Dodaj do ulubionych

Kobieca ejakulacja

08.08.08, 09:49
Hehehe która się przyzna, że miewa żeński wytrysk? tongue_out
Jak sobie przypomnę opowieści pewnej mojej koleżanki, to wydaje mi
się, że chyba ona to miała (choć tak tego nie nazywała, ale żadnej
innej kobiety przyznającej się do strzykania płynem z damskiego
odpowiednika prostaty nie znałam. Cholera, ależ to musi być
rajcujące dla partnera wink
Obserwuj wątek
    • agatar-m Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 09:52
      widziałam na pornusku....haha...usmiałam sie tylko, jakos to
      smiesznie wygladało, gdzies słyszałam,ze sa nawet takie zawody która
      wiecej i bardziej...smile)))))))))))))))
      mnie Bóg nie obdarzył wink
      • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 09:53
        Oj tam, na pornosie to się nie takie cuda widziało, pytam o real
        life wink
    • mathiola Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 09:53
      czytałam o tym dziwie alem go nie poznała a posteriori wink
      • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 09:54
        Ma się toto ponoć podczas stymulacji punktu G...
      • agatar-m Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 09:55
        no to nazywo niestety nie było mi danecrying(((((((((, ale popytam
        mężusia jak sie obudził,może któras go ....jak to powiedzeć?????
        zejakulowała ;O
    • jowita771 Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:24
      Widziałam kiedyś filmik, cieszyłam się, że tego nie mam, żal mi było kobiety.
      • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:28
        ???
        Żal? Dlaczego? Nie dopuszczasz myśli, że komuś może być z tym
        fajnie, podniecająco?
        • jowita771 Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:39
          Dobrze, więc napiszę tylko, że oglądając tę panią cieszyłam się, że ja tak nie
          mam. To był link na jakimś forum i nie ja jedna miałam takie zdanie.
          Jak dla kogoś jest podniecające, to fajnie, u mnie nie ma zależności między
          intensywnością podniecenia a ilością wydobywającego się ze mnie płynu.
          • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:43
            Chyba podchodzisz do tego ambicjonalnie wink
            Nikt tu nie imputuje, że panie nie mające wytrysku mają uboższe
            życie seksualne. Zresztą co do płynu - akurat podczas wytrysku nie
            wydobywa się śluz z pochwy, ale płyn wytwarzany przez gruczoł
            prostaty, więc nie można tego porównywać.
          • wawrzyniecpruski Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:49
            jowita771 napisał:

            > Jak dla kogoś jest podniecające, to fajnie, u mnie nie ma
            zależności między
            > intensywnością podniecenia a ilością wydobywającego się ze mnie
            płynu.

            E tam. Nie ma zależności między stopniem podniecenia a stopniem
            nawilżenia pochwy? Logicznie rozumując w ten sam sposób podnieca Cie
            wyskoki pachnący brunet i starszy pan w przepoconym podkoszulku.
            Chyba źle wyraziłaś swoją myśl. Nawilżenie pochwy jet właśnie
            zależne od stopnia podniecenia. Jeśli nie byłoby różnicy to oznacza,
            że nie byłaś jeszcze podniecona...
            • guderianka Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:24
              wawrzyńcu źle zrozumiałes smile

