Dodaj do ulubionych

celibat ksiezy

30.12.08, 08:04
Czytalam watek o koledzie i tak mi sie pomyslalo o ksiedzach: czy zdrowy
facet, chlopak tak sie zakochuje w Bogu, ze calkowicie rezygnuje z sexu?
Wiem, ze wielu z nich wybralo ta droge zycia z roznych powodow, nie z
powolania i oni sobie nie zaluja.
Ale wielu z nich poswieca sie tylko Bogu i nie prowadzi drugiego <grzesznego>
zycia.Czy oni wszyscy nie maja potrzeb, czy mozna az tak wierzyc, ze sex,
potrzeby nie sa wogole istotne.
Co o nich myslicie?
Czy wiara moze byc az tak silna?
Nie moga wszyscy byc impotentami(nie pisze o tych, ktorzy sobie hulaja, czy sa
homo)
Szczerze idiotyzmem jest to dla mnie, znacie zapewne historie wprowadzenia
celibatu, bodajze przed 12 wiekiem ksieza posiadali rodziny, w obawie przed
dziedziczeniem majatkow przez potomków księży zostal wprowadzony celibat mamy
21 wiek mase ksiezy(zdrowych chlopow) i celibat.
o zakonnicach nie pisze, (choc to tez z mojego punktu widzenia)
niewyobrazalne, ale ...no wlasnie ale...nie wiem, w sumie tak samo, u nich
dochodzi potrzeba macierzynstwa i jeszcze w szkole sredniej, jak mialam z nimi
blizszy kontakt, to czesto slyszalam, ze u wielu z nich ta potrzeba jest
bardzo silna
no ale ja mysle swoimi kategoriami i swoimi potrzebami, moze Wy macie jakies
racjonalne wyjasnienia, moze ktoras z Was byla kiedys w zakonie?(znalam
dziewczyne w liceum, ktora w ostatniej klasie wstapila do zakonu i wystapila
po roku chyba, ale mozze to opisze pozniej, bo sie rozpisalam)
Obserwuj wątek
    • magdarele Re: celibat ksiezy 30.12.08, 09:08
      ale masz problemu, phiiii
    • buzka25 Re: celibat ksiezy 30.12.08, 12:50
      aja jestem za tym aby celibat zniesc, niech kazdy ksiądz ma zone, dzieci, 1
      pensje i niech tak zyje, a nie ze bedzie mi gadal jak to zycie rodzinne ma
      wygladac irp, znam ksiedza który jest od wielu lat jest proboszczem w sąsiedniej
      parafii, z katechetka ma 2 dzieci (juz prawie dorosłych) wszyscy o tym wiedza,
      kuria tez, i co?nic z tym nie robia, on nadal jest proboszczem, dzieci nawet
      maja jego nazwisko, i wszytsko legalnie, a przeciez celibat itp, moj maz jak
      byl kawalerem to z kumplami wybrali sie to naigt z kllubu w celach rozrywkowych
      ale nie na panienki choc takie mozna tam było nabyc,siedza przy piwnku a tu
      nagle ok 23 w nocy, wchodzi ksiac kótry akurat uczył ich religii w szkole, po
      cywilu itp, oczywiscie sie idzieli, w szkole nie wiedzieli jak maja reagowac na
      siebie,no i co?niech zniosa celibat i tyle,wtedy bedzie goodsmile
    • madameblanka Re: celibat ksiezy 30.12.08, 13:20
      powino sie znieść celibat i tak cichcem robią co chcą, po za tym w Biblii chyba
      nie ma nigdzie zakazu uprawiania seksu, po co ta ściema z tą ich świętością?
      • buzka25 Re: celibat ksiezy 30.12.08, 13:22
        zgadzam sie, i tak wiadomo jak jestsmile
        • taleksander Re: celibat ksiezy 30.12.08, 13:27
          buzka25 napisała:

          > zgadzam sie, i tak wiadomo jak jestsmile

          Jak to jest, że o seksualnym życiu księży wie wszystko każdy kto księdzem nie jest i dyskutuje jakby wszytskie rozumy pozjadał, a jak Kościół wypowiada się na temat np. antykoncepcji, to wielka afera, że zabierają głos w sprawach, o których pojęcia nie mają. No jak tak się za przeproszeniem szmacą ciągle, to muszą wiedzieć jak się zabezpieczać.
          • madameblanka Re: celibat ksiezy 30.12.08, 13:31
            No jak tak się za przeproszeniem szmacą ciągle, to muszą
            > wiedzieć jak się zabezpieczać.

            licz sie ze słowami, to trzeba sie szmacić zeby sie zabezpieczać?
          • lady_sphinx Re: celibat ksiezy 30.12.08, 13:36
            A co Ty jesteś jakiś doradca KK?

            Ja osobiście jestem za zniesieniem celibatu. Tak jak ktoś już wczesniej napisał, niech mają żony, dzieci, normalny dom.

            W zakłamaniu nie będą musieli żyć. Ja rozumiem, że ksiąz jest tylko człowiekiem i też popełnia błędy, popęd seksualny też musi mieć i chore jest właśnie to, że najwyższe władze KK robią z tych zwykłych księży kaleki (tak tak, kaleki bo albo zaczyna się molestowanie dzieci, albo mają kochanki, chadzają na dziwki) bo im się majątek kościelny rozchodzi. Nie daj Bóg jakby tak jeszcze dziedziczenie tego majątku było, toż to przecież w sandałach by tylko zostali. A tak świątynia za świątynią się buduje.
            Cóż nie podoba mi się to i jestem mocno zbulwersowana.

            I do Twojego postu: Skoro wiedzą jak się zabez[ieczać to czemu chcą zabonić innym antykoncepcji - a co to Oni to jakaś Elyta i nie dla psa kiełbasa, czy jak?
    • aluc Re: celibat ksiezy 30.12.08, 13:42
      wiadomo, że celibat jest instytucją o podstawach czysto
      ekonomicznych, więc może draznić uporczywe uzasadnianie jej na
      gruncie religijnym

      z drugiej strony - zdrowi na ciele i umyśle nieduchowni mogą żyć w
      faktycznym celibacie długie lata albo i całe życie i nikt się im do
      tego nie przychrzania, a jak się przychrzania, to jest to
      powszechnie odbierane jako włażenie z butami w cudzą prywatność

      no więc osobiście nie rozumiem, jak można się w taki sposób
      zdeklarować, ale ja wielu rzeczy na świecie nie rozumiem, na
      przykład jak mozna niemowlakowi uszy przekłuć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka