mamanati
23.08.03, 21:29
Nie pojawiam się tu często ale chciałabym się Was o coś poradzić. Może i Wy
miałyście kiedyś takie odczucia. Ostatnio doszłam do wniosku, ze jestem
zazdrosna o swojego męża. Ale nie z powodu jakiejś kobiety ale swojego
dziecka. Przed narodzinami naszej córki czyli ok.14 mięsięcy temu dla niego
ja byłam najważniejsza. Był czułym i opiekuńczym mężem. Obsypysywał mnie
kwiatami i komplementami. W tej chwili jak przychodzi z pracy wita sie tylko
z dzieckiem, rozmawia z nią, nią się interesuje i do niej mówi. Mnie jakby
nie zauważał.