Dodaj do ulubionych

najechała mnie tesciowa

12.10.08, 18:30
najechała, objechała, po zym obraziła sie i wyjechała. mam podejrzenia ze
kobieta w ciazy jest - fochy i hustawke nastroju ma zupełnie jak ja w stanie
odmiennym smile ale ona chyba poprostu tak ma - przez 5 lat nie odzywala sie do
swoich tesciów...

chciala dobrze - wyszło jak zawsze - otóz przyjechała pomoc młodym rodzicom w
iezkim zadaniu opieki nad noworodkiem. wzieła ze sobą swoich tesciów (dziecka
jeszcze nie widzieli - niech sobie obejrzą), zapas jedzenia, pakiet dobrych
rad i poczucie wyzszosci ('kiedys to tego nie było i było dobrze'). wziweła
nas tez z zaskoczenia - przyjechała na kilka godzin po czym oswiadczyła ze
zostanie tydzien, bo potrzebujemy pomocy. jestem rozdarta - bo to piekny gest
z jej strony, ale ja nie cierpie jak mi ktos po domu chodzi kiedy ja sobie
krocze wietrze i mleko w cyckach schładam do temperatury pokojowej, a w
chwilach szalonego przyplywu energii podszczypuje meza. i znów kwas w rodzinie smile
Obserwuj wątek
    • dee.angel Re: najechała mnie tesciowa 12.10.08, 18:32
      Ty nie marudz tylko sie ciesz, ze wyjechala smile
      • kali_pso Re: najechała mnie tesciowa 12.10.08, 18:34
        ciesz, ze wyjechala smile


        Może na całe 5 lat- jak widać potrafi być wytrwała?winkP


        Cesia, rozbawił mnie Twój post, no co ja poradzę na tosmile
        • ciociacesia teraz to i ja sie smieje 12.10.08, 18:38
          ae jak wczoraj wieczorem sie okazalo ze goscie na noc zostaja to zgrzytałam
          zebami ze złosci. za pozno juz było zeby panstwa w pociag zapakowac, eh
      • ciociacesia odetchnęłam z ulgą kiedy zaczeła sie zbierac 12.10.08, 18:36
        ale zaraz potem mnie sumienie ruszyło - bo nawet taki kołek jak ja jesli chodzi
        o odcytywanie ucczuc i podtekstów sie zorientował ze jest mocno wkurzona... a
        potem jeszcze sie okazało ze popłakała sie przy windzie i powiedziała ze ona
        dłuzej w tym domyu zostac nie moze... no i mnie maz za jezyk ciagnie " zastanów
        sie dobrze - na pewno nie zartowałas?' bo jak ja rzuce zartem to potem tesciowa
        przez kilka tygodni mu wyrzuca jaka to ze mnie chmówa i jak sie jej czepiam.
        normalnie jak fochująca ciezarna smile
        • fantasmagorii Re: odetchnęłam z ulgą kiedy zaczeła sie zbierac 16.10.08, 22:04
          najgorsze to to, ze przy windzie powiedziała. Pewnie sasiedzi
          słyszeli. nie bedziesz miała teraz zycia kobieto na osiedlu. koniec
          z dobra reputacją. Skacz ze szczescia na wersalce,przy okazji
          wietrząc krocze, ze "mamusia" wyjechała.
          wink
          • ciociacesia przy windzie 19.10.08, 08:54
            nie mamy wersalki sad a zycia na osiedlu i tak nie mam - myslusz czemu tyle na
            forum siedze?
            glupie jest to ze do mnie niby normalnie, milutko do widzenia, a jak nie widze
            to sceny urzadza i przez posredników po odpowiednio długim drazeniu mowi dopiero
            o co jej chodzi. zupelnie jak baba w ciazy. oraz mocniej ja podejrzewam smile
    • ciociacesia a w ogóle to 12.10.08, 19:06
      krete sciezki umysłu drogiej rodzicielki mojego konkubenta zadziwiaja mnie przy
      kazdym kontakcie smile
      nie uwierzyła ze dziecko moze nosic nazwisko oja jesli rodzice slubu nie maja -
      po okazaniu odpisu aktu urodzenia zaczeła opiepszac ze na slub jej nie
      zaprosilismy, bo bez slubu tak sie nie da smile
      i oczywiscie nasłuchałam sie ze dziecko rozpusciłam bo na rekach nosze. i
      dziecko głodne jest pewnie - ale łatwo mozna sprawdzic czy sie najada -
      odciagnac pokarm do szklanki poczekac az sie tłusZcz oddzieli i ocenic czy
      jedzonko dosc kaloryczne jest. a jak dziecko ssac chce znaczy ze smoczka trzeba
      mu podac smile niby po mnie spływa ale jak sie cały dien madrosci słucha to sie
      człowiek irytuje
      • asiek_k Re: a w ogóle to 12.10.08, 20:04
        O ja cie...
        Na Twoim miejscu nie żałowałabym, ze pojechała. Ja bym wyśmiała te teorie i na
        bank byłaby obraza.
        • ciociacesia na prosbe meza-nie meza 12.10.08, 20:08
          dobre rady zbywałam milczeniem, dajac upust emocjom na forum. moze tesciowa
          wziela i przeczytała moje wypociny i dlatego tak szybko sie zmyła?
          tak zy siak - niedługo sie dowiem. wyleje kobieta swe zale na syna a tenbedzie
          przez trydzien skwaszony chodził smile
          jak lezałam w szpitalu osmieliłam sie pomadrzyc na teat zółtaczki fizjologicznej
          i obraza była - oczywiscie obraza objawiła sie mi dopiero po paru dniach -
          tesciowie zostali u nas na noc i pomagali mieszkanie sprzatac przed moim
          powrotem ze szpitala - sie niemąż nasłuchał o tym ze go pod pantoflem trzymam i
          ze jego mama urodziła sama i bez znieczulenia, jak człowiek, a nie wydziwiała
          jak ja smile ja to zlewam sikiem prostym ale wolałabym miec w miare normalne
          stosunki - w koncu to dziakowie smile
          • kamelia04.08.2007 o ja pierdzielę.... 14.10.08, 10:00
            dziewczyno, ty skacz z radosci, ze toto sie obrazilo i pojechało.
            Proponuje obrazic ja tak, ze nie pojawi sie przez najblizsza dekadę.
            W koncu potrzebujesz spokoju.
            • beta.alfa17 Re: o ja pierdzielę.... 19.10.08, 00:51
              ale co wypalić pomiędzy wierszami, żeby się kulturalnie obraziła i znalazła
              sobie hobby w którym ja nie muszę uczestniczyć
      • tyssia Re: a w ogóle to 14.10.08, 19:42
        nie uwierzyła ze dziecko moze nosic nazwisko oja jesli rodzice slubu nie maja -
        > po okazaniu odpisu aktu urodzenia zaczeła opiepszac ze na slub jej nie
        > zaprosilismy, bo bez slubu tak sie nie da smile

        O maj gad~!!!!!! heheheheheheehhehee
    • morgen_stern Re: najechała mnie tesciowa 12.10.08, 20:03
      Kurna, cesia, śmiałam się z twoich postów i ugryzłam się bardzo boleśnie w
      język. Ała. Jestem w 1/3 impotentką tongue_out
      • morgen_stern Re: najechała mnie tesciowa 12.10.08, 20:03
        Aha, popraw sobie w sygnaturce - "zresztą" pisze się łącznie wink
      • ciociacesia bardzo mnie przykro 12.10.08, 20:10
        mam nadzieje ze ci nie zrujnowałam wieczoru smile i na szczescie tylko w 1/3 smile
        • morgen_stern Re: bardzo mnie przykro 12.10.08, 20:14
          Dziś na szczęście samotnam, zdążę się podkurować wink

          A teściową się nie przejmuj. One tak majom i już, a ty ciesz się potomkiem bez
          nerwów wink
    • gooochab Re: najechała mnie tesciowa 12.10.08, 20:30
      ciociu biedactwo mojesmile fajną masz teściową. Taka pomocna, dobra kobietasmile
      No jak mogłaś!!!
      I że też śmiałaś nie przyjąć pomocy z całym dobrodziejstwem inwentarza... no nie
      ładnie.
    • ja_i_ola Re: najechała mnie tesciowa 12.10.08, 22:53
      heh przeczytalam i spadlam z krzesla, hehe dobre.wybacz ciociu
      powinnam Ci wspolczucsmile
    • ciociacesia zagadka rozwiązana 13.10.08, 21:11
      tesciowa obraziła sie dlatego ze poniewaz ukradłam jej 'kamien z zegarka' (???)
      i to juz drugi raz

      witki mi opadły i leżą na ziemi
      • morgen_stern Re: zagadka rozwiązana 13.10.08, 21:17
        Cesiu, bój się Boga, jaki kamień z zegarka??
        • amoreska Re: zagadka rozwiązana 13.10.08, 21:22
          O to samo chciałam zapytać...
        • ciociacesia a zebym to ja wiedziała 13.10.08, 21:33
          najgorsze ze dotknełam tego zegarka i teraz sobie w brode pluje ze na pewno
          kamien wtedy wypadł i to jednak moja wina
      • robatchek Re: zagadka rozwiązana 13.10.08, 21:20
        Błagam... powiedz mi, co to jest kamień z zegarka?!
        Czy ona nosi zegarek słoneczny na ręce??
        • ciociacesia Re: zagadka rozwiązana 13.10.08, 21:35
          jakis ozdobny chyba. dziwnie sie czuje. jeszcze sie maz obraził ze sprawe tak
          dla niego krepujaca roztrzasam na forum a do tego dziecko rzyga moim mlekiem,
          czego nie dotkne to zepsuje
    • morgen_stern Re: najechała mnie tesciowa 13.10.08, 21:28
      Może to takie gwarowe określenie baterii wink
    • kajos5 Re: najechała mnie tesciowa 13.10.08, 21:35
      a jakie to ma znaczenie że nikt nie wie co to jest? Ukradła i już!! i to drugi
      raz!! Bój się Boga, dziewczyno.

      no ja też bym sie obraziła jakbyś mi to coś ukradła. Biedna ta Twoja teściowa.
      smile)))))
      • zales239 Re: najechała mnie tesciowa 13.10.08, 22:11
        Są takie zegarki że im coś tam lata na cyferblacie ,że niby cyrkonie
        czy cóśsmile
        • zales239 Re: najechała mnie tesciowa 13.10.08, 22:12
          Oj Ceśka jakim cudem to wygrzebałaś z zegarka?smile
          • ciociacesia nozem wygrzebałam 14.10.08, 12:14
            zrobiłam to jak poszli na zakupy a maz spał. tylko głupia noz w łazience
            zostawiłam i tesciowa sie domysliła. no i od razu wiedziałam gdzie jest jej
            zegarek jak spytała. to sa niezbite dowody i z tym nie da sie dyskutowac.
            powinnam obrazic sie smiertelnie bo nie dosc ze ma mnie za złodziejke to jeszcze
            za debilke co sie na lastikowe kamyki połaszczyła ale absurd sytuacji
            przytłoczył mnie do tego stopnia ze tylko sie z tego smiac moge
    • ciociacesia wezcie pocieszcie 14.10.08, 16:30
      bo hopla juz dostaje z tym kolkujacym potworem, do tego jeszcze pie...ieta
      tesciowa, maz leniwiec parszywiec co nawet slubu wziac nie chce i ogolnie, syf
      kila mogiła
      • asiaiwona_1 Re: wezcie pocieszcie 14.10.08, 19:09
        No cóż, pozostaje przykleić diamencik do zegarka cichaczem i wmówić
        potem teściowej, że chyba jej się przywidziało, że czegoś tam
        brakowało wink
        • dlania Re: wezcie pocieszcie 14.10.08, 19:51
          Cesia, ja szucz straszna jestem, bo jak czytam o twoich problemach to sie zwijam
          ze smiechu zamiast współczuc...smile Normalnie klawe zycie masz, Ceska, z tym
          swoim mężem, i jego mamusia, i suszonym kroczem, mogłabym czytac i
          czytacwink))))))))
        • ciociacesia zebym ja tylko wiedziała 15.10.08, 11:41
          ja to ustrojstwo wyglada to bym moze nawet w odkurzaczu sprawdziła czy
          poszukała. szkoda ze dziecko takie małe - mozna by na nie zwalic smile
      • marva Re: wezcie pocieszcie 14.10.08, 19:53
        Nie wierzę, że można być tak głupim jak przytoczona tu
        teściowa....no nie wierzę.
        • agamama123 Re: wezcie pocieszcie 19.10.08, 09:49
          Marva.... a mojego teścia pamietasz?
          • ciociacesia moze przypomnij 19.10.08, 10:39
            zawsze to jakas pociecha smile
    • dlania Cesia, nie bądź taka, napisz ciąg dalszy;-) 15.10.08, 22:42

