Wynajmuję biuro na parterze dużego domu jednorodzinnego.
Na tyłach biura jest łazienka z umywalką połaczona drzwiami z
toaletą. W toalecie jest duży piec gazowy. Pod piecem nieduża szpara
zasnuta pajęczyną...
Ja się pospolitych pająków nie boję, ale te, które czasem wyłażą z
tej szpary, to jakieś mutanty!
Średnica jakieś siedem centymetrów z nogami, gruby odwłok i te nogi
też grube i długie.
W dodatku na wrzask, a ja wrzeszczę odruchowo, uciekają.
Właścieciele domu pracują w Grecji. Może przywieźli je stamtąd?
Widziałam kiedyś podobne na południu.
Co robić?
To nie ich wina, ale potwornie mnie stresują