06.06.08, 09:22
Mam ogromną prośbę - zbliża się koniec roku szkolnego i
postanowiłam w tym roku nie kupować w dowód uznania i wdzięczności
kwiatów dla opiekunek mojego syna tylko książki. Żadne tam
wydawnictwa albumowe tylko takie do poczytania na leżakusmileI stąd
moja prośba - może znacie jakieś fajne cytaty odpowiednie na taką
okazję? Chodzi mi o coś "ciepłego w wyrazie". Owe "opiekunki" to
trzy panie pedagog z przedszkola specjalnego mojego syna. SUPER
BABKI - pani Iwona, pani Ania i pani Grażynka i dzięki nim mój syn
lubi chodzić do przedszkola i lubi wszystkie ww. Panie, a panią Anię
wręcz uwielbiawinkBedę wdzięczna za propozycje. Pozdrawiam
serdeczniesmile
Obserwuj wątek
    • renkag Re: Prośba 06.06.08, 11:05
      Dobry pomysł - chyba tak samo zrobię. Ale, sorki, z cytatami Ci nie
      pomogę
    • myszka-6 Re: Prośba 10.06.08, 14:59
      Moje dziecko chodzi do przedszkola od marca br. Nie wiedziałam, że panią
      przedszkolanką trzeba coś kupować na zakończenie roku. czy przedszkole robi
      jakieś oficjalne zakończenie?
      • margotka28 Re: Prośba 10.06.08, 15:02
        u nas jest inaczej. Po prostu kupuje się kwiaty z tzw składki
        rodzicielskiej (2 zł od rodzica). I koniec. Poza tym co to znaczy
        dowód wdzięczności? To ich praca i nikt nikomu łaski nie robi, że
        dobrze opiekuje się dziećmi. Jak mi się uda podpisać umowę to też
        klient w dowód wdzięczności książki ma mi kupować? No przecież
        dzięki mnie pozbędzie się kłopotów i jeszcze kasę za to dostanie.
        • joanna35 Re: Prośba 10.06.08, 15:12
          margotka28 napisała:

          Poza tym co to znaczy
          > dowód wdzięczności? To ich praca i nikt nikomu łaski nie robi, że
          > dobrze opiekuje się dziećmi.
          Wiesz co kiedy do przedszkola chodził mój zdrowy syn to chyba
          reprezentowałam podobną postawę, natomiast teraz kiedy do
          przedszkola chodzi dziecko niemówiące, niekomunikujące potrzeb i Bóg
          raczy wiedzieć na ile rozumiejące co się do niego mówi dobre
          wykonywanie pracy to trochę za mało, trzeba mieć jeszcze to
          coś:ciepło,życzliwość, empatię, wyrozumiałość dla rodziców, a przede
          wszystkim chęć podzielenia się tym z innymi. Nigdy nie przyszło mi
          do głowy oczekiwać ww. cech od urzędniczki, faktycznie wystarczał mi
          jej profesjonalizm wzbogacony o dobre wychowaniesmile.
          • margotka28 Re: Prośba 10.06.08, 15:18
            no dokładnie tak jak mówisz. Trzeba mieć to COŚ, żeby dobrze
            wykonywać pracę przedszkolanki. Dlatego nie jestem przedszkolanką
            tylko prawnikiem. Każda praca wymaga innych umiejętności, ale wg
            mnie nie oznacza to, że należy jakoś dodatkowo za to nagradzać. Ale
            to moje zdanie.
            Jestem po prostu przeciwnikiem wręczania prezentów, łapówek i
            innych "wziątków". Chirurg czy onkolog też musi mieć to COŚ prawda?
            A jak ktoś wręczy mu koniaczek, to od razu CBŚ ładuje się mu do
            chaty smile
            • joanna35 Re: Prośba 10.06.08, 15:29
              Zasadniczo masz rację, ale widzisz tak do końca to nie jest takie
              oczywiste, że ludzie wykonujący wykmienione przez Ciebie zawody
              to "coś" mają, a wg. mnie, oczywiście, to właśnie owo coś odróżnia
              ich od zwykłych pracowników, którzy też mogą swoja pracę wykonywać
              dobrze, ale właśnie barkuje tego czegoś. Podam przykład - dwa lata
              temu mój syn chodził na zajęcia z psychostymulacji. Prowadziła go
              Pani, która po mniej więcej roku zrezygnowała z pracy w tamtym
              miejscu z powodu "problemów zdrowotnych"(konflikt z szefową,
              dziewczyna była chyba za dobra), wyznaczono nową terapeutkę, króta
              też dobrze wykonywała swoją pracę, ale różnica była taka jakbyś
              przesiadła się z BMW do malucha, a w końcu też auto i też jedziesmile
            • demarta Re: Prośba 10.06.08, 15:31
              gdybyś miała owo "coś", margotko, wiedziałabyś spoglądając w oczy
              klientowi co oznacza wzbudzić jego wyjątkową wdzięczność, obsłużyć
              go wyjątkowo...
              gdybyś była na wskroś uczciwa, wiedziałabyś z kolei, że książka
              ofiarowana w dowód wdzięczności, a łapówka, to dwie różne różności.

              skłądam ci więc kondolencje. przykro się musi żyć takim ludziom jak
              ty...
              • margotka28 Re: Prośba 10.06.08, 15:50
                na wskroś uczciwa nie jestem, podobnie jak większośc z nas. Książka
                również może być łapówką. Poza tym wyraziłam swoje zdanie i tyle.
                Nikomu go nie narzucam ani nie przekonuję.
                Kondolencje oczywiście przyjmuję. I dziękuję, że udało ci się tak
                szybko mnie rozszyfrować.... twoja złośliwość i łatwość wydawania
                osądów iście mistrzowska jest.
      • joanna35 Re: Prośba 10.06.08, 15:06
        Nie wiem czy TRZEBA coś kupować, pewnie polega to raczej na geście
        dobrej woli, nie słyszałam o żadnym przymusie winkW zeszłym roku nic
        nie kupowałam, natomiast w tym roku jakoś tak się złożyło, że mamy z
        Paniami bliższy kontakt, są naprawdę super i w ten sposób chcę im
        podziękować, chociażby za to, że moje dziecko codziennie rano stoi
        pod drzwiami o 6.00 w piżamie, żeby iśc do przedszkola, co świadczy
        wg. mnie o tym, że bardzo lubi to miejscesmile
      • pieskuba Re: Prośba 10.06.08, 15:50
        paniOM przedszkolankOM, wrrr
    • mama_zulika Re: Prośba 10.06.08, 15:41
      A ja Cie joanna35 rozumiem. Moje dzieckow w tym roku konczy przedszkole -
      niemieckie. Kiedy poszla do niego 3 lata temu, to nie mowila, ani nie rozumiala
      w tym germanskim jezyku ani slowa. Panie musialy wykazac sie wyjatkowym
      zrozumieniem, troska i taktem, aby moc sie nia zajac. I tez chce im za to
      wszystko podziekowac, wlasnie takimi kwiatami. Nie uwazam, ze pomysl z ksiazkami
      jest zly, tylko osobiscie preferuje forme, ktora nie bedzie zaraz kojarzyla sie
      z lapowkarstwem. Nie sadze, ze gdyby pan doktor dostal od pacjenta kwiaty, to by
      mu CBS do domu przybieglo.
    • margotka28 cytaty 10.06.08, 15:57
      a co do cytatów:

      Trud człowieka uczciwego zawsze zaowocuje.

      — Menander

      Świat stworzony jako dobry uległ zaciemnieniu na skutek wolnych
      aktów stworzonych istot. Obecnie jest miejscem próby, którą
      przechodzą ludzkie dusze.

      — Karl Theodor Jaspers Wiara filozoficzna wobec objawienia

      Dobry człowiek jest jak małe światełko. Wędruje poprzez mroki
      naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.

      — Phil Bosmans


      i więcej na: www.cytaty.info
    • tosina jak zawsze:)) 10.06.08, 16:01
      laska prosi o konkrety a wy monologi umoralniajace ołapowkach.Trudno
      zrozumiec ze niemusi ale CHCE!! MA prawo chciec!!ma!! wiec zamiast
      tego moze cos konkretnego.
      NA poczatek ja.
      Proponuje Moniki Szwaja Klub mało używanych dziewic. Fajne lekkie i
      wciaga.
      • joanna35 Re: jak zawsze:)) 10.06.08, 16:15
        Tosina dzięki serdecznesmiletakże za propozycje książeksmile
    • joanna35 Dziewczyny, spokojnie:-) 10.06.08, 16:26
      Pisząc swój post mialam na myśli tylko cytaty i ewentualnie
      propozycje odpowiedniej literatury, nawet do głowy mi nie przyszło,
      że te ksiązki mogą być skojarzone z łapówka, wolałabym raczej, żeby
      Panie potraktowały je jako miły gest na zakończenie ich całoroczne
      pracy z moim dzieckiem. Może dlatego nie pomyślałam o tym co
      zamierzam w kategoriach łapówki, bo nie bardzo wiem co miałabym tym
      sobie załatwić - dzieci w grupie jest tójka i opiekują się nimi trzy
      panie, więc nawet problem pierszeństwa w obsłudze iz abawie nie
      wchodzi w gręsmile Jedyne moje oczekiwanie to, żeby w przyszłym roku
      szkolnym nie było gorzej, ale miałabym je nawet gdybym nie kupiła
      nic. Może jedynie sposobu wręczenia nie wymyśliłam najszczęśliwiej,
      bo planowałam zostawić takie same książki, tak samo zapakowane w
      sali - miałam zamiar wyjść na uroczystość zakończenia ostatnia
      (zakończenia w tym przedszkolu przy ładnej pogodzie odbywają się w
      ogrodzie, a potem rozchodzimy się do domów i nie wracamy do
      budynku). No, ale teraz to już sama nie wiem - ani w jaki sposób
      wręczyć, ani co wręczyć. Może są tu mamy - przedszkolanki i
      wypowiedzą się wętemacie. Będę wdzięczna.Nie jest moją intencją
      postawić Panie w głupiej sytuacjisad
      • joanna35 Re: Dziewczyny, spokojnie:-) 10.06.08, 16:28
        Przepraszam za te wszystkie palcówki, używam spacji, ale chyba coś
        z nią nie taksmile
    • malamadre Re: Prośba 10.06.08, 22:07
      Właśnie skończyłam czytać zbiór felietonów Krystyny Jandy "Różowe tabletki na
      uspokojenie", polecam, bardzo fajnie się czyta, chętnie bym kupiła komuś na
      prezent, ale nie mam okazji smile
      Ktoś polecił Monikę Szwaja, podobnie przyjemnie i lekko pisze Izabela Sowa.
    • queen_elizabeth Re: Prośba 11.06.08, 11:24
      cytat: „Jeden z najgłębszych sekretów życia polega na tym, że tylko
      to wszystko, co robimy dla innych, jest tym, co naprawdę warto robić”
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka