naughty-angel 04.09.08, 11:30 Kurczę, idę zaraz do fryzjera, ufarbować włosy. Czuję się, jak przed jakimś egzaminem, może to złe przeczucia są? Jak coś będie nie tak, to moja teoria o ciążącym nade mną fatum się potwierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beatrix_75 Re: fryzjer... 04.09.08, 14:23 napisz jak tam wyszłedł fryz :-0 miałam 2 przypadki niekompetencji 1) laska w tzw miedzyczasie zerkała na Tv - sama spojrzałam w koncu - gdzie jej ucieka wzrok i patrze - a tam 'moda na sukces' 2) to juz raczej hard core - w połowie cięcia - "fryzjerka " odeszła na bok i otworzyła jakąs ksiazke ( zeszyt ) .... kątem oka zobaczyłam ze to rodzaj podręcznika był ( dla fryzjerek -brrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
naughty-angel Re: fryzjer... 04.09.08, 16:06 No i do doopy z takim fryzjerem! Chciałam jasny, słoneczny brąz, bo ja blada jestem... Machnęła mi przed oczami próbnikiem, w którym nic nie było widać, bo światło odbijało się w nim okrutnie. Pokazała mi jakieś takie 2 identyczne i mi wpiera, że jeden jest jaśniejszy. No to mówię, że ja tu nic nie widzę i jak już to chcę jaśniejszy. A ona na to, że mi zrobi ciemniejszy, bo i tak wyjdzie, jak ten jasny.Zaufałam głupia, myśląc, że przecież ona musi się znać. Teraz siedzę i ryczę- na łbie jakaś taka ciemna miedź (tzn jakby ktoś do brązu dolał czerwonej farby), w tę sobotę ślub. Załamię się chyba I jeszcze co usłyszałam, jak już skończyła? No, jest taki słoneczny, jak pani chciała. Dół... Mój ukochany chciał mi tak zrobić prezent na urodziny- to salon matki jego koleżanki. A ja głupia poszłam, normalnie nie mogę sobie samej tego wybaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga Re: fryzjer... 04.09.08, 18:04 Nie załamuj się tylko umów do dobrego fryzjera na zrobienie jaśniejszych refleksów ( nie mylić z pasemkami). Po kilku myciach kolor się trochę wypłuka i będzie jaśniejszy, ale zdecydowanie polecam jaśniejsze refleksy i będzie git! Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Pytanie brzmi 04.09.08, 18:10 nie jaki kolor masz na glowie tylko czy dobrze wygladasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Drugie pytanie brzmi.. 04.09.08, 18:17 Teraz siedzę i ryczę- na łbie jakaś taka ciemna miedź (tzn jakby ktoś do brązu dolał czerwonej farby), w tę sobotę ślub. Załamię się chyba Ryczysz dlatego, że źle Ci w tym kolorze czy też z tego powodu, że masz nie ten kolor na włosach, co chciałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek gdybym wczesniej przeczytala ten watek 04.09.08, 18:25 to bym ci powiedziala, zebys pod zadnym pozorem nie szla do tego fryzjera... ty tam poszlas z nastawieniem, ze musi sie sprawdzic czy zle fatum wisi nad toba czy nie... cokolwiek by ci ta babka na glowie zrobila ty juz wiedzialas, ze musi byc zle, cobys mogla powiedziec, ze los sie na ciebie uwzial... Odpowiedz Link Zgłoś