oklla 10.09.03, 15:34 Kłócę sie z mezem o tym jak ukarać corkę. Jak wasi mezowie karaja/lub chca karac/ dzieci ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skarolina Re: do mam ? 10.09.03, 16:16 izunia6 napisała: > Wogóle nie karać! Chyba żartujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: do mam ? 10.09.03, 15:52 Czasami opiprzy. Czasami zabroni ogladania TV czy innych atrakcji. Czasami podtrzyma wyrok mamy i wyegzekwuje jego wykonanie ) Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka19 Re: do mam ? 10.09.03, 16:36 to jeszce zalezy od rodzaju przewinienia.Im mniej dziecko nabrioło tym kara lzejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa3 Re: do mam ? 10.09.03, 16:59 Ja ostatnio czytalam (hi hi hi) ksiazke Janusza Korwina-Mikkego "Tylko dla ojcow" czy jakos tak. Ten pan radzi by zabierac dziecku jego ukochanego misia w przypadku gdyby czegos tam nie chcialo robic. Nazywal to "odczynianiem diabla" (!!!!) W innym rozdziale pisal, iz wazne jest by mezczyzna byl "katem" od kar bo dzieki temu zony (matki) sa lagodniejsze. Uzasadnial to tym, iz matka podswiadomie zawsze bedzie bronila swojego dziecka wiec wprzypadku ojca tyrana ona bedzie lagodna jak golabek. Dobrze ze moj maz czytal te ksiazke z przymruzeniem oka. Czasami tylko zartuje, iz jak malenka urosnie i bedzie chciala chodzic na randki to zabierze jej misia )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaizyimoniki Re: do mam ? 10.09.03, 17:18 marchewa3 napisała: > Ja ostatnio czytalam (hi hi hi) ksiazke Janusza Korwina-Mikkego "Tylko dla > ojcow" czy jakos tak. Ten pan radzi by zabierac dziecku jego ukochanego misia w > > przypadku gdyby czegos tam nie chcialo robic. Nazywal to "odczynianiem diabla" > (!!!!) > W innym rozdziale pisal, iz wazne jest by mezczyzna byl "katem" od kar bo > dzieki temu zony (matki) sa lagodniejsze. Uzasadnial to tym, iz matka > podswiadomie zawsze bedzie bronila swojego dziecka wiec wprzypadku ojca tyrana > ona bedzie lagodna jak golabek. Dobrze ze moj maz czytal te ksiazke z > przymruzeniem oka. Czasami tylko zartuje, iz jak malenka urosnie i bedzie > chciala chodzic na randki to zabierze jej misia )) Kochana, gdzie to kupić??? Muszę to przeczytać... Koniecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
zgagusia Re: do mam ? 10.09.03, 18:36 > Ja ostatnio czytalam (hi hi hi) ksiazke Janusza Korwina-Mikkego "Tylko dla > ojcow" czy jakos tak. Ten pan radzi by zabierac dziecku jego ukochanego mi > sia w przypadku gdyby czegos tam nie chcialo robic. Nazywal to "odczynianiem > diabla" >(!!!!) "Nikt niczego nie czyta. Jezeli nawet przeczyta to nie zrozumie. Jezeli nawet zrozumie to za chwile zapomni". (S. Lem) Zabieranie misia to byl sposob JKM na histeryzujace dziecko. Oczywiscie sposob ten nie byl nazwany "odczynianiem diabla" tylko "wypedzaniem diabla Belzebubem", nawiazujac do znanego polskiego przyslowia. W przedmowie autor prosil kobiety zeby darowaly sobie lekture tej ksiazki- teraz juz chyba wiem dlaczego . > W innym rozdziale pisal, iz wazne jest by mezczyzna byl "katem" od kar bo > dzieki temu zony (matki) sa lagodniejsze. Uzasadnial to tym, iz matka > podswiadomie zawsze bedzie bronila swojego dziecka wiec wprzypadku ojca > tyrana ona bedzie lagodna jak golabek. Przypomnial mi sie cykl dowcipow o radiu Erewan. "Czy to prawda ze w Moskwie na Placu Czerwonym rozdaja samochody?. Prawda. Ale nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym tylko na Newskim Prospekcie i nie rozdaja samochodow tylko kradna rowery". Ech.... J-23 (maz Agnieszki) Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa3 Re: do mam ? 11.09.03, 10:03 Drogi Mezu Agnieszki. Nie wiem co mi sugerujesz. Czy jestem glupia czy jak? Nie rozumiem dlaczego jestes taki opryskliwy. Masz jakies kompleksy madrego inaczej mezczyzny? Nie widziales takiego znaczka w moim poscie "" Wracajac do radia Erewan jak chcesz to ci przepisze ten fragment z ksiazki na temat "lagodzenia zon". Nie musisz odrazu tak atakowac buraku. Odpowiedz Link Zgłoś
zgagusia Re: do mam ? 11.09.03, 11:00 marchewa3 napisała: > Drogi Mezu Agnieszki. > Nie musisz odrazu tak atakowac buraku. no to sie zdecyduj - forma grzecznosciowa czy obelga? > Nie rozumiem dlaczego > jestes taki opryskliwy. Nie > widziales takiego znaczka w moim poscie "" a Ty takiego samego znaczka w poscie mojego meza nie zauwazylas??! wiecej opanowania i kultury agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa3 Re: do mam ? 11.09.03, 11:40 Piszac posta o ksiazce nie mialam zadnych zlych intencji. Chcialam tylko napisac o czyms smiesznym. To twoj maz wystartowal z radiem Erewan. Mozna miec poczucie humoru ale nie sprawiajac nikomu przykrosci. Dalej nie wiem co twoj maz chcial mi zasugerowac. Owszem, umiescil usmieszek ale nie wiem czy byl to usmiech sympatyczny czy smiech z mojej osoby. To chyba jest jakas roznica. Przyznaje, ze wystartowalam za mocno (wybacz kobiecie w ciazy) ale to jest forum dla matek ktore chca sobie pogadac "ot tak". Z przyjemnoscia tu zagladam bo nie ma tu zadnych zgrzytow i nikt nikogo nie obraza. Pierwszyraz zetknelam sie z takim bezposrednim atakiem. Dlatego sie wkurzylam. Powiem wiecej moze jestem zle wychowana ale jakos nie mam zamiaru przepraszac twojego meza. Sam zaczal. To ze Ty go bronisz "gola piersia" mnie nie dziwi bo jestes przeciez jego zona. tez bym tak postapila Odpowiedz Link Zgłoś
oklla Re: do mam - do marchewy3 10.09.03, 17:17 A jak według ciebie oceniać lekkość kary ? Odpowiedz Link Zgłoś
sojanka na wesoło 10.09.03, 18:26 Przypomina mi się dowcip wyczytany w jakimś almanachu polskiego humoru. Jak ukrać 5 letnią corkę? Powiedzieć jej: - nie pojdziesz nami na urodziny babci - nie pójdziemy na lody - nie pozwolimy Ci oglądać filmu o piesku - oddamy Cię tamtemu panu A jak ukarać 15 - letnią córkę? Powiedzieć jej: - pójdziesz z nami na urodziny babci - pójdziemy na lody - każemy Ci oglądać film o piesku - z żadnym panem (chłopakiem) nigdy, nigdzie nie pójdziesz)) Tym samym kara zależy od wielu czynników: wieku, przestpępstwa i poczucia humoru rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa3 Re: do mam - do marchewy3 11.09.03, 10:06 Zapytaj sie o to Pana JKM oraz J-23 )))) Odpowiedz Link Zgłoś
adzia_a Re: do mam ? 11.09.03, 09:52 No tak, ale ile lat ma córeczka? Nasza ma trzy latka i generalnie karą dla niej jest upierdliwe zmuszanie do: posprzątania, przeproszenia, oddania, odłozenia na miejsce, ewentualnie zabranie przedmiotu, którym rzuca Tu akurat nie ma różnicy między mną a mężem - czasem on jest ostrzejszy, a czasem ja. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: do mam ? 11.09.03, 10:27 adzia_a napisała: > No tak, ale ile lat ma córeczka? > Nasza ma trzy latka i generalnie karą dla niej jest upierdliwe zmuszanie do: > posprzątania, przeproszenia, oddania, odłozenia na miejsce, ewentualnie > zabranie przedmiotu, którym rzuca Tu akurat nie ma różnicy między mną a > mężem - czasem on jest ostrzejszy, a czasem ja. > bosz, adzia, przez niemęża jestem karana dokładnie w taki sam sposób, co podważa teorię sojanki, że rodzaj kar należy uwarunkować wiekowo ))) Odpowiedz Link Zgłoś
adzia_a Re: do mam ? 11.09.03, 15:05 Aluc ))) co Ty powiesz, też Ci zabiera ulubioną zabawkę? ))))) Odpowiedz Link Zgłoś