ewcialinka
24.01.08, 21:27
jest inne.!!!.tak jest inne!!..synek ma 3 latka nie mówi..nie
wskazuje..nie wykonuje poleceń jest tak podobny do innych dzieci a
jak inny od nich...wyglada tak samo!!!Cierpię..cierpię od roku czasu
kiedy dostalismy diagnozę robimy naprawde dużo maż pracuje całymi
dniami zeby zarobic na cholernie drogie leki,terpię a ja nawet nie
mogę usłyszec mamo daj!! tak prsote słowo a tak trudne
jednoczesnie..marzy mi sie odprowadzic synka do przwedszkola iść na
przedstawienie na dzień babci czy mamy tak mi sie marzy a czy sie
spełni? każda czynnośc nawet najbardziej prosta najbardziej normalna
u dzieci zdrowych u mnie czaem to
walka..stres..niezroumienie..proste rzeczy typu ubiranie na
sapcer..karminie..odwiedzieny gości czy pójscie do sklepu..tak
trudne..jestem młoda a tak mało mam już sił...ale mam dla niego ot
tak ..........ale i tak ciesze sie bo są gorsze przypadki dzieci
przykłutych do łózek pod jakąs okropną aparaturą !! leżących
nanłózku !!!wydaje mi się wtedy ze moje problemy to pryszcz w
porównaniu do tych włąsnie....pozdraiwam mamy i tausiów chorych
dzieci którzy wiedzą jak to jest mieć " inne dziecko" ale jakze
kochane prawda?