Dodaj do ulubionych

Odkryłam w szafce pizzę....

22.09.08, 15:38
... z soboty. W pudełku z pizzerni sobie stoi. Do wyrzucenia już
jest pewnie, nie? Czy nie?? wink
Jak mogłam o niej zapomnieć??? Buuu. Powiedzcie że pizza może stać w
szafce tydzień smile
Obserwuj wątek
    • sanna.i Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:39
      Stać może...
      • babcia47 Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:42
        czasem nawet moze po tygodniu sama wyjść..i to w dowolnym kierunku,
        bo ma juz zahodowany kolorek maskujący..smile
    • bweiher Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:40
      A pewnie ze może,nawet miesiąc!! A czemu nie? Pizza jest jak dziecko,najpierw
      stoi a potem sama chodzi smile) (ale porównanie co?)
    • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:45
      oj, ale wy jesteście. Ona nie stoi tydzień tylko 4 dzień smile
      • liwilla1 Re: jak 4 dzien??? 22.09.08, 15:54
        przeciez dzisiaj jest poniedzialek (?) wiec albo dzien 3 (jesli kupiona byla w
        sobote rano) albo 2 (jesli wieczorem).
        btw ja bym zjadla, w koncu wsyzstkie skladniki zostaly na niej przetworzone w
        wysokiej temp w piecu, tak?
        • mathiola Re: jak 4 dzien??? 22.09.08, 15:56
          powaga??? kuźwa byłam przekonana że wtorek surprised
          • liwilla1 Re: poffaga 22.09.08, 15:58
            moj komputer pokladowy wskazuje na poniedzialek 22 wrzesnia. ale pewna nie
            jestem. zyciem rzadzi matrix smile
            • dianakatra Re: poffaga 22.09.08, 15:58
              Taaa, i wszystko jasnewink)))!!!!
    • dianakatra Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:50
      Rozumiemy że nadal masz na nią ochotęwink))????!
      • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:52
        w sumie to już nie bo właśnie spagetti zjadłam. Ale tak na przykład
        na kolację... ;P
    • iwles Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:53

      Mathiola,
      wszystko można zjeść smile

      tylko niektóre rzeczy trawi się dłużej inne natychmiast wink
      • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:54
        lekkostrawna czyli będzie?? wink)
        • iwles Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:00

          czy lekko to nie wiem, ale na pewno szybkostrawna ;P
      • babcia47 Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:00
        > Mathiola,
        > wszystko można zjeść smile
        ale niektóre rzeczy tylko jeden raz..sad
        • iwles Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:02

          > ale niektóre rzeczy tylko jeden raz..sad


          smilesmilesmilesmile
          Jeszcze mi się nie zdarzyło zjeść tego samego powtórnie smile

          • babcia47 Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:04
            smile smile smile smile
        • liwilla1 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 16:05
          stary jak swiat smile babcia, chyba nie jestes stara jak swiat? tongue_out
          • babcia47 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 16:08
            jak swiat mogę być..ale zeby od razu stara?? tongue_out
            • babcia47 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 16:10
              a z tymi grzybami to niezła myśl..jak ta pizze potrzymać jeszcze
              tydzień to może urosna..i nie trzeba będzie po mokrym, zimnym lesie
              z koszyczkiem się włóczyc?
              • liwilla1 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 16:15
                wole po lesie, mokrym, obrosnietym mchem i pachnacym powolnymi procesami gnilnymi smile
                jade w sobote w bory tucholskie, chociaz tydzien temu przywiozlam kleszcza i
                najadlam sie strachu, bo po ukaszeniu zrobil mi sie duzy napuchniety babel uncertain
                ale lekarka mnie wysmiala big_grin
                • babcia47 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 16:33
                  idź do innej i niech da Ci antybiotyk..z boreliozą nie ma żartwó a w
                  pierwszym stadium antybiotyk załatwia sprawę definitywnie..lepiej
                  wziąść nawet "na zapas"..mam 2 znajome osoby w III stadium..im nie
                  jest do smiechu bo teraz juz nie mają szns na wyleczeniesad
                  • liwilla1 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 17:00
                    ale ja zaczelam 7 mc, nie chce tez dziecia faszerowac na dzien dobry jakas
                    chemia. poki co obserwuje to miejsce, i tez mam watpliwosci. poczekam jeszcze
                    tydzien i zrobie badanie krwi.
                    lekarka powiedziala, ze jesli to jest borelioza (a raczej na to jej nie wyglada)
                    to bedzie mi musiala dac antybiotyk na dlugo (min. 6 tygodni) i dosyc mocny.
                    i to nie byl moj ukochany lekarz ktorego znam od 15 lat, tylko jakies
                    zastepstwo. jak mi cholerstwo nie zniknie do konca tygodnia, pojde do niego.
                    • babcia47 Re: byl taki kawal o grzybach :) 22.09.08, 19:23
                      problem w tym, ze to "cholerstwo" znika czasem bezobjawowo..a potem
                      po dłuższym czasie pojawia się niestety kolejny etap..ciąża to
                      faktycznie problem..idź do innego lekarza niezależnie od tego czy
                      zniknie..i koniecznie zrób badania, bo odczyn zapalny zazwyczaj
                      wskazuje na zakażenie..sorki, ze Cie straszę, ale napatrzyłam
                      się..to paskudna choroba i zaniedbana nie do wyleczenia
    • kotbehemot6 Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:54
      jak w puedełku to pewnie kupna- więc nafaszerowana konserwantami-spoko możesz zjeść.
      • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:55
        no kupna - z pizzerii przywieźli smile to też z konserwantami?
        • dianakatra Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 15:57
          Wsadź ją do piekarnika to się odświeży hihihiwink)))
          • papiki Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:10
            ale jak to się stało, że w sobotę jej nie zjadłaś??? Picę pochłania
            się natychmiast i to co do okruszka. A tu mamy już poniedziałek i
            dlaczego ona była w szafce, a nie w lodówce?
            • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:13
              oj, no, nie zmieściła się do lodówki... na kolację miała być. No i
              nie wiem... jakoś tak wyszło, zaganiana byłam sad
          • schiraz Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:11
            Lekko skrop wodą ciasto po brzegach, będzie chrupiące, poważnie. Ja bym zjadła,
            trzy dni mieszczą się w mojej tolerancji na kupną pizzesmile)
    • sebaga Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:13
      no ja bym pewnie wyrzuciła..

      dzis sama mam dylemat, bo nie wiem czy wyrzucić 2 paczki pierogów ze szpinakiem
      i serem, które przeleżały dobę w szafie z ubraniami. Nie mogłam dzis ich znaleźć
      w lodówce i mi się przypomniało, ze po wczorajszych zakupach torbę z ciuchami z
      braku czasu wpakowałam do szafy z zamiarem późniejszego rytualnego odcinania
      metek big_grin A w tej torbie mialam pierogi, buu. Chyba je zeżrę jednak, to tylko doba..
      • iwles Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:21


        pierogi, jak pierogi, ale ciuchy ?????? czekałaś z przymierzaniem
        nowych ciuchów całą dobę ??????

        nie wytrzymałabym...... wink
        • sebaga Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:26
          zwykle przymierzam od razu, a wczoraj odpuściłam, bo niedziela z rodziną, kawka
          itd. No, to mam com chciała smile
    • papiki Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 16:20
      hmm...Jakby była z lodówki, to bym zjadła. Ale jak leżała w szafce,
      to już nie. Wrażliwa jestem na punkcie świeżości pokarmu.
    • dorianne.gray Ja bym zjadła 22.09.08, 16:40
      Znaczy najpierw bym w piekarniku podgrzała.

      Ale to i tak czysto teoretycznie, bo u mnie taka sytuacja nie miałaby żadnych
      szans się przydarzyć. Jeszcze nie było w moim domu pizzy, która postałaby dłużej
      niż 15 minut...
    • ja_inaczej Lpiej zjesc i odchorowac nizby mialo sie zmarnowac 22.09.08, 16:54
      Podobno głowna dewiza skąpców.smile))
    • mor_lena Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 19:18
      Eee tam, przepłucz w bidecie i będzie git ;P
    • iberka Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 19:24
      pizzernia mnie rozwaliła ;smile))))))))))))


      Iza
      • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 19:44
        o fak smile No tak smile Tego.... To ja idę tą pizzę podgrzewać ;P
    • luxure Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 19:38
      Tydzień? Od kiedy to sobota-niedziela i kawałek poniedziałku to tydzień?! Raptem
      3 dni. Jak nie omszała przez ten czas to wrzuć do piekarnika na 20 minut co by
      ją odświeżyć i już.
      • mathiola Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 19:46
        no na zapas zapytałam smile
        • edycia274 mathiola to smacznego :)) 22.09.08, 19:51
          dowal sera, salami oliwek i będzie git wink
    • denea Re: Odkryłam w szafce pizzę.... 22.09.08, 21:18
      Ja też bym zjadła. A co tam !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka