Dodaj do ulubionych

samotny tryb życia-czy to złe?

15.12.08, 18:22
od roku prowadzę samotny tryb życia -mieszkam sama, nie mam jakichś bliskich
koleżanek czy przyjaciół, tylko samych znajomych. studiuję mam dorywcze prace
i tam głównie zaspokajam (niską)potrzebę kontaktów społecznych. i najlepsze w
tym wszystkim jest to, że mi się taki tryb życia podoba - robię co chcę, nikt
się mnie nie czepia, nie muszę iść na kompromisy i pielęgnuję swój
egoizm(będąc sama w końcu mogę sobie na to pozwolić). uważacie, że to jest
złe/dziwne? czasem się boję, że tak się przyzwyczaję do takiego życia, że nie
będę umiała żyć z kimś innym(ale póki co jeszcze tego nie poczułam)...
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:35
      zle nie, ale bardzo przykre.
      • nolus Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:39
        bo? życie pełne innych ludzi to taki miód i szczęście?
        • 18_lipcowa1 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:43
          nolus napisała:

          > bo? życie pełne innych ludzi to taki miód i szczęście?

          nie, bo fajnie jest byc w udanym zwiazku.
          • roksanaa22 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:49
            Każdy żyje jak chce...Jeśli Tobie pasuje to co komu do tego?Ja
            bardzo szybko stwierdziłam,że życie w domu pełnym bliskich jest dla
            mnie najlepsze.Ale to sprawa indywidualna...
            • 18_lipcowa1 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:51
              No tak, ale autorka watku nie ma potrzeby np. wsparcia od kogos?
              takiego na codzien? potrzeby seksualnej? przytulenia sie?
              • em-su Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:58
                czasem tak jest fajnie, zyc dla siebie tylko, nie trzeba sie
                poswiecac wtedy dziecku, mezowi czy rodzinie. Jak zyjesz w domu z
                dzieckiem, to zawsze musisz sie poswiecac dla dobra dziecka. Znam
                osobe, ktora tak jak autorka watku, zyje sama z wyboru, i zajmuje
                sie soba.

                Ta osoba miala juz meza, zna zycie rodzinne, bo zyla dlugo z
                rodzicami, z rodzenstwem we wspolnym pokoju, wiec teraz cieszy sie,
                ze ma wlasny pokoj, robi co chce i poswieca sie tylko sobie. I malo
                tego, chwali sobie samotne zycie, a mi wspolczuje, bo mam meza i
                dziecko. Ona wspolczuje, bo wie, ze trzeba duzo pracowac w domu i
                przy dziecku. Sama mowi, ze rozwod to bylo najlepsze co zrobila.
            • triss_merigold6 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:54
              Ty nie miałaś nawet szansy na spróbowanie czegoś innego, bo
              zaliczyłaś nastoletnią wpadę.
              • hellious Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 18:56
                triss_merigold6 napisała:

                > Ty nie miałaś nawet szansy na spróbowanie czegoś innego, bo
                > zaliczyłaś nastoletnią wpadę.

                Kto? Lipcowa?

                Co do tematu, mysle ze wkoncu poczujesz potrzebe bliskosci drugiej osoby. Czlowiek to zwierze stadne smile W Tobie tez to sie odezwie smile
                • triss_merigold6 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:00
                  Nie Lipcowa tylko Roksanka.
                  • hellious Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:11
                    A to ok, bo juz myslalam ze cos mi umknelo tongue_out
                    • 18_lipcowa1 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:15

                      > A to ok, bo juz myslalam ze cos mi umknelo tongue_out

                      ja tez przez chwile, obrocilam sie przez ramie szukajac 10 latka,,,;-
                      )))))
                      • hellious Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:25
                        hehe, Lipcowa, ciekawe kto bylby bardziej zdziwiony- Ty czy ja, gdyby jednak stal ci za plecami tongue_out big_grin
                  • marty_chce_do_dzungli Trissunia 15.12.08, 19:23
                    Raz, Roksana chyba planowała dziecko wiec to nie jest wpadka.
                    Dwa, czym jej życie szczęśliwej matki dwójki dzieci przy kochającym mężu jest
                    gorsze od twojego, życia królowej śniegu, dwukrotnej rozwódki co chwilę z nowym
                    gaszkiem?
                • 18_lipcowa1 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:09
                  To nie byla wpada, to bylo planowane z tego co pamietam.
                  A faktycznie, kolezanka nie ma po prostu porownania.
                  Ja mam - staly zwiazek, luzny zwiazek, wiele zwiazkow, bycie
                  singlem, malzenstwo.
                  I stwierdzam ze fajnie byc wolna, ale nie za dlugo.
                  • roksanaa22 Lipcowa i Triss... 16.12.08, 08:33
                    Nie macie racji...W moim życiu wiele było samotnych dni i tygodni.Od
                    dziecka wychowywałam się sama.Matki w domu nie było nigdy a jak była
                    to spała.Od około 13 roku życia pomieszkiwałam sama bo mama
                    wyjeżdzała a mną nie miał się kto zaopiekować.Sama musiałam zająć
                    się domem,kupić jedzenie,wyprać ciuchy...Zdana byłam na siebie.
                    Wiem jak to jest być samotnikiem.Fakt-nie byłam dorosła,nie
                    pracowałam ale...dużo w życiu przeszłam.Więc nie przyklejajcie mi
                    łatki durnej małolaty,która dla kaprysu strzeliła sobie dzieciaka
                    czy dwoje...Mój wybór.Tak jak Autorki wątku i większości z nas...
                    • 18_lipcowa1 Re: Lipcowa i Triss... 16.12.08, 09:04
                      nie zrozumialas o jaka samotnosc chodzilo.
    • magdalenadebkowska Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:01
      Jesli faktycznie Ci taki tryb zycia odpowiada to nie widze w tym nic
      zlego! Obobiscie nalezy do osob ktore nie potrafia byc same a jak
      sie juz tak dzieje to jest mi z tym strasznie zlesad
    • asia.asz Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:26
      to jak moj m. zanim mnie poznalwink
      zyl praca, czasem na pilke poszedl a tak to zero towarzystwa, tzn kumpli mial przyjaciol raczej nie
      jak czasem sie go pytam to stwierdza ze nie bylo mu zle, aczkolwiek podobno cieszy sie ze mnie mawink
      mysle ze kazda sytuacja ma dobre i zle strony...
    • cathy1976 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:26
      a czemu zadałaś to pytanie?

