Dodaj do ulubionych

co byscie sobie "przeoperowaly"?

15.07.08, 13:13
chodzi mi o operacje plastyczne. gdybym miala wiecej odwagi,
zrobilabym cos ze swoimi worami pod oczami. czasem nie moge na
siebie patrzec... nie pomagaja kosmetyki ani duzo snu, zawsze
mialam i mam to cholerstwo. mysle, ze za jakies 10 lat zoperuje
sobie to...
Obserwuj wątek
    • kaja_p Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:17
      ja bym sobie naprawiła cycki. Kiedyś miałam ładny, duży biust (roz. 75 E), a
      teraz mam dwa wiszące woreczki, które niczego nie przypominają.
      No i jeszcze podgardle - taka uroda wszystkich kobiet w mojej rodzinie od strony
      mamy - pod brodą mam tłuszczyk, który należy wyssać.
      • ewcia1980 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:20
        ja tak samo - biust

        i niewykluczone, ze za jakis czas, jak skoncze sie rozmnażac, to
        zafunduje sobie nowe "cycki" - rozmiaru ... bardziej mi
        odpowiadajacegosmile
      • bacha1979 kaja_p 15.07.08, 19:25
        że tak spytam- masz dobrze dobrany biustonosz???
        Ja mam (od niedawna)i czyni cuda, uwierz.
        Po karmieniu - 7 miesięcy piersi nie były jakieś straszne, ale trochę straciły
        na swojej urodzie. A fajny biustonosz pomógł.

        Aha, jeśli jeszcze nie masz- zajrzyj na to forum, tam dziewczyny
        chętnie pomogą.wink
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
        • kaja_p Re: kaja_p 16.07.08, 15:06
          dobry biustonosz operacji mi nie zrobi, a jest taki jeden w moim życiu, któremu
          i bez biustonosza lubię się pokazać wink
    • bacha1979 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:20
      Po ciąży kiedy to schudłam kilkanaście kilo- NIC.smile
    • lila1974 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:20
      marzą mi się zgrabne paluszki u nóg smile
      • beniusia79 Re:lila 15.07.08, 13:24
        mam nadzieje, ze zartujesz... ale z tego co slyszalam, duza
        popularnoscia w stanach ciesza sie wlasnie operacje plastyczne
        palcow u nog...
        • mor_lena Re:lila 15.07.08, 13:26
          Znaczy co się z nimi robi? Zmniejsza? Powiększa? Wydłuża? Skraca?
          • lila1974 Re:lila 15.07.08, 14:02
            Odchudziłabym najchętniej małe palce, bo mi buty nieestetycznie
            wypychają, ale bardziej zalezy mi na pięTKNYM ukształtowaniu
            pazurków u paluchów.
            • mor_lena Re:lila 15.07.08, 14:30
              smile Ja się pytałam, co w Stanach się robi z tymi palcymawink

              A Ty Lila daj se spokój, nie zauważyłam, żeby coś Ci wypychało
              buty smile
              • beniusia79 Re:lila 15.07.08, 20:37
                wiele pan w stanach dopasowywuje sobie stopy do butow. tak, tak,
                tak a nie odwrotnie. tzn. kaza sobie poobcinac i poskracac stope
                tam gdzie trzeba zeby zmiescic sie w buciku, ktory sie spodobal. na
                ogol jest to skracanie palcow. wiele kobiet ma drugi palec u nogi
                dluzszy od pierwszego i jest to ponoc nieestetyczne i brzydko
                wyglada. ten wystajacy paluszek wiele pan daje sobie skrocic....
                moznaby dalej pisac...
        • lila1974 Re:lila 15.07.08, 14:00
          Nie żartuję ... powoli się przymierzam - serio serio
          • joanna266 Re:lila 15.07.08, 14:24
            idz kochana do dobrej pedikiurzystki.jak naparawde dobra to zrobi ci
            takie stópki i pazurki ze ci ich rodzony mąz nie poznawink
            • lila1974 Re:lila 15.07.08, 14:29
              joasiu, zwykły pedikiur tu nie zaradzi - muszę mieć co najmniej tzw.
              klinowe wycięcie paznokcia. Nie jest to niby sprawapilna, bo nie
              wygląda obrzydliwie ani nie boli, ale mnie się jednak marzą
              piękniejsze. Musze tylko jakiś wolny czas wygospodarować.
    • bri Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:26
      Brzuch.
      • joanna266 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:32
        chciałabym zeby moja talia wróciła do rozmiaru z 2000 rokusmile.ale
        mam nadzieje ze dojde sama do niegosmilewszelakich operacji sie boje
        wiec nawet gdyby faktycznie cos mi po maksie przeszkadzało to chyba
        bym sie nie zdecydowała.moja kolezanka niedawno zrobila sobie piersi
        i musze przyznac ze wygladaja super.jednak kosztowało ja to mase
        bólu;-(
        • bri Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:53
          Ja to rozważam czysto teoretycznie. Nienawidzę szpitali itp.
          Panicznie wręcz boję się, że mnie tam czymś zarażą albo inaczej
          uszkodzą i raczej sama bym sobie takich atrakcji nie zafundowała.
    • margotka28 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:36
      1. Botoks w usta
      2. Opadające powieki
      3. Likwidacja laserowa owłosienia w różnych miejscach
      4. Brzuch
      5. Biust
      6. Uszy
      7. Nos

      A na koniec mózg smile. To co wymieniłam to żarty, tak naprawdę dobrze
      się czuję w swoim nieidealnym ciele.
    • kotbehemot6 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:43
      Gdyby nie paniczny wrecz lęk przed zabiegami w szpitalu to
      nosi cyc bym sobie troche podniosla
      a gdyby tak mozna było wyssać cellulit ,to byłoby ok.
      • guderianka Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:43
        nic
        • dlania Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 13:56
          zważywszy na mój histeryczny lek przed jakąkolwiek ingerencją w moje ciało za
          pomoca skalpela, a nawet igły - nic!
          Jakby sie dało bezinwazyjnie - to oczywiście biustwink I tyłek.
    • polaola Zmniejszyla bym biust, 15.07.08, 14:16
      wymodelowala brzuch i wysmuklila uda.

      Ale na razie planuje bezbolesna "operacje plastyczna", a mianowicie
      obciecie wlosow !
    • monikatra Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 14:22
      O Beniusia, ale wątek...rozmarzyłam sie, bo ja chcialabym odchudzić
      uda i kolana, powiekszyc biust, zmienić nos...

      Dziwne, że jeszcze nie pojawiła sie tu jakaś przeciwniczka
      ulepszania ciala przez operacje i nie wyzywa nas od kretynek wink
      • beniusia79 Re: pewnie i taka zaraz sie znajdzie 15.07.08, 14:25
        watek mialam chyba zalozyc na "Mama cud"..kiedy ujawni sie jakas
        mamusia, ktora juz sobie cos przerobila???
    • deela Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 14:26
      chyba cycki - jednego bym zmniejszyla, zeby byly rowne, mam strasznie
      asymetryczny biust indifferent
    • morgen_stern Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 14:28
      Hm, jeśli już to kręgosłup.. Żeby mnie ktoś naprostował porządnie..
      Może nos bym ciut skróciła. Z przodu jako tako, ale profilu swojego
      przez ten nochal nie lubię tongue_out
      Ale nie myślę o tym poważnie i tak właściwie to się sobie nawet
      podobam hehe
    • na_pustyni Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 16:34
      cyc
    • driadea Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 17:50
      Nic, jestem piękna bez operacji wink
    • kali_pso Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 17:59
      Cycki bym se powiększyła, bo te mikroskopki, które mam nawet trudno
      biustem nazwaćwinkP
      • mearulezz nic ale 15.07.08, 18:30

        marze o tipsach taaaaaakich pieknych długich paznokciac --niestety i akrylowe i
        zelowe odpadaja mi po kilku dniachsad
        • roksanaa22 Re: nic ale 15.07.08, 18:52
          Piersi,pupa,brzuch.
          To bym chciała mieć ładniejsze...
      • zales239 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 22:13
        Ja tyż cycki mam teraz 75 A marniutko,zawsze takie małe były.
        A i jeszcze kurze łapki bo coś za bardzo się rozpanoszyły na mojej
        buzi,to drugie to sobie zrobię za 2,3 lata a co!!!
    • aurinko Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 19:06
      Nos, bo jest trochę przyduży i zlikwidowałabym bliznę przy oku, jest prawie
      niewidoczna, ale mnie bardzo drażni.
      • babowa Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 20:01
        Strzeliłabym sobie botoks na ryło,zrobiła usta takie jak ma moja
        mama,podgardle odessała,zlikwidowała brzuch,wymodelowała uda i
        biodra i wypełniła łydki bo takie nijakie.
        Ogólnie nie mam do siebie zastrzeżeń ale czasami tak mi się coś
        ubzdura,takie typowo babowe myślenie smile
    • elza78 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 20:03
      brzuch zdecydowanie i piersi smile
    • osa551 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 20:08
      Odessałabym tłuszcz z ud i brzucha, pomniejszyłabym piersi. Jak się przestane
      bać komplikacji to tak właśnie zrobię, od piersi zaczynając.
    • 18_lipcowa1 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 15.07.08, 22:21
      brzuch
      moj slaby punkt i miejsce zbierania sie tluszczyku, nigdzie indziej
      tylko brzuch
      a nie chce mi sie go cwiczyc, nie chce mi sie katowac dietami
      chyba sobie kiedys zoperuje
    • bea.bea Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 01:57
      eeeee
      z małpy , kanarka nie zrobisz..smile
    • ika_mama Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 06:25
      brzuch i piersi...smile
    • kitty4 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 07:32
      OOOOO, jakie piękne marzenia....tylko z tego powodu gram czasami w
      totolotka. Ja bym sobie tak :
      - podciągnęła biust ( a u sankowskiego kosztuje to 16 tys + badania
      i inne takie, pewnie w 20 tys bym się zamknęła)
      - odessala bym sobie tluszcz z podgardla,
      - wymodelowała pośladki
      - usunęła bym skóre na brzuchu pozostałą po odchudzaniu (33 kg
      poszło precz !)
      - skorygowała bym uszy....
      i to wszystko ? jakoś mało mi wyszło...
    • demonii.larua Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 09:28
      tylko brzuch.
    • lucerka Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 09:52
      opadajaca powieke
    • mama_jej Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 10:37
      Tylko uszy smile

      Jakoś ich od zawsze nie lubie, a w kucyku chodzę tylko "po domu"
      • alex05012000 Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 12:40
        Nigdy nic, żadnej operacji, która nie jest konieczna ze względów
        zdrowotnych, moze dlatego, że miałam już 5 ... tych koniecznych
        medycznie
    • asia.asz Re: co byscie sobie "przeoperowaly"? 16.07.08, 12:44
      nos - typowo kosmetycznie
      koslawy paluch - i kosmetycznie i zdrowotnie, i to chyba jest
      bardziej prawdopodobne, musze tylko znalesc czas (a poki co nie
      widze perspektyw)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka