gaskama
19.11.07, 10:31
Zaintrygował mnie wątek alanis. Nie byłam pewna, czy podpiąć się pod
jej wątek, czy założyć nowy. Ale jestem ciekawa Waszych priorytetów
w wydawaniu pieniędzy. Chodzi mi o pewne punkty cięzkośći.
My w porównaniu ze znajmomymi o podobnych dochodach (bo chyba tylko
wtedy można się porównywać) wydajemy ogromne pieniądze na urlopy i
jedzenie. Mamy dwa samochody, ale mój to już prawie 10-letni grat.
Mamy mieszkanie, ładne, ale bez przesady, też w nim dużo mebli z
IKEA. Myślę, że gdybyśmy mniej łazili po knajpkach i nie robili
urlopu 4 razy w roku w fajnych miejscach (z reguły w Polsce), to
może byłoby nas stać na lepsze auto, może na większe mieszkanie. Ale
ja i mój niemąż nie jesteśmy zbyt oszczędni, zawsze kasa nam się
rozejdzie. Nie oszczędzam też na zdrowiu. Jak syn chory, zawsze
prywante wzywam lekarza, nawet 3-4 razt razy podczas poważniejszej
choroby. Wolę nie kupiś sobie nowego ciucha za 300 zł, ale nie łazić
z chorym dzieckiem do przychodni. Mam koleżanki, które idąc na bal
wydadzą 1.500 zł na sukienkę, by pięknie wyglądać. Ja raczej wydam
500 za za dodatkowy 1.000 wolę zrobić weekendowy wypad na Mazury. A
Wy? Nie chodzi mi o ocenianie, bo każdy ma prawo wydać zarobione
pieniądze, jak chce. Pytam z ciekawości.