znalezc opiekunkę

12.08.03, 08:29
Jestem mamą dziewięciomiesięcznej Basi. Dwa miesiące temu musiałam wrócic do
pracy. Moja córeczka została z opiekunką - panią w średnim wieku , którą
poleciła mi znajoma. Miałam nadzieję, że będzie to pierwsza i ostatnia
opiekunka Basi, bo będzie się zajmować nią dopóki mała nie pójdzie do
przedszkola. Wydawać by się mogło, że dziecko bardzo dobrze reaguje na jej
osobę, ale niepokoi mnie zachowanie niani, która po mojej (naprawdę każdej
bardzo dyplomatycznej prośbie) zamyka się w sobie i krótko mówiąc obraża.
Obawiam się jak to się ma na relacje w stosunku do małej. Równoczesnie
uważam,ze ma u nas naprawdę dobrze. Czuję sie osobiście na zmianę zła i
urażona a ze względu na dziecko chciałabym zatrudnić nową opiekunkę. Tylko
jak ją znaleźć?
    • magdawro Re: znalezc opiekunkę 12.08.03, 09:51
      Różni są ludzie, a niekórzy bardzo drażliwi na pkcie własnych kompetencji -
      może to jest właśnie taka osoba?
      Jeśli masz poczucie,że dziecko zyskuje na kontakcie z tą osobą, to mimo, że
      trudno Ci z nią się porozumieć jakoś uda Ci sie przecierpieć.
      Ja po roku opieki sprawdzonej opiekunki nad moim synkiem zrezygnowałam z powodu
      nieodpowiedniego jej podejścia do starszego dziecka. Mimo,że córeczka była w
      przedszkolu to czasem pani ją odbierała z przedszkola albo opiekowałą się
      obojgiem, gdy mała byłą chora (wcześniej umówione).
      Zobaczywszy jak sie do niej odnosi, postanowiłam doczekać do wakacji. Od
      września mały poszedł do przedszkola jako 2-latek.
    • ewis Re: znalezc opiekunkę 12.08.03, 10:24
      A może to jest kwestia tego, że pani jest w "średnim wieku" - jak napisałaś. I
      może wydaje jej się, że już swoje odchowała, wszystko wie najlepiej, więc co TY
      ją będziesz pouczać?

      pozdrawiam,
      kasia, mama ewiorka (ur. 22.10.2001) i malorka (~~22.01.2004)
      • stynka2 Re: znalezc opiekunkę 12.08.03, 13:16
        Ja na Twoim miejscu koniecznie porozmawiałabym z opiekunką. Tak to już chyba
        jest z osobami "polecanymi", że czują się zbyt pewnie. A przecież "bycie
        opiekunką" to też praca, zawód jak wiele innych. Wyobrażasz sobie np.
        sytuację, kiedy Twój szef zwraca Ci uwagę, że coś źle robisz, a Ty się na
        niego obrażasz? Sądzę, że wyleciałabyś z hukiem z pracy, a na pewno
        porazmawiałby z Tobą poważnie. Przecież płacisz opiekunce za wykonywaną pracę
        i ona musi wykonywać Twoje polecenia. Jeżeli tego nie zrozumie, podziękuj jej
        za pracę. Wierz mi o wiele lepiej będzie jeśli znajdziesz osobę "nie
        poleconą". Ja mam właśnie taką nianię. Znalazłam ją przez ogłoszenie
        w "Gazecie Wyborczej". Bardzo ważne jest żebyś wyraźnie zaznaczyła w
        ogłoszeniu jakiej osoby szukasz, np. studentki czy pani w średnim wieku,
        wyliminuje to wtedy osoby, których na pewno byś nie zatrudniła. Ja
        poleciłabym panią w wieku przedemerytalnym, sama mam taką nianię - 52 lata,
        ale nie wygląda na tyle. Jest elegancka, sprawna i ładnie się wysławia, co
        uważam za bardzo istotne, bo dużo rozmawia z moim maleństwem. Od razu jak ją
        zobaczyłam, wiedziałam że to strzał w dziesiątkę i nie pomyliłam się, jest u
        nas od lutego i chciałabym żeby została do końca. Acha - mieliśmy jeszcze
        jedną poważną kandydatkę, również wspaniałą - ale musieliśmy kogoś wybrać.
        Trzeba zaufać swojej intuicji, porozmawiać z kandydatką, sprawdzić jak reaguje
        na dziecko. Życzę trafnej decyzji i odwagi - porozmawiaj z opiekunką, przecież
        to ona u Ciebie pracuje, a nie odwrotnie.
        Pozdrawiam
        Mama 16 mies. Justysi
    • miola Re: znalezc opiekunkę 12.08.03, 14:28
      Ja też mam nianię z ogłoszenia i nie wyobrażam sobie, że ktoś inny mógłby
      zajmować się moim dzieckiem. Mam nadzieję, że dotrwamy razem w takiej zgodzie
      jak teraz do przedszkola, czyli jeszcze dwa lata. Moim zdaniem są dwie ważne
      rzeczy przy wyborze opiekunki: po pierwsze trzeba dobrze określić swoje
      oczekiwania i tylko takiej osoby szukać: wiek itp. Nie odpuszczać na tym
      etapie.Po drugie zaufać tej osobie na tyle, żeby nie trzeba bylo jej dawać
      szczegółowych poleceń. Chodzi o to, ze żadna z nas nie zniosłaby w pracy
      takiego polecenia: Proszę zadzwonić do dyrektora X, powiedzieć dzien dobry, i
      zapytac czy potwierdza termin spotkania, potem powiedzieć do widzenia i odłożyć
      słuchawkę ... Ja np. sama gotuję zupę i mięsko, a niania robi resztę i ja juz
      nie wnikam kartofle czy ryż, pomidor czy buraczki. Niania robi z tego paćkę,
      czego ja nie znoszę i sama tak nigdy małej nie karmię. Efekt jest taki, że moje
      dziecko wcina przez 5 dni i pości przez 2 winkWięc zastanow sie czy nie jestes
      zbyt szczegolowa, jesli Ty troche odpuścisz, to i niania wyluzuje. I jeszcze
      jedno: zanim zatrudni sie opiekunkę z polecenia, trzeba dobrze ocenić wymagania
      osoby polecającej, jej sposob na wychowanie dziecka, podejscie do spraw
      domowych (ogólny porządek itp)Bo kogos moze zadowalac zupelnie cos innego niz
      nas, prawda?
Pełna wersja