Dodaj do ulubionych

dzieci jedno po drugim? dlaczego?

27.03.08, 14:40
dlaczego decydujecie sie na dzieci jedno po drugim? moze ze wzgledow
socjalnych- zeby byly bardziej zżyte ze sobą? taki czynnik "mobilizujacy" do
kolejnej ciazy jest bardzo przekonujacy dla mnie.

a moze drugie dziecko zdarza sie z wpadki a nie ze swiadomego dzielania?
Obserwuj wątek
    • mim288 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 14:47
      Gdybym zawodowo mogła sobie na to pozwolić, to bym tak chciała. Po
      pierwsze ze względów jak określiłaś "socjalnych" czyli żeby miały
      dobry kontakt, a ponadto ja po każdym dziecku miałam od razu ochotę
      mieć następne (takie ogromne pragnienie kolejnego dzidziusia, wiem,
      że dla niektórych pewnie niepojęte, ale niektózy tak mają).
    • royalmail Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 14:53
      Masz chyba na myśli względy socjalizacyjne, a nie socjalne ? smile
      • monoxa Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 15:02
        masz racje! wlasnie to slowo, ktore napisalas mialam na mysli!

        a do poprzedniczki- rozumiem ze ktos moze chciec miec jednego dzidziusia po
        drugim i jeszcze i jeszcze kolejnego. to rowniez kwestia instynktu ale... czy
        nie meczy wiecej niz jedno dziecko?
        • silwet Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 15:52
          Ja mam starszą o 7 lat siostrę i powiedziałam sobie że swoim
          dzieciom takiej krzywdy nio zrobię. Mam córeczkę 4 latka i synka
          roczek, fakt nie jest łatwo ale myślałam że będzie gorzej.Poza tym
          żadna z moich koleżanek i kuzynek nie dorobiła się drugiej ciąży z
          przypadku. Wszystkie i każda na swój sposób planowała drugiego
          dzidziusia. Pozdrawiam
          • makurokurosek Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 11:05
            Autorce postu prawdopodobnie nie chodziło o różnicę trzy letnia lecz roczna, tak
            przynajmniej ja rozumiem pojecie dzieci jedno po drugim
        • mim288 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 03.04.08, 11:32
          Oczywiście przekręciłam słowo, sorki. Mnie dzieci nie męczą (na
          razie mam dwoje), miałam łatwe i przyjemne ciąże i porody i miłe
          niemęczące dzieci (nie miały kolek, nie chorowały etc.), więc
          urlopy macierzyńskie wspominam sielankowo. Poza tym jako młoda
          dziewczyna byłam au paire w rodzinach z trójką, czwórką, czy
          większą liczbą dzieci - przy mojej dwójce często mam poczucie, że
          dzieci mam za mało.
      • mamamamba a dlaczego nie 27.03.08, 16:42
        jesli masz kase... to wzgledy finansowe chyba jednak najwazniejsze!
    • loola_kr Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 16:06
      Wśród moich znajomych nikt nie zdecydował się na drugie dziecko
      wcześniej niz 5-6 lat. Jedni maja trzyletnia różnicę i dwie inne
      pary rok po roku ale to ewidentne wpadki i sami się do tego
      przyznają. smile
      Wg mnie to nie róznica wieku zżywa dzieci ze sobą tylko stosunki
      rodzinne, postępowanie rodziców itp.

      Między mną a maja siostrą jest 5 lat i mamy super kontakt, u mojej
      koleżanki jest taka sama różnica a widuja się na święta (mieszkają w
      jednym mieście), koleżanka ma rok młoszą siostrę i 6 lat brata i to
      z nim jest zżyta - tych przykładów można mnożyć na poparcie małej i
      większej różnicy wieku.
      Ważne jest aby rodzice pragnęli drugiego dziecka a potem wychowali
      w dobrych relacjach rodzeństwo.
      • hanna26 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 18:04
        loola_kr napisała:

        > Wg mnie to nie róznica wieku zżywa dzieci ze sobą tylko stosunki
        > rodzinne, postępowanie rodziców itp.
        >

        W późniejszym okresie na pewno. Ale gdy dzieci są małe, różnica wieku ma decydujące znaczenie dla ich kontaktów. Miedzy Tobą a Twoją siostrą jest 5 lat różnicy? To wspaniale, że teraz macie tak dobry kontakt. Ale ciekawa jestem, jak wyglądały Twoje (albo siostry) zabawy z noworodkiem, gdy jedna z Was miała już 5 lat, a drugą właśnie przyniesiono ze szpitala.
        Między moimi córkami jest 2 lata różnicy. Jedna ma 5 lat, druga prawie 3. Potrafią się 2-3 godziny cięgiem bawić ze sobą, a ja mogę spokojnie zająć się, czym chcę. Z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że decyzja o małej róznicy wieku między dziećmi była bardzo dobra. Przede wszystkim dla mnie jest to ogromna ulga. Dwoje dzieci w zbliżonej różnicy wieku to wspaniała sprawa. Po prostu łatwiej jest je wychowywać. W każdym razie mnie łatwiej niż gdy było tylko jednosmile
        • loola_kr Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 21:29
          Mam dwójke dzieci 7,5 i 2 lata. Czasami jestem w szoku, że starszej chce się
          bawić z maluchem. I to dość długo... rysują razem, bawią się klockami,
          samochodami, "czytają" książki.
          mam nadzieję, że tak zostanie...

          Dla dzieci na początku na pewno lepsza jest mniejsza różnica ale ja nie dałabym
          rady...
          Chcieliśmy większą różnicę z wygody. Po prawie 6 latach z radością wróciłam do
          pieluch i karmienia.
    • jaque Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 17:47
      Mamy różnicę 16 miesięcy, druga ciąża dokładnie zaplanowana smile Dlaczego tak?
      - bo bardzo chcieliśmy mieć drugiego malucha
      - bo wydawało nam się, że tak jest lepiej dla dzieci
      - bo moim zdaniem wychowanie i zorganizowanie życia dwójki z małą różnicą wieku
      jest prostsze
      - bo baliśmy się naszego lenistwa (jak wyjdziemy z pieluch, to nie będzie nam
      się chciało do nich wracać)
      - bo w mojej pracy lepsza była jedna konkretna przerwa niż dwie krótsze
      Wszystkie te "bo" się u nas sprawdziły, również dotyczące lenistwa. Wiem, że im
      dłużej czekałabym, tym trudniej byłoby mi podjąć decyzję.
      Ale w każdej rodzinie jest inaczej. To, co nam wydaje się świetne, niekoniecznie
      takie będzie dla kogoś innego.
      • monoxa Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 20:18
        podoba mi sie twoja wypowiedz!
        zgadzam sie choc...to nie znaczy ze ja tak chce ale rozumiem cie.
        jednak co do pieluch to akurat dla mnie to najmniejszy problem. sa swietne
        pieluszki jednorazowe! nauka nocnikowania to tez nie problem- ja nie spiesze
        sie i same postepy wolno bo wolno ale jednak ida( zaczelam od miesiaca- dziecko
        ma 2 lata)
    • przeciwcialo Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 19:53
      Jesli 2,5 roku róznicy to jedno po drugim to taka opcję
      zaproponowała ginekolog po cięciu.
      • mamciulka-nikulka Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 20:15
        Na stosunki rodzeństwa nie ma chyba reguły, choć ja osobiście uważam, że zbyt
        mała różnica może być dla starszego krzywdząca, ale to oczywiście zależy już od
        rodziców (w końcu niektórzy mają bliźniaki i też muszą się rozdwajać smile
        Osobiście znam 2 przypadki rocznej różnicy wieku, w obu przypadkach nieudanej:
        -w jednej rodzinie starsza siostra bardzo długo chciała zamordować młodszego
        brata co się nagle pojawił i skupił na sobie uwagę mamy, a że starsza umiała
        walczyć o swoje młodszy zaniedbany przez mamę wyrósł na taką pierdółkę nieśmiałą
        -w drugiej rodzinie natomiast starszy brat po pojawieniu się młodszej siostry i
        skupieniu się matki na maleństwu, bardzo długo nie mówił i to ciągnęło się za
        nim cały okres nauczania (w sensie problemów w nauce)
        Między mną a stARSZYM BRATEM JEST 5,5 roku różnicy i przyznam się, że przez
        pierwsze 14 lat byłam workiem treningowym, dopiero potem z bratem bardzo się
        zżyliśmy, razem imprezowaliśmy itd.
        Wydaje mi się, że chyba najlepiej bym się czuła jak różnica wieku byłaby między
        moimi dziećmi około 3/4 lat. Bo chyba starsze dziecko już by było w okresie że
        nie mama mama tylko koleżanki i koledzy, więc łatwiej by chyba było mu
        zaakceptować nowego domownika. Poza tym nie musiałabym zmieniać wózka na bliźniaczy.
        • eps Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 27.03.08, 20:43
          ja mam dwóch małych chłopców rok po roku (1,5 roku różnicy mięzdzy nimi) i
          postaram sie jeszcze o jedno dziecko za jakiś rok.
          kierowałam sie kilkoma czynnikami:
          1. chce mieć przynajmniej3 dzieci a mam juz 31 lat i do 35 chce urodzic
          wszystkie wiec musze sie spieszyć.
          2. pracuje w domu ale za jakis czas chce zaczac pracowac poza więc postanowiłam
          że "naprodukuje" dzieci tyle ile chce, odchowam i później poświęce sie pracy
          zawodowej w większym zakresie.
          3. chce jeszcze sie dokształcić (5 lat dodatkwocy studiów specjalistycznych) i
          zrobie je jak juz urodze i podchowam wszystkie dzieci a chciałaby mżeby to
          nastapiło zanim dostane demencji starczej wink
          4. mam brata 2 lata młodszego i 4 lata młodsza siostrę i mamy super kontakt.
          Dzieciństwo miałam super bo zawsze miałam sie z kim awic i psocić.
          5. Kocham dzieci i jak urodze jedno to zaraz chce miec nastepne (nie moge sie
          jakoś nacieszyc tymi malymi ciałkami bo tak szybko rosną)
          6. Przyzwoicie zarabiam i stać mnie.
          • eps sorki za literówki bo szybko pisałam 27.03.08, 20:47

          • tuberosa77 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 10:52
            Ależ mi się podoba Twoja odpowiedz, bardzo przekonująca. Zazdroszce
            takiego podejścia. Ja odwlekam decyzję o drugim dziecku bo boję sie
            ze sobie nie poradzę fizycznie i z pracą (pracuje w domu).
            Córka ma 20 m-cy i myślę ze poczekam ze staraniami o następne
            dziecię jeszcze z rok. Pozdrawiamsmile
    • czudna Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 07:25
      Może trochę odejdę od tematu, ale nikt o tym nie wspomniał. U nas
      różnica między dziećmi wynosi 16 m. Strasze ma 2,7 m, najgorsze już
      za mną. Oczywiście: uwielbiam moje pocieszki, ale... jest to
      zarąbista praca fizyczna, podwójna i wykluczająca się (maluchy b.
      długo mają zupełnie sprzeczne potrzeby: cicho-głośno, spokój-
      brykanie, układanie-burzenie itp). I bardzo długo są za mali, aby
      wytłumaczyć im, że czegoś nie wolno, albo że młodszemu wolno a
      straszemu już nie. Ja wiem: to wszystko wpłynie na nich twórczo,
      prospołecznie, będą szybciej dojrzali, tylko muszę to zrobić w
      spokoju i cierpliwości. Przyznaję: brakuje mi tego coraz bardziej!!!
      Jestem wykończona, mąż cały czas w pracy, babcie nie są ZUPełnie
      ZAINTERESOWANE TEMATEM, NIE STAĆ MNIE NA NIAŃKĘ. Zastanów się czy Ty
      będziesz mogła liczyć na pomoc drugiej osoby, bo przyjdą samotne
      wyjścia na spacery z dwójką, np. w zimie (ubieranie, znoszenie),
      spacery z dzieckiem które stawia piewrsze kroki i z drugim
      uciekającym i wspinającym się na wszystkie drabinki, spadającym z
      huśtawki, podwójna a jednak osobna kąpiel (przynajmniej do czasu),
      karkołomne wizyty u lekarza i wyjścia do sklepu i jeszcze kilka
      innych sytuacji... A Ty na te trzy lata przestaniesz istnieć, nie
      wiem o jakim studiowaniu tu piszecie... Chyba, że masz silnego i w
      miarę dyspozycyjnego pomocnika. Pozdr.
      • czudna Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 07:31
        I jeszcze: inne pory snu dziennego (przy czym jedno budzi drugie), a
        Ty padasz o 22 (najpóźniej) jak nieprzytomna. W ciągu dnia nie masz
        czasu dla siebie zupełnie, chyba że puścisz im bajki, ale ile
        można... i wiadomo nie dasz przed tv niemowlaka...
        • czudna Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 07:37
          I; cudowna ciąża podczas, której uczysz roczniaka chodzenia, wnosisz
          do domu na rękach, itp. Ja wracałam do szpitala dwukrotnie, dostałam
          leki na podtrzymanie, urodziłam drugie za wcześnie (intensywna
          terapia, inkubator).
          • blanka.g1 ja mam jedno po drugim 7 lat :):):):):):):):):):) 28.03.08, 09:10

          • monoxa Re: do czudna 28.03.08, 13:28
            mysle ze ze wszystkim masz racje i dlatego nie chce juz drugiego dziecka bo wole
            miec czas ROWNIEZ dla siebie.

            ale tobie zycze pogody ducha i pewnie na emeryturze jak juz dzieci wyjda z domu
            wspomnisz z tesknota te chwile.
      • hanna26 Re: Czudna 28.03.08, 14:29
        No, jeżeli różne godziny snu i dwie osobne kąpiele, to rozumiem, że jesteś wyczerpana. Moje dziewczyny bardzo szybko nauczyły sie razem chlapać w wannie. Nie wyobrażam sobie, żeby je kąpać osobno, to rzeczywiście byłoby męczące. Jeżeli chodzi o sen, to gdy młodsza pojawiła się na świecie, starsza kończyła swój "sen dzienny". Teraz oczywiście od dawna już nie śpi - młodsza śpi, podczas gdy starsza jest w przedszkolu.
        Może to zależy od charakteru dzieci, rodziców - nie wiem. Karkołomne wizyty u lekarza? Ja o wiele bardziej wolę pójść z dwiema córkami do lekarza niż z jedną. Obie bardzo dobrze na siebie działają, gdy jednej coś "odpali", to druga potrafi ją uspokoić, przekonać, uciszyć itd. Mąż wraca późnym wieczorem, w razie, gdy bardzo trzeba gdzieś wyjść w dzień, bez dzieciaków, przychodzi tylko mój tata. I co ciekawe - mój tata też woli zostawać z dwiema wnuczkami niż z jedną. Mówi, że jedną trzeba się ciągle zajmować, coś czytać, układać z nią - jedym słowem jest bardziej absorbująca. A dwie? Bawią się razem i jest święty spokój.