      • ciociacesia tez czekam na nastepny odcinek 16.10.08, 15:50
        moze tesciowa pojdzie po rozum do głowy i przeprosi
        moze synek jej wygarnie i kobieta pojdzie po rozum i przeprosi
        moze sie na nia obraze i wiecej nie odezwe (eee ja z tych o szybko zapominaja i
        ni wuja nie umią sie obrazac - moge o najwyzej wyhodowac sobie niechec)
        no dziecka to z nia nie zostawie, bo jeszcze mu opowie jak to sie mama we
        młodosci puszczała i kradła i tesciowej dokuczała

        to wygladało tak ze w niedziele rano zwineła dziadkow i wyszła zła jak osa - łzy
        w oczach te klimaty, potem w nocy droga smsowa wyjawiła synowi o co kaman -
        znaczy jest pewna ze jej kamien z zegarka wydłubałam i ukradłam i domaga sie
        zwrotu, bo to bez wartosci, ale pamiatka czy cos
        drogi moj konkubent zamiast zasmiac sie jej w twarz poczał wyłuszczac słabe
        punkty tej teorii az w koncu przestał sie odzywac zdawszy sobie sprawe ze tylko
        sytuacje pogarsza. no i tak trwamy. jak synek zmieknie to po drodze do szkoły
        odwiedzi rodziców we weekend i dopisze ciag dalszy.
        mały ruch na forum i jakies awarie sa mi przyczynkiem nudy i frustracji wiec
        musze sie pilnowac. sie wkurze o niepozmywane gary to jeszcze tesciowej walne
        smska i bedzie totalny kwas w rodzinie smile
        • asiaiwona_1 Re: tez czekam na nastepny odcinek 16.10.08, 16:01
          Cesia, toż to na kolanach musisz do teściowej z nowym zegarkiem. Jak
          tak można teściową traktować.

          Ps. A do mnie w sobotę przyjeżdża i teściowa i teść. I w dodatku
          zostaja do niedzieli. Noż normalnie chamstwo smile Jak mnie wkurzą to
          nakręcę taki stary pamiątkowy zegar, co bardzo głośno BIM BAM robi
          (co pół godziny) i wisi w salonie nad łóżkiem, w którym będą spać smile
          • ciociacesia zaprosiłas zy sami sie wprosili? 16.10.08, 16:18
            bo jak zaprosiłas to nie nakrecaj. jak sie wprosili to mscij sie do woli smile
            chyba ze bardzo ich lubisz i nie przeszkadzaja ci we wietrzeniu krocza smile
            • asiaiwona_1 Re: zaprosiłas zy sami sie wprosili? 16.10.08, 16:21
              Krocza wietrzyć już nie muszę smile Przynajmniej nie z porodowego
              powodu smile Zaprosiłam, w domyśle na jeden dzień, bo moje dziecię ma
              urodziny. A oni powiedzieli, że do niedzieli zostaną. Ale po co, to
              już nie mam pojęcia crying
              • ciociacesia ee no tos sama sobie winna 16.10.08, 16:58
                nawet ci zaspiewam: ona temu winna, ona temu winna

                moja wprosiła sie sama, zrobila sajgon i obrazona pojechała smile
                • bunny.tsukino Ceśka 16.10.08, 17:19
                  ja mam zegarek z kamieniami. Otrzymany na komunię od ciotki z bazarowym
                  gustem... wysłać Ci??
                  • ciociacesia moze od razu tesciowej mojej 16.10.08, 18:08
                    wyslij? w ogole po tej histrii patrze coraz bardziej podejrzliwie na mojego
                    faceta. w koncu choroby psychiczne sa dziewdziczne czesciowo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka