Za duzo zabawek

17.11.08, 16:47
To tak a propos swiatecznych prezentow. Moj syn ma 2 i pol roku a
ilosc jego zabawek mnie "przeraza" sa wszedzie, w naszym pokoju, w
pokoju zabaw, 3 pelne pudla leza w garazu, nawet u mnie w pracy
gdzie czasem zaglada tez zawsze cos sie znajdzie do zabawy, no i
kilka zabawek ma tez u niani...
Ja sie bardzo ciesze ze maly jest "rozpieszczany" tymi zabawkami
przez cala rodzine, tylko jak widze czym on sie tak naprawde bawi to
zastanawiam sie komu oddac te zabawki - bo to nieznaczna czesc tych
prawdziwych zabawek, ale najlepsza zabawa i tak jest z uzyciem
poduszek z kanapy, kocyka, kubeczkow do picia, itp. sprzetow.
No i zaraz dojda nowe zabawki od Mikolaja. Myslac racjonalnie to nie
powinnismy mu nic kupowac, ale i tak kupimy, bo przeciez to takiem
mile dla wszystkich - dla niego dostac cos nowego, a dla nas patrzec
jak sie z tego cieszy. Staram sie tylko wybrac cos
naprawde "madrego" i z dluzsza przyszloscia, a znaczna czesc tego co
juz ma albo komus oddam, albo schowam dla przyszlego rodzenstwa.
Zycze wam i sobie owocnych poszukiwan pomyslow na prezenty...
    • myga Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:17
      Pochowaj te zabawki, ktorymi sie nie bawi, i tak co jakis czas "wymieniaj". Dla
      dziecka beda jak nowe, a i balaganu jak by mniej, i miejsca wiecej.
    • whipstick Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:20
      A co byś chciała, żeby dziecko dostawało? Dla mnie to duży problem. W
      określonych okolicznościach wypada coś kupić. Też czuję, że kolejne zabawki to
      wyrzucanie kasy i zagracanie domu rodzicom Juniora. Na książeczki jest za mały,
      słodycze szkodzą. No może ewentualnie ubranka.
      Co o tym sądzicie?
      • lubie.garfielda Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:22
        Książeczki to też niezły prezent. Taki na wyrost. smile
    • mea8 Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:23
      I dlatego wlasnie, moj syn dostaje po jednej zabawce na swieta i na
      urodziny. Wole kupic jedna rzecz, ktora wiem ze sie bedzie bawil,
      jak droga to bardzo czesto dokladaja sie dziadkowie w ramach swojego
      prezentu. A zbedne w dobrym stanie oddalabym do domu malego dziecka
      np.
      • gryzelda71 Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:30
        A co to za zabawki które się nie nudzą?
        • misiamama Re: Za duzo zabawek 19.11.08, 15:28
          Zabawki które się nie nudzą (po 3 latachwink: kolejka BRIO, można
          dokupować coraz nowe elementy, typu mosty, stacje, warsztaty itp.
          Klocki drewniane kolorowe lub z alfabetem - do budowania, też można
          dokupować różne zestawy, polecam Herosa. Lego, np. seria ville,
          samolot i lotnisko, teraz pokazała się straż pożarna, polecam też
          Zoo. Konstruktory (ale to już dla 3-4 latka), też herosa, albo
          baufix. Pojazdy brudera, np. jeep z przyczepą, koparki JCB, laweta i
          milion innych (tzn, warto nabyć jedną - dwiewink Piraci Le van toy
          (statek barbarossy, fort bukanierów itp). Ciastolina plus wyciskarka
          i foremki. Gips do samodzielnego wyrobu "cegieł" plus klej do
          murowania domów, zamków i co kto potrafi. Farby, nożyczki (w tym, z
          wymiennymi ostrzami które tną wzorki), kolorowy papier (w tym, z
          klejem pod spodem), kredki (ołowkowe, swiecowe, pastele olejowe i
          suche), flamastry (też do malowania po szybach, chyba że mama jest
          fanką czystościwink
          Wszystkie powyższe zabawki u mnie są nieustannie w użyciu. NIektóre
          regularnie naprawiamy, uzupełniamy itp.
          Dla mnie raczej zagadką jest wiek, w którym "za wcześnie na
          książeczki".
          pozdrawiam
    • gacusia1 Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:33
      Nie mam z tym problemu. Jestesmy TU sami,zadnej rodziny wiec nie ma
      komu obdarowywac syna. Zabawki dostaje tylko na Swieta i Urodziny.
      Baaaardzo sporadycznie dostanie jakis samochodzic od taty. Jesli
      kupujemy zabawki to zawsze najpierw rozmawiamy,czy to sie faktycznie
      przyda bo tak,jak u Ciebie,on tez ma zabawki bezuzyteczne. Na
      Gwiazdke dostanie deskorolke i pewnie jakis samochod albo Duplo.
      • jomamma Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:58
        U nas rodzina kupuje po konsultacjach, a i tak głównie książeczki smile To nieprawda, ze na książki dziecko za małe. Córce od początku (serio) czytamy, i czyta rodzina, bo mała się tego wciąż domaga. Teraz ma 4 lata i już sama powoli zaczyna sobie coś tam klecić.
        Poza tym u nas dominują klocki (takie najprostsze, kolorowe drewniane w dwóch kompletach, żeby było dużo budowania), przybory do pisania, malowania, lepienia, instrumentu muzyczne, piłki, stroje do przebierania dla siebie i zabawek, trochę pluszaków, rower, hulajnoga, ze trzy gry - i jak się zastanowić to wszystko z zabawek.

        Mała nie zna sklepowych "możliwości", bo zwyczajnie nie zabieramy jej tam, na reklamy owszem, jest podatna, ale mówimy jej, że wszystkiego mieć nie można i nie protestuje. Woli skupić się na jednej rzeczy, którą ma obiecaną i na nią czeka, stara się zasłużyć (teraz to laptop)
        Moim zdaniem udało nam się wypracować taki złoty środek zabawkowy i szczerze mówiąc zadowoleni jesteśmy z tego. Nie chcę tu niczym epatować. Po prostu uważam, że za pieniadze na całe stada z reguły niepotrzebnych rzeczy można kupić naprawdę coś porządnego, wyczekanego, tylko rzadziej (ten laptop na przykład)
        • ibulka Re: Za duzo zabawek 18.11.08, 23:31
          zawsze można kupować zabawki edukacyjne - wszelkiego rodzaju gry, książeczki
          itd., bawią i uczą jednocześnie, dzieci często wracają do nich po paru(nastu!)
          latach smile

          u nas jest tak, że jeśli dziecko wyjątkowo lubi bawić się jakąś zabawką, to
          później dostaje różne akcesoria do tejże, kompletuje sobie zestaw. i tak jest na
          przykład z lalkami Baby Born u moich córek, albo z drewnianymi i nie tylko
          kolejkami u syna.
    • pola.cocci Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:38
      No wlasnie problem jest z dobrym wyborem, bo wszystkie zabawki sa
      sliczne, kolorowe i wszystkie sie dzieciom podobaja, ale jak wybrac
      taka, ktora naprawde maly sie zajmie i to naklepiej przez dluzszy
      czas. Sa takie np. klocki duplo, mega blocks i bawi sie nimi
      naprawde fajnie juz od ponad roku, problem w tym, ze tego tez ma
      duzo. Teraz chcemy mu kupic tylko ze 2 zetawy playmobil, bo wiem, ze
      tez sie lubi tym bawic (od niani).
      No i ksiazeczki tez uwazam za trafiony pomysl, bo lubi czytac, a
      ubranka tez dobre, tylko ze bardziej ciesza rodzicow niz dzieciaki.
      I my tez kupujemy mu jedna zabawke, ale sa jeszcze dzaidkowie,
      ciocie, wujkowie, znajomi... i robi sie tego duzo.
      • wsparciedlanas Re: Za duzo zabawek 17.11.08, 17:43
        jeśłi masz zbędne zabawki z chęcią przyjmę dla swojego synka-5lat.
        Mamy trudną sytuację i synek byłby zadowolony.pozdr
        • lilka69 Re: Za duzo zabawek-autorko to okazja 17.11.08, 18:13
          do wydania komus komu sie przydadza. dasz mojej poprzedniczce?
          • jomamma Re: Za duzo zabawek-autorko to okazja 17.11.08, 18:17
            Lilka, chyba trochę prowokujesz smile dziecko autorki ma 2,5 roku, a dziewczyna
            szuka zabawek dla 5 -latka. W drugą stronę pewnie byłoby łatwiej.
          • pola.cocci Re: Za duzo zabawek-autorko to okazja 17.11.08, 18:28
            lilka69 napisała:

            > do wydania komus komu sie przydadza. dasz mojej poprzedniczce?

            Widze, ze zawsze jest ktos gotowy do boju, tylko tu nie ma sie o co
            wsciekac. Napisalam przeciez ze najpewniej oddam, co zreszta robie
            od czasu do czasu, a twojej poprzedniczce niestety nie oddam, bo mam
            takie osoby wokol siebie, mieszkam daleko, wiec przesylka b. droga
            (a mi tez pieniedzy nie zbywa), nie mowiac juz o roznicy wieku,
            (chociaz czasem to nie jest najwazniejsze, przeciez 5 latek tez moze
            sie bawic teletubisiami- chyba?).
            Proponuje nastawic sie pozytywnie do ludzi, szczegolnie przed
            swietami.
            • lilka69 Re: Za duzo zabawek-autorko to okazja 17.11.08, 21:55
              alez ja jestem pozytywnie nastawiona i dlatego po moim obecnym 3-latku mnostwo
              zabawkek chicco, fisher price i lego duplo oraz ubrania z mothercare i smyka
              oddawalam chetnie kolezankom i ich kolezankom. a inna sprawa, ze glupia bylam bo
              kupowalam za duzo firmowych zabawek a dziecko i tak czseto wolalo wiatraczek za
              5 zl lub auto za 20.
        • irmaaa Re: Za duzo zabawek 18.11.08, 23:42
          A pluszaki też sie spodobają? U nas głównie podziewczyńskie zabawki.
    • jkl13 Re: Za duzo zabawek 18.11.08, 13:29
      U nas to problem zwłaszcza przed świętami, bo nie dość, że Mikołaj,
      to jeszcze Kuba w styczniu ma urodziny... A że jak na razie jest
      jednym wnukiem w obu rodzinach, ma dwie pary dziadków, stado cioć i
      szczodrego wujka, to po Bożym Narodzeniu sklep z zabawkami możemy
      otwierać :p
      Problemu zabawek na święta nie udało mi się rozwiązać, wypracowałam
      jedynie taki kompromis, że generalnie wszyscy podpytują się mnie, co
      Kubie może się spodobać, czym będzie się chętnie bawił.
      Natomiast na urodziny całą rodziną składamy się na jeden wypasiony
      prezent, chociaż czasem niektórzy i tak się wyłamią i przyniosą coś
      dodatkowego, na szczęście przeważnie są to drobiazgi.

      Dlatego spróbuj u siebie wynegocjować jeden, ale większy prezent od
      wszystkich, ewentualnie te zupełnie nietrafione wystawiaj na
      allegro, a za zdobyte pieniądze raz na jakiś czas kup dziecku coś
      fajnego.
      • kamila_radosz Re: Za duzo zabawek 19.11.08, 22:43
        u nas ten sam problem. moja corka miala urodziny w pazdzierniku a tutaj zaraz
        gwiazdka. problemem jest to ze w tak krotkim czasie nie wchodzi w nowy etap i
        rodzaj zabawek wiec pewnie dostanie takie ktorymi bedzie sie mogla bawic za
        kilka miesiecy
    • mathiola Re: Za duzo zabawek 19.11.08, 22:49
      a ja mam taką metodę na zbyt dużą liczbę zabawek: kiedy widzę, że
      ilośc zaczyna mnie przerastać, biorę wór i chowam znaczną część
      gratów do piwnicy. Po jakimś czasie wyciągam niektóre (chowając
      inne) i jest wielkie święto, bo dzieci mają nowe zabawki a ja święty
      spokój smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja