michasia24 04.04.08, 14:38 czy w waszych okolicach sa miejsca gdzie pies moze bezkarnie wylatac sie bez smyczy?, pies wylatac sie musi ale gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bombastycznie Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 14:49 ja mam tę przyjemną sytuację że mieszkam na wsi i kiedy idę na spacer z psem z zamiarem puszczenia go ze smyczy, to idę za wieś na polną drogę i puszczam zwierza wolno, i mam pewność że i ona nikogo nie zaatakuje ani się jej nic nie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 14:49 Ja mam park w poblizu i tam pies biega bez smyczy.Bezkarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 14:52 Ja praktycznie mieszkam w parku,i kawałek za domem mogę już psa puszczać wolno,ale...nie tylko ja mam takie genialne pomysły,i co 10 minut muszę biedną psinę uwiązywać do smyczy Odpowiedz Link Zgłoś
beatazet Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 16:29 Witam. Nie mam nic przeciwko psom, ale mieszkam na osiedlu-blokowisku...i co 10 minut muszę brać dziecko za rękę, bo pies idzie wrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 19:11 semida napisała: > Ja praktycznie mieszkam w parku,i kawałek za domem mogę już psa puszczać wolno, > ale...nie tylko ja mam takie genialne pomysły,i co 10 minut muszę biedną psinę > uwiązywać do smyczy no semida, a co myślałaś, że skoro praktycznie mieszkasz w parku to on należy do ciebie, i tylko ty możesz tam spuścić psa ze smyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 14:53 Na osedlu mam taki ogrodzony wybieg- no i sa łaki jeszcze nie zabudowane. Generalnie jest gdzie psa wybiegac ale moja suka jest za stara na bieganie. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 15:04 czyli generalnie nie ma miejsc wyznaczonych dla psów Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 15:33 Nigdy w Polsce takich nie widziałam... Ja mieszkam koło krakowskich Błoni, tam psy biegają bez smyczy, obok jest park ale są tabliczki, że pies musi być w kagańcu i na smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 16:42 michasia24 napisała: > czyli generalnie nie ma miejsc wyznaczonych dla psów Psy nie mogą biegać bez smyczy w miejscach publicznych, bo zagrażają ludziom, ani w lesie, bo zagrażają zwierzynie. Jak chcesz psa przegonić to albo jedź z nim w ustronne miejsce, albo naucz biegać na smyczy przy rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 19:09 my mamy blisko do Odry, więc na wałach psy - i te większe, i te mniejsze - biegają luzem zazwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: ps 04.04.08, 19:09 po osiedlach też biegają luzem, chociaż nie powinny... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 19:15 U nas jest jeden park, gdzie można. Pod warunkiem, że pies ma kaganiec. Kiedyś było to miejsce dla psów w kagańcu i na smyczy, ale miasto się zreflektowało. Odpowiedz Link Zgłoś
natamaj1 Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 20:19 > U nas jest jeden park, gdzie można. Pod warunkiem, że pies ma kaganiec. Kiedyś > było to miejsce dla psów w kagańcu i na smyczy, ale miasto się zreflektowało. no to pogratulowac miastu refleksu. A dodali informacje ze w tym parku nie moga przebywac male dzieci? Bo taki duzy np. rotweiller nawet jezeli ma kaganiec moze zrobic krzywde dwu, trzy-letniemu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: psy / brak smyczy 06.04.08, 05:18 a ja sie cieszę, że u nas miasto myśli w drugą stronę i wielki ogrodzony park jest w ogóle zakazany dla psów. nie muszę pilnować dziecka na każdym kroku, żeby nie wdepnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
natamaj1 Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 20:16 zgodnie z prawem w miejscu publicznym pies powinien byc w kagancu i na smyczy. Nie ma takich miejsc gdzie moze pies biegac bez smyczy (chyba tylko wlasny ogrodzony ogrodek, lub wybieg przed domem). Mnie strasznie wkurzaja wlasciciele psow bez wyobrazni. Kiedys zostalam zaatakowana przez rotweilera ktory co prawda szedl na smyczy, ale bez kaganca. Jego pancia nie byla w stanie utrzymac 60kg bydlaka - wyrwal jej sie bez zadnego problemu. Moglo sie to dla mnie skonczyc tragicznie, od tej chwili nie jestem w stanie przejsc obok duzego psa na ulicy jezeli nie ma kaganca, nawet jezeli jest na smyczy - przechodze na druga strone ulicy. Przyplacilam to zdarzenie wieloma nieprzespanymi nocami, koszmarami, itd. Nikomu nie zycze. I nie chce powiedziec ze jestem uprzedzona do psow wogole, psy sa niczemu nie winne, sama przez wiele lat mialam psa. Odpowiedz Link Zgłoś
gardeniaa Re: psy / brak smyczy 04.04.08, 20:33 u mnie, na podwórku może wybiegać sie do woli mam ogrodzone, wiec nikomu nie zagraża Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: psy / brak smyczy 05.04.08, 15:53 Mieszkam blisko lasu,jest tam wyznaczone miejsce(dosc spore)gdzie pies moze biegac bez smyczy,z tym ,ze psy ras uznanych za niebezpieczne musza byc na smyczy i w kagancu.Osobiscie uwazam to za martwy przepis bo sasiad ma mieszanca owczarka niemieckiego i rotwailera no i on juz nie musi byc na smyczy bo nierasowy jest Odpowiedz Link Zgłoś
blekitna.mordka Re: psy / brak smyczy 06.04.08, 00:31 Mieszkam co prawda w Warszawie, ale obok lasu (do którego psy, rzecz jasna, mogą wchodzić jedynie na smyczy), ale w tymże lesie jest ogrooomna polana, na której zwyczajowo (?) są spuszczane i mogą się wylatać i wyszaleć do woli , to się naprawdę sprawdza. Jakoś zero konfliktów między bydlakami, nawiedzone mauśki chadzają w inne strony, moja bigsuka, inne psy i mój dzieciak zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: psy / brak smyczy 06.04.08, 08:11 natamaj1 napisała: > zgodnie z prawem w miejscu publicznym pies powinien byc w kagancu i na smyczy. > Nie ma takich miejsc gdzie moze pies biegac bez smyczy (chyba tylko wlasny > ogrodzony ogrodek, lub wybieg przed domem). No nie do końca. Szczerze mówiąc nie wiem, czy jest jakiś zapis na ten temat w ustawie, pewnie tak, ale często regulują to przepisy prawa miejscowego. U nas na przykład psy za wyjątkiem ras uznanych za niebiezpieczne powinny chodzić na smyczy lub w kagańcu, prócz miejsc nieuczęszczanych, jakoś tak to brzmi. Zaraz za blokiem mamy taką "psią" łąkę i tam ludzie puszczają psy, ja też. I tak najwięcej zależy od rozumu właściciela. U dużego psa sama smycz moim zdaniem nie wystarczy i nie gwarantuje bezpieczeństwa, za to nie widziałam jeszcze np. yorka na smyczy i w kagańcu > Mnie strasznie wkurzaja wlasciciele psow bez wyobrazni. Kiedys zostalam > zaatakowana przez rotweilera ktory co prawda szedl na smyczy, ale bez kaganca. > Jego pancia nie byla w stanie utrzymac 60kg bydlaka - wyrwal jej sie bez zadneg > o > problemu. Moglo sie to dla mnie skonczyc tragicznie, od tej chwili nie jestem w > stanie przejsc obok duzego psa na ulicy jezeli nie ma kaganca, nawet jezeli jes > t > na smyczy - przechodze na druga strone ulicy. Przyplacilam to zdarzenie wieloma > nieprzespanymi nocami, koszmarami, itd. Nikomu nie zycze. > > I nie chce powiedziec ze jestem uprzedzona do psow wogole, psy sa niczemu nie > winne, sama przez wiele lat mialam psa. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: psy / brak smyczy 06.04.08, 07:36 U mnie moze, ogrodzona jestem. Tak swoja droga kiedy kupujemy psa trzeba pomyslec czy bedzie on mial warunki do prawidlowego rozwoju. Dlatego ciasne M2 , bez zadnego wybiegu dla psa nie powinno byc wskazaniem do kupna np. Goldena czy innego fajnego, lecz duzego psa, ktory powinien sie wybiegac, a ktorego w dobrym tonie jest miec. Realia w Polsce sa takie i nic sie nie poradzi, psy na smyczy i w kagancu. Odpowiedz Link Zgłoś