bo to bardzo bardzo krępujaca sprawa, ale może będziecie wiedziały,
co poradzić. Otóż mój mąż ma taki "mały" problem. Zwykle po
współżyciu tworzą mu się takie malutkie ranki na członku ( chodzi o
skórę wewnątrz). Nie wiadomo dlaczego, bo jakoś zwierzęco nie
szalejemy

później takie ranki szczypią go i jest to dość mocnym
hamulcem do dalszego współzycia. Co z tym zrobić? urolog nie bardzo
wie, co poradzić, wysłał go do dermatologa ( jeszcze nie był).
Spotkałyście się z czymś takim?