Dodaj do ulubionych

Nie rozumie:((((((

28.07.08, 17:09
Nie moge pojac jak matka moze pozwolic w ten sposob traktowac swoje
dziecko, w imie czego ??????? : Przyjaciolka, prawie rozwodka
mieszka z nowym panem, juz rozwodnikiem.Oboje zostawili dzieci swoim
partnerom, on syna ona corke. Raz na 2 tygodnie "poswiecaja" sobote
dzieciom. No i ostatnio odwiedzilam ich w te oto sobote......facet
jawnie na kazdym kroku okazywal malej swoja niechecsad jego syn
(starszy od malej o jakies 5 lat) rowniez! No i tu pytam kolezanki
dlaczego na to pozwala, dlaczego sie tylko glupio usmiecha kiedy
chlopak wyzywa jej corke od grubasek itp?????? Ona na to " daj
spokuj, przeciez nic zlego sie nie dzieje, ten jeden dzien wytrzyma
a ja nie chce psuc klimatow miedzy nami z powodu glupot".......Pytam
sie was moje drogie czy tego typu postawa tylko mnie wydaje sie
chora? Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • mama_zulika Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 17:23
      Dla mnie jest juz niewyobrazalne, ze matka zostawia swoje dziecko. Po raz
      kolejny na tym forum podkresle, ze ze mnie zadna matka - Polka, ale z ta kobieta
      jest cos nie tak skoro zdecydowala sie porzucic swoje dziecko w imie nowej
      milosci dla faceta. Moze wystapily tu inne okolicznosci, o ktorych nie mam
      pojecia, moze. Nie wyobrazam sobie, bez wzgledu na to jak ulozylaby sie moja
      sytuacja rodzinna, zeby moje dzieccko bylo w zly sposob traktowane czy obrazane
      przez innych. Przyjaciolka mowi, ze to w imie... dla mnie nie istnieje taki
      powod. I juz. Zawrocil jej ten chlop w glowie, za bardzo zawrocil, rozum kobieta
      postradala. Takie moje zdanie.
    • koza_w_rajtuzach Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 17:43
      Pytam
      > sie was moje drogie czy tego typu postawa tylko mnie wydaje sie
      > chora?

      Dla mnie nie tylko ta postawa jest chora, ale i matka jest chora.
      Sama mam córkę, kocham ją tak bardzo, że na pewno nie pozwoliłabym jej nikomu
      krzywdzić, nie mówiąc już o tym, że bym jej nikomu nie oddała. Nawet nie
      wyobrażam sobie wakacji spędzonych bez niej.
      To chyba nawet lepiej, że ta matka zostawiła swoją córkę, skoro nie ma dla niej
      zupełnie serca. Tak prawdziwa mama nie postępuje, to jest mama tylko z nazwy.
      Miejmy nadzieję, że chociaż mała ma oparcie w ojcu i że ten ją w pełni akceptuje.
      • mamaemmy Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 18:02
        nóż mi się otworzył w kieszeni.
        Ale cóz,niektóre "matki"mają c.. zamiast mózgów i nią myslą
    • ik_ecc Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 18:43
      Moze i dobrze, ze zostawila corke - najwyrazniej nie powinna miec
      dzieci w ogole.
      • cora73 Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 21:44
        sek w tym ze mala strasznie za nia teskni (co jest zrozumiale) Matka
        karmi ja bredniami ze kiedys ja do siebie zabierze na stale!Staralam
        sie porozmawiac z kolezanka, ale niestety jak grochem o sciane,
        mialam wrazenie ze rozmawiam za przeproszeniem z debilem!
    • 18_lipcowa1 dla portek mozna wszystko. 28.07.08, 19:13
      przynajmniej niektore kobity znosa wszystkie dla byle smiecia byleby
      portki byly w domu
      nie znoslabym takiego czegos, nie mam dzieci ale gdyby ktos tak sie
      odnosil to bym rozszarpala golymi rekoma
    • rita75 Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 20:26
      Po prostu, boi sie, ze facet ja w d..pe kopnie.
    • jowita771 Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 20:42
      To jest chore. Parę miesięcy temu czytałam wątek o matce, która wygrała
      wycieczkę zagraniczną dla kilku osób, obiecała córce, że ją zabierze, ale potem
      nowy facet ja przekonał, że lepiej zabrać jego krewnego z dziewczyną zamiast
      dziewczynki i baba na to przystała. jak widać, niektóre panie dla portek w domu
      zrobią wszystko. Żałosne baby i tyle.
      • mamaemmy tez mi sie przypomniał tamten wątek :( n/t 28.07.08, 20:45

      • mwiktorianka Re: Nie rozumie:(((((( 28.07.08, 21:51
        Biedne dziecko,a ta koleżanka to wogóle nie powinna mieć dzieci,mam
        nadzieję,że więcej mieć nie będzie...koszmar.
    • kruche_ciacho nie na temat: nie rozumieM 28.07.08, 22:50
      nie rozumiem nie rozumiem nie rozumiem nie rozumiem ......
    • in-ca Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 13:30
      Nie rozumiem jak dorosły człowiek może w ogóle rozbić nieprzyjemności dziecku, a
      co dopiero swojemu. Skoro ta kobieta na to pozwala, to wcale nie jest od niego
      lepsza ;/
      żenada
      • m.nikla Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 14:23
        Fajne koleżanki masz...powinni ja pozbawic praw do dziecka.
        • czarnataka Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 14:31
          jak można zostawić własne Dziecko?! naprawdę nie rozumiem, biedna
          dziewczynkasad
        • cora73 Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 14:42
          Nie kolezanki.tylko kolezanke, jednasmileZostawila dziecko poniewaz
          ojciec malej strasznie nalegal na zatrzymanie corki, jej bylo to
          poprostu na rekesad
          • m.nikla Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 15:28
            no i co?? usprawiedliwia ja to?? dla mnie to jest jakas chora su.ka a a nie matka.
            Potem sie czyta o takch, co ich konkubent siła ustwaial dzieci.A ona siedzial
            cicho-coby jej przypadkiem nie zostawił...
            • cora73 Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 15:48
              Nic nie usprawiedliwia jej zachowania! Nawet przez chwile nie mialam
              zamiaru jej usprawiedliwiac lub tlumaczyc!
              • mamadacja Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 22:39
                Mam wrażenie, że znamy tą samą osobęsad Znaczy ja znam ojca dziewczynki ale cała
                reszta się zgadzasad Raczej niczego nie zmienisz, ale może nie okazuj
                przyzwolenia dla takiego zachowania wobec dziecka.
    • biala_dama1 Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 15:35
      A jak facet zostawia dziecko z matka (po rozwodzie) to nikt nie mowi ze to ch...
      a nie facet. Dla wszystkich to normalne. Dlaczego wiec kobieta nie mogla wybrac
      weekendowego macierzynstwa skoro weekendwoe ojcostwo jest 'popularne'? Ba, nie
      tyle ze popularne, ale 'samodzielne' baaaardzo czesto skarza sie ze ojciec
      dostal AZ 2 dni w tygodniu - wiec powiedzialabym ze wrecz pozadane.
      • m.nikla Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 15:39
        ja mowie na takich facetów ze to ch...
        Ona pozawla oprócz tego robić swojemu dziecku krzywde-ponizac je.
      • amagdacz Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 17:34
        biala_dama1 napisała:

        > A jak facet zostawia dziecko z matka (po rozwodzie) to nikt nie mowi ze to ch..
        Bo więż matki z dzieckiem jest innego rodzaju.Wydaje mi się ze najgorsze co moze
        byc dla dziecka to odrzucenie przez matke.Dziecko zwykle czuje się gorsze i
        winne tego bo dzieci maja tendencje do obwiniania siebie.Łatwiej jest
        zaakceptować dziecku że zostaje z mamą a tata będzie z doskoku.bo mama to jest
        mama choćby najgorsza.Ale zeby było jasne ja pisze teraz o tym co czuje dziecko
        a nie twierdze ze dziecko zawsze musi byc przy matce niezależnie od tego jaka to
        osoba.
        • jj1978 Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 17:54
          ja nie lubie swojej mamy i gdybym mogla to bym z nia nie rozmawiala -
          obie jestesmy w miare cywilizowane wiec rodzinne spotkania nie sa
          totalnym horrorem. Z ojcem natomiast rozmawiam bardzo czesto i to z
          nim spedzam wiekszosc czasu jak jestem w domu. to by bylo na tyle na
          temat specjalnej wiezi miedzy matka a dzieckiem, chociaz pewnie
          jestem tu wyjatkiem.
          a osoba ktora najwyrazniej nie lubi wlasnego dziecka powinna sie z
          nim po prostu przestac kontaktowac i pozwolic dziecku zyc w spokoju
          choc ze swiadomoscia ze ma goowniana matke/ojca.
        • biala_dama1 Re: Nie rozumie:(((((( 29.07.08, 18:28
          Ale czy to zostało 'udowodnione' ze weekendowa mama robi dziecku większą krzywdę
          niż weekendowy tata, czy po prostu tak nam się wydaje, bo weekendowy tata jest
          znacznie częściej spotykany a tym samym mniej groźny dla dziecięcej psychiki?
          Pytanie retoryczne oczywiście, bo ani jedno ani drugie zdrowe nie jest.
          Ja akurat widze jaką krzywdę może wyrządzić dziecku mama codzienna - żyjąca
          życiem swego potomka wink
          Faktem jest, ze opisana wątku kobieta na wyzwiska wobec córki zgadzać się nie
          może. Ale z drugiej strony...Ile dzieci jest poniżanych przez macochy...
          Wydaje mi się że jak zazwyczaj - łatwiej obwinić kobietę o złe rodzicielstwo, a
          faceta o brak kariery zawodowej - bo to stereotypowe role w jakich płcie
          odnaleźć się powinny.
          • amagdacz Re: do białej damy 29.07.08, 21:22
            Wydaje mi sie ze jest racja w tym co piszesz.znam przykłady dzieci zostawionych
            przez matke które uważały sie za gorsze bo jakos sobie tłumaczyły ze musi coś z
            nimi byc nie tak skoro własna matka ich nie chciała ale zupełnie zapomniałam o
            innym przykładzie dzieci którym wspaniały ojciec zapewnił wspaniałe
            dzieciństwo,stabilizacje i bezpieczenstwo i które nie znały innego życia niż z
            tatą wiec nie brakowało im matki.
            • myelegans Re: do białej damy 29.07.08, 23:16
              Znam kilka przypadkow, kiedy kobiety, po prostu pakowaly manatki i wyjezdzaly w
              sina dal i nie widzialy dzieci latami nie byla to patologia, ale wyksztalcone
              towarzystwo. Matke po prostu przeroslo, nie znalazla sie nigdy w roli. Szkoda,
              ze nie ma proby generalnej przed rodzicielstwem, niektorzy nigdy nie
              zdecydowaliby sie na dziecko

              Niektore kobiety nie posiadaja tego gloryfikowanego instynktu macierzynskiego i
              nie da sie go wyrobic jak prawa jazdy. W takim przypadku lepiej, gdy dziecko
              zostaje z rodzicem, ktore je bezwarunkowo kocha i akceptuje.
              Syndrom odrzucenia/porzucenie w wiekszym czy mniejszym stopniu bedzie jak
              rodzina jest rozbijana, nie wazne czy odchodzi ojciec czy matka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka