Prucianie

31.12.08, 10:31
Teściowa zajmuje sie moim dzieckiem gdy ja pracuję (i chwała jej za
to) ale doprowadza mnie do szału "prucianiem" wszystkie szafki mam
przejrzane na bank. Jednak co innego jak człowiek się tylko domyśla
(a raczej wie ale nie tak namacalnie)a co innego jak staje przed
faktem dokonanym. Ostatnio przyjechał jej drugi synuś z rodziną
(żona dziecko)z Anglii. Prawie wszystkie rzeczy, które miłam po moim
dziecku oddałam im nie słysząc słowa dziękuje (w tym 3 kombinezony);
postanowiłam,że resztę ciuszków będę oddawać znajomym, którzy nie
stwiedzą,że im się należy a będą wdzięczni. No i wczoraj zostałam
poinformowana,że teściowa z synową wygrzebała sobie z szafy kolejny
kombinezon dla dziecka i wzięły bo zimno. No szlag mnie trafił, dziś
pakuję wszystkie ciuszki i jadę do znajomych-będzie jednego
pruciania mniej!
    • attiya Re: Prucianie 31.12.08, 10:34
      tylko nie rozumiem jednego...dlaczego nie kazałaś im zwrócić tego co
      powiedzmy szczerze ukradły?
    • asiaiwona_1 Re: Prucianie 31.12.08, 10:35
      Powiedz teściowej, że ten kombinezon, który CI właściwie ukradła
      sprzedajesz koleżance i dostałaś juz za niego pieniądze. CO za
      bezczelna baba.
      • dlania Re: Prucianie 31.12.08, 10:36
        Dopkładnie tak samo bym zrobiła jak dziewczyny radzą - powiedziałA TEściowej, że
        sorki, ale ten kombinezon obiecałas juz komus, i że właśnie musisz go zawieśc.
      • zoofka Re: Prucianie 31.12.08, 10:36
        tak bym właśnie zrobiła. Dla zasady
        • insomnia0 Re: Prucianie 31.12.08, 10:39
          dokladnie.. powiedz ze muszą oddac ten kombinezon.
    • delecta Re: Prucianie 31.12.08, 10:40
      Nie mogliście (z mężem) porozmawiać z Teściową po
      pierwszym "rentgenie"? Może teściowa NIE WIDZI nic złego w takim
      przeszukiwaniu? (Straszne, ale są takie).
      Ale jak do grzebania dopuściła drugą osobę, to stanowczo należy z
      nią o tym porozmawiać. Bo to już nie tylko "rentgen", ale i
      bezprawne rozporządzanie Twoją własnością.
      Tylko grzecznie, z podkreśleniem, że jesteście jej bardzo wdzięczni
      za opiekę nad dzieckiem, ale.....

      A w Anglii ubranka dziecięce są dużo tańsze niż w Polsce.
    • makubata Re: Prucianie 31.12.08, 10:42
      No żesz co za bezczelne baby! (Wybacz to w końcu rodzina, ale tylko takkie słowa
      mi się cisną tutaj)
      Niech oddadzą, co zabrały uncertain
      • clas_sic Re: Prucianie 31.12.08, 10:59
        to nie jest "prucianie" tylko kradzież!
        • dlania A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 11:06

          • ally Re: A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 13:08
            myszkowanie, grzebanie
            • ally Re: A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 13:09
              nie dokończyłam - dlania, jako polonistka jeszcze się na emamie dokształcisz wink
              • dlania Re: A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 16:45
                wink
                A skąd to prucianie pochodzi? Bo znalazłam na stronie ze słownikiem polsko-łódzkim.
                • ally Re: A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 18:31
                  coś jest na rzeczy - jestem z Łodzi.
                  • id.kulka Re: A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 19:08
                    ally napisała:

                    > coś jest na rzeczy - jestem z Łodzi.

                    No coś Ty, ja też, a nigdy o prucianiu nie słyszałam smile
                    Myślałam, że to coś w temacie puszczania bąków, szczerze mówiąc wink
          • amoreska Re: A tak w ogóle to co to jest prucianie 31.12.08, 16:51
            Teraz doszłam do wniosku, że to to samo, co sznupanie wink
    • mamaivcia Re: Prucianie 31.12.08, 10:42
      nie nooo
      moi to tylko robią przegląd chaty jak się nią opiekują podczas naszych wyjazdów
      ale nic nie kradną ...
      (a nie, sory dziadek z garażu mi doniczki podprowadza i ziemię do kwiatków
      ale niech mu na zdrowie pójdzie!)
      tak jak piszą dziewczyny ... teściowa na dywanik, krótki wykład co kto może w
      Twoim domu, i zwrot ukradzionego kombinezonu!
    • jowita771 Re: Prucianie 31.12.08, 11:04
      Przyznam, że po przeczytaniu tytułu wątku, pomyslałam "O co chodzi z tymi
      Prucianami, kto to u licha jest?"
      • zoofka Re: Prucianie 31.12.08, 11:05
        ja myślałam że chodzi o puszczanie bąków smile takie delikatne
        określenie tej czynności smile
        wybaczcie offtopa
        • tylna.szyba Re: Prucianie 31.12.08, 11:26
          ja tez myslalam, ze chodzi o baki - jak zaczelam czytac o tesciowej to
          juz bylam prawie pewna, ze prucia pod twoja nieobecnosc a potem
          strasznie smierdzi w domu.
          • dirgone Re: Prucianie 31.12.08, 11:27
            Też tak myślałam smile Ale myślałam, że teściowa puszcza bąki przy dziecku i
            dziecku szkodzą, bo ma astmę czy cuś smile
      • mor_lena Re: Prucianie 31.12.08, 11:22
        Ja też myślałam, że Prucianie to jacyś ludzie, jakaś grupa etniczna,
        ewentualnie subkultura wink
        • mamaemmy Re: Prucianie 31.12.08, 11:30
          mor_lena napisała:

          > Ja też myślałam, że Prucianie to jacyś ludzie, jakaś grupa etniczna,
          > ewentualnie subkultura wink

          hehe ja myslałam,ze to jak jacys Słowianie i zastanawiałam sie kto u licha smile
          • mor_lena Re: Prucianie 31.12.08, 11:31
            No, też mi pod Słowian podchodzilismile Polanie, Wiślanie i Prucianie wink
            • iwles Wy to chociaż kulturalne skojarzenia miałyście :) 31.12.08, 11:47


              Bo ja myślałam, myślałam i wymyśliłam, że to o dzieckowych bąkach
              będzie. Jak zaczęłam czytać, to pomyślałam, że jednak nie
              dzieckowych tylko, że teściowa te bąki pruta ...
              • mamaemmy no bo my w ogóle takie kulturalne :P n/t 31.12.08, 11:56

          • jowita771 Re: Prucianie 31.12.08, 12:49
            Ja tez myślałam o Słowianach, nawet mi się wstyd zrobiło na myśl, że nigdy o
            nich wcześniej nie słyszałam.
            • roxanna1336 Re: Prucianie 31.12.08, 16:19
              A ja myślałam ,że chodzi o prucie starchy rzeczy robionych na drutach smile)
    • oklaska Re: Prucianie 31.12.08, 11:26
      Ha Ha ... tak zawsze mawiała moja babunia.
      • mor_lena Re: Prucianie 31.12.08, 11:30
        Ale to prucianie to co to konkretnie jest? Grzebanie po szafach,
        wywlekanie kombinezonów czy co?
        • oklaska Re: Prucianie 31.12.08, 11:33
          Przeglądanie kątów,szperwnie
          • mor_lena Re: Prucianie 31.12.08, 11:35
            Ahasmile
    • karolina.madej Re: Prucianie 31.12.08, 11:39
      Dziewczyny słusznie radzą,ale wiadomo, że takie zachowanie może być
      dla Ciebie niewykonalne-zwłaszcza jesli nie jestes asertywna, a
      teściowa robi Ci OLBRZYMIĄ przysługę (wiadomo jakie stawki mają
      niańki). TO JEDNAK NIE UPOWAŻNIA JEJ DO PATROSZENIA TWOICH SZAFEK I
      ROZPORZĄDZANIA TWOIM MIENIEM!
      Co na to mąż/niemąż? Jemu łatwiej zwrócić uwage, czy też po prostu
      opier*olić wścibską mamuśkę. Na pewno robil to setki razy "za
      małolata", więc może i teraz wejdzie do akcji?

      Ja bym się wykłócała-dla zasady, a jestem straszliwie drażliwa na
      punkcie prywatności. Ale każdy jest inny.

      PS. W życiu nie słyszałam tego słowa : - )
      • clas_sic Re: Prucianie 31.12.08, 12:55
        ja tez mało asertywna jestem, ale spokojnie mogłabym się zdobyć na stwierdzenie,
        iż nie życzę sobie grzebania w szafach i zabierania z nich czegokolwiek, bo to
        są MOJE rzeczy i mam prawo z nimi zrobić co chcę. To, że teraz coś przed nią
        schowasz i dasz koleżance to półśrodek - nie zawsze będziesz tak czujna, i
        kiedyś nie zdążysz. A jak zacznie ci teściowa inne rzeczy z domu wynosić? Może
        zapytaj, co przyniesie w zamian za to, co ci ukradła?
        • kosjanka Re: Prucianie 31.12.08, 18:50
          Nie czytałam wcześniejszych wpisów, ale zaraz przeczytam bo jestem pewna że nie tylko ja tak kojarzyłam. Jak zobaczyłam temat i początek to pomyślałam, że teściowa przy dziecku z przeproszeniem "popierduje", albo mały pruta często wkurzając tym teściową :ppp
    • lola211 Re: Prucianie 01.01.09, 11:16
      Myslalam, ze to nazwa mieszkancow miasta typu Pruć czy costongue_out.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja