Dodaj do ulubionych

Słoma z butów wystaje

    • bea.bea Re: Słoma z butów wystaje 16.05.08, 14:14
      nie uzywam takiego okreslenia, bo uwazam, ze kazdy ma prawo do
      dziwactw...wiekszych czy mniejszych..smile

      a przeczytałam to...smile..i chyba do tego watku pasuje...

      jesli cos mówisz , to jakbys mówił o sobie, zwłaszcza jeśli mówisz o innych...
    • morgen_stern Re: Słoma z butów wystaje 16.05.08, 15:30
      Taaa, se myślę, że reteczu mamy na razie z głowy na emamie, co? wink
      • demarta Re: Słoma z butów wystaje 16.05.08, 15:54
        może wykorzysta ten czas na uszycie jakiegoś fantazyjnego stroju. co
        będzie taka jedna konnojeżdżąca w oczyska ludzi kłuć. na miejscu
        reteczu uszyłabym sobie strój a'la "pyza na polskich drogach" wink)
        • dlania Re: Słoma z butów wystaje 16.05.08, 18:17
          Oj, zrobiły emamy Reteczu nieziemską rzeźnię mentalną , żeby nie powiedzieć –
          stajnięwink
          Świetnie mi się piątkowy wieczór zaczyna, dawać dalej, dziołchy!
    • sakada Tobie przede wszystkim słoma z butów wystaje n/t 16.05.08, 18:27

      • dyzurna Re: Tobie przede wszystkim słoma z butów wystaje 16.05.08, 18:46
        dajcie juz jej wszystkie spokoj
    • majmajka Re: Słoma z butów wystaje 16.05.08, 18:49
      Eeeej, Reteczu, nie przejmuj sie...
      • reteczu Eeee, nie przejmuję się :) 16.05.08, 19:11
        Wszakże to klasyka emamy! Dokopać, jadem zapluć, nie odpowiadając na
        pytanie.

        Przywołany przeze mnie przykład to fakt, a nie domniemania, rzeczona
        kobieta się tym strojem afiszuje, wprost mówi, jaka jest trendi itp.
        itd.

        Nie odzywałam się, bo zamrażarkę rozmrażałam i inne prace
        wykonywałam.

        A stan mojej słomy w butach słuszny, poziom zachowany, wszystko ok.
        • nchyb Re: Eeee, nie przejmuję się :) 17.05.08, 10:43
          Retczu, to jak, powiedziała do Ciebie coś w stylu: Wiesz, mam
          mnóstwo czasu,mogłam się po tych koniach przebrać, ale specjalnie
          tego nie robię, żebyś ty i inne mamy zobaczyły, że mnie na ten strój
          stać i dziki temu jestem taka zajefajna!

          Takie coś ci powiedziała?

          Przy okazji, wy (Ty i ta mama) to już ewidentnie staruszki, zdaniem
          mojego nastolatka trendi i cool itp już się nie mówi, to dobre dla
          starych (czyli rodziców), nie dzieciaków, które preferują
          zajefajność, a także zajebistość, która już nie ma pejoratywnego
          znaczenia, a wręcz przeciwnie...
        • kali_pso Re:"nie przejmuję się"- tak trzymaj;)P 17.05.08, 10:51
          I pisz dziewczyno, piszwinkP
          Ja tam wolę poczytać o ludzkich słabostkach, chciażby miałałaby to
          być np.zazdrość, niż po raz setny o dobrodziejstawach płynących z
          bycia niepracująca mamąwinkP
        • rotera Re: Eeee, nie przejmuję się :) 18.05.08, 19:07
          <Dokopać, jadem zapluć, nie odpowiadając na pytanie.>

          wypraszam sobie, odpowiedziłąm, nawet z przykładem, więc bez
          ogólników mi tu prosze
    • lola211 Re: Słoma z butów wystaje 16.05.08, 21:22
      > Jakie zachowanie określacie tym zwrotem?

      Wszelkiej masci brak zasad dobrego wychowania.
      Buractwem dla mnie jest chamskie zachowanie , kiczowatosc, skapstwo
      i brak poczucia estetyki.Czyli to, co mnie wpedza w zazenowanie, gdy
      obserwuje takie zagrywki.
      Moj hit- idziemy ze znajomymi do knajpy, bo tak ustalilismy, po czym
      para, po wymianie ukradkowych spojrzen, udaje sie do mcdonalda po
      frytki, bo w knajpie za drogo..A zapewniam, ze majac 2 pensje biedy
      nie klepia.Albo pomysl posilania sie w kawiarni, do kawy, slodkimi
      bulkami przyniesionymi ze soba- " bo tu takich nie podaja"(a w
      domysle - bo tu jest 3 razy drozej).To jest dla mnie owa sloma, nie
      zas amazonka w przedszkolu.
      • majmajka Re: Słoma z butów wystaje 17.05.08, 07:39
        Lola, to o czym piszesz, tez mnie wkurza. Nie wiem czy to buractwo, czy to przez te slomewink, ale na pewno przez skapstwo. Denerwuje mnie tez kiedy ktos wyjmuje w knajpie napoje, bo "tutaj sok to 15, a w sklepie 5"...Lepiej chyba napic sie i posilic w parku na laweczce, bo i przyjemniej czasem i bez latania do pobliskich sklepikow w konsternacji.
        • lola211 Re: Słoma z butów wystaje 17.05.08, 12:40
          Skapstwo z jednej strony, a sloma z buta - z drugiej, poniewaz te
          osoby nie widza nic zlego w takim postepowaniu, ba, wrecz
          przeciwnie, uwazaja, ze frajerstwem jest przepłacac i sie z takimi
          pogladami wcale nie kryja.
          Takie dusigroszostwo jest IMO dyskwalifujace.
          • lola211 Re: dyskwalifikujace oczywiscie ntx 17.05.08, 12:41

          • abocijawiem Re: Słoma z butów wystaje 17.05.08, 12:55
            A ja chcialabym si dopytac. Znam tylko 2 osoby zajmujace sie czasem
            hippika, ale nigdy, przenigdy nie maszerowaly nigdzie w tych
            strojach. Przebieraja sie na miejscu, zwlaszcza po, aby aromatow
            stajni nie rozsiewac. Nie mowiac o tych co na basen chodza, w zyciu
            nie widzialam maszerowania w stroju kapielowym. W dziecinstwie
            mialam kolezanke balet trenujaca, w zycu nie widzialam jej aby w
            tutu i baletkach na zajecia leciala. Stroje robocze rozumiem, nie ma
            znaczenia czy to gajerek czy ogrodniczki, ale ten kombinezonik?
            Faktycznie tak trzeba?
            • doral2 Re: Słoma z butów wystaje 18.05.08, 17:04
              cudny, słomiany wacik big_grinDDDDDDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka