pierwsza miłość

11.03.08, 13:08
No to już bez czepiania się definicji - niech każda sobie sama
określi, kto był PIERWSZĄ MIŁOŚCIĄ.
Jaki był?
Mój był outsiderem. W klasie lekko szykanowany (a, zapomniałam
dodać - chodziliśmy razem do klasy). Nienawidził swojego brata, czym
mi bardzo imponował (hmmmm). Do teraz jest kawaleremsmile
    • broceliande Re: pierwsza miłość 11.03.08, 13:11
      Chłopak z wakacji, który przyprowadzał krowy na łąkę nad jeziorem.
      Teraz jest zamożnym rolnikiem, żonaty, jedno dziecko.
      • mma_ramotswe Re: pierwsza miłość 11.03.08, 13:31
        Ale Wam pięknie musiało być na tej łącesmile
        • broceliande Re: pierwsza miłość 11.03.08, 13:37
          Super było. Tylko ta odległość...
    • karolcia86 Re: pierwsza miłość 11.03.08, 18:54
      Mój kuzyn! Rzadko widywany, bo w sumie go widziałam może 2 razy w
      życiu. Zakochałam się na pogrzebie naszej babci. Miałam 14 lat.
      Masakra, nie?
      A teraz on nadal singiel, lekarz, z problemami psychicznymi, lękami
      i podobno już nie taki przystojny.
      • mma_ramotswe Re: pierwsza miłość 12.03.08, 10:31
        te problemy to pewnie przez Ciebie...smile

        Dlaczego 14 lat to masakra? Mój też miał 14
    • beata7305 Re: pierwsza miłość 11.03.08, 21:47
      Kolega z klasy (podstawówka). Zginął w wypadku samochodowym w wieku 19 lat.
      • mma_ramotswe Re: pierwsza miłość 12.03.08, 10:31
        sad
      • wronka30 Re: pierwsza miłość 13.03.08, 01:47
        Moj tez zginal w wypadku w wieku 19 lat. Pierwsza milosc, pierwszy
        pocalunek, pierwsze tesknoty... i koniec. 9 lat mija w tym roku, mam
        kochanego meza, coreczke, ale wciaz pamietam.
    • bro-wn Re: pierwsza miłość 12.03.08, 08:31
      Kolega mojego brata.Brat się wściekał,że przychodzi do niego,a
      siedzi ze mna.Potem 5 lat razem i...koniec.Ale do dziś ciepło go
      wspominam,po rozstaniu wszystkich facetów porównywałam do niego,i
      odrzucałam,bo podobni nie byli..Mój mąż jest o 3 dni starszy od
      niego,ale o tym dowiedziałam się dużo póżniej, niż się zakochałam.
    • majmajka Re: pierwsza miłość 12.03.08, 08:37
      Kolegoa z podstawowki, w czwartej klasie zakochalismy siewink)). Milosc czysto platoniczna. Bylo super, wszystkie dziewczyny mi go zazdroscily, bo najfajniejszy byl z klasy. Naprawde bardzo milo wspominam tamte lata...Do dzisiaj pamietam te jego oczy...
      Obrazil sie smiertelnie w siodmej klasie, bo zachowalam sie jak dziecko(? -przeciez nim bylam). Zero kontaktu, on wyjechal do innego kraju. Ale i tak bylo fajnie.
      • mama-zuza Re: pierwsza miłość 12.03.08, 13:09
        ech....Mateusz-moja pierwsza,wielka,szalona miłość.Znaliśmy się od
        dziecka(nasi rodzice sie znaja),zakochal sie we mnie w Splinderowym
        mlynie(na slowacji) a ja laskawie dalam sie zaprosic do kina,mialam
        wtedy 14 lat.......szalelismy za soba cale liceum(z przerwami)a
        przed matura wpadlam ale i tak sie kochalismy i cieszylismy ze
        bedziemy miec dziecko......jak mala miala 1,5roku rozstalismy sie-
        kompletnie nam nie wyszlo....
    • mlecyk1 Re: pierwsza miłość 13.03.08, 02:56
      Mój był Piotr, bratanek bliskiego znajomego mojej cioci, czasem tam
      jeździliśmy, jak jeszcze byłam w podstawówce. Był szatynem o
      kręconych włosach i jasnoniebieskich oczach, wysoki, bardzo mi się
      podobał. Łapaliśmy razem raki, obserwowalismy króliki, chodziliśmy
      na spacery. Z nim po raz pierwszy jechałam na motorze (i ostatni),
      pisaliśmy do siebie listy. Było fajnie, potem on z rodziną wyjechał
      do Stanów i tyle. Widzieliśmy się po latach, jak już byłam na
      studiach. Totalna klapa, nigdy nie bylibyśmy razem, nigdy nie
      zwróciłabym na niego uwagi, gdybym go poznała własnie wtedy... Ale
      to była moja pierwsza miłość. moj tata śmiał się długo ze mnie że za
      królikarza wyjdę wink
      Ależ się rozmarzyłam, i rozpisałam...
      pozdrawiam
      • mma_ramotswe Re: pierwsza miłość 13.03.08, 09:11
        mój też był Piotr...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja