nolus
15.12.08, 18:22
od roku prowadzę samotny tryb życia -mieszkam sama, nie mam jakichś bliskich
koleżanek czy przyjaciół, tylko samych znajomych. studiuję mam dorywcze prace
i tam głównie zaspokajam (niską)potrzebę kontaktów społecznych. i najlepsze w
tym wszystkim jest to, że mi się taki tryb życia podoba - robię co chcę, nikt
się mnie nie czepia, nie muszę iść na kompromisy i pielęgnuję swój
egoizm(będąc sama w końcu mogę sobie na to pozwolić). uważacie, że to jest
złe/dziwne? czasem się boję, że tak się przyzwyczaję do takiego życia, że nie
będę umiała żyć z kimś innym(ale póki co jeszcze tego nie poczułam)...