      Oczywistym jest, że nie ma nic złego w takim trybie zycia. A jesli
      naprawdę pasuje Ci takie życie (co rozumiem, bo też przechodziłam
      taki okres) to co Cię obchodzi zdanie innych?
    • lola211 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:44
      Cos za cos.Nie musisz isc na kompromisy, mozesz robic co chcesz,
      nikt sie ciebie nie czepia.Ale i jednoczesnie nie doswiadczasz
      pozytywnych stron bliskiego kontaktu z ludzmi.
      Nie, nie uwazam takiego ukladu za dziwny czy niebezpieczny, ba,
      czasem chetnie bym tak pożyła.
    • intuicja77 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 15.12.08, 19:53
      W chwili obecnej dałabym dużo za kilka takich dni.
      Na dłuższa metę byłaby to dla mnie ,powtarzam -dla mnie porażka.
      Nie mieć się do kogo przytulic gdy jest źle
      nie miec sie do kogo przytulić gdy jest dobrze
      Nie myśleć o kimś bliskim ,
      nie przeżywac radości i smutku z bliska osobą
      Nie słyszeć -kocham Cie mamusiu.....
      i wiele wiele innych
      • 18_lipcowa1 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 16.12.08, 00:09
        juz nie przesadzaj z tym kocham Cie mamusiu

        o zwyczajnego popychacza chociaz chodzi... rok bez seksu?
    • szyszunia11 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 16.12.08, 00:01
      Człowiek ma w życiu rózne fazy, poszukuje sam siebie, swojego miejsca, drogi zyciowej - to normalne. Rok to jeszcze krótko by coś wyrokować. To dobrze, jesli potrafisz dobrze funkcjonować sama ze sobą, uważam, że tylko takie osoby potrafią później tworzyć udane związki. Niebezpieczna jest potrzeba "uwieszenia się" na kimś i nieumiejętność życia w pojedynkę. Ale zapalę Ci takie małe czerwone światełko ostrzegawcze - życie tylko dla siebie i jak napisałas - pielęgnowanie swojego egoizmu - jako sposób na szczęście ma bardzo krótkie nogi i do szczęścia Cię nie zaprowadzi, prędzej do frustracji. To nie znaczy, że do szczęścia konieczna jest własna rodzina, bo różne są powołania zyciowe, ale myślę, że każde z nich zakłada dawanie coś z siebie innym. A człowiek może być szczęśliwy tylko zyjąc zgodnie ze swoim powołaniem.
      Żyjąc tylko dla siebie można w krótkim czasie zacząć opłakiwać każdą kojejną zmarszczkę i każdy miniony dzień, to cholernie męczące na dłuższą metę być skupionym tylko na sobie.
    • fajka7 Re: samotny tryb życia-czy to złe? 16.12.08, 00:12
      Jak dla mnie w porzadku. Twoj opis brzmi wiarygodnie, jakbys
      rzeczywiscie byla w zgodzie sama ze soba zyjac wlasnie tak.
      To by bylo niedobre, gdybys sobie taki model zafundowala wbrew sobie
      lub nie potrafila z niego zrezygnowac, gdy przyjdzie czas - a czas
      moze przyjdzie, a moze wlasnie nie.
      • myelegans Re: samotny tryb życia-czy to złe? 16.12.08, 04:25
        Znam kilka osob, samotnych z wyboru, i wszystkie maja jedno wspolnego, sa
        pogodne, zbalansowane, z dobrym poczuciem humoru i maja spokojne zycie, kariery,
        kolezanka wybudowala dom, jest fajna ciocia dla swoich bratankow i bratanic, ma
        fajna kariere profesora uniwersyteckiego, duzo podrozuje. Jest typem samotnika.
        Mam tez 2 panie okolo 50 w pracy i sa niezwykle pogodne, swietne pracownice,
        maja hobby, naleza do roznych kolek zainteresowan, maja przyjaciol, rodzine. Nie
        widze zdziwaczenia, ani innych niebezpiecznych odchylen.
        Moj maz jest typem samotnika, dac mu ksiazki, jego muzyke, rower, komputer do
        kontaktu ze swiatem i jest szczesliwy, chociaz po 3 tygodniach naszej
        nieobecnosci, to szczescie zaczelo mu bokiem wychodzic, ale jakby znalazl sie w
        sytuacji to by sie odnalazl.
        Jak TOBIE to odpowiada to dobrze, jak Ci nie bedzie odpowiadac to zmienisz.
    • broceliande Re: samotny tryb życia-czy to złe? 16.12.08, 08:48
      Jak Ci pasuje, to fajnie.
      Właśnie zdałam sobie sprawę, że od dobrych pięciu lat nie spałam
      sama ani jednej nocy.
      No, ale mnie pasuje właśnie to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka