Dodaj do ulubionych

O mało nie zdradziłam męża! Bardzo długie

    • nanuk24 Re: O mało nie zdradziłam męża! Bardzo długie 24.10.08, 21:48
      Oburzajace jest to co wiekszosc tutaj wypisuje.
      Och, jakie te panie ostrozne i w ogole. Rozumiem, ze panie na pierwsze randki ze
      swoimi przyszlymi mezami chodzily z... rodzicami?(tak dla bezpieczenstwa, bo
      przeciez mogloby sie okazac, ze ow pan w planie ma zupelnie co innego niz
      kolacja - tez niebezpiecznie, bo jest sie we dwoje, pije sie wino, czasem trzeba
      na ta kolacje dojechac - wiec i do samochodu obcego faceta! trzeba wsiasc.Panie
      chodzily na randki czy rodzice was swatali z dziecmi swoich znajomych(tak dla
      bezpieczenstwawink
      • anetuchap Re: O mało nie zdradziłam męża! Bardzo długie 25.10.08, 14:03
        Trochę mi ulżyło,gdy poczytałam ostatnie posty,w których dziewczyny
        "bronią" Lozanny.
        I mam podobne zdanie do Morgen na temat tych wszystkich porzędnych,
        przewidujących,mądrych i ostrożnych ematek.
        Zresztą,już się przyzwyczaiłam,że na tym forum większość,to
        nieskazitelne matki,żony,pracownice,kochanki i kobiety.

        Jako 15-latka przeżyłam próbę gwałtu. Według myślenia niektórych,
        sama sobie byłam winna,bo wracałam ze szkoły na skróty,drogą
        mało uczęszczaną. No bezmyślne ciele ze mnie.
      • marmoladka33 Re: O mało nie zdradziłam męża! Bardzo długie 26.10.08, 17:18
        niech pani chwilę pomyśli i nie porównuje chłopaka czy chłopaka in spe do
        jakiegoś macho, co to się nawinął i wykazał chęci, więc się rzeczonej osobie
        mokro zrobiło i o rodzinie "jakby zapomniała"

        oczywiście - takie obcy "dziadek" - 15 lat różnicy!!! - to mały święty aniołek :p
        a i autorka drugi - MUSIAŁA pójść z nim do pokoju, bo on by SAM tej RZECZY nie
        WZIĄŁ :p

        myślenie ma przyszłość, to kwestia nie ulegająca wątpliwości...
    • biedro_neczka Lozanno! 25.10.08, 18:22
      nie biorę udziału w wątku, ale czytałam go od początku i muszę Ci
      powiedzieć, że jestem całą sobą za Tobą. Wiem, że w porę się
      wycofałaś, ale żadna z nas (choć tak wiele osób Cię krytykuje) sama
      nie wie jakby się zachowała w takiej sytuacji.
      Pozdrawiam smile
    • frogger.1 do Lozanny3 27.10.08, 00:08
      Czytam ten watwk od kilku dni i oczom nie wierze.Ile glupoty,czepialstwa i
      czystej, niezdrowej checi podkrecania dyskusji tu widac.To co piszesz jest
      jasne.Moim zdaniem wcale nie potrzebujesz i najlepiej nie czytaj tych brebni i
      pseudoanaliz.Sma wyciagnelas wnioski.Mialas duzo szczescia i uwazaj na przyszlosc.
    • irmaaa Re: O mało nie zdradziłam męża! Bardzo długie 27.10.08, 00:33
      Pewnie nie miałaś tego typu doświadczeń jako małolata. Myślę,że
      wiodła Tobą ciekawość. Chciałaś sprawdzić co będzie dalej, jak mocno
      może Cie pożądać obcy mężczyzna. Masz nauczkę- nie wdawaj sie nigdy
      wiecej w takie gierki.
      • irmaaa Re: O mało nie zdradziłam męża! Bardzo długie 27.10.08, 00:39
        I nie przejmuj się, na błędach człowiek sie uczy. Ważne,że tylko tak
        się to skończyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka