Dodaj do ulubionych

Egzorcyzmy Anneliese Michel.

20.03.08, 17:57
1 lipca 1976 w centralnych Niemczech zmarła 24 letnia studentka pedagogiki
Anneliese Michel. Lekarz podpisujący akt zgonu nie był w stanie stwierdzić
naturalnej przyczyny śmierci. W czasie dochodzenia okazało się, że ostatnie 9
miesięcy życia dziewczyna była poddawana egzorcyzmom. Rodzice i dwaj księża
egzorcyści zostali oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci i dwa lata
później skazani na karę 6 miesięcy więzienia. Proces ten wywołał w Niemczech
największą medialna burzę od czasu procesów Norymberskich.

Ustami bezpośrednich świadków, opowiadamy o tym,
co naprawdę wydarzyło się w życiu Anneliese Michel.
W filmie wykorzystaliśmy fragmenty oryginalnych nagrań audio dokonywanych
podczas egzorcyzmów Anneliese Michel. Jest to wstrząsające świadectwo
ukazujące podstawowe prawdy naszej wiary.

Emisja filmu dzisiaj-20 marca,godz.22.55; TVP 2
Obserwuj wątek
    • hexella Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 20.03.08, 18:02
      wobbler napisała:


      >
      > Ustami bezpośrednich świadków, opowiadamy o tym,
      > co naprawdę wydarzyło się w życiu Anneliese Michel.
      > W filmie wykorzystaliśmy fragmenty oryginalnych nagrań audio
      dokonywanych

      Wobbler, to Ty filmy kręcisz? Fiu, fiu..
      > podczas egzorcyzmów Anneliese Michel. Jest to wstrząsające
      świadectwo
      > ukazujące podstawowe prawdy naszej wiary.
      >
      > Emisja filmu dzisiaj-20 marca,godz.22.55; TVP 2
      • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 20.03.08, 18:12
        O-dobrze wiedzieć. Dzięki
      • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 20.03.08, 18:16
        Ech,sorry-zapomniałam dodać,że to cytat z maila.
        Niestety,nie miałam nic wspólnego z tym przedsięwzięciem...
    • nataliam2 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 20.03.08, 19:21
      dzięki. Nie sety po obejrzeniu filmu Egzorcyzmy Emilly Rous (nazwisko nie wiem
      jak się pisze, napisałam jak się wymawia) nie mogę takich filmów oglądać. Za
      bardzo się boję.
      • bombastycznie Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 20.03.08, 20:03
        a ja sobie obejrzę i też oglądałam ten film o Emilly Rose i jakoś nie wystraszył
        mnie tak bardzo. najbardziej za to wystraszył mnie film dokumentalny o Richard'e
        Ramirez'e, seryjnym mordercy a USA. film sam w sobie nie byl straszny ale twarz
        mordercy widzę przed oczami do tej pory, podobno też był opętany czy w jakiejś
        sekcie, już nie pamiętam dokładnie ale miał na dłoni wypalony pentagram i
        twierdził że szatan kazał mu popełniać ten morderstwa.
    • minerallna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 20.03.08, 21:40
      Ech,o tej porze to będę już spać.
      Muszę te moje godzinki pospaćsad

    • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 00:01
      Wszystkim,które oglądały,życzę chwili refleksji oraz dobrej i spokojnej nocy...
      • ell_anna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 07:49
        Wstrząsające...
        Oglądałam na prawdę z lękiem, największe wrażenie oczywiście robiły oryginalne nagrania. Czytałam, że dźwiękowiec, pracujący przy tym filmie stwierdził, że dźwięki z tych taśm wykraczają poza wszelkie dostępne pomiary.
        Zgadzam się z recenzją z jakiejś gazety, że ten film "nie ma na celu przestraszyć". Faktycznie zmusza do refleksji...
        • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 07:54
          Dokładnie, te dźwięki faktycznie przerażające, ale nie na zasadzie horroru.
          Zastanowiło mnie dlaczego kościół wciąż chce by akta tej dziewczyny były tajne?
          Mówili, że tych taśm jest 51 - ciekawe co na nich jest, że kościół tak się boi
          ich publikacji i odtajnienia akt całej sprawy.
          • ell_anna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:00
            demonii.larua napisała:
            > Zastanowiło mnie dlaczego kościół wciąż chce by akta tej dziewczyny były tajne?
            > Mówili, że tych taśm jest 51 - ciekawe co na nich jest, że kościół tak się boi
            > ich publikacji i odtajnienia akt całej sprawy.

            Demonii jesteś pewna, że to kościół utajnił akta? Szczerze mówiąc w filmie było
            powiedziane, że "akta zostały utajnione na 40 lat" ale nie powiedziano kto je
            utajnił? Mówiono też, że nagrania z taśm nie były dowodem w sprawie.

            Tak w ogóle to jestem pełna podziwu dla rodziny tej dziewczyny, dla tego
            egzorcysty...
            • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:15
              Tak, właśnie na końcu mówili że to kościół w Wurzburgu utajnił. Zresztą biskup,
              który wcześniej wydał pozwolenie na egzorcyzmy na Annaliese potem wydał
              dokument, który mówił że nie była ona opętana.
              • ell_anna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:18
                demonii.larua napisała:

                > Tak, właśnie na końcu mówili że to kościół w Wurzburgu utajnił. Zresztą biskup,
                > który wcześniej wydał pozwolenie na egzorcyzmy na Annaliese potem wydał
                > dokument, który mówił że nie była ona opętana.

                Dzięki, faktycznie nie usłyszałam tego
                Egzorcysta w czasie procesu był osamotniony i wyobcowany, potraktowali go jak
                ciemniaka i jakiegoś szamana. Zastanawia mnie jeszcze postać tego drugiego
                egzorcysty, albo znowu coś przeoczyłam ale wydaje mi się, że bardzo mało o nim
                mówili
                • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:29
                  Ksiądz Renz. On odprawił ostatni egzorcyzm i udzielił jej rozgrzeszenia. Oni
                  obaj byli na ławie oskarżonych razem z Altem. Sporo opowiadał o nim Alt.
      • majmajka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 07:51
        Nie ogladalam...Kurde...Zaluje wiec.
        • ell_anna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 07:53
          Pora faktycznie nie była sprzyjająca (23.00), film trwał godzinę i muszę się
          przyznać, że miałam problemy z zaśnięciem...
          • bea.bea Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:00
            wprawdzie fabularny ...oglądałam...egzorcyzmy..emily ross....i to mi
            wystarczy..by więcej nie oglądać....

            strasznego miałam stracha
            • ell_anna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:08
              Bea ja tez się bałam jak zaczęłam oglądać, ale na prawdę opanowanie
              prowadzącego, montaż filmu na zasadzie dokumentu, a nie taniej sensacji
              sprawiły, ze nawet oryginalne nagrania wysłuchałam bez chowania się pod koc.
        • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:33
          Tu masz kawałek nagrań
          www.youtube.com/watch?v=x4n9vK0_mdk&feature=related
          • zonka77 brrrrr 21.03.08, 11:32
            o kurcze - to jest okropne. Wytrzymałam jakieś 2 sekundy uncertain
            Koszmarne.
            Aż muszę z pastorem porozmawiać bo się zaciekawiłam i przestraszyłam.
            Biblia mówi o tym że człowiek może być opętany i że apostołowie wyganiali z
            ludzi złe duchy ale nie wiem jak to teraz wygląda u protestantów!
            uhhh, co za okropny filmik brrrrrr.
    • gemmavera Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:13
      'Egzorcyzmy Emily Rose' to film zrobiony właśnie na kanwie historii Anneliese
      Michel.

      Widziałam wczoraj ten film dokumentalny - nagrania z egzorcyzmów przerażające.
      uncertain Tez nie mogłam zasnąć.
      • gemmavera Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:30
        Dla ciekawych - fragment nagrania można znaleźć nawet na youtubie. uncertain
        Na wikipedii w artykule na temat Anneliese jest też odnośnik do nagrań (Linki
        zewnętrzne).
        • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 08:35
          Tych z odnośnika jest aż 180 minut, ja nie odsłuchałam wszystkiego. Mało przyjemne.
    • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 09:02
      Pomijając dość przerażające szczegóły-czy zwróciłyście uwagę na to,dlaczego
      egzorcyzmy się nie powiodły?
      • ell_anna Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:05
        wobbler napisała:

        >dlaczego egzorcyzmy się nie powiodły?

        ja wywnioskowałam, że sama Annelise zgodziła się przyjąć cierpienie, zresztą te
        demony darły się, że chcą z niej wyjść ale nie mogą
        • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:10
          Też odniosłam takie wrażenie. Dla kogoś mocnej wiary bardzo piekne świadectwo.
      • leady-heather Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 02.05.08, 00:21
        W książce Goodman we wstępie jest sugestia,że ks.Alt zajmował się różdzkarstwem-być może to i jego brak doświadczenia,jako egzorczysty było przyczyna niepowodzenia. Poza tym po wypedzeniu 6 demonów w Anneliese przebywał jeszcze jakiś demon,który nie chciał zdradzić imienia.
    • trfq Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 09:53
      Od strony rzetelności dziennikarskiej mi ten film się nie podobał. Przepraszam, że daję link ale nie chcę przepisywać tego samego na tym forum:

      www.teleman.pl/forum/t-188-egzorcyzmy-anneliese-michel.html
      • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:09
        Ale w filmie była mowa nie tylko o lekarzu rodzinnym, który nota bene sam
        zgłosił prokuraturze brak przyczyn naturalnych zgonu. Była mowa o leczeniu
        psychiatrycznym, o tym że jeden z psychiatrów odmówił leczenia farmakologicznego
        Annaliese. W filmie też jasno usłyszałam za co dostali wyrok księżą i rodzice
        oraz informacje o tym, że kościół się podczas procesu odciął od tego na co
        wcześniej wyraził zgodę, owszem mówiono też o tym że podczas procesu obaj księża
        byli bardzo "osamotnieni" - psychiatrzy nie chcieli potwierdzać tego co mówili
        wcześniej, zresztą sam Alt opowiadał, że konsultowali ją wiele razy
        psychiatrycznie. Nie zauważyłam stronniczości, choć może faktycznie brakowało
        wypowiedzi jakiegoś psychiatry który obecnie współpracuje z egzorcystą - choć w
        Niemczech to trudne mogło być skoro nieformalnie egzorcyzmy są tam zakazane. W
        ostateczność mogli poprosić o komentarz psychiatrę z innego kraju, w Polsce przy
        każdej diecezji jest egzorcysta.
        • trfq Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:17
          demonii.larua napisała:

          > Ale w filmie była mowa nie tylko o lekarzu rodzinnym...

          Rzeczywiście o tym wszystkim czego mi brakowało w tym filmie "była mowa". Ale wg mnie to nie spełnia warunków "wsyłuchania drugiej strony". Dla ustalenia uwagi: w filmie wystąpiła matka, egzorcysta który uczestniczył w wydarzeniach i polski egzorcysta (chyba autor filmu jednocześnie?). Cała trójka absolutnie przekonana o tym, że to był przypadek opetania. Czy był w tym filmie ktoś jeszcze? Po prostu autorzy - wg mnie - nie mieli zamiaru przedstawić "dwóch stron", nie chcieli zrobić klasycznego dokumentu typu wysłuchaj argumentów obu stron i sam osądź kto ma rację. Ich prawo ale dla mnie to wada. Takie "dokumenty" to są na discovery channel o domach w których straszy (i których właściciele odpowiednio na tym zarabiają).
          • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:30
            >Po prostu autorzy - wg mnie - nie mieli zamiaru przedstawić "dwóch >stron", nie
            chcieli zrobić klasycznego dokumentu

            Bardzo możliwe, ale tego nie wiemy - mi też brakowało wypowiedzi choćby jednego
            psychiatry - zakładając, że Ci którzy ją wtedy leczyli bądź konsultowali nie
            żyją, mógł to być inny, który sie takimi przypadkami zajmuje. Ale nie
            porównywałabym tego do tych "dokumentów" emitowanych na Discovery, ja widzę
            różnicę między nimi. Stronniczość w filmach na zamówienie - choćby dokumenty to
            były, wcale nie jest rzadka i nie dotyka tylko telewizji katolickiej smile
          • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:30
            "Drugiej strony" nawet w sądzie nie udało się wysłuchać.
            Jak niby miano zmusić psychiatrów do udziału w filmie?
            Ich milczenie właśnie jest znamienne.
    • iziula1 Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 10:17


      obejrzałam tylko "kawałek" jak matka opowiadała o tym,że córka ma
      czas na podjęcie decyzji czy zgadza się na pokutowanie za dusze w
      piekle.
      Potem wysłuchałam kawałek taśm z egzorcyzmó i wymiękłam....

      Na czym miało polegac jej poświęcenie i pokuta?
      Egzorcyzmy dotyczyły demonó które nie chciały wybawienia, czy
      wybawienie miało dotyczyć tych demonó czy dusz cierpiących i
      pragnących odkupienia?

      Nie rozumiem.

      Przeraziły mnie te nagrania. Jestem b.sugestywna.
      • trfq Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 10:24
        > Na czym miało polegac jej poświęcenie i pokuta?
        > Egzorcyzmy dotyczyły demonó które nie chciały wybawienia, czy
        > wybawienie miało dotyczyć tych demonó czy dusz cierpiących i
        > pragnących odkupienia?

        Anneliese miała widzenie Matki Boskiej. Matka Boska mówiła o tym, że w tych czasach mnóstwo ludzi trafia do piekła i Anneliese może w tym pomóc. Piszę faktograficznie bo osobiście podchodzę do tego delikatnie mówiąc sceptycznie.

        Anneliese opętało 6 duchów m.in. Hitler, Neron i Kain...
      • zonka77 Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 11:40
        > córka ma
        > czas na podjęcie decyzji czy zgadza się na pokutowanie za dusze w
        > piekle.

        Ależ to jakaś bzdura...jeśli ktoś się do piekła dostanie to koniec, nikt żyjący
        ani nie żyjący nie może go stamtąd wybawić - to jest wyraźnie napisane w Biblii...

        Sądzę za to że jeśli faktycznie była opętana to wiedza na temat tego co się z
        nią działo jest żadna, demony czy też złe duchy mogą kłamać, oszukiwać - mogą
        nawet podawać się za siły dobra (wg Biblii)
        • zonka77 Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 11:42
          > Anneliese miała widzenie Matki Boskiej. Matka Boska mówiła o tym, że > w tych
          czasach mnóstwo ludzi trafia do piekła i Anneliese może w tym > pomóc. Piszę
          faktograficznie bo osobiście podchodzę do tego
          > delikatnie mówiąc sceptycznie.

          Aha. No cóż - z punktu widzenia Biblijnego to jakaś koszmarna bzdura.
          Za to zły duch jak najbardziej może objawić się pod postacią dobrego lub kogoś
          kogo uważa się za dobrego (MB)
        • wobbler Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 12:36
          Nie rozumiesz.
          W ciele Annelise zostały związane demony,które w innym przypadku opętałyby
          innych ludzi i doprowadziły ich do zguby.
          Dzięki Annelise zostały unieszkodliwione.
          Dlatego właśnie choć chciały z niej wyjść,to nie mogły!Ona była ich więzieniem i
          tylko ją mogły dręczyć,bo dobrowolnie sie tego podjęła.

          A dlaczego opuściły ją na chwilę?
          Po to aby ukazać potęgę i moc Matki Bożej,a także na dowód,że egzorcyzmy zostały
          przeprowadzone właściwie i nie popełniono błędu.

          Teraz jasne? smile
          • lady_sphinx Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 12:56
            Dla mnie Ta dziewczyna była po prostu chora psychicznie, wychowana w domu pełnym "oszołomów" na tle religijnym - i nic ponadto.

            Jedyna konkluzja jest taka, że w efekcie dziewczyna skonała marną śmiercią (miejsce złożenia ciała też dosyć niechlubne jak na męczennicę) a próbuje się z niej zrobić w tym filmie bohaterkę co to więzieniem dla demonów z własnej nieprzymuszonej woli była ku chwale Boga i dla obrony innych ludzi przed złem z piekła;///

            A dla mnie Wobbler - Twoja 100% pewność o właściwie przeprowadzonych egzorcyzmach to pachnie ślepą wiarą, że kościół to błędów nie popełnia...
          • zonka77 Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 13:48
            Niestety nie jasne.
            Po pierwsze nie wierzę w żadną potęgę i moc Marii (aczkolwiek bardzo ją szanuję
            jako człowieka którego Bóg wybrał do wielkiej rzeczy ale nic poza tym)Wiara w
            moc oraz działanie kogokolwiek poza Trójcą jest wg mnie niezgodna z Biblią i
            niestety uważam że jak najbardziej działalność typu cuda, widzenia itp jak
            najbardziej potwierdzają słowa Biblii o tym że anioł ciemności będzie się
            wcielał w postać anioła światłości żeby zwieść ludzi na fałszywą drogę. Uważam
            również że Bóg nie może zaprzeczać samemu sobie - najpierw dał ludziom Biblię a
            potem miałby sam zaprzeczać własnym słowom? Ewangelia jest prosta i nie można
            nic i nikogo do niej dodawać.

            Ale o tym chyba nie będziemy dyskutowac bo z gruntu niemożliwe jest dogadanie
            się w tej kwestii smile

            Ale to chyba zrozumiałe i nie powinno Cię dziwić bo chyba wiesz że jestem
            protestantką smile

            Po drugie skoro nie wierzę w moc Marii to nie wierzę również w całą resztę o tym
            wyjściu na chwilę i uwięzieniu ponownym - za to nie twierdzę że opętanie nie
            jest możliwe, szczerze mówiąc mam za małą wiedzę żeby się wypowiadać. I bardzo
            chętnie zasięgnę wiedzy na ten temat i wtedy chętnie się tu wypowiem ze swoim
            zdaniem .
            • zonka77 to powyżej do wobbler :) 21.03.08, 13:49

    • qunegunda Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:22
      www.polskatimes.pl/365,26117.htm
    • sturbow Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:28
      Szkoda dziewczyny. A przecież mogli ją od razu do pieca na trzy zdrowaśki
      wsadzić i byłoby po sprawie - bo jak wiadomo, szatan z ogniem piekielnym jest
      obeznany, ale od ognia piecowego boskiego ucieka aż się kurzy.
      Rany, jak was czytam, to się zastanawiam - w jaki sposób lęgnie się taki ciemnogród?
      • sturbow Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:37
        Z Tygodnika Powszechnego:
        wiadomosci.onet.pl/1431119,720,kioskart.html
        Rozmowa z psychiatrą:
        www.polskatimes.pl/365,26117.htm?listpage=2
      • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:41
        A wiara w Boga nie jest ciemnogrodem w takim razie? Wiesz...dla mnie ten film
        był o tyle ciekawy, bo w pewien sposób przedstawia hm...demagogię kościoła
        katolickiego - bo straszy piekłem i szatanem, a z drugiej strony hierarcha
        kościelny - biskup od tego się odżegnuje zaprzeczając istnieniu szatana. Ot
        takie małe harakiri smile A aspekt "duchowy" filmu, no cóż - nikt nie zmusza Cię do
        wiary w cokolwiek, ale ludzie jak widać potrzebują w coś wierzyć. Kiedyś ksiądz
        Kowalczyk powiedział, że ludzie wyśmiewają się z wiary w szatana, w opętanie bo
        to takie średniowieczne i żenujące, ale z drugiej strony wierzą we wróżby,
        horoskopy, rozwija się neopogaństwo. Czy nie cofają sie tym samym w to
        wyśmiewane średniowiecze? Wszystko to kwestia wiary i tyle, a podyskutować sobie
        można i niekoniecznie wiąże się to z ciemnogrodem.
        • marina2 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 10:53
          zainteresowanym tematem podpowiadam książki Amortha i Ojca
          Posackiego.wobbler dzięki zanamiar na film.pozdrawiam
    • 0golone_jajka Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 10:33
      Nagralem sobie. Obejrze w swieta.
      Ciemnota jest straszna. Kiedys do pieca na 3 zdrowaski wkladano, teraz zamiast leczyc zaklecia sie wypowiada - w obu wypadkach efekt ten sam
      • rita75 Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 10:47
        teraz zamiast
        > leczyc zaklecia sie wypowiada - w obu wypadkach efekt ten sam

        zaglodzili chora psychicznie
        • sturbow Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 10:48
          Najpierw zresztą do choroby ją doprowadzają. Do znających język angielski:
          www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2005/11/27/wexor27.xml&page=1
          • rita75 Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 10:56
            > Najpierw zresztą do choroby ją doprowadzają. Do znających język
            angielski:
            > www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?
            xml=/news/2005/11/27/wexor27.xml&page=1


            no co ty- przeciez to cud!!
        • wobbler Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 10:52
          Sekcja nie wykazała cech śmierci głodowej.
          Przyczyna zgonu pozostała NIEZNANA.
          • 0golone_jajka Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 10:58
            > Przyczyna zgonu pozostała NIEZNANA.

            Obejrzę to się wypowiem, ale wyganianie złych duchów jest dobre dla niegrzecznych dzieci... sorry,ale to średniowiecze
            • rita75 Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 11:27
              > > Przyczyna zgonu pozostała NIEZNANA.

              to tylko swiadczy o tym, ze jej nie odnaleziono, a nie, ze jej nie
              bylo
              • demonii.larua Re: Hmm, znow skasowli moj wpis? 21.03.08, 11:31
                No tak, bo przez wiele lat leczono ją na padaczkę podając leki p/padaczkowe. Źle
                postawiona diagnoza też potrafi zabić.
    • 0golone_jajka Wszystko przez to 21.03.08, 11:21
      że to była osoba skrajnie wierząca, fundamentalistka. Czy tzw. demony opętują ateistów??
      • wobbler Re: Wszystko przez to 21.03.08, 11:26
        Oczywiście.
        Tylko,ze w wypadku ateisty nie ma róznicy,czy jest opętany,czy nie.Zachowuje sie
        tak samo w obu przypadkach.
        • dirgone Re: Wszystko przez to 21.03.08, 11:44
          Bardzo proszę o usunięcie postu wobbler za urażenie moich uczuć niereligijnych.
          • wobbler Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:04
            Bo co?
            Gdzie tu obraza?
            Ale-swoją drogą-prowokacyjnie napisałam poprzedni post. big_grinDDDDDDDDDDD

            Myślę,ze opętania ateistów też się zdarzają,tylko trudniej to zauważyć,bo zmiany
            w stosunku do Boga drastycznej nie ma.
            Jednak demonowi pewnie specjalnie nie zależy na samym ateiście,a raczej na
            osobach,na które ateista może wywrzeć negatywny wpływ,bo:
            "Kto wierzy,ten będzie sądzony.A kto nie wierzy,już został osądzony".
            Po co więc demon miałby sie kłopotać ateuszem,skoro jego dusza i tak już puka do
            królestwa ciemności...
            • jowita771 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:09
              jak na rasową katoliczkę przystało myslisz, że wiesz, kto gdzie trafi po śmierci.
              • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:12
                Są ludzie podatni na opętani, są to alkoholicy lub narkomanii. Do
                takich łatwiej jest "się podłaczyć", łatwiej takich opętać. Opętanie
                nie zawsze jest "po coś", czasem zły byt nie moze znaleźć swego
                miejsca, świruje sobie na astralu i szuka zarazem "ciała" , w które
                może wejść by zaznać przyjemności cielesnych.
              • wobbler Re: Wszystko przez to 21.03.08, 13:06
                Ja nikogo nie osądzam.Opieram się na słowach Biblii.
                Nawet zacytowałam.
                O co chodzi?
      • jowita771 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 11:33
        zastanawiałam się dzisiaj nad tym. może ktoś wie o przypadku opętania osoby
        niewierzącej albo chociaż słabo wierzącej czy niepraktykującej?
        • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 11:49
          Tak
          Ja znam taki przypadek
          Osoba była ochrzczona ale nie chodziła do kościoła, nie modliła się,
          nie znała modlitw itp
          • jowita771 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 11:53
            a jak ta osoba wpadła na to, że to opętanie?
            to nie jest złośliwe pytanie. Chodzi mi o to, że byc może ktoś wierzący
            zasugerował, że to opętanie i nie wzięto pod uwagę np. choroby psychicznej.
            • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 11:57
              Jowita to do mnie?

              Ta osoba nie miała świadomości, że jest opętana. Dopiero po
              egzorcyzmach, po jakimś czasie wyznała, że nic nie pamięta z czasów
              opetania, i że wie, że coś się pod nią "podłączyło"
              "Objawy" widoczne dla innych-postać demona na tle tej osoby,
              zmienione zachowanie, głos, ruchy, nadzwyczajna siła (szklanki
              pękające w dłoni)
              • jowita771 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:03
                Tak, pytanie było do Ciebie. Szczerze mówiąc jestem nastawiona sceptycznie do
                takich rewelacji. Myślę, że wiele z tych rzeczy, o których piszesz można
                wyjaśnić naukowo.
                Zaintrygowała mnie postać demona, widziałaś? jak to wyglądało?
                • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:07
                  Widziałam wszystkie "objawy", o których napisałam.

                  Rozumiem ludzi nastawionych sceptycznie. To jest coś nie do pojęcia,
                  nie do wytłumaczenie, nie do wyjaśnienia. Można opisać-ale słowa to
                  za mało. Nie oddają one w pełni stanu umysłu na ten widok, emocji
                  targajacych ciałem, dreszczy itp

                  Jeśli potrafisz wyjaśnić naukowo-proszę spróbuj wink

                  Pytasz jak wyglądał. Nie potrafię w pełni opisać. To było lico jakby
                  wilka, z przerażającymi ślepami. Zielonymi. Wibrowało od niego zło,
                  i jakaś dzika moc
                  • jowita771 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:16
                    Nie jestem naukowcem, Guderianko, ale myślę, że osoby cierpiące np. na
                    rozdwojenie osobowości też mogą mówić różnymi głosami a później nie pamiętać, co
                    się z nimi działo i mieć wrażenie, że coś się podłączyło.
                    Co do tego demona-wilka, to nawet nie umiem sobie tego wyobrazic. to było
                    widoczne na twarzy tej osoby?
                    • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 12:51
                      Nie jestem naukowcem, Guderianko, ale myślę, że osoby cierpiące np.
                      na
                      > rozdwojenie osobowości też mogą mówić różnymi głosami a później
                      nie pamiętać, c
                      > o
                      > się z nimi działo i mieć wrażenie, że coś się podłączyło.


                      Zgadzam się. Tylko wiesz...TO wystąpiło jako zespół
                      pewnych "objawów" równocześnie. A więc człowiek nagle się odmienił,
                      stał się INNĄ osobą, stał się okrutny, złośliwy, zły, zyskał siłę
                      fizyczną, zmienił mu się głos (fizycznie się zmienił-stał się
                      bardziej tubalny, taki jakby spod ziemi )-Przy czym te objawy nie
                      występowały non-stop ale w specyficznych warunkach (podczas
                      modlitwy, wzywania aniołów na pomoc,nakładania symboli ochronnych
                      itp). Ustąpiły po egzorcyzmach.
                      Ja nie chcę ani Ciebie ani nikogo innego przekonać. Moje słownictwo
                      i umiejętności pisarkie (ha, a humanistką jestem, dużo piszę i
                      zamierzam za kilka lat wydać książkę)są zbyt ubogie, by w pełni
                      przekazać co widziały moje oczy i co odczuwałam


                      Co do tego demona-wilka, to nawet nie umiem sobie tego wyobrazic. to
                      było
                      > widoczne na twarzy tej osoby?
                      Nie, to nie było na twarzy. To było podczas snu tego człowieka jakby
                      na tle jego postaci a zarazem za nią. Jakby elastycznie przenikało i
                      raz było z przodu a raz za nim.
                      • kawka74 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 13:42
                        > Zgadzam się. Tylko wiesz...TO wystąpiło jako zespół
                        > pewnych "objawów" równocześnie. A więc człowiek nagle się odmienił,
                        > stał się INNĄ osobą, stał się okrutny, złośliwy, zły, zyskał siłę
                        > fizyczną, zmienił mu się głos (fizycznie się zmienił-stał się
                        > bardziej tubalny, taki jakby spod ziemi )-Przy czym te objawy nie
                        > występowały non-stop ale w specyficznych warunkach (podczas
                        > modlitwy, wzywania aniołów na pomoc,nakładania symboli ochronnych
                        > itp). Ustąpiły po egzorcyzmach.

                        I to wszystko da się naukowo wyjaśnić, łącznie z ustąpieniem po egzorcyzmach.
                        A tego demona obserwowaliście w większej grupie? Pojedynczo? Jak to było -
                        opowiedz, jeśli możesz, bo to mnie bardzo ciekawi.
                        • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 13:50
                          I to wszystko da się naukowo wyjaśnić, łącznie z ustąpieniem po
                          egzorcyzmach.

                          W porządku, więc niech ktoś to wyjaśni


                          I pojedyńcze, i w parze
                          • kawka74 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 14:01
                            w zalinkowanych artykułach możesz znaleźć wyjaśnienie, moim zdaniem całkiem
                            trzymające się kupy
                            www.polskatimes.pl/365,26117.htm?listpage=1
                            www.racjonalista.pl/kk.php/s,4253/q,Opetanie..okiem.psychologa.klinicznego
                            Ciekawi mnie jeszcze kwestia tego demona, którego widziałaś - tego nie potrafię
                            (jeszcze ;p) uzasadnić naukowo.
                            • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 14:11
                              Żaedn z artykułów nie opisuje wydarzeń podobnych do tych, których
                              byłam świadkiem
                              -fizycznie zmieniony tembr głosu
                              - fizyczna ogromna siła
                              Osoby opisane były leczone przez lekarzy (farmakologia)-ta osoba
                              nie. I -co według mnie najwazniejsze- egzorcyzmy były odprawiane bez
                              wiedzy tej osoby, niejako na odległość. Przeprowadzały je dwie osoby
                              będące w kontakcie telefonicznym, wykonujące pewne czynności.
                              • kawka74 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 14:48
                                Rozumiem. Może znajdę coś innego, bardziej przekonującego smile
                                • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 14:50
                                  smile

                                  Nie wiem, czy jestem z typu "przekonywalnych" wink Oprócz powyższych
                                  miewam sprawdzające się sny, przeczucia, dary..
                                  • kawka74 Re: Wszystko przez to 21.03.08, 15:06
                                    Ja takich rzeczy nie miewam, a przynajmniej sobie nic takiego nie przypominam smile
                                    Zastanawiam się, czy podatność (kiepskie słowo, wiem) na opętania (zarówno jako
                                    ofiara, jak i obserwator) bierze się nie tyle z wiary (czy też nie tylko), ile z
                                    konkretnych postaw życiowych. Jakim człowiekiem był ten opętany, o którym
                                    pisałaś? Nie jestem wścibska ;p, próbuję tylko znaleźć jakiś wspólny mianownik.
                                    • guderianka Re: Wszystko przez to 21.03.08, 17:26
                                      Nie odbieram tego co piszesz jako wścibstwo

                                      Jakim człowiekiem był? Zadaj mi jakieś konkretne pytania, o
                                      konkretne rzeczy:mi będzie łatwiej odpowiedzieć, a Tobie znaleźć
                                      mianownik wink
    • morgen_stern Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 13:16
      Łojezu, dziewczyny, dajcie spokój... Jeśli już miałabym uwierzyć, że
      jakaś zła siła wstępuje w człowieka, to raczej kojarzyło by mi się
      to z działaniami Hitlera, Stalina, Pol-Pota, a nie z jękami,
      wykrzywianiem twarzy i mówieniem "obcym głosem". Och, niesamowite,
      to musi być demon! Nie wydaje wam się to po prostu GŁUPIE? Czemu to
      miałoby niby służyć? Sorry, ale to się po prostu kupy nie trzyma.
      Wyżej wymienieni przeze mnie panowie to były uosobienia zła, a nie
      jakaś biedna oszalała, bełkocząca dziewczyna.
      Ciemnota jak widać żyje i ma się dobrze wink
      • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 13:24
        No wreszcie, dzięki Morgen za normalne podejście do tematu.

        Wobbler tu o jakiś demonach, opętaniach i jeszcze Matkę Boską w to wciąga. Bo film oglądnęła. Ktoś tu podrzucił link:
        www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2005/11/27/wexor27.xml&page=1 - zachęcam do przeczytania, a nie rzucania od razu tekstami, że te egzorcyzmy to w 100% sie powiodły.

        Nic się nie powiodło od narodzin tej dziewczyny. Zupełnie nic.
        Skonała za głupie zacietrzewienie i "oszołomstwo" religijne własnych rodziców. Uważam, że rodziców tej dziewczyny powinni zamknąć w jakimś zakładzie dla psychicznie chorych i powinni im odebrać prawa rodzicielskie na długo przed 10 rokiem życia tej dziewczyny.

        Dosyć ciekawy fragment tego artykułu, który powinien wszystko wyjaśnić:
        In 1948, Anneliese's mother gave birth to an illegitimate daughter, Martha, bringing such disgrace on her family that she was forced to wear a black veil on her wedding day.

        When Anneliese was born in 1952, her mother encouraged her to atone for the sins of illegitimacy through fervent devotion. But when Martha was eight, she died from complications arising from an operation to remove a kidney tumour. Anneliese, a kind-hearted and deeply sensitive girl, must have felt ever more strongly the pressure to do penance for her mother.

        She found herself increasingly surrounded by evidence of sinfulness and increasingly anxious to be rid of it. While other children in the 1960s were rebelling testing the limits of their freedom, Anneliese slept on a bare stone floor to atone for the sins of the drug addicts who slept rough at the local train station.
        • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 13:40
          Anneliese nie jest pierwszą osobą z takimi kwiatami w biografii, która potem
          została 'opętana'. Wszystko układa się dość gracko w historię ciężkiej choroby
          psychicznej, z której dziewczyna nie wyszła.
      • konwalka widziałam film... jestem przerazona.... 21.03.08, 13:29
        Przerażona tym, że w XX wieku cos takiego w ogole jest możliwe.
        Te szesć demonów włądających biegle niemieckim, włącznie z
        symbolicznycmi postaciami biblijnymi.
        Koszmar, który trafił w punkt. Sporo osób popędzi na wszelki wypadek
        wykupić się od demonów rzucając do wiklinoqwego koszyczka co łaska...

        Myślę, że egzegeci nie wypowiedza się w w tej sprawie, bo do teraz
        zbierają szczeny z podłogi.
        Masakra.
        • kawka74 Re: widziałam film... jestem przerazona.... 21.03.08, 13:38
          > Te szesć demonów włądających biegle niemieckim, włącznie z
          > symbolicznycmi postaciami biblijnymi.

          I to mi właśnie w tej sprawie cuchnie na kilometr.
      • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 13:38
        Mnie z kolei zawsze zastanawiają zdolności lingwistyczne demonów. Jak to jest?
        Nie chodzi mi o tak zwane mówienie językami, ale o to, że demony, które włażą w
        człowieka, doskonale wiedzą, w jakim języku ewentualnie komunikować się z
        otoczeniem, spryciule.
        Jeśli chodzi o cierpienie Anneliese za miliony, nie jest ona pierwsza i nie
        ostatnia z podobną manią.
        • vatum Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:05
          kawka74 napisała:

          > Mnie z kolei zawsze zastanawiają zdolności lingwistyczne demonów. Jak to jest?
          > Nie chodzi mi o tak zwane mówienie językami, ale o to, że demony, które włażą w
          > człowieka, doskonale wiedzą, w jakim języku ewentualnie komunikować się z
          > otoczeniem, spryciule.

          Mnie jakoś to nie dziwi.
          • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:10
            Ciebie nie, ale mnie i owszem. Patrzymy, jak sądzę, z zupełnie innych stron,
            stąd moje zdziwienie. Natomiast jeśli dla Ciebie istnieje wyjaśnienie, nie widzę
            problemu.
        • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:08
          Demon,podobnie jak i Anioł to byty zupełnie niepodobne do ludzi.
          Wiedzą właściwie wszystko,a nie tylko w jakim języku do kogo mówić.
          Mozesz sobie z nich kpić,ale miej świadomość,że to jest wprost niewyobrażalna
          potęga,przy której jakiekolwiek dzieło rąk ludzkich jest mniejsze od ziarnka piasku.
          • morgen_stern Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:11
            > Mozesz sobie z nich kpić,ale miej świadomość,że to jest wprost
            niewyobrażalna
            > potęga,przy której jakiekolwiek dzieło rąk ludzkich jest mniejsze
            od ziarnka pi
            > asku.


            Taaa, no rzeczywiście, co za potęga, wykrzywić komuś twarz i kazać
            mu mówić w obcym języku, LOL normalnie popuściłam z wrażenia tongue_outP
            Wobbler, widzę, że wyobrażenie zła jest u ciebie na poziomie
            gimnazjalnym hehehhe
            • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:19
              DDDDDDDDDDDD
          • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:13
            Z Twojego punktu widzenia zapewne tak jest. Natomiast Judasz płynną niemczyzną
            porozumiewający się z otoczeniem Anneliese budzi we mnie pewien, powiedziałabym,
            dysonans poznawczy.
            A jak jest z opętaniami w innych religiach, nie tylko chrześcijańskich?
            • vatum Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:20
              kawka74 napisała:
              > A jak jest z opętaniami w innych religiach, nie tylko chrześcijańskich?

              I to jest bardzo dobre pytanie!
              Tez chciałabym znać odpowiedź.
            • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:20
              W religii katolickiej opętanie występuje poprzez "złego"
              W innych religiach i wierzeniach nie jest tak samo. Np. Indianie czy
              też inne "pogańskie"plemiono celowo wprowadzały się w trans. Szamani
              paląc ziółka udostępniali swe ciała duchom zmarłych, którzy
              przemawiali przez ich usta. W tym przypadku opętanie następuje
              niejako za przyzwoleniem szamana, wręcz na jego zaproszenie.

              Tutaj masz też artykuł :
              portalwiedzy.onet.pl/4869,8348,1338194,1,czasopisma.html
              a tu o demonach więcej

              www.eioba.pl/a76226/demonologia_demony_czorty_dziny_asury_i_opetania
              • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:42
                Właśnie zaczęłam czytać i wyszło mi, że w takim na przykład buddyzmie nie ma
                opętania. W judaizmie występuje dybuk, który jest jednak czymś nieco innym, niż
                katolickie demony. Resztę dopiero analizuję.
                A szamani palący ziółka... smile)) Tego bym przy okazji opętania raczej nie brała
                pod uwagę.
                • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:46
                  W buddyzmie nie ma opętania jako takiego ale jest wiara w istnienie
                  bytów wpływających lub mogacych wpływać na człowieka

                  A ziółka i szamani ..wiesz- na opętanie podatne są osoby o słabej
                  konstrukcji psychicznej, często nałogowcy (juz wyżej o tym pisałam).
                  Środki te ułatwiają "podłączenie się" demona pod daną osobę
                  • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:47
                    Nie wiem na ile interesujesz się filozofią i wierzeniami buddyjskimi
                    ale kluczenm do braku opętania u nich jest reinkarnacja i karma.
                    • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:03
                      Inaczej spytam: czy u nich istnieje pojęcie opętania (w rozumieniu podobnym do,
                      powiedzmy, katolickiego), któremu porządny buddysta jest w stanie się oprzeć,
                      czy po prostu to (cały czas w tym samym znaczeniu) nie istnieje?
                      • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 17:28
                        Z mojej wiedzy wynika,że w takim rozumieniu jak w katolicyzmie -
                        opętanie w buddyzmie nie istnieje.
                        • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 17:39
                          Dzięki za info.
            • jowita771 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:22
              kawka74 napisała:

              > Z Twojego punktu widzenia zapewne tak jest. Natomiast Judasz płynną niemczyzną
              > porozumiewający się z otoczeniem Anneliese budzi we mnie pewien, powiedziałabym
              > ,
              > dysonans poznawczy.

              wątpisz w zdolności lingwistyczne szatana? myslisz, że jest mniej zdolny niż
              student germanistyki?
              smile
              • lady_sphinx Eee tam 21.03.08, 14:26
                Wszem i wobec wiadomo, że Niemieckiego to się nie nauczysz od tak i od razu. No ale Szatan miał trochę czasu, jakieś 2000 tysiące lat więc może?

                Tylko z drugiej strony skoro opętały ją demony to co w tym wszystkim Szatan robi?
              • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:33
                No to w końcu Judasz czy szatan, bo się kurna zgubiłam ;p Czy to jest coś na
                kształt tych rosyjskich drewnianych bab, co to się wkłada jedną w drugą?
                • malila Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:37
                  Judasz to chyba został już zrehabilitowany, tak mi się kołacze.
                  Skoro był wykonawcą woli Chrystusa, to chyba nie mógł być demonem.
                  • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:40
                    ale Anneliese tego nie wiedziala big_grinDDDDD
                  • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:43
                    Pragnę przypomnieć, że Ewangelia wg Judasza (i wielu innych osób także) nie została oficjalnie uznana przez kościół katolicki.

                    Tak więc niech chłopak nadal płonie w piekle wiecznie potępiony ;_))
                    • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:17
                      Nie ma czegoś takiego jak ewangelia Judasza.To takie tam wymysły National
                      Geographic.
                      Gdyby Judasz działał na polecenie Jezusa,to po wykonaniu zadania by się nie
                      powiesił...To chyba logiczne?

                      Raczej po dokonaniu zdrady,demon go opuścił i wtedy Judasz dopiero zdał sobie
                      sprawę,co uczynił,zwrócił srebrniki i popełnił samobójstwo.
                      Już z racji tego ostatniego nie może być "zrehabilitowany",ani zbawiony.
                      • jowita771 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:19
                        Wobbler, jesteś do tyłu, teraz samobójców nawet ksiądz chowa i to wcale nie pod
                        murem. kk doszedł do wniosku, że samobójstwo może być efektem choroby
                        psychicznej i już wpuszcza samobójców do nieba.
                      • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:33
                        Wobbler każda Ewangelia była pisana po śmierci Jezusa i jego uczniów. Więc nie ma również innych Ewangelii idąc tokiem Twojego rozumowania dalej to czym kierowali się patriarchowie kościoła decydując która i dlaczego Ewangelia zostanie dopuszczona do kanonu świętych pism? Chyba nie sądzisz, że boskość od tych papirusów biła i stąd wiedzieli?
                        Wybrali te cztery a nie inne bo w nich były zawarte tezy, które najbardziej pasowały ówczesnemu kościołowi. Pozostałe niezaakceptowane Ewangelie za bardzo odbiegały od wizerunku Jezusa jaki chciał wykreować kościół.
                        Tak więc nie pitol, że to wymysł National Geographic.

                        Jesteś zamknięta na wszelkie próby rzetelnej dyskusji osobą, która dodatkowo ma klapki na oczach i nie widzi własnej belki w oku.

                        I nic co piszesz nie jest logiczne. Jak tylko powstaja niewygodne dla Ciebie pytania przestajesz w jakikolwiek rzetelny sposób odpowiadać i tylko się bronisz że taka wiara.
                        • asinek68 Re: Wobbler a ja Ci pytanie zadałam ale 21.03.08, 15:35
                          w innym wątku. Pewnie Ci się nie spodoba ...
                        • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:42
                          W którym miejscu zasłaniam sie wiarą?

                          Poza tym wcale nie jest pewne,czy były jakiekolwiek inne ewangelie.Umiejętność
                          pisania nie była wtedy rzeczą powszechną,raczej wręcz przeciwnie.
                          • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:48
                            W innych postach, np. świąt wielkanocnych - dalej nie chce mi się szukać.

                            Pewne jest pewne. Traktują nawet o tym oficjalne zapisy kościoła. Został po temu zwołany sobór by wybrać odpowiednie ewangelie - poczytaj troszkę. To nie boli.
                • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:39
                  Czy to jest coś na
                  > kształt tych rosyjskich drewnianych bab, co to się wkłada jedną w
                  drugą?

                  padlam DDDDDDDD
                • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:40
                  Poniekąd to niby był Judasz. Więc nie Szatan. Tyle tylko, że każdy z tych "demonów" które rzekomo opętały tę dziewczynę nie był faktycznie demonem. Można powiedzieć, że to potępione dusze, ale do demonów to jeszcze daleko wink
                  • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:45
                    No to skąd potępiona dusza znała współczesny niemiecki?
                    • jowita771 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:53
                      Kawka, nie bądź taka dociekliwa, mało znasz osób znających niemiecki? wink
                      • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:08
                        sporo, ale Judasza wśród nich nie ma wink
                        Czasem lubię tak sobie podrążyć, zwłaszcza kiedy mam wolne.
                    • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 14:53
                      A to już pytanie do wszechwiedzącej Wobbler ze wszech miar oczytanej z podobnymi zjawiskami do tego stopnia, że nie potrzebuje żadnego uznania ze strony kościoła w swoich domniemaniach o wykształceniu w tym kierunku nie mówiącwink

                      Niech się egzorcyści schowają - nadchodzi Wobbler wink))
            • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:03
              Mi się aż już nie chce tego tłumaczyć...
              Przecież to nie literalny Judasz,tylko demon,który go swego czasu opętał a teraz
              przyjął jego imię.Podobnie jak Ty masz nick Kawka74.
              Dusza Judasza jest potępiona,a nie jest demonem!
              • lady_sphinx Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:07
                Ty nie tłumaczysz, tylko głupoty piszesz wink

                Judzasza demon opętał a Jezus, który Szatana poskromił tego nie widział. No faktycznie hahahhahaha, powalające wink))))

                Wniosek - wszystkich można zrobić w balona. Nawet Jezusa wink
                • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:30
                  Jezus wiedział.
                  Wszak w czasie Ostatniej Wieczerzy powiedział,że jeden z uczniów Go zdradzi,a na
                  pytanie Judasza,czy to będzie on-odpowiedział,że tak.

                  Poczytaj sobie,zanim zaczniesz kolejne bzdury wypisywać...
                  • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:33
                    > Wszak w czasie Ostatniej Wieczerzy powiedział,że jeden z uczniów
                    Go zdradzi,a n
                    > a
                    > pytanie Judasza,czy to będzie on-odpowiedział,że tak.

                    czyli Judaszowi zawdzieczamy zbawienie
                    • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:56
                      na to wygląda
                      Jak potoczyłaby się historia zbawienia, gdyby nie było Judasza? Szukano by
                      innego człowieka, żeby dokonał wiadomej transakcji? Bo z tego, co wiem, wynika,
                      że musiała ona zostać przeprowadzona, była jednym z warunków uznania Jezusa za
                      Mesjasza.
                  • lady_sphinx Wobbler znowu masz klapki na oczach 21.03.08, 15:42
                    Poczytać to Ty powinnaś.
                    W Ewangelii Judasza jest powiedziane, że Jezus sam powiedział Judaszowi, że potrzebuje go do spełnienia swojego żywota w sposób do jakiego przygotował Go Jego Ojciec (inne nieuznane przez kościół ewangelie to potwierdzają). Judasz w Swojej ewangelii zgadza się na tak haniebną zdradę, wie co i jak ma zrobić. Pomimo spełnienia prośby Jezusa jego wyrzuty sumienia są zbyt wielkie i dlatego popełnia samobójstwo.

                    I dalej idąc Wobbler.
                    Ewangelie pisane były po śmierci Jezusa i uczniów. Przez wiele lat przekazywane były słownie, dopiero potem zaczęto je spisywać. To, że kościół wybrał te 4 z kilkunastu nie oznacza, że tamte były fałszywe lub kłamliwe. Po prostu taka wizja lepiej im się podobała. Nic ponadto.
                    Jak jesteś taka zapatrzona to nie wiem jak zareagujesz na to, że po śmnierci Jezusa powstały DWA jego kościoły. Różniły się znacznie między sobą. Każdy z nich przedstawiał troszkę innego Jezusa.

                    Poczytaj Ty, bo jesteś w tych kwestiach DALEKO ZA MURZYNAMI.

                    • wobbler Re: Wobbler znowu masz klapki na oczach 21.03.08, 15:45
                      Zacytuj,daj linki-pogadamy...
                      • wobbler Re: Wobbler znowu masz klapki na oczach 21.03.08, 19:39
                        No-jak tam nasi murzyni?
                        Jakieś źródła Twojej wiedzy tajemnej..?
                        • lady_sphinx Wiedza tajemna 21.03.08, 21:49
                          Afe Wobbler - ja nic o wiedzy tajemnej a Ty od razu do mnie z takimi tekstami.
                          Co ciężko jest skorzystać z wyszukiwarki typu google? To naprawdę nic trudnego - wystarczy wpiasać np.: pierwszy sobór a ewangelie i już będziesz wiedziała że w 345 roku zwołano I sobór na którym wybierano które ewangelie będą uważane za święte, a które należy schować pod dywan żeby reszta ludzkości ich nie zobaczyła.
                          Czy to aż tak trudne, czy kawa na ławę jest Ci potrzeba?
                          Skoro chcesz dyskutować proszę bardzo ale chyba trochę zaangażowania do posiadania wiedzy merytorycznej powinnaś mieć w tej kwestii.
                          Polecam również cykl programów Tajemnice Biblii z National Geographic- na you tube na pewno do znalezienia bez problemu.
                          Ale Tobie lepiej jest bić pianę - nasz Murzynie wink

                          Z Twojego podejścia do tematu i wiedzy na temat Kościoła jako organizacji wnioskuję, że dalsza dyskusja jest zbędna do czasu jak może wreszcie coś przeczytasz poza 4 ewangeliami i książeczką do nabożeństwa.

                          A co do Twojego posta powyżej - wiesz niektórzy przygotowują się duchowo i kulinarnie do świąt i czasu na ciągłe siedzenie na forum nie mają. Ale jak widzę Ciebie to niedotyczy.
                          • wobbler Re: Wiedza tajemna 21.03.08, 21:59
                            Właśnie nie bardzo mam czas na Google i szukanie...
                            Też cos niecoś pitraszę w kuchni.
                            Niemniej przy okazji zapoznam się z poleconymi przez Ciebie textami.

                            Owocnych przygotowań i udanych potraw! smile
              • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:13
                No to w końcu kto tę Anneliese opętał?
                Rozumiem, że Judasz, Hitler i cała reszta też byli opętani? Dlaczego w inny
                sposób, wszak historia nie notuje u nich objawów podobnych do historii Anneliese?
                • jowita771 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:17
                  Anneliese była wyjątkowa - miała wyjątkowego pecha. taka matka nie trafia się
                  każdemu. kawał s.u.k.i z tej matki, moim zdaniem.
                  • qunegunda Re: spowiedź a intymne szczegóły 21.03.08, 15:40
                    Kliknełam na link w sygnaturce


                    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA


                    ROTFL ROTFL ROTFL

                    big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                    dawno sie tak nie śmiałam big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:35
                  Naiwna jesteś,jeżeli sadzisz,że opętanie wygląda zawsze tak samo...
                  Nawet objawy tej samej choroby różnią sie od siebie u poszczególnych osób,a
                  demon jest bytem myślącym,przebiegłym i ma wiele twarzy.
                  Można być opętanym,a wcale zewnętrznie nie rzucać się w oczy odmiennością
                  zachowania.
                  • qunegunda Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:41
                    wobbler napisała:

                    > Naiwna jesteś,jeżeli sadzisz,że opętanie wygląda zawsze tak samo...
                    > Nawet objawy tej samej choroby różnią sie od siebie u
                    poszczególnych osób,a
                    > demon jest bytem myślącym,przebiegłym i ma wiele twarzy.

                    Qurde, zajebiście być takim demoem.
                    Ja też tak kcem smile))
                    > Można być opętanym,a wcale zewnętrznie nie rzucać się w oczy
                    odmiennością
                    > zachowania.
                  • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:49
                    > Można być opętanym,a wcale zewnętrznie nie rzucać się w oczy odmiennością
                    > zachowania.

                    Zatem skąd wiadomo, że ktoś jest opętany, chociaż tego nie widać? Na tej
                    podstawie mogę powiedzieć Ci, że jesteś opętana (aczkolwiek brak oznak jest
                    nieco dyskusyjny).
                    • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 15:56
                      W tym właśnie problem...
                      Jak widzisz nawet przy takich objawach jak u Annelise,mnóstwo ludzi nie wierzy w
                      opętanie.
                      • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 16:01
                        Nie. Problem leży w tym, że każdemu można przyczepić łatkę opętania, ponieważ
                        opętanie daje tyle efektów, że na wołowej skórze by tego nie zmieścił. Gorzej -
                        może w ogóle nie dawać żadnych efektów. Na jakiej podstawie zatem można je
                        stwierdzić? Bo przecież nie na podstawie tego, czy internautka Kawka74 albo
                        Wobbler wierzą czy też nie.
                        • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 16:18
                          Nie wiem na jakiej podstawie się to stwierdza.
                          Nie jestem egzorcystką.
                          Zresztą egzorcystek chyba wcale nie ma-tylko egzorcyści.
                          I całe szczęście-już "ministrantki" to przegięcie na maxa...
                          • jowita771 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 16:22
                            a to dlaczego?? zdarzało mi się służyć do mszy zamiast chłopców. dla mnie nawet
                            kobieta-ksiądz to nie przegięcie.
                            • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 19:41
                              Kobieta ksiądz to jest bluźnierstwo.Wyraźnie przeciw zaleceniom Biblii.
                              • chicarica [...] 09.04.08, 13:30
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 16:35
                            > Nie wiem na jakiej podstawie się to stwierdza.

                            No właśnie. Bo przecież nie na podstawie przekonań.
                            Bardzo to wszystko mętne.
                          • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 17:38
                            Znowu gadasz a nie wiesz

                            Oczywiscie, że są kobiety egozrcystki
                            • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 17:49
                              Świeckie.
                              • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 17:53
                                No tak
                                • marina2 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:04
                                  www.tolle.pl/wybrani-autorzy/ks-gabriele-amorth
                                  jałowa dyskusja
                                  poczytajcie Amortha -bardzo wciąga,chociaż pierwszą część wyznań
                                  a wtedy można merytorycznie podejść do sprawy,a nie w emocjach
                                  • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:18
                                    > jałowa dyskusja

                                    Jałowa? Czemu?

                                    > a wtedy można merytorycznie podejść do sprawy,a nie w emocjach
                                    Merytorycznie mogłabym podejść do sprawy, gdyby autorem nie był ksiądz
                                    egzorcysta, a, dajmy na to, antropolog kulturowy, osoba bezstronna, obserwator.
                                    Ksiądz jest stroną, więc jako zaangażowany w sprawę jest w moich oczach średnio
                                    wiarygodny, a jego wiarygodność dodatkowo podważa wzmianka o stosunku do książek
                                    o Harrym Potterze.
                                    • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 19:44
                                      Albo kucharz kulturowy...Tyle samo wie o świecie duchowym co antropolog.
                                      To jest bardzo wąska specjalizacja.Nawet większość księży ma niewielkie pojęcie.
                                      • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 19:54
                                        > Albo kucharz kulturowy...Tyle samo wie o świecie duchowym co antropolog.

                                        Błąd w założeniu. Zaczynanie od świata duchowego nie pozwala na racjonalny osąd
                                        zjawiska, dlatego książka wspominanego księdza może być przeze mnie traktowana
                                        jedynie jako ciekawostka przyrodnicza, ale nie źródło rzetelnej wiedzy. Podobnie
                                        wyglądałaby próba traktowania powieści o Harrym Potterze jako źródła informacji
                                        o edukacji we współczesnej Wielkiej Brytanii.
    • wobbler Re: Wytłumaczcie Mi proszę... 21.03.08, 13:24
      Opętanie to jest choroba psychiczna.

      Błędy zdarzają sie wszędzie,takze w Kościele.
      Ale w tym przypadku egzorcyzmy zostały przeprowadzone należycie.
      • lady_sphinx Wobbler 21.03.08, 13:31
        Wobbler wyjmij nos z Biblii i poczytaj o otaczającym Cię świecie, bo się kompromitujesz!
        www.polskatimes.pl/365,26117.htm - cytat z tego artykułu:
        "Jestem psychiatrą, więc powiem tak - z punktu widzenia psychiatrii nie jest to możliwe. W naszej klasyfikacji występuje jednostka o nazwie trans i opętanie, ale jest to element choroby psychicznej, potocznie zwanej histerią. Nie chodzi tu o opętanie w sensie religijnym, czyli przez ducha, ale o przekonanie, że jest się opętanym." - ot i cała prawda o schizofrenni i paru innych przypadłościach, które są podciągane do miana opętania demonami...

        A jeszcze jedno kto dał Ci prawo do szafowania takimi komentarzami typu:
        "Ale w tym przypadku egzorcyzmy zostały przeprowadzone należycie."
        Co Ty jakimś specjalistą w tej dziedzinie jesteś? Papier na to masz?
        • wobbler Re: Wobbler 21.03.08, 13:41
          Nie rozśmieszaj mnie-jaki papier?
          W dzisiejszych czasach można mieć papier na dowolna rzecz,a nic o tym nie
          wiedzieć.(vide:rózne licencjaty i masowa produkcja głąbów i nieuków,ale z papierem)
          Skąd moje przekonanie o prawidłowości egzorcyzmów-pisałam wyżej.

          Nie każda choroba psychiczna jest opętaniem,ale każde opętanie jest chorobą
          psychiczną.
          Kolejny,który nie widział,nie wierzy,nie wie-więc czegoś nie ma.
          Zamknij oczy,też wszystko zniknie,ale to nie znaczy,ze przestanie istnieć...
          • lady_sphinx Re: Wobbler 21.03.08, 14:05
            Ach czyli Pani wszystko wiedząca, bo tak... No jasne.
            Problem w tym, że ja mam oczy szeroko otwarte i nie zamykam się na inne doświadczenia i tezy w przeciwieństwie do Ciebie.

            Skoro taka jesteś przekonana o tym opętaniu to powiedz mi:
            1. Dlaczego ta dziewczyna już rodząc się miała odpowiedzieć za grzech swojej matki polegający na urodzeniu 4 lata wcześniej nieślubnego dziecka. Dlaczego została zmuszona przez rodziców, żeby ten grzech zmyć z rodziny. Czemu ona była winna? Czy zachowanie jej rodziców było normalne???
            2.Dlaczego kazano 10 letniej dziewczynie spać na gołej podłodze za narkomanów??? Czy to takie oczywiste? Czy wg Ciebie takie wychowanie dziecka nie prowadzi do zaburzeń psychicznych?
            3. Czemu w wieku 17 lat miała depresję i chciała popełnić samobójstwo? Czy nie wynikało to z chorego wychowania jakie zafundowali jej rodzice od dnia narodzin? Czy nie był to pierwszy znak choroby psychicznej lub ogólnie słabej psychiki tej dziewczyny?
            4. Czemu skoro tak się poświecała dla innych w walce z opętaniem rodzice pochowali ją w ziemi przeznaczonej dla samobójców?

            Czy dalej sądzisz, że opętał ją Hitler i pozostała banda? Czy nie sądzisz, że od urodzenia była wpędzana w chorobę psychiczną przez własnych rodziców i ich przekonania?

            Ja mam oczy otwarte i nie poprzestaję na filmiku finansowanym przez telewizję związaną z kościołem. Dla mnie liczą się fakty z całego życia a nie wycinek związany z rzekomym opętaniem. Nie dziwi mnie fakt, że rodzice zostali skazani. Wg mnie powinni ich zamknąć w wariatkowie do końca ich życia za to co zrobili z psychiką własnego dziecka i za to że sami doprowadzili do jego śmierci.

            A Tobie Wobbler życzę, żeby Ci się oczy na te święta wielkanocne otworzyły.

            P.S. Czy ja gdziekolwiek napisałam, że wstapienie demona w ciało ludzkie jest niemożliwe? Nie. Tylko historia życia tej dziewczyny temu przeczy na całej rozciągłości. Od dnia narodzin do śmierci.
            • wobbler Re: Wobbler 21.03.08, 14:53
              Nie wiem "dlaczego?"
              Czy ja ją znałam,czy co?
              Te pytania nie są do mnie.
              • lady_sphinx Re: Wobbler 21.03.08, 15:04
                Jak to nie do Ciebie?

                Nie potrafisz z czystym sumieniem napisać, że (to rzekome) opętanie nie do końca mogło być opętaniem biorąc pod uwagę wychowanie tej dziewczyny? Że to mogła być choroba psychiczna?

                Czy jesteś aż tak zaślepiona, że żadne argumenty do Ciebie nie trafiają? Prościej się wykręcić od odpowiedzi pisząc: Czy ja ją znałam czy co? Te pytania nie są do mnie.

                Zaczynam sądzić Wobbler, że poza klepaniem książeczki do nabożeństwa i "świętym" oburzeniem jakie reprezentujesz na forum dotyczącym nie chodzenia do spowiedzi, grzechów, idei krzyża, idei świąt wielkanocnych jak również opętania niestety nie stać Cię na przyznanie się do własnego błędu w myśleniu i klapek na oczach wielu kwestiach - a to grzech Wobbler, to grzech.

                Nie sądź innych, żebyś i Ty nie była osądzona.

                • wobbler Re: Wobbler 21.03.08, 21:44
                  To nie wykręt-po prostu nie wiem...

                  Czy ja kogoś osądzam?
                  To raczej Ty użyłaś co dopiero:"Sądzę..." wink
    • rita75 Anneliese Michel i jej demony 21.03.08, 14:11
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek2_051021/dodatek2_a_2.html

    • qunegunda Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna reklama 21.03.08, 14:55
      www.jezuici.pl/drgorka/
      puścili to w ramach rekolekcji smile
      • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 15:02
        > puścili to w ramach rekolekcji smile

        Niech sie motloch boi
        • graue_zone Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 16:07
          Wiesz, że to, co napisałaś, jest bardzo obraźliwe? Ciebie, niewierzącą, nie
          wyzywam od zakutych umysłów, niezdolnych do spojrzenie głębiej niż na czubek
          własnego nosa, a Ty wierzących wyzywasz od motłochu. A w czy to jesteś taka
          lepsza? Mądrzejsza? Wątpię. Światlejsza? Też wątpię. Zastanów się, co piszesz i
          trochę mniej pogardy dla innych ludzi i więcej pokory, bo życie Cię może jeszcze
          zadziwić.
          • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 16:11
            Poczulas sie dotknieta- przykro mi.
          • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 16:23
            Ciebie, niewierzącą, nie
            > wyzywam od zakutych umysłów, niezdolnych do spojrzenie głębiej niż
            na czubek
            > własnego nosa,

            Wiara w Boga ma niewiele wspolnego z wiara w takie bzdety rodem z
            horrorow Mastertona czy innego Kinga.Osoba chora psychicznie
            zostala niecnie wykorzystana przez przedstawicieli organizacji,
            ktora sie mieni namiestnikiem Boga na ziemi. Masz racje- gardze
            ciemnotą, ktorej wiara musi byc w ten sposob podsycana.
            • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 16:46
              W Tobie jest w ogóle wiele pogardy.
              Fajny z Ciebie człowiek...
              • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 16:53
                > W Tobie jest w ogóle wiele pogardy.


                nie znasz mnie
                • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 19:50
                  Prawda-nie znam.I niech tak zostanie...
                  Takie prostackie znajomości nie są mi do niczego potrzebne.
                  • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 20:09
                    > Prawda-nie znam.I niech tak zostanie...
                    > Takie prostackie znajomości nie są mi do niczego potrzebne.

                    wiesz, to nie byla propozycja zapoznania się (oszolomstwo twego
                    pokroju mnie nie kreci)- tylko stwierdzenie prostego faktu i
                    zasugerowanie, bys sie powstrzymala od pewnych opinii.
                    • wobbler Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel - kościelna rekla 21.03.08, 21:46
                      To Ty zaczęłaś głosić opinie...Ja na nie tylko odpowiedziałam.
              • rita75 wobbler 21.03.08, 16:58
                rzeczywistosc Ci sie juz myli z netem- idz sobie lepiej do
                kosciolka i pospiewaj alleluja
                • graue_zone Re: wobbler 21.03.08, 17:17
                  O widzisz, i tu wyłazi z Ciebie pogarda dla tych, którzy mają czelność nie
                  zgadzać się z Twoim jedynie słusznym zdaniem. Odnośnie Anneliese - założyłaś, że
                  dziewczyna była chora psychicznie. Być może, ale tego też nikt nie udowodnił.
                  Wbrew pozorom, mimo, że jestem wierząca, podchodzę do takich spraw z ogromnym
                  sceptycyzmem. Jednak dopuszczam możliwość, że istnieje osobowe Zło, które może
                  mieć wpływ na nas i nasze życie. Ty nie. Człowiek ograniczony swoją niewiarą
                  zawsze będzie szukał racjonalnego wytłumaczenia nawet najbardziej niesamowitych
                  zjawisk - tak aby pojął je jego umysł. Wtedy czuje się bezpiecznie, stoi na
                  pewnym gruncie "tu i teraz". Człowiek otwarty na życie duchowe, niezależnie od
                  wyznawanej wiary, jest wstanie spojrzeć głębiej i przyznać, że może istnieć coś,
                  co wymyka się prymitywnemu ludzkiemu tłumaczeniu.
                  • rita75 Re: wobbler 21.03.08, 17:20
                    Człowiek otwarty na życie duchowe, niezależnie od
                    > wyznawanej wiary, jest wstanie spojrzeć głębiej i przyznać, że
                    może istnieć coś
                    > ,
                    > co wymyka się prymitywnemu ludzkiemu tłumaczeniu.

                    alez to jest prymitywne ludzkie tlumaczenie- te dziewczyne opetaly
                    demony
                  • qunegunda Re: wobbler 21.03.08, 17:25
                    >Człowiek ograniczony swoją niewiarą

                    Zdaje się, że pisałaś coś o dyskredytowaniu innych poglądów, hę?

                    Nie, żeby mi twoja postawa przeszkadzała, ależ skąd, nie każdy jest
                    tak drażliwy tongue_out
                    • graue_zone Re: wobbler 21.03.08, 21:11
                      Napisałam tak specjalnie. Skoro ja i moje poglądy są wyzywane od motłochu i
                      ciemnogrodu... Nie napisałam, że człowiek niewierzący jest głupszy (co sugerują
                      najmądrzejsi ateiści odnośnie osób wierzących), lecz, że jest zmuszony zgodnie
                      ze swoją filozofią życiową tłumaczyć wszystko racjonalnie, co ogranicza w sposób
                      naturalny możliwość przyjęcia innych rozwiązań.
                  • kawka74 Re: wobbler 21.03.08, 17:26
                    A mnie się wydaje, że jest odwrotnie. Że lenistwo ludzkiego umysłu, lęk przed
                    rzetelnym zagłębianiem się w rzeczy nieznane, powoduje wiarę w zjawiska typu
                    opętanie. Bo to opętanie i już. Hucpą jest twierdzenie, że poznaliśmy już
                    siebie, świat i wszechświat na tyle, żeby wszystko, co się w racjonalnym jego
                    pojmowaniu nie mieści, wsadzić w kategorię "cosiów" wymykających się
                    racjonalnemu tłumaczeniu.
                    • kawka74 wsiorbało mi tekst, więc kończę 21.03.08, 17:28
                      wsadzić w kategorię "cosiów" wymykających się
                      > racjonalnemu tłumaczeniu.

                      ... i czuć się zwolnionym z obowiązku poszukiwań ich wyjaśnienia czymś innym,
                      niż bogatym życiem duchowym.
                      • asinek68 Re: Wobbler 21.03.08, 17:42
                        Naprawdę więcej pokory! Napiszę Ci jeszcze raz - dzisiaj Wielki
                        Piątek. Dla katolików dzień refleksji i zadumy. Ty - gorliwa
                        katoliczka pytlujesz tu od rana i zamiast poświęcić czas Bogu
                        siedzisz w necie i bijesz pianę. Smarujesz i smarujesz te swoje
                        mądrości a nic nie kumasz o istocie chrześcijaństwa.
                        • kawka74 Re: Wobbler 21.03.08, 17:48
                          Aby na pewno to do mnie? Bo ani ja gorliwa katoliczka, ani piany nie stwierdzam,
                          ani wcześniej mi się nie zwierzałaś z dni tygodnia (albo tego nie pamiętam)...?
                          • asinek68 Re: Wobbler 21.03.08, 17:50
                            A Ty jesteś Wobbler ? No chyba, że nas tu wszystkich w jajo
                            wielkanocne robisz ? smile
                            • kawka74 Re: Wobbler 21.03.08, 17:52
                              A czy ja wyglądam na Wobbler? ;p
                              Po prostu podpięłaś się pod mój post, co sugerowałoby, że na niego odpowiadasz,
                              dlatego pytam.
                              • asinek68 Re: Wobbler 21.03.08, 17:59
                                Podpięłam się, bo zobaczyłam nick tej osóbki. No w sumie mogłam go
                                wydelejtować i napisać sama ;D
                        • wobbler Re: Wobbler 21.03.08, 19:55
                          Co Ty się tak o mnie troszczysz?
                          Skąd wiesz co ja robię kiedy nie piszę postów?
                          Skąd wiesz jakich wyrzeczeń sie podjęłam na dziś?
                          W końcu-co Cię to w ogóle obchodzi?
                          Czy ja Ci mówię jak masz żyć?
                          • asinek68 Re: Wobbler 21.03.08, 21:40
                            Ja się o Ciebie ani trochę nie troszczę. Obnażam Twoją nadgorliwość
                            katolicką, która przejawia się tylko w necie, bo siedzisz tu od rana
                            prawie non-stop. Nie rozśmieszaj mnie tymi wyrzeczeniami. Jeśli
                            nawet czegoś się dziś wyrzekłaś to poszło w las po tym
                            zacietrzewieniu tu i wyzwiskach. Przecież to bliźni. Nawet ten
                            niewierzący smile No i gdzie ta zaduma Twoja i pokora, która dziś
                            przystoi ?
                            • wobbler Re: Wobbler 21.03.08, 21:54
                              Wyzwiska?
                              To ja zostałam wyzwana od ciemnoty i motłochu.

                              Nawet pasuje...
                              Pewnego Człowieka 2000 lat temu,też lżono z podobnego powodu,i też w piątek...
                              Faryzeuszko... wink
                              • asinek68 Re: Wobbler 21.03.08, 22:07
                                Słuchaj Wobbler - nie przeginaj smile
                                Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu!
                                A ta Faryzeuszka do mnie to z jakiej bańki ?
                              • chicarica Re: Wobbler 09.04.08, 13:36
                                Wobbler, nasz forumowy Chrystus... Wiesz że wg twojej wiary grzeszysz ciężko?
                  • rita75 Re: wobbler 21.03.08, 17:27
                    z reguly podciaganie pod sily nadprzyrodzone rzeczy niezrozumialych,
                    niewytlumaczalnych dla czlowieka wynika z prymitywnosci myslenia,
                    im myslenie prymitywniejsze tym gusel, zabobonow wiecej.
    • miminko załamka 21.03.08, 16:33
      jestem w szoku, jak czytam niektóre posty. osoby żyjące w dzisiejszych czasach,
      mające tak szeroki dostęp do wiedzy są absolutnie pewne, że istnieje coś takiego
      jak opętanie przez demony i wzorowe przeprowadzenie egzorcyzmów.

      szczególnie, że mam w pamięci niedawne artykuły o tragicznym losie dzieci
      uznawanych za czarownice w Nigerii. rozumiem, że rodzice żyjący w afrykańskiej
      biedzie i zacofaniu mogą dać się zmanipulować księżom, czy też pseudo-księżom
      ale na litość boską, wy?

      wobbler, guderianko, naprawdę gdyby wasze dziecko zaczęło zdradzać podobne
      objawy zamiast do psychiatry zabrałybyście je do egzorcysty?

      ciemnogród żyje i ma się dobrze...
      • guderianka Re: załamka 21.03.08, 17:44
        Nie uważam się za ciemnogród-ale wolna wola myśl co chcesz,skoro
        wystarczy Ci przeczytanie kilku napisanych przeze mnie postów, by
        zaszeregować mnie do tej kategorii

        Zauważ , ze w dyskuji nie napisałam NIC na temat dziewczyny z filmu,
        nic na temat jej zachowań,matki, lekarzy itp.
        Odpowiadajac na twoje pytanie- gdyby moje dziecko zaczęło miec
        podobne objawy odpowiem NIE WIEM.
    • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:03
      Dyskusja wywiązała sie przednia. Ciekawam ile z oponentek, że tak powiem ma
      ochrzczone dzieci i sama jest ochrzczona w kościele katolickim, gdzie egzorcyzm
      odprawia się tuż przed chrztem ? smile)
      Żadna zapewne, a te które były dokonały apostazji... taa już to widzę.
      Nabijacie się z Wobler, bo broni swojej wiary i przekonań, bo wierzy i niech
      wierzy - jej sprawa, jeśli się przyjmuję jakąś wiarę to chyba w całości, a nie
      wybiórczo. Ale tacy katolicy, jacy ich "pasterze" smile)
      • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:07
        jeśli się przyjmuję jakąś wiarę to chyba w całości, a nie
        > wybiórczo. Ale tacy katolicy, jacy ich "pasterze" smile)

        no wlasnie..a nasza wobbler jest rozwódką wink
        • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:39
          Kościół nie wyklina rozwiedzionych, jeśli nie żyją w "niepobłogosławionym
          związku" smile Nawet rozgrzeszenie tacy dostają i mogą wypełniać sakramenty normalnie.
          Zresztą zawsze może sie nawrócić i życ w "białym małżeństwie" smile
          • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:51
            Nawet rozgrzeszenie tacy dostają i mogą wypełniać sakramenty normal
            > nie.

            to niektorzy ksieza usiluja byc bardziej swieci od papieza...moja
            kuzynka, badac po rozwodzie, nie mogla np. zostac matka chrzestną
            (nie zyla w zwiazku "niepoblogoslawionym")
            • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 19:16
              W każdym prawie- w kanonicznym też są luki które pozwalają interpretować księżom
              wg swojego uznania.
        • wobbler [...] 21.03.08, 20:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • rita75 [...] 21.03.08, 20:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • wobbler ? 21.03.08, 22:03
              No tak...A mogło być ciekawie...

              Mooooooodeeeee!
              Oddaj posty!!! wink
      • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:12
        Ciekawam ile z oponentek, że tak powiem ma
        > ochrzczone dzieci i sama jest ochrzczona w kościele katolickim, gdzie egzorcyzm
        > odprawia się tuż przed chrztem ? smile)

        Wiesz, ja byłam chrzczona mając 19 dni, zatem uważam, że mogę się czuć zwolniona
        z odpowiedzialności za egzorcyzmy z woli moich rodzicieli.
        Apostazja dobra rzecz i trzeba będzie to załatwić, fakt.

        > Nabijacie się z Wobler, bo broni swojej wiary i przekonań,
        Ależ ja też bronię swoich przekonań. Dlaczego moje przekonania są gorsze od
        przekonań Wobbler, oczywiście pomijając fakt, że jestem opętana?
        • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:17
          No luz i sobie broń, ale chyba można dyskutować normalnie a nie pitolić o
          molochu i ciemnocie, bo kto ma sądzić kto bardziej oświecony, lepszy czy gorszy?
          • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:24
            chyba można dyskutować normalnie a nie pitolić o
            > molochu i ciemnocie,

            A w którym miejscu pitolę o molochu (chociaż tam był chyba motłoch, a nie
            moloch) i ciemnocie? Dyskutuję najnormalniej w świecie, wyjątkowo bez
            złośliwości i argumentów ad personam.
            A odezwałam się, bo nie wyszczególniłaś adwersarzy Wobbler, tylko zwróciłaś się
            do nich/nas wszystkich.
            • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:26
              Nie wiem czy można, skoro "druga strona" wyzywa od ciemnogrodu

              Pisałam to ja, ciemnogród tongue_out
            • demonii.larua Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:35
              No w sumie mogłam, że tak powiem bardziej personalnie, ale grypa mnie osłabia i
              deko palce leniwe mam.
              No Ty akurat faktycznie normalną dyskusję prowadziłaś.
              • demonii.larua Kurde 21.03.08, 18:41
                co ja z tym "no" - coś mnie dziś pukło uncertain
              • kawka74 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:46
                Ok, luz.
      • jowita771 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:36
        myślę o apostazji, ale mam problem natury organizacyjnej. co do dziecka, to nie
        chrzciłam, ale nie dlatego, że jestem niewierząca, bo wierzę w Boga. po prostu
        uważam, że tę decyzję powinien każdy podjąć sam. zgodnie z Biblią "kto uwierzy i
        przyjmie chrzest, będzie zbawiony". Uważam, że kolejność nie jest przypadkowa -
        najpierw wiara, potem chrzest.
        a apostazją jestem zainteresowana, bo uważam, że kk jest bardzo daleko od Boga,
        bez kk ja będę bliżej.
        • guderianka Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 18:38
          Ja też byłabym zainteresowana apostazją ale.....nie chce mi się wink
          Serio-nie jest to dla mnie aż taki priorytet, coś co waży na moim
          zyciu. Duchowo nie jestem katoliczką, a że ktoś ma mnie na
          papierze ?
          • krwawakornelia znowu temat na miare. 21.03.08, 21:36
            az dziw ze tyle sie podnieca.
            Mocherowe triumfuja.
    • rita75 Re: Egzorcyzmy Anneliese Michel. 21.03.08, 21:36
      www.onet.tv/28962,4451,1,3322297,1,1,0,0,wideo.html#for
      MB zaplakala
    • elza78 homeopatia - kto stosuje? pytanie takie ;) 21.03.08, 22:34
      ????
      co do egzorcyzmow sie nie wypowiadam, takie badanie chce przeprowadzic w
      kontekscie wacika wink
      • ciociacesia prawie jakby wobbler wrociła 09.04.08, 14:04
        jej watek wiecznie zywy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka