz się z nim przyjaźnić
    • bea.bea Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 19:23
      zapytałabym kolege ...czy z jego ptakiem juz w porzadku???
      bo ostatnio skarzył sie ,ze mu nie staje...( to bym wyjaśniła jego koleżance..)
      • gardeniaa Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:58
        dziewczynę niepotrzebnie w to wmieszałaś, jestem prawie pewna, że zrobiło jej
        się przykro
        a przecież nie o nią chodziło
        skoro nie trawisz tego faceta to zacznij go w końcu traktować jak powietrze
        z doświadczenia wiem, że najbardziej wkurza człowiek ściana, do którego mówisz a
        on milczy jak kamień
        stań się więc dla niego taką głuchą ścianą, niech wie, że do ciebie nie
        docierają jego złośliwe przytyki, choćby nawet było inaczej



    • magdusinska A ja wiem jak Tobie poóc:) 09.11.07, 21:33
      Na pecha to kup sobie króliczą łapkę, jedz czosnek. A na kolegę to
      najlepiej kurę zabić, pióra oskubać, w d...pę sobie wsadzić i
      polatać tak z godzinę pod jego domem. Potem z kury trochę krwi
      upuścić, wlać do gara, dodać pieprz, żabie oko, ogon szczura i język
      małpy. Podstępnie dolać koledze do piwa i połechtać go piórkami.
      Metoda ta skuteczną jest wielce i na pewno pomoże. Na sam koniec to
      już tylko do kościoła musisz pójść i pomodlić się o rozum, ale za
      skuteczność modłów nie ręczę.
      • agata7712 [...] 09.11.07, 21:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kasiulkkaa Re: A ja wiem jak Tobie poóc:) 10.11.07, 10:26
        Magdusińska, szkoda, ze sposobu na kolegę, ktory tak obrazowo opisałas, nie
        zastosowałas na swoją sekretarkę. Zamiast tego przyleciałas skamlec na forum.
        Cuda, panie, cuda.

        Na sam koniec to
        > już tylko do kościoła musisz pójść i pomodlić się o rozum, ale za
        > skuteczność modłów nie ręczę.
        Owszem, widać, że nie bardzo ci pomogły, moze dlatego, ze jednak forum wybrałas,
        a nie kurę.
    • majmajka Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:44
      Ty sie tak nie przejmuj tym co ten gostek mowi. On Cie nie lubi i chce Ci dopiec, wie jak to zrobic i mu sie udaje. Sluchaj , mysle, ze jednak na takie teksty tylko teksty podobne sa dobre. Albo jeszcze lepiej wcale nic nie mowic. Totalne olewanie goscia. I zycze Ci, Agatko, samych tylko takich problemow. Znaczy zycze Ci bys nie miala zadnych problemow, a jesli juz to tylko takiesmile. No i wyluzuj, bo jestes w ciazy - hormony buzuja, a tyc bedziesz - nie ma rady, wiec wiecej luzu.
      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 21:54
        Dzięki smile Chyba faktycznie hormony, bo mnie wszystko denerwuje uncertain
        • purpurowa_komnata Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:02
          Dziewczyno odpocznij- nie bierz pod uwagę głupich docinków znajomego i nie pozwól sobie żeby ludzie robili sobie z Ciebie żarty na forum- to niczemu nie służy. Nie każdy musi lubić Ciebie i nie każdego musisz lubić Ty. Masz wspaniała rodzinę,jesteś zdrowa, nie masz poważniejszych problemów w tym także finansowych-oczekujesz 2-giego dziecka...To bardzo dużo -uwierz mi- możesz być z siebie zadowolona wink
    • yenna_m Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 22:02
      no nie popisalas sie niestety

      a feralny dzien w zasadzie masz na wlasna prosbe...

      ludzie to z niczego potrafia sobie wykreowac problem... az dziw
      bierze wink
      • cora73 a co na to tesciowa??????????????? 09.11.07, 22:35
        nie potrafi zrobic porzadku z kolega meza??????????smile)))))))))))))
        • tyssia No właśnie gdzie tesciowa sie podziała!!!!!!!!! 10.11.07, 10:19
          • agata7712 no widzę, że ci szkoda, ale muszę z wielkim żalem 10.11.07, 10:35
            cię rozczarować, teściowa ma w d... kolesia i mnie radzi to samo.
            Jak również dać sobie siana z tym forum, bo za wysokie progi jak
            widać ...
    • ibera Re: frealny dzień:/ 09.11.07, 23:08
      Kurcze, a mnie ominął moment oznajmienia o cudownym poczęciu dzięciołka sad Nie było fety na forum?
      • brejzaga1 Re: buhahahahha 10.11.07, 00:25
        jak zwykle na przyjacielskiej emamiesmilesame
        inteligentne ,piekne ,oczytane iuczciwe do bolu,acha i co
        najwazniejsze Tolerancyjne,byhahahahahahaahaha ,a Ty bidulko
        glupia ,tylko po jaka ciasna prowadzic dyskusje z kims jak wiekszosc
        napisala:glupim jak ges:,wiekszosc odpowiedzi to odbijanie sobie
        pileczki , ja jestem glupia?? nie to ty jestes, bhahahahahaha.dawno
        tu niezagladalam ale nic nowego na tym forum....
      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:11
        Bardzo śmieszne ... bardzo, naprawde, kulam sie po dywanie ...
    • karcia85 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 09:57
      Agata Ty jestes rocznik 85 jak ja? Obstawiałam ze masz max 20 lat. Jestes na 4 roku? Sorki za dygresjęsmile.
      A kolegę bym olała choćby dlatego żeby mieć mniej problemów w życiu.
      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:12
        Obstawiałam ze masz max 20 lat.

        No to się mylisz, mam 22 lata, może mam zeskanować dowód osobisty?
        • karcia85 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:32
          Zeskanuj i rzuć na gazetowego.
          Pytam bo pamietałam Cię z wątku na Niemowlaku o karmieniu piersią i tam chyba pisałaś że masz 19/20 lat a to było jakoś w styczniu(?).
          Pozdrawiam.
          • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:36
            Miałam 20, teraz mam 22 rocznikiem, nie mam skonczone. Dowodu
            osobistego obcej osobie z forum nie pokażę, zbyt duze
            prawdopodobienstwo, ze się za chwilke ukaze w jakimś wątku...
            • karcia85 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:42
              Dowodu
              > osobistego obcej osobie z forum nie pokażę, zbyt duze
              > prawdopodobienstwo, ze się za chwilke ukaze w jakimś wątku...

              e, szkoda. Nie rzucę sobie na tapetętongue_out.
              • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 11:13
                Nie ty jedna żałujesz, nie jedyna tutaj ... ;-]
                • karcia85 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 11:26
                  Agata zluzuj trochę. Pamiętaj że w ciąży jestes. Szkoda mi Ciebie, wszystko tak na serio, do siebie bierzesz. Podejdz do zycia z poczuciem humoru a nie z nastawieniem: wszyscy-mnie-nie-lubią-o-ja-biedna. Czyzbys była aż tak zakompleksioną frustratką? Nie sądzęsmile.
                  • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 11:51
                    Aż tak to może nie ;]
    • lidia341 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 10:47
      Nie masz co się martwić. Sam sobie zasłużył na taka odzywkę. Też bym
      tak zareagowałasmile))
      • agata7712 Re: frealny dzień:/ 10.11.07, 11:14
        smile
    • majmajka wejdz na poczte gazetowa:) 10.11.07, 11:14

      • agata7712 byłam, odpisałam, dzięki :) 10.11.07, 11:51

    • deela idz do tesciowej 10.11.07, 22:00
      i niech kaze mezowi sie nie obrazac
      i z czapki
      niech mu powie miedzy gotowaniem obiadu a sprzataniem ci w szafkach
      • agata7712 [...] 10.11.07, 22:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gardeniaa Re: mam pytanie 10.11.07, 22:27
          Agata ,a czy ty potrafisz komuś tak z grubej rury przywalić?

          ja na twoim miejscu bym się nie ciamkała, tylko szepnęłabym gościowi dwa
          niecenzuralne słówka do ucha, niech wie bucyfał jeden, ze takie gadki to nie do
          mnie...
          a potem traktuj go jak powietrze (jak napisałam wyżej)
    • lila1974 do agata7712 12.11.07, 16:12
      Nie zakładaj nowych wątków o tej samej tematyce.
      • lila1974 przeniesione przez moderatora - autor: agata7712 12.11.07, 16:12
        Ale się ucieszyłam, mój mąż stwierdził zdiś porozmowie ze
        swoim 'ukochanym' kolegą, że ten to duper wink i nie zaierza z nim
        marnowac czasu. Kolega ten namawiał mojego małżonka do sobotniej
        wycieczki do klubu go-go, z tancerkami, ciekawe po co, skoro ma
        dziewczytne, którą przeciez tak kocha ... Tłumaczył niby, ze facetom
        się od czasu do czasu nalezy taki wypad, przecież nic nie b.ędą
        złego robili itp. itd. Wkurza mnie takie głupie, obłudne gadanie.
        Dobrzy mężowie górą wink
      • agata7712 Re: do agata7712 12.11.07, 16:13
        Acha, więc skasowałaś ten wątek, to może lepiej było go tutaj
        przenieść, drugi raz mi się nie chce pisać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka