Dodaj do ulubionych

kupowanie zegarka komus

17.10.08, 19:59
jak to bylo? nie kupuje sie bliskim zegarkow i butow w prezencie
bo...? byl kiedys taki przesad, pamietacie moze?
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: kupowanie zegarka komus 17.10.08, 20:05
      Nie pamiętamy
      A nawet gdybyśmy pamiętali to mielibyśmy w nosie big_grin
      • mamaemmy Re: kupowanie zegarka komus 17.10.08, 20:19
        ponoc nie kupuje się swemu partnerowi-bo będzie odmierzał czas do rozstaniasmile Ot
        jeden z zabobonów wczesno-licealnychsmile
        Tak jak i butów-bo w nich odejdzie heheh
        • malgra Re: kupowanie zegarka komus 17.10.08, 22:38
          o kurcze,co ja teraz zrobię??? właśnie kupiłam mężowi buty!
          ale na pocieszenie: 11 lat temu dostałam od niego zegareksmile
          • mamaemmy Re: kupowanie zegarka komus 17.10.08, 22:59
            hehe,ta zasada dotyczyła "chodzenia "z facetem smile
            Małżenstwo to juz co innegosmile)
    • clio_yaga Re: kupowanie zegarka komus 17.10.08, 20:22
      I jeszcze chusteczek do nos,bo ktoś będzie płakał przez Ciebie.
      • asiaiwona_1 Re: kupowanie zegarka komus 17.10.08, 20:32
        To o tym zegarku ja nigdy nie słyszałam. I nawet kupiłam mężowi na
        rocznicę ślubu, z życzeniami, żeby od teraz odmierzał już tylko
        dobre chwile (bo miesiąc wcześniej odszedł nasz Synek sad ).
        No i jak ten przesąd ma się do oklepanego zwyczaju dawania zegarka
        na komunię - ja już 2 razy dałam...
        • beniusia79 Re: aa 17.10.08, 20:37
          odliczanie czasu. hmm. bo maz kupil mi zegarek, ktory sobie sama
          wczesniej wybralam. nie mialam kasy przy sobie wiec zapalcil, mam
          nadzieje, ze mi teraz nie zacznie odliczac.
        • beniusia79 Re asiaiwona 17.10.08, 20:39
          bardzo Ci wspolczuje.. weszlam na fotke Twojego synka, prawie sie
          poryczlam, dzielna jestes...
          • asiaiwona_1 Re: Re asiaiwona 17.10.08, 20:44
            Oj nie teka dzielna, szczególnie jak starsza córka mówi, że też chce
            już umrzeć, żeby z Michałkiem się zobaczyć sad

            Oj, ale nie zmieniajmy głównego wątku.
            Ja słyszałam, że nie daje się noży w prezencie, no chyba, że
            obdarowany da ci za nie choć grosik...
            • mamaemmy Re: Re asiaiwona 17.10.08, 20:45
              Przytulam!
              W którym tygodniu urodził się Michałek?

              Ile lat ma Twoja córeczka?
              • asiaiwona_1 Re: Re asiaiwona 17.10.08, 20:46
                Michałek = 32tc, w 22tc odeszły mi wody
                Agatka - od środy 6-cio latka. Jak jutro teściowie nie zjedzą całego,
                to zapraszam na tort smile
                • mamaemmy Re: Re asiaiwona 17.10.08, 20:50
                  To zlóż życzenia Agatce od nassmile
                  • asiaiwona_1 Re: Re asiaiwona 17.10.08, 20:55
                    Może być jutro? Bo padła bidulka ze zmęczenia po basenie. A ja siedzę
                    i czytam emamę i co chę już zamknąć komputer to jakiś nowy wpis
                    się pojawia, no i nie mogę smile Jakieś takie "narkotyczne" jesteście smile
                    • beniusia79 Re: Re asiaiwona 17.10.08, 20:58
                      tort nie zajac, nie ucieknie. napij sie lepiej z basku z postu
                      wyzej, bo sie dziolcha uchla na smierc.
                      • asiaiwona_1 Re: Re asiaiwona 17.10.08, 21:01
                        no już piję, tyle, że piwko i to małe. Ale wprosiłam się też na
                        ajerkoniak - jest gdzieś tu propozycja sprzed niedawna smile A mąż dalej
                        w pracy sad A ja czekam i czekam... i chyba w końcu póję spać...
                        • asiaiwona_1 Re: Re asiaiwona 17.10.08, 21:03
                          Odświerzam smile Mąż właśnie wraca i pyat czy chcę piwo? Upić mnie chce i
                          wykorzystać, chyba... Oby wink
                          • mamabuly Re: Re asiaiwona 17.10.08, 22:52
                            Ja też zapaliłam świeczkę Michałkowi, bardzo Ci współczuję i mocno
                            tulę.

                            Mąż niech upija i wykorzystuje dobrej zabawy!smile)

                            pozdrawiam

                            www.mamabuly.pl

    • biedro_neczka Re: kupowanie zegarka komus 18.10.08, 17:23
      e tam, to ja powinnam być już dawno po rozwodzie, bo na pierwszą
      rocznicę dałam mężwo zegarek (a było to 6 lat temu) smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka