dirgone
16.09.08, 10:47
Moja kota dzisiaj w nocy przekroczyła wszelkie granice. Puściły mi nerwy i aż
dałam jej w tyłek (zła dirgone, wiem), co oczywiście przyniosło skutek
odwrotny do zamierzonego, bo zaczęła drzeć mordę jeszcze głośniej.
I teraz siedzę i wymyślam karę. Kara ma być bardzo dotkliwa, żeby poszła po
rozum do głowy i zastanowiła się nad sobą.
Macie jakieś pomysły? Od razu napiszę, że ograniczenie jedzenia nie przyniesie
skutku, bo ona i tak nic nie żre.