              U wielu kobiet nie ma zalezności między intensywnym podnieceniem a
              wytryskiem. Można byc podnieconą bardzo a nie ejakulować smile
              • wawrzyniecpruski Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:32
                tak. teraz sie zgadzam
                wink)
    • stillgrey zeby nie bylo, ze to fikcja pornosowa 08.08.08, 10:29
      to sie przyznam... mialam raz jedyny z facetem hojnie obdarzonym przez nature
      'wszerz' wink ODLOT...
      ale sie jednak nie zdecyduje rozpisywac nad szczegolami na forum publicznymtongue_out
      • morgen_stern Re: zeby nie bylo, ze to fikcja pornosowa 08.08.08, 10:35
        Nieeeeee, nie podaruję, GADAJ
        big_grin
        • stillgrey Re: zeby nie bylo, ze to fikcja pornosowa 08.08.08, 12:10
          dobra, gadambig_grin
          to jest takie wrazenie jakby podczas orgazmu robilo sie sikuwink tylko jest to
          milion razy przyjemniejsze niz wyzej wymieniona czynnosc i 10x intensywniejsze
          niz sam orgazm, pasi?tongue_out
          niestety nie wiem jak daleko wystrzelilam bo akurat bylam na gorzewink)
          • morgen_stern Re: zeby nie bylo, ze to fikcja pornosowa 08.08.08, 12:14
            Ech, zazdraszczam tongue_out
    • lubie.gazete Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:54
      Przy mnie każda ma.
      • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 10:55
        Yhm, a potem się budzisz
    • montechristo4 Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:01
      może wyjdę na niedouka, ale co tam. Niech mi ktoś wytłumaczy
      łopatologicznie, skąd się bierze ten...płyn. I jaka jego ilość
      kwalifikuje do miana ejakulacji?
      Bo ja nie wiem, czy mam, czy nie big_grin
      • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:09
        Ponoć (ale seksuolodzy się jeszcze o to kłócą) jest to wydzielina
        gruczołu prostaty, którą podobno kobiety również posiadają, a że tak
        powiem "odpływ" tego gruczołu znajduje się gdzieś w okolicy cewki
        moczowej, stąd częste i błędne przypuszczenie, że to mocz. Ale i ci
        wykluczający istnienie kobiecej prostaty i ci twierdzący, iż ona
        istnieje zbadali ów płyn i nie jest to ani śluz, ani mocz, więc coś
        w tym jest wink

        Co do liości to się nie orientuję, ale chyba chodzi tu o
        charakterystyczny sposób wydobywania się płynu - mniej lub bardziej
        intensywny wytrysk właśnie. Wydobywającego się śluzu możesz mieć
        sporo, ale żadnym sposobem nim tryskać nie będziesz, gdyż jest to
        fizycznie i anatomicznie niemożliwe wink
        • kaja_p Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:17
          eee, no to, kurczę, ja to mam!
        • wawrzyniecpruski Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:31
          Morgen, kobiety nie maja prostaty.
          wink)
          Naprawdę. W każdym razie moja nie ma...Ale ona zawsze była dziwna.
          Ale na serio: oczywiście kobieta ma gruczoł, który nawilża pochwę
          przed i w czasie stosunku.
          Ilośc tego nawilżenia jest zależna od stopnia podniecenia- to
          dlatego nawi;lżenie pochwy jest najslilniejsze pod koniec stosunku,
          osiągając swoje maksimum podczas orgazmu.
          Jesli przezycia są wyjątkowo silne to nawilżenie jest wyjatkowo
          intensywne. To wyjątkowo intensywne nawilżenie nazywane jest kobiecą
          ejakulacją, co oczywiście nie ma nic wspólnego z męską ejakulacją.
          Dobrze jest jak kobieta ma taka ejakulacje bo to oznacza, że facet
          na nią działa. Tylko pozazdrościć.
          wink)
          pozdrawiam

          • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:38
            Wawrzyńcu, chyba jednak mają wink jestem świeżo po lekturze ciekawej
            książki, która tego dowodzi. Dowodzi również tego, iż mężczyźni
            posiadają łechtaczkę (tak, tak), znajdującą się w prąciu, ale może
            to już będzie za dużo jak na jeden wątek wink))
            I powtarzam - były poważne badania - płyn ejakulacyjny to NIE JEST
            śluz z pochwy, ma zupełnie inny skład chemiczny.
            W dodatku wybacz - ja rozumiem, mięśnie kegla, te sprawy, ale nijak
            nie mogę sobie wyobrazić kobiety strzykającej śluzem Z POCHWY, tego
            po prostu nie grają wink W dodatku jeśli ten wytrysk występuje
            podczas stymulacji punktu G (znajdującego się przeciez w pochwie) to
            w jaki niby sposób można PODCZAS jego stymulacji obserwować ówże
            wytrysk?
            • wawrzyniecpruski Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:42
              No wiesz...może i tak. Ja nie czytałem o męskiej łechtaczce ale
              może...
              A z tym strzykaniem płynu ejakulacyjnego to zapomnij, takie rzeczy
              to tylko na filmach i w erze...
              wink)
              Zresztą jak sobie pomyśle, że jakaś przygodnie poznana pani mogłaby
              mi strzelić takim płynem w oko to mi sie włos jeży...
              wink)
              • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:50
                > A z tym strzykaniem płynu ejakulacyjnego to zapomnij, takie rzeczy
                > to tylko na filmach i w erze...


                Heheh, przypomniała mi się luxure, która była przekonana, że skoro
                jej seks nie daje żadnej przyjemności, to my wszystkie musimy
                ściemniać tongue_out
                • luxure Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 12:23
                  przypomniała mi się luxure, która była przekonana, że skoro
                  > jej seks nie daje żadnej przyjemności, to my wszystkie musimy
                  > ściemniać tongue_out
                  >


                  Hahaha to się uśmiałam, luxure mówi co uważa i nikt jej tego nie
                  zabroni.
                  Oczywiście że widziałam takie rzeczy na filmach przyrodniczych ....
                  nie dla dzieci. Pani sobie grzebała w "bożence" a potem sie
                  posikała. Tego to już nawet mój chłop nie zniósł tylko ryknął
                  gromkim śmiechem. Ale takie filmiki mają to do siebie że facet ma 5
                  wytrysków przy jednym stosunku a kobita wyje jak prosie w ubojni jak
                  ją tylko laską tknie.

                  I tak już zupełnie na marginesie.
                  Kobiety nie mają prostaty. Raz mi uwierz mówię Ci to jako lekarz....
                  • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:42
                    >Kobiety nie mają prostaty. Raz mi uwierz mówię Ci to jako lekarz....

                    A ja znam paru innych lekarzy twierdzących, że gruczoł istnieje, z
                    tym że jedno nazywaja go prostatą, inni nie... Zresztą ty chyba
                    ginekologicznej specjalizacji nie masz, prawda? Nie sądzę, byś nawet
                    jako lekarz tak z marszu mi wyrysowała budowę łechtaczki tongue_out
                    Już pomijając fakt, że jako lekarz powątpiewasz w istnienie
                    kobiecego orgazmu, co juz pozostawiam w ogóle bez komentarza..
              • stillgrey Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 12:00
                w oko to by ci ta przygodna kobieta mogla strzelic pod warunkiem, ze siedzialaby
                ci na twarzy podczas owej ejakulacjitongue_out
                • wawrzyniecpruski Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 12:02
                  przecież żartowałem
                  wink)
                • jowita771 Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:15
                  To ja chyba co innego mam na myśli, bo to, co widziałam mogło trafić w oko
                  zdecydowanie i chyba w sufit nawet
            • guderianka Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:43
              Mała łechtaczka mały wytrysk
              Duża łechtaczka (prącie)duży wytrysk

              Wszak w życiu płodowym wszyscy jesteśmy "dziewczynkami" -prącie
              faceta to nic innego jak "wyrosnięta"łechtaczka

              Łechtaczka zbudowana jest poza tym podobnie jak penis. Posiada
              odpowiednik żołądzia i napletka.

              Kobiety nie mają prostaty-ale moga miec jego odpowiednik (o to ci
              chodzi morgen ? )Piszę "moga" mieć bo nic na ten temat nie czytałam.
              Ale jeśli mam to super co nie ?Od przybytku głowa nie boli wink
              • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:57
                >Łechtaczka zbudowana jest poza tym podobnie jak penis.

                Właśnie - jest zbudowana głównie z ciał jamistych i podczas
                przekrwienia dochodzi do jej wzwodu (to chyba wszystkie kobiety
                wiedzą i CZUJĄ hehe), tak, jak dzieje się to z prąciem. Już nie
                pamiętam dokładnie, ale właśnie te ciała jamiste w męskim członku są
                uznawane przez niektórych za ową męską łechtaczkę - te same ciała
                jamiste, mamy i napletek i żołądź i wzwód.
                Okazuje się, że jesteśmy bardziej do siebie podobni, niż nam się
                wydaje wink
                • wawrzyniecpruski Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:59
                  morgen_stern napisała:

                  > >Łechtaczka zbudowana jest poza tym podobnie jak penis.
                  >
                  > Właśnie - jest zbudowana głównie z ciał jamistych i podczas
                  > przekrwienia dochodzi do jej wzwodu (to chyba wszystkie kobiety
                  > wiedzą i CZUJĄ hehe), tak, jak dzieje się to z prąciem. Już nie
                  > pamiętam dokładnie, ale właśnie te ciała jamiste w męskim członku

                  > uznawane przez niektórych za ową męską łechtaczkę - te same ciała
                  > jamiste, mamy i napletek i żołądź i wzwód.
                  > Okazuje się, że jesteśmy bardziej do siebie podobni, niż nam się
                  > wydaje wink
                  >
                  >
                  morgem, ja tam jednak widzę różnice...
                  wink)
                  i dodam, że te róznice bardzo mi sie podobają...
                  wink)
            • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 11:48
              Poniżej dam cytat z wikipedii - tu akurat odmawiają nam posiadania
              prostaty, ale faktem jest, że żeński gruczoł zbudowany jest z tych
              samych tkanek, co męska prostata. W książce, którą czytałam, była to
              (choć nie jedyna) podstawa, by założyć, że jednak TO JEST prostata.

              Nie jestem seksuologiem, anatomem itd., ale to bardzo interesujące i
              właściwie, dlaczegóż by nie mieć prostaty? tongue_out
              Przez całe wieki wmawiano kobietom, iż nie są zdolne do przeżywania
              rozkoszy oraz przemilczano istnienie łechtaczki, już nie wspominając
              o tym, że bardzo długo pokutował pogląd, że łechtaczka to taki
              szczątkowy penis... Jeśli chodzi o przekłamywanie kobiecej
              fizjologii niewiele rzeczy potrafi mnie zdziwić wink


              "Kobiety nie posiadają dokładnego odpowiednika prostaty, która jest
              niezbędną częścią męskiego układu rozrodczego. Posiadają natomiast
              struktury homologiczne do prostaty, to znaczy rozwinięte z tych
              samych tkanek zarodkowych. Są nimi parzyste gruczoły przedsionkowe
              mniejsze (przycewkowe) blisko ujścia cewki moczowej.

              Rozmiary i struktura gruczołów przedsionkowych mniejszych mogą
              różnić się znacznie pomiędzy kobietami. Płyn, który produkują, jest
              podobny do płynu produkowanego przez gruczoł sterczowy u mężczyzn i
              podobnie jak u nich trafia do cewki moczowej, a w pewnych
              przypadkach może trafić do pochwy. Gruczoły wypełniają się płynem w
              czasie podniecenia seksualnego i można je wyczuć przez ścianę
              pochwy. Obrzęk tkanki otaczającej cewkę może wynikać z łącznego
              efektu wypełnionych płynem gruczołów oraz wypełnionego krwią ciała
              gąbczastego.

              Wydaje się, że rytmiczne skurcze występujące w czasie orgazmu
              powodują wyrzucenie zgromadzonego płynu, który jest składnikiem
              kobiecego ejakulatu. Objętość uwalnianego płynu może być znaczna ze
              względu na powtarzające się napełnianie i opróżnianie gruczołów w
              czasie orgazmu[17]."
        • moninia2000 Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:44
          hahha, jak to nie siku to pare razy mialamtongue_out
    • m.nikla ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 11:48
      jak to czuje facet,czyli pewnie tak jak my łecztaczką , co nie??tongue_out
      • agatar-m mąż zeznał:) 08.08.08, 12:00
        że kobieta miała przy nim raz, nie za duży...ale czy było mu fajnie
        to nie wiem , bo poleciał do pracy i zapomniałam się spytaćsad((
      • guderianka Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:00
        m.nikla napisała:

        > jak to czuje facet,czyli pewnie tak jak my łecztaczką , co nie??tongue_out

        I co z tego ? On zazwyczaj może tylko raz mieć orgazm-my mamy ten
        przywilej że jest ich więcej. Znaczy się-łechtaczka bardziej
        wydajna wink
        • wawrzyniecpruski Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:04
          Oj nie...Tu sie mylisz...Są tacy co mają po kilka..
          wink)
          • guderianka Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:08
            Kilka orgazmów podczas jednego wytrysku ?
            • wawrzyniecpruski Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:11
              Nie, nie. Ale mogą mieć kilka stosunków jeden po drugim. Nawet bez
              wychodzenia...bez problemu
              wink)
              • guderianka Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:14
                A to tak smile

                Miałam na mysli tzw, orgazm wielokrotny wink
                • stillgrey Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:18
                  ja wlasnie mowie o orgazmie wielokrotnym, wytrysk byl jeden...
                  m. to opisal tak, ze zaraz jak minela pierwsza fala przyjemnosci przyszla druga
                  jeszcze bardziej intensywna.
            • stillgrey Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 12:14
              no, moj mial dwasmile do tej pory wspomina z rozrzewnieniemwink
              • headonshoulders Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 14:07
                youporn.com/watch/759
                • roksanaa22 Kto się odważy otworzyć linka??? 08.08.08, 14:15
                  Ja nie...
                  smile
                  • headonshoulders Re: Kto się odważy otworzyć linka??? 08.08.08, 14:24
                    sa tez lagodniejsze - wstukajcie w wyszukiwarke 'female ejaculation'
                    na tej stronie - to takie youtube tylko z pornoskami smile
                • hexella Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 14:18
                  eee... to ja dziękuję, jeśli to zawsze wywołuje takie salwy
                  smiechuwink))
                • jowita771 Re: ejjjj a ja sie zawse zastanawiałam... 08.08.08, 14:19
                  Oglądałam inny filmik, ale pani z tamtego miała podobny zasięg. Lubię seks, ale
                  jak to oglądam, to moja pierwsza myśl jest taka, że nie chciałabym, aby akcja
                  działa się w moim domu.
                • stillgrey squirting 08.08.08, 15:11
                  filmik smieszny, wcale sie nie dziwie tym co nigdy nie mialy 'wytrysku', ze po
                  obejrzeniu czegos takiego wcale by nie chcialy miec, tez bym nie chcialabig_grin
                  • morgen_stern Re: squirting 08.08.08, 15:26
                    Aaaa, znam ten film, ale to nie żaden kobiecy wytrysk, tylko duuuża
                    ilość moczu - jak wspomniałam na początku wątku, nie interesują mnie
                    wymysły realizatrów filmów porno tylko relany seks wink
                    • headonshoulders Re: squirting 08.08.08, 15:30
                      masz

                      youporn.com/watch/22088
    • dynema Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:29
      W filmach porno , to nie jest kobieca ejakulacja, a oddanie moczu.
      Na planie filmowym nie ma atmosfery, aby sie bawic w prawdziwy
      orgazm. I w ogole polowe rzeczy to mozna miedzy bajki wlozyc.

      Prawie kazda kobieta jest zdolna do wytrysku, tak samo jak prawie
      kazda jest zdolna do orgazmu.

      A to ze jego nie ma, swiadczy o jakiejs blokadzie, nieudolnosci
      partnera, i bardzo rzadko o zlej budowie ciala lub innych
      ograniczeniach "technicznych".

      Kazda kobieta, ktora ma megaorgazm ma tez wytrysk. Tylko ze nie
      wyglada to tak jak w filmach, bo ejakulatu moze byc cwierc lyzeczki
      do herbaty.

      Tak wiec pytanie jest nie czy ktos ma wytrysk, tylko czy ktos miewa
      megaorgazmy. Tez przy pierwszym partnerze myslalam ze "to" to
      orgazm, i dopiero moj obecny maz mnie uswiadomil ze tamto to nic w
      porownaniu z "TYM".

      Jak to juz bylo napisane kilka postow wyzej przez kogos innego -
      jest to taki poziom podniecenia, ze to co wiekszosc nazywa orgazmem
      nazlezy przemnozyc razy 10.

      I zycze tego kazdej!!! big_grin
      • headonshoulders Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:38
        > W filmach porno , to nie jest kobieca ejakulacja, a oddanie moczu.
        > Na planie filmowym nie ma atmosfery, aby sie bawic w prawdziwy
        > orgazm. I w ogole polowe rzeczy to mozna miedzy bajki wlozyc.

        sorry ja przy ekipie filmowej wolalabym miec orgazm niz sie
        zesikacsmile))
        • dynema Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:44
          A ja jestem w stanie wyobrazic sobie ze latwiej przy 20 osobach w
          pokoju, swietle w oczy, krzyczacym rezyserze i obcym facecie, ktory
          cie penetruje jest sie zsikac niz miec prawdziwy orgazm.
          • agatar-m ejakulacyjny dylemat 08.08.08, 14:46
            KURKA..CHYBA JEDNAK OGRAZM WOLAŁABYM MIEĆ NIZ SIE WYSIKAĆ ....surprised

            ale z drugiej strony chcieć to nie znaczy zawsze móc, tylko teraz
            pytanie, czy pan kamerzysta wolałby,ze pani z filmu miała orgazm czy
            sie zesiusiała wink)))))))))))))
            • dynema Re: ejakulacyjny dylemat 08.08.08, 15:02
              Pan kamerzysta woli wysikanie, bo ejakulacja nie jest tak
              widowiskowa, ( zakladajac ze w ogole mozliwy jest orgazm w pracy, a
              raczej nie jest, bo wszystko jest pozowane) i nie dosc ze nie byloby
              jak nakrecic to jeszcze gromada przyszlych pryszczatych 14-letnich
              widzow by byla zawiedzona...

              Widzialam kiedys dokument o tym jak sie kreci filmy porno - zwykly
              plan filmowy, a kamerzysci nie wygladali na takich , ktorzy wlasnie
              sa na granicy podniecenia. Prawdopodobienstwo orgazmu zblizone
              pewnie do orgazmu w czasie wizyty u gina.
        • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:47
          > sorry ja przy ekipie filmowej wolalabym miec orgazm niz sie
          > zesikacsmile))

          hahahahahahahaha
      • atenette Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 14:46
        No sorry, ale nie zdarzylo mi sie chyba nigdy siknac z taka moca jak
        na zalaczonym linku smile))
        • dynema Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 15:04
          Za malo cwiczysz Kegla smile

          Pamietaj! 20 minut dziennie! Codziennie! ;-P
          • atenette Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 15:08
            Hehe ok. biore sie do roboty smile)
    • dynema Link instruktazowy 08.08.08, 15:08
      Ciekawe co tez dzis sie bedzie dzialo wieczorem w domach eMam? wink

      www.durex.pl/wytryskkobiecy-k39019.html
      A tu fragment odnosnie filmow porno :

      "I jeszcze jedna sprawa: 99% kobiecych wytrysków na filmach dla
      dorosłych to niestety najzwyklejszy mocz. Doprowadzić do wytrysku
      można jedynie w komfortowych, pełnych swobody warunkach, a na pewno
      nie w „pracy”, jaką jest plan zdjęciowy filmu porno smile. "
      • mijaczek Re: Link instruktazowy 08.08.08, 20:46
        nie miewam wytryskow w czasie orgazmow, ale zaciekawila mnie
        dyskusja na temat planow filmowych pornolkow i tak sobie mysle, ze
        kobiety to w sumie maja latwa prace, bo pojeczyc sobie moga, nie
        musi im byc wcale dobrze, jak maja ejakulowac na kogs to wystarczy,
        ze go obleja gestym, goracym moczem, a orgazm to chwila kwiczenia i
        trzy wygiecia i po sprawie... to tylko faceci naprawde musza sie
        podjarac, naprawde musza rznac tak, zeby dojsc, az w koncu musza
        jakos przeca miec orgazm, zeby ta swoja sperma na lewo i prawo po
        oczach swoje "spragnione" partnerki oblac, nie?
        • stillgrey Re: Link instruktazowy 09.08.08, 02:00
          erekcje musza miec, nie ma bata, ale ta gesta, wytryskajaca na prawo i lewo
          sperma to z tego co wiem jest robiona z wody z maka i wstrzykiwanawink brrr
    • iwi.k1 Re: Kobieca ejakulacja 08.08.08, 20:47
      Eh, morgen, Ty to umiesz podgrzać atmosferę na forumie
      przed "łikendem" wink. Między innymi dlatego Cię lubię ;P.
      • morgen_stern Re: Kobieca ejakulacja 09.08.08, 10:51
        Za to mi w końcu płacą hahahahahaha

        JOKE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka