Dodaj do ulubionych

Znieczulenie przy założeniu spiralki...

23.09.08, 23:46
Jest taki wynalazek, czy to tylko moje pobożne życzenie? Za dwa dni mam to
ustrojstwo mieć zakładane, dwa razy już miałam i przysięgam, średniowieczne
tortury to rozkoszne łaskotki... (Tylko mnie nie pytajcie, czy próbowałam
średniowiecznych tortur - nie próbowałam, ale mogę sobie wyobrazić!)Na żywca
po raz trzeci sobie nie dam, trzeźwej mnie nie wezmą, prędzej każę mu obciąć...

To jak, upominać się o znieczulenie? Mój lekarz to anioł i cudo, nie wiem,
wygłupię się przy nim, jak mu powiem, że na żywo nie chcę....?
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 08:52
      ja tam nie pamiętam, żeby mnie bolało...
      serio, tak boli??? kurde bo mam wymieniać na nowszy model i teraz
      mnie zestresowałaś.
      • dee.angel Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 09:20
        Mnie nie bolalo. Bylo troche nieprzyjemne, ale bez przesady.
    • aniazm Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 09:32
      ponoć można prosić o znieczulenie. ja miałam zakładaną bez znieczulenia i bez
      miesiączki. bolało, jak mocna miesiączka albo pierwsze skurcze porodowe. da się
      przeżyć, ale rzeczywiście nieprzyjemne.
    • demonii.larua Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 09:49
      Poproś o znieczulenie, moim zdaniem się nie wygłupisz.
    • rotera Re:masochistki 24.09.08, 10:01
      jakieś z Was kobiety masochistki,
      oczywiście, że jest, ba nawet super bo bez kucia tylko aerozol,
      poprostu psiuka, dym idzie i po paru sekundach czuć tylko dotyk i
      ten dotyk też tak sobie, ja się zdziwiłam jak mi powiedziała, że już
      bo myślałam że dopiero się zacznie

      a co to są średniowieczne tortury dobrze wiem, czyszczenie po 2
      porodzie macicy z zastałych odchodów...a że robiła to ta sama
      lekarka to afere zrobiłam, ze mi wtedy tego psukacz nie dała, no ale
      w szpitalu nie ma, za to w gabinecie prywatnym...

      no mogła mi powiedzieć chętnie bym zapłaciła, nie daruje do końca
      życia! chyba w imie zasady poród musi boleć!
      • dee.angel psiukacz :-) 24.09.08, 10:31
        Psiukanie to ja oczywiscie mialam! smile
        Myslalam, ze chodzi o jakies powazniejsze znieczulanie. Miejscowe to dla mnie
        standard w takiej sytuacji smile Sorki, jesli kogos w blad wprowadzilam.
    • driadea Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 10:37
      Ja nie prosiłam, dostałam bez pytania.
      • joanna266 Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 10:52
        ja nie miałam zadnego znieczulenia .dalam rade i wcale nie bolało
        jedynie było to takie nieprzyjmne uczucie.ale ja moze nie jestem
        dobrym przykładem bo rodzilam 4 razy i spirale mialam zakładana po 6
        tygodniach od porodu.
    • robatchek Re: Znieczulenie przy założeniu spiralki... 24.09.08, 11:51
      Dzięki dziewczyn, pocieszyłyście mnie!
      Podziwiam te, co miały zakładane bez znieczulenia i nic sobie z tego nie robią.
      Ja miałam dwa razy, zawsze przez innego lekarza, raz niestety w połowie cyklu.
      Pamiętam, że lekarz wpychał to na siłę, ja mdlałam, na końcu, po wszystkim,
      facet przeklął i powiedział, że nigdy więcej... Ja też już sobie nie dałabym "na
      sucho" i "na żywca". Na szczęście zmieniłam lekarza, i teraz mam nadzieję, że
      już takich przebojów nie będzie. Dam znać, jak będzie po wszystkim smile
      • gabrysia5 mnie nie bolało ani trochę, a prawie na świeżo ... 24.09.08, 12:27
        jestem.Zakladae miałam na 3 dzień miesiączki.Jak Boga kocham nic a
        nic mnie nie bolało.
        • doral2 Re: mnie nie bolało ani trochę, a prawie na śwież 24.09.08, 14:35
          znieczulenie nasiękowe, po prostu poproś o nie i weź ze dwa ibupromy
          przed...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka