Hejka,
Mam taki problem...miesiąc temu urodziłam córkę

Na początku ciąży, mąż zadzwonił do swoich rodziców z radosnymi wieściami, a
ja napisałam do jego siostry i szwagra maila z informacją że za 8 miesięcy
pojawi się nowy członek rodziny. Owszem dostałam odpowiedź z gratulacjami, tym
niemniej przez następne miesiące była cisza z ich strony. Tzn najmniejszego
zainteresowania czy wszystko jest w porządku. Mąż się wkurzył maksymalnie i o
narodzinach córki ich nie powiadomił. Teraz po miesiącu dowiedziałam się że
mam pięknie dupkę za plecami obrobioną, że to chamstwo itp. Nie wiem co
robic...przeprosic czy też nie?
Oni nie mieli w sumie obowiązku dopytywac się o zdrowie dziecka, z drugiej
strony mi też było głupio pisac maile typu: dzień dobry, jestem już w 3
miesiącu, ciąża zagrożona

Co robic?