Dodaj do ulubionych

F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr

25.07.08, 16:38
kurde,ale sie wsciekłam!!!na to wszystko pewnie sobie z sasiadow
wrogow zrobilam i teraz chocby sie palilo i walilo nic mi znac nie
dadza..nie mowiac o dzien dobry!

kladlam mala na drzemke...15.30...
pietro nizej (wiezowiec) sasiedzi maja remont i tna NA KLATCE-NIE W
DOMU jakas piła płytki...halas ze az uszy bolą...
dziecko mi histerii dostaje (starszy z mezem wyszli).

poszlam raz-milo prosze czy nie dalo by sie na godzinke wstrzymac
lub przeniesc tej maszynerii do domu i zamknac drzwi.kobieta (zawsze
spokojna i bardzo mila) mowi ze tak to juz jest przy remontach,ze ma
firme itd.ALE CZEMU NA KLATCE? bo jej sie to w domu nie miesci.
poszlam.robotnicy mowia ze jeszcze tylko polh.

po 15 min schizy mojej cory poszlam drugi raz i juz nie proszac
powiedzialam ze maja to do domu przeniesc bo remont w domu a nie
klatki.oczywiscie wylazl mąż-gada mi cos ze oni tez tu dwojke
wychowali i nigdy nikt nie mial pretensji(czyli ja pierwsza od 30
lat w tym bloku taka wredna sie przyprowadzilam.)

wtracilam im jeszcze kilka slow o sasiedztwie i liczeniu sie z
innymi no i o tym "REMONCIE KLATKI" i wqrwiona na maksa poszlam.

przestali...przeniesli chyba do domu choc planowali na
balkonie...dalo sie...nie slychac prawie wcale...dziecko usnelo co
jakis czas jeszcze majac resztki wstrzasu po panicznym placzu...

mysle ze chyba tej pani bardziej o brud jaki sie sypal z piłowania
chodzilo a nie brak miejsca, checi itd.

ale teraz nie wiem juz czy dobrze zrobilam..czy dobrze ze mam
wrogow..ze mi dzien dobry nie odpowiedza...ze przez tydzien mnie
jeszcze beda obgadywac...???

(na to wszystko poszlam w krociutkich spodenkach, bez makijazu
prosto po maseczce, w kituszce...wzieli mnie za gowniare...moze choc
ten jeden pluswink)))))...)
Obserwuj wątek
    • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 16:46
      Miałaś rację. Nic się nie przejmuj.
      I tak byłaś delikatna - ja bym od razu jechała k..., ch..., spier....!
      A swoje dzień dobry niech sobie wsadzą w .....! Zależy Ci?
    • cygarietka Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 16:56
      Olej to. Uważam, że dobrze zrobiłaś, jak grzecznie i po dobroci nie
      rozumieją to trzeba innymi metodami. A jak ich spotkasz w
      nalblizszym czasie możesz nawiązać do tematu i powiedzieć, że córka
      histerii dostawała, jeśli dalej będzie obruszona nie odzywać się
      więcej.
      Ja rozumiem Cię doskonale, tez bym się w takiej sytuacju delikatnie
      mówiąc zdenerwowała
    • maxxt Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:02
      a ja mam takie pytanko- ile oni tak tna te płytki? miesiąc? dzien w dzien przez
      24 h? całe mieszkanie sobie tymi płytkami wykładaja i ciecie trwa w
      nieskonczonosc? dziecko nie przezyłoby bez tej drzemki? nie mozna było wyjsc na
      spacer z wózkiem? nie twierdze ze remont na korytarzu to optymalne rozwiazanie
      ale znam realia mieszkaniowe typowych bloków. te metrazowo-lokalowe oraz
      miedzyludzkie. i stety lub nie -mieszkajac w gromadzie tzreba sie liczyc z
      koniecznoscia kompromisów- chocby ze zwyklej zyczliowsci. a mnie tu w tej
      konkretnej sytuacji pachnie troche smrodkiem "dzidzia jest pepkiem swiata".
      • queen_elizabeth Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 28.07.08, 14:45
        "dziecko mi histerii dostaje"
        "dziecko usnelo co
        jakis czas jeszcze majac resztki wstrzasu po panicznym placzu..."

        Przeciez napisała, że dziecko wyło. Nie chodziło o to, ze biedna
        niunia ma niekomfortową drzemke. Ja tam rozumiem. Cięcie płytek to
        wizg jakich mało. Mózg boli i k...wica bierze od hałasu. A na klatce
        jeszcze echo. A cięli na klatce pod nią. Wyobrażam sobie.
    • zukov Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:02
      Ok ja jako mama Cie rozumiem, ale.... też byłam jakiś czas temu w
      podobnej sytuacji. Inny typ remontu ale tez hałas jak jasna dupa,
      młoda sie darła bo zmęczona ale musiłabym ją chyba eterem uśpić by
      padla w tym hałasie. No ale nie była to godzina wieczorna tylko 12
      czy tam 13 , wiec sąsiad ma prawo do remontu i niestety co z tym
      idzie hałasu i w tym momencie to mój problem.
      • kropkacom Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:08
        Nie poszłabym robić awantury. To jest blok a nie domek jednorodzinny.
        • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:16
          A niby dlaczego jk3377 miała ustąpić? Prosiła, żeby godzinę poczekali. Co, nie
          dało się? W końcu to oni hałasowali, więc powinni się dostosować.
          Istnieje coś takiego jak zasady współżycia społecznego. jk 3377 ich przestrzega,
          bo nie zabroniła remontu, nie dzwoniła na policję itp. Prosiła tylko o godzinę
          zwłoki, a oni wspomnianych zasad nie umieli uszanować. Kij z nimi i na drzewko!
          • jk3377 ...... 25.07.08, 17:21
            po czesci macie racje...mowie kiedy juz sie troche uspokoilam...

            trwa to juz 3 dzien-nie wiem ile jeszcze..
            blok to a nie dom prywatny-ale czy to znaczy ze ja mam sie
            dostosowac zawsze?
            ja ich poprosilam o przerwe LUB zamkniecie drzwi i kontynuowanie w
            srodku domu a nie NA KLATCE.

            pewnie moglam isc na spacer i chodzic tam tam do 20.

            i troche mam fiola na punkcie snu kogokolwiek...tylko tu chodzilo o
            paniczny placz,strach i bol uszu.
            • wobbler Re: ...... 25.07.08, 17:24
              Miałaś rację bez dwóch zdań. Mogli od razu iść do środka, albo poczekać tę
              godzinę. Korytarz w bloku to nie warsztat.
              • dlania Re: ...... 25.07.08, 17:28
                Wies co, jk, ja cię niby rozumiem, ale w sumie to sie ciesze, że nie jesteś moją
                sąsiadką...wink U nas remont trwał ponad miesiąc, pod koniec to nawet wiercenie
                o 23 odchodziło, byle skończyć. A przy skuwaniu płytek i odłupywaniu boazerii
                (kilka dni to trwało) to była żadna róznica, czy drzwi na klatke otwarte czy
                nie. I nikt nam uwagi nie zwrócił, nawet sąsiadka zalana przez nas ze stoickim
                spokojem to przyjęławink Tylko teraz - kij ma dwa końce: sąsiad z dołu mi smrodzi
                fajkami, a ja mu nic nie powiem, bo skoro oni tez cierpliwie znosili...;-/
                • graue_zone Re: ...... 25.07.08, 17:43
                  U nas remont trwał ponad miesiąc, pod koniec to nawet wiercenie
                  > o 23 odchodziło, byle skończyć.

                  No to ja zwróciłabym uwagę zdecydowanie, bo o tej porze:
                  a. jest cisza nocna
                  b. moje dzieci śpią.
                  Mnie wkurza nawet wiercenie po 20.00, bo wychodzę z założenia, że o tej porze
                  trzeba dać ludziom odpocząć.
                  • dlania Re: ...... 25.07.08, 17:55
                    Ja też bym zwróciła uwagęwink))) Ja nawet zwracałam, ale mąz i "fachowiec" mnie
                    nie słuchali, a dzieci jak na złośc spały przy tej wiertarce w najlepsze,
                    sąsiedzi nie przychodzili ze skargą, więc nie miałam argumentówwink
                    Ale spoko, ja wiem, że to było przegięciewink
          • kropkacom Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:26
            > Prosiła tylko o godzinę
            > zwłoki, a oni wspomnianych zasad nie umieli uszanować.

            Dwie sprawy. Pani płaci pracownikom pewnie stawkę godzinową to kto zapłaci za
            godzinę zwłoki? A jak każdy by chodził że mu teraz hałas nie pasuje?
          • maxxt Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:26
            "Istnieje coś takiego jak zasady współżycia społecznego. jk 3377 ich przestrzega
            > ,
            > bo nie zabroniła remontu, nie dzwoniła na policję itp."
            umarłam....
            BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
            a za godzine przestoju robotnikom pewnie miała jk zapłacic.smilesmilesmilesmilesmile
            • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:29
              A co jk3377 obchodzi kto komu i ile płaci? To nie jej sprawa.
              Poza tym np. u mnie w klatce jest taki obyczaj, że jak ktoś planuje głośny
              remont albo dłuższą imprezę po nocy, to dzień, dwa wcześniej chodzi, uprzedza i
              przeprasza za niedogodności.
              • kropkacom Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:32
                A myślisz że nie uprzedzili? Skąd wniosek?
              • maxxt ech..... 25.07.08, 17:35
                a co obchodzi pania od remontu ze jakas mamusia ma problem z uspieniem
                dzidziusia???? remont w godzinach dziennych, sytuacja przejsciowa, za to zero
                zrozumienia u autorki watku. choc przepraszam- nieco ochlonela i nawet sama
                dostzregla ze przesadziła.
                • burza4 Re: ech..... 28.07.08, 22:38
                  remontowane jest MIESZKANIE, a nie KLATKA.

                  nie ma nawet cienia powodu, żeby płytki ciąć na klatce schodowej,
                  gdzie dźwięk niesie się sto razy bardziej po wszystkich piętrach.
                  Wyjątkowa bezmyślność, a kretynów w otoczeniu trzeba tępić.
        • gosiapal Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 17:25
          no właśnie dlatego, ze to jest blok nalezy uszanować tez spokój
          innych ludzi.fakt, nie bylo ciszy nocnej, ale czy w dzien nikt nie
          ma prawa do odpoczynku? przeciez tu chodzi o zrozumienie drugiej
          osoby i jej sytuacji.
          ja pewnie awantury bym nie zrobiła, ale autorka nie prosila o
          zaprzestanie remontu tylko o godzine spokoju lub przeniesienie
          hałasu do mieszkania.
          czasem po prostu nie mozna zapakowac dziecka i wyjsc.
          jesli remont bedzie trwal dluzej lepiej jest po prostu poprosic
          sasiadow, zeby przez godzine czy dwie starali sie nie wykonywac
          glosnych prac. wytlumaczyc ,ze wtedy dziecko spi i zeby walili,
          stukali i wiercili na maxa przez caly dzien z wylaczeniem tego
          przedzialu czasowego.
          wiem, z doswiadczenia, ze to mozliwe.
          • dlania Ludzie! 25.07.08, 17:30
            Sa wakacje: jeden spi do 10, inna dziecko kładzie o 11, nastepna o 13 do 15, a
            znowu kolejna od 19 juz śpi. To kiedy ten remont robić? Może nocą?wink))
            • jk3377 Re: Ludzie! 25.07.08, 17:44
              tylko sie przeze mnie nie klocciesmile)))))
              wszystkie macie racje, ale najwazniejsze jest to, ze dało się!!
              mogli robic dalej w domu a nie klatce!!!
              tylko oni woleli w domu miec ciszej i czysciej i dzialac na zewnatrz.

              a kiedy zamkneli te cholerne drzwi-robotnicy robili dalej,godzinki
              platne nie uciekaly,dziecko spalo,bylo ciszej...
              jedyne mieli pelno kurzu w domu, glosno...tu nie bylo
              zrozumienia,zyczliwosci.
              • wobbler Re: Ludzie! 25.07.08, 19:39
                My się lubimy kłócić! A Ty się nie wtrącaj, bo sama oberwiesz! wink))
                • dlania Re: Ludzie! 25.07.08, 20:19
                  Mówi sie: nie wtrancaj.
                  • babcia47 Re: Ludzie! 27.07.08, 12:32
                    hmm..od kiedy?
        • babcia47 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 19:19
          a jesteś w stanie wyobrazic sobie jaki pogłos się tworzy gdy takie
          narzędzie pracuje na klatce schodowej?? przecież ona działa jak
          pudło rezonansowe!! Jak widaćc jednak mogli wnieśc je do domu i
          hałas zwiazany z remontem WŁASNEGO mieszkania ograniczyc do niego a
          nie "uszczęśliwiać wszystkich wokoło..podejzewam że reszta
          współmieszkańców równiez odetchnęła z ulgą!!
          • jk3377 babcia-dokladnie-amen. 25.07.08, 20:01

        • jk3377 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 20:01
          no wlasnie dlatego ze to jest blok poszlam.gdyby to byl domek to co
          mi tam...
    • osa551 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 20:05
      W ciągu ostatnich 10 lat robiłam w mieszkaniach w bloku 4x remont łazienki.
      Najmniejsze z nich miało 26m2. Nigdy nie było potrzeby cięcia płytek na klatce
      schodowej.
    • raczek47 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 20:14
      A ja uwazam,że to Ty zachowałaś się po chamsku.W końcu remont
      odbywał się po południu, a nie o 22, przy cieciu płytek jest dużo
      kurzu i pyłu, i faktycznie firma ze swoim sprzętem nie mogła
      zmieścić się w mieszkaniu.Naprawdę nie mogłaś ta tę godzinkę wziać
      dziecka na spacer, żeby pospało na powietrzu-załozę się, że gdybys
      robiła remont we własnym mieszkaniu i firma tak by hałasowała
      poszłabyś na spacer.Sąsiedzi mieli do tego zupełne prawo, masz
      szczęscie ,że trafiłaś na tak wyrozumiałych ludzi, którzy
      zaakceptowali Twoje uwagi.
      Przypomniała mi się własna sytuacja:tuż po ślubie remontowalismy
      swoje pierwsze gniazdko, malusieńką kawalerkę, mąż wiercił
      wiertarką, było wczesne popłudnie-przylazła z dołu sąsiadka i
      kategorycznie zażądała, żebysmy natychmiastprzerwali, bo ona nie
      może oglądać serialu-zapewne za 30 lat Ty będziesz właśnie taką
      milusią sąsiadeczką.
      Mówisz o sobie, ze jesteś wredna-faktycznie jesteś.Dobrze,że nie
      jestem Twoją sasiadką.
      • mor_lena Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 20:43
        raczek47 napisała:

        > przy cieciu płytek jest dużo
        > kurzu i pyłu,

        Jasne, w związku z tym lepiej naświnić na wspólnej klatce schodowej.

        i faktycznie firma ze swoim sprzętem nie mogła
        > zmieścić się w mieszkaniu.

        No sorry, też miałam w domu remont i pamiętam, że urządzenie do
        cięcia płytek nie było wielkości koparki. Zresztą, jak autorka
        napisała, jakoś się w końcu pomieścili w mieszkaniu. Chcieć to móc tongue_out
      • jowita771 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 21:16
        To urządzenie nie zajmuje tyle miejsca, żeby sie nie mieściło w mieszkaniu, bez
        przesady. Też by mi się nie spodobało hałasowanie na klatce, sąsiedzi to niezłe
        cwaniaki.
      • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 21:26
        Wredna to ja jestem. Musiałabyś widzieć jaki był taniec, kiedy facet mi
        samochodem warczał pod oknem...
        A tym od ciecia płytek nasłałabym kontrolę z Urzędu Skarbowego.
      • jk3377 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 22:09
        skoro chamskie jest delikatne proszenie o zamkniecie drzwi...? to
        sie zgadzam...
        maja 3 pokoje kuchnie i balkon...spokojnie sobie siedzieli w kuchni
        i kawusie pili gdy firma-2 milych panow- halasowala urzadzeniem
        wielkosci 40 na 50cm...no faktycznie duze...na stole w kuchni by sie
        zmiescilo...
        a za 30 lat nie bede seriali ogladac tylko czytac ksiazki-wiecej niz
        teraz.
        • raczek47 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 22:34
          "po 15 min schizy mojej cory poszlam drugi raz i juz nie proszac
          powiedzialam ze maja to do domu przeniesc"

          tak właśnie napisałas-to jest delikatna prośba?To jest żądanie, żeby
          chamstwo z mieszkania obok(z dołu)natychmiast się do żądania jaśnie
          pani sąsiadki odnieśli.Szybko, szybko, i na paluszkach.
          Uwazam ,że naprawdę masz kulturalnych sasiadów.
          • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 22:42
            Chamy i tyle. Schody nie są do cięcia płytek. Jak ktoś chce syfić i hałasować to
            niech to robi u siebie w domu, a nie we wspólnej własności wszystkich lokatorów.
          • mor_lena Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 22:44
            raczek47 napisała:

            > "po 15 min schizy mojej cory poszlam drugi raz i juz nie proszac
            > powiedzialam ze maja to do domu przeniesc"
            >
            > tak właśnie napisałas-to jest delikatna prośba?To jest żądanie,
            żeby
            > chamstwo z mieszkania obok(z dołu)natychmiast się do żądania
            jaśnie
            > pani sąsiadki odnieśli.Szybko, szybko, i na paluszkach.
            > Uwazam ,że naprawdę masz kulturalnych sasiadów.

            Nie zgodzę się. Gdyby byli kulturalni, to do głowy by im nie
            przyszło hałasować i brudzić na wspólnej przestrzeni, a gdyby tak
            zrobili, bo np. mieli chwilowe zaćmienie, to po pierwszej prośbie
            sąsiadki powinni przeprosić i zawinąć się z całym sprzętem do
            mieszkania.
            Ale może ja mam inne pojęcie kultury.
            • raczek47 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 22:58
              A skąd wiecie, że sasiedzi by nie posprzatali na klatce po remoncie?

              Autorka wątku pisze,ze panowie (firma)byli mili i sympatyczni,
              obiecali,ze potrwa to pół godziny, ona to zaakceptowała i odeszła, a
              po 15 min.znów przybiegła, tym razem z buzią (okreslam
              delikatnie,żeby nie byc chamem).Wychodzi na niezrównowazoną-najpierw
              akceptuje warunki sąsiadów, ale w ogóle nie pozwala im się z nich
              wywiązać.
              To jest kultura?
              • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 23:10
                Wiemy, nie wiemy... Na schodach się uciążliwego hałasu nie robi i nie ma
                dyskusji. Co to jest,że małe dziecko nie może spać, bo komuś się zachciewa
                remontu na schodach? To jest przestrzeń publiczna i jeżeli ktoś sobie nie życzy
                tam hałasu, to bez żadnej łaski mają spadać.
                To tak jakbym obok Ciebie usiadła na ławce w parku i dymiła Ci ćmikiem prosto w
                nos. Tez powiesz, że mi wolno? Akurat! A na Twoją prośbę powiem, że to tylko 10
                min potrwa...
              • mor_lena Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 23:11
                A skąd wiesz, że autorka zaakceptowała ich warunki? Napisała tylko,
                że po wyjaśnieniach poszła.
                Natomiast to, że panowie byli mili i sympatyczni, raczej nie
                zmniejszało hałasu urządzenia do cięcia płytek.
                Co do posprzątania - może by i posprzątali, kto wie. Ale byłoby
                znacznie lepiej oraz kulturalniej, żeby brudzili i sprzątali jednak
                w swoim mieszkaniu, a nie na - uwaga, powtarzam trzeci raz -
                wspólnej klatce schodowej. Nie muszą przecież bez istotnej potrzeby
                (no bo okazało się, że jednak można ciąć płytki w mieszkaniu)
                absorbować SWOIM remontem mieszkańców całego bloku.

              • gooochab Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 23:56
                Napewno nie posprzątaliby tego pyłu tak dokładnie, jak zrobiliby to u siebie w
                domu. Pył od cięcia kafli włazi wszędzie, a na klatce sąsiedzi nie sprzątną
                (założę się) tak, jak byłoby bez ich syfienia!

                Poza tym postąpiłabym tak samo!
    • mama-78 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 23:27
      Ja bym tak samo zrobiła. Jeśli to jest blok to tak samo wszyscy powinni się
      szanować. Nie tylko Ty wszystkich. Oni też Ciebie. Mieli remont. Ok. Ale nie
      musieli robić hałasu komuś pod drzwiami. Mój synek jak był mały miał okropny
      problem ze spaniem i budził się nawet jak sąsiadka wypuszczała psa na klatkę
      (żeby pana przywitał), który biegnąc przez cały korytarz wściekle ujadał. Po
      jednej mojej prośbie pani stwierdziła że to przecież tylko pies. Tacy są ludzie.
      U moich rodziców remont sąsiedzi robili ponad rok. Tata wkurzył się dopiero jak
      kawał płyty wielkości połowy cegły wypadł z kratki wentylacyjnej wprost na
      niego. Cóż stwierdziła sąsiadka? -Niech się pan do lasu wyprowadzi jak panu
      remont przeszkadza. Nie zrozumiem nigdy ludzi którzy robiąc ramont zawsze
      uważają że mogą wszystko.
    • mama-78 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 23:29
      I wśiekłabym się, bo dlaczego ich remont ma być ważniejszy niż moje dziecko?
      Mogli poczekać albo wejść do domu (bez przesady z wielkością maszyny!), a
      dziecko spać później nie pójdzie i już.
      • wobbler Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 25.07.08, 23:31
        Dokładnie!
      • doral2 Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 28.07.08, 13:44
        mama-78 napisała:

        > I wśiekłabym się, bo dlaczego ich remont ma być ważniejszy niż moje dziecko?..."


        a dlaczego TWOJE dziecko ma być ważniejsze od MOJEGO remontu??


        "... a dziecko spać później nie pójdzie i już..."

        akurat...jak bedzie zmęczone to i przy tych hałasach zaśnie, a jak nie to i w
        bezwględnej ciszy spać nie będzie, nie wmawiaj nam że dziecko zasypia
        punktualnie co do minuty....

        każdy kij ma dwa końce, dla jednych ważniejsze jest dziecko, dla innych remont ...
    • luxure Re: F%^%$^%TFT^&%$$$!!!!!!!wrrrrrrrr 28.07.08, 13:32
      Dzięki Bogu że mieszkam w domku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka