Dodaj do ulubionych

obawy przed lataniem :(:(:(

27.06.08, 00:35
witam nie dlugo czeka nas pierwszy lot bedzei trwal na szczescie
tylko 1,50 min ale pekam jak mlody reksio.Boje sie latac choc
jeszcze nie lecialam smile.Boje sie ze nie do lecimy albo ze nie
wrocimy sad lece z corka ma 2,5 roku i nie wiem czy tyle wysiedzi na
miejscu i kolejna sprawa mam chorobe lokomocyjna, nie moge
wymiotowac bo caly samolot bedzie to slyszal mam takie odruchy ze
pies sie nawet mnie boji i szczeka jak opetany smilea i czy moge zabrac
wozek??to liczone jest jako bagaz??
Obserwuj wątek
    • emilly4 Re: obawy przed lataniem :(:(:( 27.06.08, 00:41
      Wozek, fotelik...moze wziac ze soba i nie jest to liczone jako
      bagaz. Wozek mozesz zostawic na odprawie bagazowej, albo tuz przed
      wejsciem do samolotu, pod schodami-ja stawiam na to drugiesmile
      Na chorobe lokomocyjna radze wziac jakies lekarstwo, lecisz z corka,
      wiec dobrze byloby sie zabezpieczyc.Moze dorzuc tez cos na
      uspokojenie..
      W obawie przed nuda corki, wez dla niej jakas nowa kolorowanke,
      ksiazke,cos co ja zainteresuje, a nie bedzie juz oklepane-to u mnie
      sie sprawdza.
      Nie obawiaj sie samego lotu, to naprawde nic strasznegosmile Ja latam
      juz od 4 lat, moja corka leciala po raz pierwszy jak miala 5
      miesiecy...
    • gacusia1 Re: obawy przed lataniem :(:(:( 27.06.08, 03:16
      1.Choroba lokomocyjna nie objawia sie w samolocie(zazwyczaj)
      2.Latanie jest bombowe-uwielbiam!!!
      3.Wozek nie wchodzi w sklad bagazu jesli lecisz z dzieckiem.
      Zabieraja Ci go pod samym wejsciem do samolotu,na koncu "rekawa" i
      oddaja po wyladowaniu w tym samym miejscu,skad zabrali.
      4.Nie musisz siedziec na tylku przez caly lot.Mozesz z dzieckiem
      spacerowac oczywiscie jesli nie ma turbulencji i samolot akurat nie
      startuje i nie laduje.
      Na zatykanie uszu podczas startu(czesciej ladowania) polecam
      cukierki do ssania,jakies landryny i czeste przelykanie sliny.Na
      niektorych dziala otwarta buzia-na mnie nie.
      Gdybym mogla,latalabym codziennie .-))) Szkoda,ze tak pozno odkrylam
      ze latanie jest boskie bo zostalabym stewardessa. W zeszlym roku
      lecialam z dzieciakami(12 i 2) do PL i z powrotem.Lot trwal
      9h.Wyobraz sobie,ze nawet z 2-latkiem 9h w samolocie da sie przezyc.
      Powodzenia!!!!
      P.S.Pamietaj,ze samolot to statystycznie najbezpieczniejszy
      transport.
      • elske Re: obawy przed lataniem :(:(:( 27.06.08, 08:20
        Co do spacerowania po samolocie-zalezy jak duzy jest ten samolot.Ja lecialam
        Norwegianem-maly samolot nie bylo mowy o spacerowaniu.Ja lecialam pierwszy raz z
        corka,miala wtedy 2 lata i 8 miec.Lot zniosla super.Nawet lepiej niz ja (bylam w
        16 tc i cisnienie rozsadzalo mi glowe).Teraz czeka mnie lot w grudniu z 2 dzieci.
      • lilka69 Re: gacusia i autorka 27.06.08, 13:32
        do autorki- samolot to szybki i wygodny srodek lokomocji. popatrz tak na to. a
        do gacusi- stwewardesa to kelnerka tylko, ze 10000 m nad ziemia
        • gacusia1 Lilka,no i co w zwiazku z tym????? n/t 28.06.08, 05:41

        • nutka07 Re: gacusia i autorka 28.06.08, 16:56
          Ale naziemna kelnerka chyba latwiej zostac...
    • mearulezz Re: obawy przed lataniem :(:(:( 27.06.08, 11:32
      moze to malo poprawne ale jedyne co moze ci pomoc to .....50-tka albo i 2.
      taka iloscia sie nie upijesz a rozluznisz- moj maz tak sie zawsze odprezawink
      • tixa Re: obawy przed lataniem :(:(:( 27.06.08, 16:54
        To chyba nie jest najlepszy pomysł..choć co kto woli. Alkohol na stres...nie.
        Jakiś dobry lek i spokój przede wszystkim. Trzeba pamiętać, że samoloty są
        znacznie bezpieczniejse od samochodów smile

        Ja jeszcze nie leciałam więc tak może teoretycznie...byle przeżyć start.
        • lilka69 Re: tixa!nie start tylko ladowanie 27.06.08, 21:18
          o nie! nie byle przezyc start bo ladowanie jest znacznie trudniejsze dla
          pilota(pytalam wlasnie meza). najwiecej wypadkow jest przy ladowniu.

          czyli szczesliwego startu o ladownia dla autorki i innych podrozniczek!
    • reszka2 Re: obawy przed lataniem :(:(:( 27.06.08, 22:04
      Półtorej minuty to naprawdę bardzo krótki lot wink

      Popatrz, co nieświadomość robi z człowiekiem.

      A tak serio - potraktuj to jako super przygodę - jak będziesz się ładować na
      pokład, potem pokołujecie na start - wsłuchaj się w grzmot silników odrzutowca,
      koniecznie wyczuj ten moment, kiedy pas startowy ucieknie spod kół samolotu i
      zamiast czuć podskakiwanie na nierównościach - poczujesz jak maszyna miękko
      wcina sie w powietrze... To jest naprawdę niepowtarzalne...
      No i koniecznie pamięta jedną z głównych zasad pilotażu. Latanie nie jest
      niebezpieczne. Niebezpieczne są tylko katastrofy.

      sorry, ja maniaczka latania jestem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka