Dodaj do ulubionych

Zastosowalyscie kiedys dyktafon?

27.11.07, 21:55
przed kim?po co?czego sie o sobie dowiedzialyscie?

ja tak..kilka razy dawno temu...otworzyly mi sie oczy na moja
najlepsza kolezanke w pracy... i raz podsluchalam tesciowa gdy
zostala z moim dzieckiem..wink...ale tu akurat ok.

uwazacie ze to przesada? czy warto czasem dla wlasnego spokoju?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 27.11.07, 21:56
      Nie, nie czułam potrzeby używania.jakoś z byłą władzą, któa kogo tylko mogła to nagrywała mi się to, co napisałaś ,skojarzyłosmile))
      • jk3377 mi tez...:))))))) 27.11.07, 21:58

    • mma_ramotswe Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 27.11.07, 22:00
      Tak, uważam, że to przesada. Masz jakąś obsesję. A śledzenie innych
      jest niezdrowe i jest zamachem na ich wolność. Daj sobie na
      wstrzymanie
      • jk3377 mma_ramotswe 27.11.07, 22:05
        nie czytalas uwaznie.....nie mam obsesji...zastosowalam kilka razy i
        dawno temu....juz z 2 lata nie mialam go w rece......co sie
        dowiedzialam to moje...i uwazam ze dobrze zrobilam...
        • mma_ramotswe Re: mma_ramotswe 27.11.07, 22:08
          no to jak uważasz, że dobrze zrobiłaś, to już nikt Ci nie
          wytłumaczy, że to nie fair.
          Ciekawe, cyz chciałabyś, żeby Ciebie ktoś nagrywał. Oczywiście ty
          nigdy nie mówisz czegoś, czego nie można by ogłosić na ogłoszeniach
          parafialnych w kościele
          • jk3377 Re: mma_ramotswe 27.11.07, 22:12
            bardziej nie fair jest to co uslyszalam z ust pseudokolezanki...i to
            ze swinie mi podkaladala.......

            a kosciol zostaw w spokoju......mowi sie rozne rzeczy,ale nie udaje
            bliskiej komus osoby, a za jej plecami knuje intryge.....
    • malgra Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 28.11.07, 09:48
      tak, kiedyś dawno byłam oczerniana przez pewną panią więc nagrałam rozmowę
      telefoniczną w której pani owa mówiła,że będzie wymyślać na mój temat różne
      rzeczy,bo i tak wszyscy jej uwierzą a nie mi.
      Wystarczyło potem odtworzyć tą rozmowę, tak naprawdę jednej osobie,żeby wszystko
      stało się jasne.
      Ja miałam spokój a owa pani już więcej na mój temat nie wchodziła.
    • mama_kotula Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 28.11.07, 09:51
      Kilka razy.

      Głównie na wykładach tongue_outPP za przyzwoleniem prowadzącego.

      I w paru rozmowach telefonicznych z ojcem moich dzieci.
    • joanna.gr Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 28.11.07, 10:00
      No....Raz.Nagrałam kiedyś na aparat fotograficzny (nie miałam dyktafonu pod ręką
      a w aparacie jest taka funkcja jak "kamera") rozmowę telefoniczną.Sprawa
      dotyczyła pożyczki dla pewnej osoby, raczej zaprzyjaźnionej z naszą rodziną,
      ale...Powiedzmy, że nie do końca jej ufałam, ale pożyczyłam jej sporo kasy, bo
      to była bardzo poważna sprawa.Nie było czasu na spisywanie umów itp., a kasę
      miałam przelać zaraz na jej konto.No i tak się zabezpieczyłam.I w sumie dobrze,
      między innymi dzięki temu odzyskałam pieniądze.I dzięki tytułowi przelewu
      bankowego "Pożyczka - odn.rozmowy tel. z dn."
      Wierzcie lub nie, tyłek mi to uratowało...
    • krwawakornelia Na wykladach 28.11.07, 11:27
      na nowej uczelni.
      • agafi2 Re: Na wykladach 28.11.07, 12:17
        Jak najbardziej.Zostawiając właczony dyktafon w domu, nagrałam opiekunkę mego
        6mcznego dziecka, wolę nie pisać co usłyszałam.
        • roksanaa22 Re: Na wykladach 28.11.07, 19:48
          Ja nie używałam ale teściowa sobie kupiła i nagrywa audycje z radia
          maryjatongue_outPP
    • reteczu Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 28.11.07, 20:41
      Jak napiszę,że setki razy zastosowałam,to nie będzie w tym krzty
      kłamstwa.
      Zastosowałam i stosuję wyłącznie w pracy,nigdy w
      osobistych,prywatnych sytuacjach.

      Dyktafon to nie,ale zainstalowana kamera w domu czasami mi chodzi po
      głowie (żeby pooglądać opiekunkę podczas mojej nieobecności).
    • mozambia80 Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 28.11.07, 20:47
      > ... i raz podsluchalam tesciowa gdy
      > zostala z moim dzieckiem..wink...ale tu akurat ok.
      >
      Ze tez ja wcześniej o tym nie pomyslałam smile Tak narzekam na teściową, boję się,
      jak sobie poradzi z Małą a tu proszę... dyktofon i po niepokoju smile) (no i
      kamerka oczywiscie na dokładkę)
    • intuicja77 Re: Zastosowalyscie kiedys dyktafon? 28.11.07, 21:12
      nie w celach pozauczelniany, pozazawodowych . Jakies to wstrętne dla
      mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka