leze sobie w lozku i przegladam posty

..i wpadlo mi w oko znowu
takie zdanie: ze tylko w Polsce sprzedawcy nie maja drobnych,zeby
wydac klientowi-zagramanica to sie nie zdarza

W innym watku o ekotorbach lola(sorki ze Cie wywoluje) stwierdza,ze
tylko Polacy tacy niegramotni i nie naucza sie nigdy szanowac
przyrody dopoki nie odczuja tego na wlasnej kieszeni

(placenie za
plastiki)
Ok- to tylko dwa takie przyklady,ale czesto czytam podobne zwroty
i...zwyczajnie mnie to wkurza

czy ktos jeszcza ma tak jak ja?
pozdro