mplu
17.10.03, 08:59
Niedawno dowiedziałam się, że w akademikach po połknięciu najprawdopodbniej
guzika udusiło się 10 miesięczne dziecko. Sama mam dziecko i zbytnio bym nie
wiedziała co w takiej sytuacji robić a rady z książek dotyczące udzielania
pierwszej pomocy bałabym się stosować u własnego dziecko bez fachowego
szkolenie (co pewno nie oznacza że w chwili krytycznej bym tego nie
zrobiła). W związku z tym zaczęłam zastanawiać się w Poznaniu można taki
kurs zrobić.
Dzisiaj dzwoniłam się do Szkoły Ratownictwa Stacji Pogotowia Ratunkowego w
Poznaniu:
standardowe kursy 40 h od 8:30 do 13:30 od poniedziałku do piątku kończące
się egzaminem kosztują 200 zł.
Niestety dla mnie to odpada bo pracuję.
Są też kursy 2 dniowe 16 h- podstawowe kosztują 50 zł od osoby ale nie ma
na nich zapotrzebowania i też odbywają się w godzinach dopołudniowych.
Natomiast jeżeli zgłosiłaby się wystarczajća liczba chętnych (około 10 osób)
to można by było taki kurs zorganizować popołudniami i trwałby on 2 dni (2
razy po 4h) i mógłby obejmować udzielanie pomocy małym dzieciom. Zapomniałam
się spytać o cenę ale myślę że nie byłaby większa niż te 50 zł (cena kursu
podstawowego).
To więc może ktoś będzie chętny na kurs 8h (dziecięcy) lub kurs 16 h
podstawowej
pomocy by w takiej sytacji jak byli ci rodzice wiedzieć jak zaragować.
Proszę określcie który Was kurs interesuje.
Pozdrawiam Monika