Dodaj do ulubionych

Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P

29.02.08, 13:42
Zainspirowałam się pewnym wątkiem z tego forum.

Czy ktoś mi może podać scenariusz do takiej sceny zazdrości? Żebym na przyszłość wiedziała, jak to ma wyglądać.
Krew ma się lać, pióra latać, czy ewentualnie przybieramy pozę "Królowa śniegu" i jesteśmy zimne i odpychające, każąc się panu domyślać o co chodzi, coś na zasadzie:
img256.imageshack.us/img256/6281/kobietyfz2.jpg
???
Obserwuj wątek
    • kotbehemot6 Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 13:48
      Byłam zazdrosna raz w życiu. całkiem niedawno. Nie wiem czy naprawde chcesz
      wiedziec jak to wyglądało. baaardzo nieprzyjemnie igroźnie, leciały pióra,
      groźby oraz łzy (częściowo zrealizowane....) Oj nie warto wchodzić mi w drogę,
      całe szcęście,ze rzadko bywam zadzrosna i mściwa ale za to szalenie
      konkretnieiidę w jakoścsmile))
      • mama_kotula Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 13:57
        kotbehemot6 napisała:

        > nie wiem czy naprawde chcesz wiedziec jak to wyglądało. baaardzo nieprzyjemnie
        i groźnie, leciały pióra, groźby oraz łzy (częściowo zrealizowane....)

        Aha. Czyli mam przybrać groźną minę i się rozpłakać? I to działa?
        I te groźby, czym mam grozić? wink))
        • kotbehemot6 Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:05
          Groxba tyczyła korespendecji z babsztylem. Zagroziłam ,ze jak nie skończy to ja
          też do niej napiszę. napisałam. Nie było miłe aczkolwiek grzeczne.
          Tam groxna mina.....temperamenta jestem na minie sie nie skończyło...straciłam
          taki ładny kubeczek i dziura w ścianie jestsmile
          • kotbehemot6 A tak szczerze...... 29.02.08, 14:07
            ...To Ci powiem ,ze teraz dyskretnie bym obserwowała i zbierała dowody i w
            dogodnym czasie użyła.....Nie wiem czy nie lepsze.smile))))
    • ib_k Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 13:53
      Polecam odpowiedni fragment "Lesia" Chmielewskiej, kiedy Kasieńka
      robiła scenę zazdrości Lesiowi, iście "karczemna" awantura. Ha!

      Czasami mniej znaczy więcej.
    • syriana Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 13:57
      nie mam pojęcia
      jestem bardzo zazdrosna, ale scen ani zazdrości, ani innych robić nie potrafię
      czego żałuję w sumie

      przedstawiam swoje stanowisko w stonowany sposób raz i oczekuję, że to wystarczy
      niestety, nie zawsze wystarcza
      • mama_kotula Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 13:59
        syriana napisała:
        > przedstawiam swoje stanowisko w stonowany sposób raz i oczekuję, że to
        wystarczy niestety, nie zawsze wystarcza

        No ale tak to ja też umiem.
        A mnie chodzi o scenę. Taką pełną dramatyzmu, z tymi latającymi piórami i
        częściami umeblowania, no...
        I nikt nie chce mi przedstawić instrukcji, jak to się robi <foch>.
        • syriana Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:06
          włącz sobie TVN
          o tej porze jakiś import z Ameryki Płd. powinien lecieć, duże masz szanse na
          materiał podglądowy wink
    • mor_lena Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:04
      Ona: Dlaczego już mnie nie kochasz?
      On: (zdumiony) Ale czemu zakładasz, że cię nie kocham?
      Ona: Domyśl się.
      On: (przez 2 dni się domyśla) No nie wiem, naprawdę nie wiem. Nic
      przecież nie zrobiłem.
      Ona: Taaaak? (przewraca oczami) Jasne! To pewnie ja zrobiłam!!!
      On: Ale o co co chodzi, kochanie?
      Ona: Aaaaaaaa!!!Nie mów do mnie "kochanie"!!!!!
      On: ???
      Onasadbliska histerii) Nienawidzę cię!!! (wybiega z pokoju)
      On otwiera piwo i sięga po pilota.

      Kurtyna.
    • babsee Re: Voila! 29.02.08, 14:10
      Mowisz masz:
      -po pierwsze nalezy sie ostro wkręcić-musisz sobie nakorbic,jaki to
      cham z niego,jaka swinia,jaki podlec i w ogóle(to "w ogole"jest
      istotne smile
      -jak juz jestes odpowiednio nakręcona(charakteryzuje sie to dymem z
      uszu, piorunami w oczach)wpadasz na chate, i zaczynasz awanture
      - w poczatkowej fazie polecam wyzwiska, obelgi i tym podobne
      skierowane do tego chama-tu nieodzownym elementem jest rzuceniem
      czyms o sciane-swiecznik, ksiązka zwykla moze byc, szklanka(ladny
      efekt daje smileTylko broń cie boże przed Arcorociem-nie pęka tylko sie
      odbija o sciane i jeszcze Ciebie moze walnąc)
      - nastepnie obrażasz tę wydrę podła ktora osmieliła sie spojrzeć na
      Twojego Prywatnego Samca
      - i potem użalasz sie nad sobą-faza absolutnie niezbędna-łzy
      grochowe maja leciec obowiązkowo, lapanie sie za dekolt,wzdychania,
      przewracanie oczami- no teatr istny
      Po czym opadasz wyzuta z emocji i wukonczona i pochlipujesz cicho
      pod nosem, smarkajac głosno-wtedy on powinien rzucic sie do Twych
      stop i zapenwiac po tysiąskroć o swej miłości oraz obrazić
      przynajmniej raz te larwe co wam w gniazdo kala smile

      ps.Tak, owszem.Robila takie awantury jak bylam mloda-skutkowały smile
      • mama_kotula Re: Voila! 29.02.08, 14:19
        O masz, będę musiała potrenować.
        Czy zazdrość o zdjęcia porno z Azjatkami może być?
        • sionasble Re: Voila! 29.02.08, 14:46
          > Czy zazdrość o zdjęcia porno z Azjatkami może być?

          o azjatki - zwłaszcza w fajnej bieliźnie - NIE WOLNO
          ten towar jest tak rzadki w naszych okolicach, że nie stanowi zagrożenia !!!
          • mama_kotula Re: Voila! 29.02.08, 15:16
            sionasble napisał:
            > o azjatki - zwłaszcza w fajnej bieliźnie - NIE WOLNO
            > ten towar jest tak rzadki w naszych okolicach, że nie stanowi zagrożenia !!!

            No tak, czyli odpada. Poza tym zapomniałam, że te zdjęcia z Azjatkami były moje,
            a nie jego.
            W takim razie muszę jakiś obiekt sobie znaleźć, co mam tak na sucho trenować sad
    • babsee Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:16
      Acha.A okreslenie "domyslny mężczyzna" to z całą pewnością oksymoron.
      Zjawsiko takie bowiem w naturze nie wystepuje.
      • sionasble Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:52
        >A okreslenie "domyslny mężczyzna" to z całą pewnością oksymoron.

        bez seksizmu proszę ;p męska cenzura czuwa ...
    • demarta Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:23
      jak się robi nie wiem, ale mogę opowiedzieć jak się je inscenizuje
      tak, żeby wszyscy dookoła myśleli, że jest naprawdę i żeby się z ich
      głupawych min pośmiać z mężem w domu. no, przynajmniej mnie i męża
      to bawi wink) zresztą to dotyczy nie tylko scen zazdrości, ale scen
      wszelkiej maści wink)

      podczas bycia gdzieś, w trakcie sytuacji, która teoretycznie mogłaby
      męża zdenerwować on nagle, głośno i dosadnie mówi do
      mnie: "porozmawiamy w domu!". po tym następuje konsternacja
      otoczenia, nikt nie wie co powiedzieć, ja milczę i szybko razem z
      mężem ulatniamy się z towarzystwa. miny wszystkich w tym
      uczestniczących są ogłupiałe, większość obdarza mnie współczującym
      spojrzeniem i mentalnie trzyma za mnie kciuki. a ten widok
      notorycznie wywołuje u mnie i u męża salwy śmiechu - dlatego musimy
      się ulatniać zaraz po, zeby nie parsknąć na miejscu. taką głupią
      zabawę uskuteczniamy sobie od czasu do czasu dla śmiechu i
      zdrowotności. podlece z nas wink
    • deela Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:38
      na scenach zazdrosci to ja sie nie znam bo jest mi to uczucie z gruntu obce
      ale jesli chodzi o awanture to raz w ciazy mi sie taki agresor wlaczyl ze
      zlapalam za suszarke na sztucce (pelną) i jak nie nie jeb..am o sciane.....
      przez cala kuchnie i pokoj przelecialy
      jeszcze dwa tyg poznniej z znajdowalam sztucce w dziwnych miejscach :F
    • karambol45 Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:39
      a mi się zawsze przypomina jak słyna scena z kabaretu "KOŃ POLSKI"
      - Marian, no Marian ale powiedz czy ty mnie kochasz. Marian no
      powiedz kochasz mnie czy nie?
    • reteczu Wzoruj się na mistrzach ;) 29.02.08, 14:42
      youtube.com/watch?v=TH0S6o8da9Q
    • kawka74 Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 14:46
      Grodzieńską polecam, tam jest parę takich kwiatków smile
      ja nie umiem robić scen zazdrości, inne - owszem
      najgorsze jest to, że w którymś momencie czuję, że chce mi się śmiać, i kupa, a
      nie scena
    • reteczu Albo tak 29.02.08, 14:47
      www.funz.info/xUqh7OY-1ZI,Zazdrosne_panie.html
    • 18_lipcowa1 Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 17:51
      nie wiem nigdy nie robilam
      nie mialam okazji, a jesli nawet to bym sie nie znizyla do scen
      • mama_kotula Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 18:16
        18_lipcowa1 napisała:
        > nie mialam okazji, a jesli nawet to bym sie nie znizyla do scen

        No co ty, to takie fajne, taka mała awanturka o koleżankę z naszej-klasy czy o
        jakieś zdjęcia z Azjatkami w wyuzdanych pozach. I chyba popularne, dlatego pytam
        o potencjalne scenariusze, aby się podszkolić. ;>
        • 18_lipcowa1 Re: Jak się robi scenę zazdrości???? ;-P 29.02.08, 20:07
          heh ja wiem jak to wyglada -najpierw swieta obraza,potem ryki,
          placz, trzaskanie drzwiami, szantaz emocjonalny, niedopuszczanie
          meza i takie , potem bywa tez angazowanie tesciowych, cioc,
          kolezanek by naprostowaly niewiernego itd itp....
          byleby swoj cel osiagnac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka