wujek.kiszczaka
03.05.07, 21:58
Najpierw jest:
"Niektórzy politycy są przekonani, że komunistyczny układ rządzi gospodarką,
mediami i państwem. Uważam, że to paranoidalne. Wszędzie węszy się
zagrożenie, a gdy ono nie pojawia się, też uważa się to za dowód".
wiadomosci.onet.pl/1528855,12,item.html
No a później:
"Jest faktem, że środowisko moich przyjaciół, z którymi po 1989 roku
zmienialiśmy Polskę, chciało być łaskawe dla wszystkich obywateli. Dać im
szansę budowy nowej Polski. Ta druga strona, ludzi dawnego aparatu, z
początku się nas bała, że będziemy się mścić. Ale kiedy zobaczyli, że nie
pałamy chęcią zemsty, nabrali poczucia pełnego bezpieczeństwa i siły. Zaczęli
nomenklaturowo dzielić korzyści, zyski i posady. Żałuję, że do tego doszło,
uważam to za oczywistą patologię, pewnie mogliśmy to energiczniej zwalczać."
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070429/WYWIAD/70430027/-1/RSS
[Za: castaneda.salon24.pl/13665,index.html ]
Co to jest, demencja?