        Teraz jestem w trzeciej ciąży (planowana i wyczekana, tak jak dwie pierwsze), niedługo poród, różnica wieku będzie nieco większa. Mam nadzieje, że trzecia będzie podobna do swoich sióstr i nie sprawi większych kłopotówwink
        • czudna Re: Czudna 28.03.08, 23:30
          Widzę hanna26 że masz już starsze dzieci i chyba większą różnicę
          między nimi. Nie czułam się na siłach kąpać
          dwójki "nieodpowiedzialnych" maluchów w wannie naraz, bałam się że
          jak jedno puszczę to się przytopi, poślizgnie (Twoje siedzą w wannie
          nieruchomo?, a jak młodsze jeszcze nie siedziało, to jak myłaś
          starsze na odległość?) I nie wiem jak mój jeszcze nieprzedszkolak
          może uspokoić swoją 17-miesięczną siostrę u lekarza, raczej pokaże
          jej jak się świetnie goni i zjeżdża po schodach (w jej
          przypadku:spada) i bedzie od niej znacznie szybszy, a ja muszę łapać
          ich oboje, a moje ręce i nogi dwóch metrów nie mająsmile. I nadal ze
          sobą się nie bawią, bo córka w ogóle nie ma jeszcze etapu zabawy z
          dziećmi, aczkolwiek wyrywa bratu zabawki z wielką wprawą i burzy z
          radością domy z klocków i pieczołowicie układane puzzle. Jest to
          urocze, ale nie mozna tego bynajmniej nazwać świętym spokojem.
          Pozdr. wszystkie dzielne mamy, czas spać.
          • hanna26 Re: Czudna 29.03.08, 00:35
            Poczekaj trochę, zobaczysz wkrótce będzie łatwiejsmile
            Kąpać zaczęłam obie dziewczyny razem, gdy młodsza miała ok. 8-10 miesięcy. Jeszcze nie chodziła, dopiero raczkowała, ale już normalnie siedziała. Oczywiście szaleństwa odchodziły równe, obydwie uwielbiają kąpiel, szalały z piłkami, kaczuszkami, chlapały się nawzajem. Jasne, trzeba było przy nich cały czas siedzieć, ale bez przesady, przy jednym dziecku też siedzisz. Taka wspólna kąpiel to nie tylko radość dla dzieciaków, ale i wielkie odciążenie dla rodziców.
            Co do lekarza, i w ogóle wyjść, to po prostu obydwie zajmują się sobą nawzajem i to jest duże ułatwienie dla mnie. Gdy są razem, nie są takie marudne, naśladują się nawzajem itd. Oczywiście czasami strzela jednej coś głupiego do głowy, druga naśladuje - ale to naprawde rzadziej, niż gdy starsza była jeszcze sama.
            Pozdrawiamsmile
    • malgra Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 09:30
      znam 3 małżeństwa gdzie pomiędzy rodzeństwem jest mała różnica wieku.
      I wszystkie przyznją się,że to była wpadka.
      • babcia47 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 03.04.08, 23:57
        Świadomie zadecydowalismy, że po dwuch latach urodzę
        nastepne.."robiliśmy" nawet na termin, bo czas urodzenia pierwszego
        bardzo mi sie podobał (połowa maja, młodszy urodził sie na poczatku
        czerwca)Byłam na początku życia zawodowego i wyszło mi, że lepiej
        odchować jedno po drugim a potem skupić się na "karierze zawodowej",
        kiedy dzieci dorosna do "placówek". Pozatym wyszłam z załozenia, że
        rodzenie rok po roku to dla mnie i starszego nie bedzie korzystne i
        chyba miałam rację. Dwa lata różnicy sprawiły, że ja odpoczełam po
        trudach pierwszej ciąży i stresach odchowywania pierworodnego a
        różnica była wystarczajaco mała by synowie byli dla
        siebie "towarzystwem" do okresu dorastania. Przez pierwszy kwartał
        życia młodszego syna zadziałała rutyna i prawie nie zauwazałam, że
        mam drugie dziecko:najadł się, przewinęłam i spał..nie przechodziłam
        juz tych wszystkich emocji co przy pierwszym a wszystko jeszcze
        pamietałam..wiedziałam juz co sie dzieje i potrafiłam zapobiec..lub
        nie panikowałam niepotrzebnie. Miałam wystarczajaco dużo czasu dla
        starszego, by nie poczuł się zepchniety przez "małego" na plan
        dalszy i on był juz wystarczajaco "duzy" by cieszyc się, że
        jest "stalsym blatem"..i swietnie sie bawił pełzając czy raczkując
        razem z "małym", świetnie się bawili i dogadywali przez nastepne 12
        lat.
    • dinobambino Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 10:13
      Czudna, u nas 15 miesięcy różnicy, tylko, że ja jestem na początku
      drogi - młodsze ma 2,5 m-ca. Dla mnie dzień mógłby się kończyć około
      20 - padam wtedy na twarz. Ale baardzo kocham te swoje brzdące.
      • agni71 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 10:29
        Ja mam trójkę, miedzy kolejnymi róznica ok. 2 lata - jest to
        wyczerpujące, szczegolnie kiedy dzieci chorują. No i logistycznie
        juz nie wyrabiałam np. z odbieraniem z przedszkola. Bez pomocy w
        ciagu dnia nie dałabym rady - teraz mam panią na 4 godz. dziennie,
        przynajmniej moge ugotowac obiad, odebrać starsze z przedszkola.
        Dzieci super sie ze soba bawią, są bardzo zżyte i czasem mam
        wrażenie, ze jedno bylo bardziej absorbujące od trójki (bo teraz
        bawia sie razem, a kiedys ciagle z mamą). A propos, czy w padka czy
        z wyboru. Starsze jak najbardziej z wyboru, malutka to wpadka, ale
        jaka kochana!
        • mlubik Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 10:44
          Ja mam 2 synków ( "wpadkowych")smile róznica między nimi to dokładnie
          rok i 2tyg. smile obecnie maja 22mies. i 9,5 mies. - nie powiem, że to
          jest proste wychowywanie, ale ja nie narzekam i nie zamieniłambym na
          inną różnicę smile dzieci mają dobry kontakt, dosłownie przepadaja za
          sobą, wiec wszedzie musze ich razem brac smile ale to dla mnie nie
          problem, bo mam wózek phil&teds smile nikt mi nie pomaga (tzn. tylko
          mąż gdy wróci z pracy), ale jest oki smile)))
          • elske Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 12:05
            U mnie bedzie roznica 3 lat (za 5 tyg mam termin porodu).Ja mazylam o drugim
            dziecku,maz sie bal,mial sporo watpliwosci.Kiedy mu przeszly? corka zanim
            skonczyla 2 lata kilka razy w tygodniu meczyla nas swoim :CHCE BRACISZKA!!!
            Po pol roku zdecydowalismy sie na 2 dziecko (akurat bedzie braciszek).A cora
            caly czas przytula sie do brzuszka i pyta czy braciszek juz urosl i czy moge go
            wyciagnac z brzucha.

            Sama mam troje mlodszego rodzenstwa.Wszyscy rodzilismy sie rok po roku.Nie
            pamietam zebym kiedykolwiek byla sama.Zawsze fajnie sie bawilismy (jak
            skonczylam 10 lat to z siostra przenioslam sie do drugiego pokou,a do tej pory
            wszyscy mielismy jeden ,wspolny pokoj).I pamietam ze jak rodzila sie moja
            najmlodsza siostra,nie moglam sie doczekac kiedy mama wroci z nia ze szpitala.
    • agawikk Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 14:04
      Mam roczną córkę i marzę o drugim. A nawet planuję w najbliższym
      czasie. Chcę zeby moje dzieci mogły się ze sobą bawić. Sama mam
      brata dwa lata młodszego z którym we wczesnym dzieciństwie spędzałam
      dużo czsu. Mam też brata młodszego o 9 lat i siostrę młodszą o 14 i
      z nimi teraz jestem bardziej zżyta. Siostra też najczęściej mnie
      odwiedza ( mieszkam 800 km od rodzinnych stron). Myślę, że różnica
      wieku nie ma dużego znaczenia jeśli chodzi o przyszłe kontakty
      naszych pociech, natomiast przez pierwsze lata dobrze wychowywać się
      z prawie rówieśnikiem.
      • enigmatic2 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 20:38
        Bo chciałam mieć później już 'spokój'. Tzn. chciałam dwójkę, więc dwójka w miarę
        szybko, by i razem się chowały i bym później, gdy jedno byłoby 'odchowane', nie
        musiała znowu zajmować się dzidziusiem... i chciałam sobie przypomnieć jak to
        fajnie mieć znowu dzidziusia smile ...no dobra, marzyliśmy, by szybko się pojawiła,
        ale Oktawia nas bardzo zaskoczyła smile a może sobie wykrakałam smile
    • driadea Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 20:56
      monoxa napisała:

      > dlaczego decydujecie sie na dzieci jedno po drugim?

      Jedno po drugim to w sumie trójka smile
      Trudno decydować się na jedno przed pierwszym, nie?

      A tak serio - nie zdecydowałabym się. Córka ma prawie 5 lat, może za 4-5 lat
      zdecyduję się na rodzeństwo dla niej, wcześniej raczej nie.
    • ebielo Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 28.03.08, 21:57
      Uwazam, ze posiadanie dzieci w odstepie do 2 lat to mordega dla
      matki i ciezka proba dla zwiazku partnerskiego, o zyciu seksualnym
      juz nie wspomne. Zwlaszcza, jezeli owa matka jest zdana sama na
      siebie i nie ma do pomocy babc i nianiek.

      U mnie w rodzinie jest roznica 8 lat i bylo super: ja bylam juz
      spora i chcialam miec braciszka, odciazalam mame, nie bylo
      zazdrosci, mozna mi bylo duzo wytlumaczyc. Kontakt z bratem mam
      swietny. Moi rodzice tez za idealne uwazaja takie rozwiazanie.
      Tez ze wzgledow finansowych: ja studiowalam w innym miescie, za
      granica. Gdyby dwoje dzieci mialo studiowac rownoczesnie, nie byloby
      moich rodzicow na to stac.
      Jedynie co bylo ciezarem dla mojej mamy to faktycznie to, ze musiala
      w pieluchy po dlugiej przerwie wchodzic, ale to byly lata 80 i o
      pampersach nikt nie snil.
      Sama tez chetnie chcialabym miec taka roznice, ale ze juz jestem po
      30 to chyba zdecydujemy sie na roznice 5-6 lat.
      • linea_blu monoxa znow robi sondaż?ostatnio byla trollem. 29.03.08, 00:01
        • mamadzieci-2 Re: monoxa znow robi sondaż?ostatnio byla trollem 04.04.08, 10:35
          a ja odbiegnę deczko od tego stereotypu- u mnie różnica między
          dziećmi to 13 lat. Drugie dziecko jak najbardziej planowane,
          pierwsze na tę chwilę już wypieszczone, "wyniuniane", coby matka z
          ojcem nie zarzucili sobie w chwilach zadumy,że mu za mało czasu
          poświęcili i jakiś niedosyt pozostał na stare lata. Starszy 13 latek
          ani "krzty" zazdrości nie okazuje czyli jest jak miało być. A jakim
          jest idolem dla małego to głowa mała. Mnie akurat odpowiada taki
          model. Myślę sobie, że dzięki temu też nie jestem sfrustrowaną i
          wiecznie zrzędzącą mamusią, która nie wie "w co ma najpierw włożyć
          ręce", co nie znaczy że jestem w domu bezrobotna i zawsze jest
          idealnie. A co do więzi- dla mnie najważniejsze jest ,że starszy
          kocha młodszego a młodszy przepada za starszym. Na tworzenie się
          więzi między dziećmi to my mamy duży wpływ. Starszy syn ma tę
          pewnosć,że młodszy brat wraz ze swoimnie zabrał mu miłości rodziców.
          Jest z nami związany, ale nie "toksycznie", zresztą wychowywaliśmy
          go sami bez wkładu niań, babć itp. Dość wzceśnie nastąpiło
          też"uspołecznianie" go, nie chowanie pod kloszem np przedszkole w
          wieku 3lat. Jest teraz chłopcem otwartym, komunikatywnym co ważne i
          wiele innych pozytywów jeszcze widzę. Może dzięki temu było mi
          łatwiej zdecydowac się na "ponowne" macierzyństwo ?
    • katkij_online Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 03.04.08, 10:57
      Ja mam trójeczkę, 1,5; 3 lata, 5 lat - uważam, że super się o siebie troszczą,
      razem się bawią, kochają się bardzo. Oczywiście biją się, popychają, zabierają
      sobie zabawki i kłócą się o nie - ale jak z takimi zachowaniami walczyć uczą się
      w domu. Są już o to mądrzejsi w przedszkolu, na placu zabaw - bo kiedy pojawiają
      się inne dzieci stanowią grupę, pilnują się wzajemnie i pomagają sobie.
      Jest z trójką trochę roboty, ale chyba korzyści są większe.

      Pozdrawiam
    • olik35 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 03.04.08, 16:40
      Moje jest z wpadki, bo zapomnialam, ze lykajac antybiotyki oslabia
      sie dzialanie tabletek antykoncepcyjnych... No i za dwa miesiace
      bede miec drugie dziecko, a pierwsze ma 1,5 roczku.
      • maultier1 Re: dzieci jedno po drugim? dlaczego? 03.04.08, 21:43
        U nas bedzie 2 alta roznicy. No coz pierwsze planowane. Poczatkowo
        chcialam miec 2 dzieciakow maksymalnie z 2-letnia roznica
        wiekowa.Chcialam dwojke odchowac za jednym razem. Troszke sie
        pogmatwalo bo nie dosc ze pierwsza ciaza zakonczona cesarke to
        jeszcze przeprowadzilismy sie za granice. Tak ze boje juz teraz bo
        nie mam nikogo do pomocy (jedynie maz jak jest w domu po pracy).
        Wiec calkowicie nie moge nazwac tego wpadka, bo poczatkowo tak bylo
        planowane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka