sylwiawkk
16.12.07, 08:08
codziennie o 6 rano tak do godziny 14 abym spokojnie sie mogła
wyspać
a potem wypić kawe i ogarnąć dom
a jak sie stęsknię to odbiore ,i jak zacznę podejrzewać że dzieje mu
sie krzywda beze mnie
a starszą to bym chętnie ulokowała w biednej rodzinie co to tylko
placki ziemniaczane z naleśnikami na zmiane ,bo rodziców to stać
tylko na mleko, mąkę i ziemniaki
może by przestała marudzić przy stole
a zabawke mają dzieci jedną na krzyż i trzeba sie dzielić i czekać
na swoją kolej
a nie wołać o 27 lalke czy karete dla Arielki bo przecież taka piękna
dobra ponarzekałam
a tak w ogóle to mam fajne dzieciaki tylko
marzy mi sie krótki urlop od obowiązków domowych