Śpiewającą boskim niskim głosem nastolatkę ze Świdnicy- typuję ją na
zwycięzcę Mam Talent

Poharatanych emocjonalnie bliźniaków i zagubioną matkę w superniani.
Trzymam za nich kciuki, bo dawno mnie nic tak nie rozwaliło, jak
widok tej dziewczyny (ile ona miała lat?) trzymajacej kurczowo
chłopca. Mały wrzeszczał, kopał jak dziki zwierzak. Wstrząsnął mnie
ten program.