Dodaj do ulubionych

Przerażająca wizja

24.07.08, 08:35
Za 18 lat będę miała 50 lat.
Przeraża mnie myśl, że w obiegowej opinii głupich pipek zostało mi
te 18 lat, żeby żyć w miarę własnym życiem.
Że być może za te 18 lat przyjdzie jakaś niunia i stwierdzi, że
jedyne do czego sie nadaję to pilnowanie dzieci ew. wyprowadzenie
się z własnego domu, aby zwolnić przestrzeń życiową dla owej niuni.
Lub będzie jeździć po mnie jak po łysej kobyle, bo nie dość dokładam
się finansowo do jej życia.

Co zrobić?? Jak wychować syna?? A może, tak jak ma któraś z forumek
w sygnaturce, życzyć sobie, zeby młody został księdzem lub gejem??
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 08:45
      wychować syna tak, żeby nie wybrał sobie głupiej pipki czy niuni.
      • to.ja.kas Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 08:48
        Mieć swoje życie i własne sprawy i za nic na świecie nie oddawać go
        ani niuni, ani synowi ani nikomu innemu.
    • kali_pso Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 08:59
      Co zrobić?


      Po pierwsze wyzbyć się takich myśli, bo to może zadziałać na
      zasadzie samospełniającej się przepowiedni. I niezbyt dobrze to
      wróży przyszłym kontaktom, jesli na dzień dobry będziesz analizować
      każdą kobietę pod kątem bycia czy nie taką właśnie niuniąwinkP Bo
      nigdy nie jest tak, że drugą osobę akceptuje się w całości, ale
      nastawianie się na "NIE" od samego początku, to moim zdaniem
      nieporozumienie.

      A co do wychowania syna- to ON będzie wybierał. Ty możesz co
      najwyżej w procesie wychowania wyposażyć go w umiejętność
      podejmowania racjonalnych, dobrych dla niego decyzji- co oczywiście
      nie musi oznaczać, że Tobie sie ta decyzja spodoba. Taki lajfwinkP



      Ja nie żyję myślą, że na każdym kroku może czyhać na niego ktoś kto
      będzie go chciał wykorzystać a mnie ubezwłasnowolnić. Tak jest
      zdrowiejwinkI dla niego i dla mniewink
      • kropkacom Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:03
        Zostaw życie swojego syna swojemu biegowi. Wychowaj go dobrze a jak dorośnie to
        pozwól mu samemu decydować i nie wtrącaj się. Fatalna teściowa często sama
        prowokuje fatalne zachowania synowych.
        • guderianka Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:06
          Ja mam 2 córki big_grin Przyrzekam -postaram się nie wychować je na
          lalunie nie mające szacunku do starszych upierdliwych teściowych.
          Przyrzekam nauczyć je szacunku do pieniądza i własnej pracy.
          Przyrzekam nauczyć je niezależności i samodzielności. I tego,że gdy
          założą swoją rodzinę to będą żyły swoim życiem a nie życiem swych
          teściów i rodziców i tego samego będą wymagać od nichwink
          • zebra51 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:13
            Moje Młode jeszcze bardzo młode - dwuletnie. Czasu przede mna
            jeszcze sporo (mam nadzieję). A do czarnych wizji dzisiejszego
            poranka skłania mnie lektura forum.
            Mam nadzieje byc zdrowa i sprawna pięćdziesięciolatką, cieszyc się z
            zycia, podrózowac z mężem, kazać zbudować sobie huf-hausa na brzegu
            morza i obserwować jak moje dzieci wkraczaja w dorosłość. Troszkę z
            boku, kibicując im w ich przedwsięwzięciach.
            Bo jak mawia moja teściowa (złota kobieta) "jak sie piskle opierzy,
            trzeba je z gniazda wypuścić, niech swoje buduje i na stare nie
            wraca".

            smile)
    • sir.vimes Wychować syna 24.07.08, 09:15
      nie na niuńcia, któremu dorosłe życie i własną rodzinę musi finansować mamusia
      tylko na dzielnego człowieka , który zajmie się zapewnieniem domu i pożywienia
      swojej rodzinie sam.

    • jk3377 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:18
      no ja za 19 lat......wink

      syna od poczatku wychowuje sie nie dla siebie tylko dla innej
      kobiety...niestety...poza tym wybierze na ogol taka jak ma
      mamusie... wiec moze by na siebie popatrzecwink???
      • kali_pso Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:22
        Z tego co mi wiadomo- z relacji męża, rodzeństwa męża, teścia , ich
        rodziny i swoich kilku jedynie z nią spotkań w życiu- jestem
        zupełnym przeciwieństwem teściowejwinkP
        Co akurat w tym przypadku nie jest dla mnie pochlebstwemwink
    • triss_merigold6 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:32
      Ja za 16. Jeśli synuś wybierze sobie kobietę na wzór mamuni to mam
      gwarantowany konflikt z apodyktyczną suką. Nic, dostanie chłopak
      lokal i niech się tam rządzi.
      • kali_pso Triss.. 24.07.08, 09:38
        ...a jak wybierze Twoje przeciwieństwo?smile
        Będziesz patrzeć, jak panna robi coś, na co Tobie będą się
        wnętrzności wywracać- to nie zrodzi konfliktu?
        ja jestem zdania, ze nieważne czy będzie podobna czy nie- wazne, aby
        obydwie strony były do siebie pozytywnie nastawione- wtedy łatwiej o
        konsensuswinkP
        • triss_merigold6 Re: Triss.. 24.07.08, 09:42
          Jakby wybrał milusie ugodowe ciepłe kluchy zdrabniające wyrazy to
          też byłabym średnio zachwycona.wink Ale milusie ciepłe kluchy
          przynajmniej nie pyskują i grzecznie oporządzają chałupę a mojemu
          synowi przyda się panna z umiejętnością prasowania (ja nie prasuję).
          Pozytywnie nastawiona jestem a jakże, pod warunkiem, że mieszkać
          będziemy osobno.
        • dlania Re: Triss.. 24.07.08, 09:43
          Ja tam nie liczę na wątpliwe efekty mojego wychowania. Mam zamiar pracować do
          70-tkiwink
          • zebra51 Re: Triss.. 24.07.08, 09:52
            Biorąc pod uwage nasz system emerytalny bedziemy zmuszone pracowac
            do 70-tki, zeby w miarę godnie żyć.
            Jakbym miała mieć synową podobna do mnie, to ok smile Dam radę.
            W zasadzie z moją teściowa też mamy zbieżne poglady na życie
            rodzinne i może dla tego dobrze nam się współpracuje.
            • triss_merigold6 Re: Triss.. 24.07.08, 09:59
              W moje branży mogę pracować do 70-tki o ile nie trafi mnie
              Alzheimer. A jak trafi to chcę eutanazji.
              • clas_sic triss 24.07.08, 11:15
                to my chyba z tej samej branży jesteśmy smile
    • whiteczeremcha Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:47
      Po części podzielam twoje obawy,a z drugiej strony pociesza mnie
      fakt,że nasze synowe będą mądrzejsze i wszystkie ich życiowe
      nieszczęścia nie będą cedowane na nas wredne teściowe.A syna
      wychowam na mądrego człowieka,a kiedy dorośnie i dokona wyboru
      pozwolę im żyć własnym życiem
    • mathiola Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 09:58
      nie wiem, ja też się tego boję... już nawet ustaliłam z mężem że jak
      dzieci urosną to jej wywalimy z domu niech sobie radzą same, bo my
      będziemy wesołymi staruszkami wink
    • sebaga Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 10:28
      Zwykle jest tak, ze takie, jak je nazywasz, niunie mają po swojej stronie
      jeszcze niunia, czyli teściowej synunia, który też ma roszczenia wobec czasu
      wolnego matki swojej. Więc kladź nacisk na to, zeby takiego niunia nie wychować
      i może będzie dobrze.
    • moofka Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 10:40
      no ja mam dwoch synow i dwie potencjalne synowe
      o siebie sie nie boje - tesciowej sie nie dalam za mlodu to i niunie mi
      niestraszne na starosc wink

    • przedszkolak2 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 11:02
      Bez sensu takie myślenie. Kiedy moje dzieci będą samodzielne
      (20 lat i trochę), ja będę mieć 55-60 lat. Jeśli tylko zdrowie mi
      pozwoli, myślę,że będę super doświadczona i super dobra w swoim
      zawodzie i wreszcie będę mieć czas,żeby się zaangażować w pracę. A
      moi zięciowie będą mnie mogli najwyżej na eleganckie kolacje
      zaproszać z wdzięczności,że w wolnych chwilach przewspaniale zajmuję
      się wnukamismile)) Pod tym wzglęem jestem optymistką.
      • przedszkolak2 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 11:38
        Dopiero teraz przeczytałam wątek "Co o tym myśleć?". Rzeczywiście
        przerażjące.
    • gagunia Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 11:52
      Ja ci powiem co ja zrobie. Postaram sie nauczyc syna samodzielności, zeby
      potrafil sobie poradzic w zyciu sam, bez mamusi, tatusia i tesciowej. Najgorsze,
      co moze byc to ciamajda liczaca wiecznie na innych. Marudne dziumdzie bede
      goniła z domu hehe.
      A poza tym, żadna baba nie bedzie się panoszyła na moim terenie, chocby miala
      sie obrazic i wypisywac na mnie głupoty na forum "emama 2025". Ma m to gdzieś.
    • szyszunia11 Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 23:22
      rozwiązanie? prawdziwa przyjaźń z dziećmi
      • verdana Re: Przerażająca wizja 24.07.08, 23:44
        A ja mam 50 lat i moje dorosłe dzieci doskonale wiedza, ze nie rzuce
        2 etatów, zeby zająć się potencjalnymi wnukami - chyba do głowy by
        im to nie przyszlo. Do emerytury mam 20 lat, przez ten czas mam
        nadzieję - moje wnuki zdążą się urodzic i podrosnąć. A na emeryturze
        moze tez będe pracować.
        Sporadycznie moge się zająć - powiem więcej - jestem sklonna dołożyc
        finansowo do niańki w razie koniecznosci. Ale na mnie, jako stałą
        pomoc moga nie liczyc.
        • triss_merigold6 Re: Przerażająca wizja 25.07.08, 12:06
          To syn powinien dobrzez zarabiać a córka trafić przyzwoicie
          zarabiającego męża, bo opiekunki i prywatne żłobki w Warszawie są
          kosztowne.wink
    • mamamonika Re: Przerażająca wizja 25.07.08, 11:45
      Posłuchasz niuni i wystawisz za drzwi. Przynajmniej ja bym tak
      zrobiła.
      Opinie niuni do czego JA się nadaję i co powinnam miałabym w dużym
      poważaniu. Jak i mam teraz wszelkie mądrości objawione tongue_out
      Nie mam żadnego problemu z 50-tką i pomysłami na ten czas. Mam
      nadzieję, że będę wtedy zdrowa i sprawna.
    • rita75 Re: Przerażająca wizja 25.07.08, 13:44
      > Co zrobić?? Jak wychować syna??

      Mam dwóch synów...strach się bać. Mysle, ze warto zadbac, by
      wybranka nie byla intelektualna mielizną- czyli wpoic w synów
      odpowiednie wartosci.
      • triss_merigold6 Re: Przerażająca wizja 25.07.08, 13:51
        No... żeby nie brali panienek, których jedyną ambicją jest
        rozmnożenie się w wieku 19 lat i wieczne bezrobocie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka