Dodaj do ulubionych

Pasjonatki

19.02.09, 12:40
Nie pamiętam czy był taki post na emamie, jesli się powtarzam to wybaczcie.
Tak się zastanawiam, wśród moich kolezanek jest kilka, które mają swoje pasje,
dwie to świetne malarki, mają niesamowity talent plastyczny, na dodatek ta
jedna ma bzika na punkcie motorów, ma nawet swój własny, jeździ na zloty itp.
Inne koleżanki pasjonują wieczne podróże, wyjazdy itp jeszcze inna kocha
książki, jej biblioteczka liczy więcej ksiązek niz biblioteka na UJ. Ja nie
mam pasji, żadnego hobby. W sumie wolny czas spędzam na necie albo przed tv,
lubie też czytać, ale nie jakoś strasznie namietnie, trochę rysuję, ale to też
nie jakoś szczególnie. Jak jest u Was i waszych znajomych?? Musze sobie coś
poszuzkać, bo mam strasznie nudne życie smile
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:43


      Ja nie
      mam pasji, żadnego hobby. W sumie wolny czas spędzam na necie albo
      przed tv,
      lubie też czytać, ale nie jakoś strasznie namietnie, trochę rysuję,
      ale to też
      nie jakoś szczególnie.



      he,he...czyli jesteś normą- to one mimo wszystko są patologiąwinkpppp
      Pociesza Cię to?
      • ewelsia Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:45
        jak już kiedyś pisałam mam dwie: książki, które pożeram ( ale tylko
        z pewnej dziedziny, prawie nie czytuję literatury pięknej), oraz
        decoupage,który namiętnie uprawiam.smile
    • morgen_stern Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:44
      Oj, fajnie jest mieć pasję. Nadaje życiu barwę, nerw, charakter.
      Mam kilka, wysuwają się na prowadzenie zamiennie, z różnym natężeniem smile
    • loola_kr Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:47
      ja mam - gotowanie i pieczenie smile Potem robię zdjęcia i na stronę big_grin
    • emigrantka34 Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:53
      Mam dwie.
      Zycie bez pasji jest moim zdaniem nijakie.
      Aktualnie targa mna rozerka, czy z mojej jednej pasji powinnam
      zrobic bardziej "doczesny" uzytek i zaczac zarabiac na niej
      pieniadze, a przy okazji polaczyc przyjemne z pozytecznym.
      Podobno nie powinno sie tego robic, zeby zycie zawodowe nie zlalo
      sie z prywatnym. Nie jestem co do tego pogladu zbytnio przekonana -
      uwazam, ze jest nawet wrecz przeciwnie.


    • syriana Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:54
      kiedyś wystarczyło mieć zwykłe hobby, teraz trzeba mieć niezwykłą pasję
      a jak nie masz żadnej, toś trup intelektualny i emocjonalny

      żadnej z moich aktywności nie nazwałabym pasją, choć jest kilka dziedzin, na
      które patrzę łasym okiem, a które przeciętnego człowieka pewnie nieszczególnie
      podniecają
      • tabakierka2 Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:56
        Ja chyba też nie mamsad
        czytam i rysuję - ale nie w takim natężeniu, żeby o pasji mówić...
        lubię rower, ale jak jest ciepło...
        przez miesiące zimowe siedzę w domu przez TV lub kompem i też mam
        wrażenie, że się uwsteczniamsad
      • kali_pso Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:58


        > kiedyś wystarczyło mieć zwykłe hobby, teraz trzeba mieć niezwykłą
        pasję
        > a jak nie masz żadnej, toś trup intelektualny i emocjonalny
        >


        he,he..dokładnie.
        Poza tym zobacz- te pasje wymienione w poście założycielskim
        opierają się albo o spore fundusze- wyjazdy zagraniczne czy masowe
        kupowanie książek albo o coś, co dane nam jest przez naturę- talent
        plastyczny.
        Jak temu dorównać, kiedy się chce dorównać, bo niedorównywanie rodzi
        kompleksy, a ma się pusto w kieszeni lub natura poskąpiła
        umiejętności?
        Frustracja, ot, co zostaje.
        • cudko1 Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:36
          o właśnie. Ja zawsze kochałam taniec towarzyski, swego czasu
          chodziłam nawet na kursy i brałam udział w zawodach - fakt byłam
          dzieckiem ale przyszedł taki czas, że dla dalszegpo rozwoju itp.
          należało zmienić klub na lepszy itp. i zainwestować kasę (nie małą)
          no i niestety musiałam zrezygnować - rodziców nie było na to stać.
          Podobnie z innymi pasjami - również uwielbiam podróże i poznawanie
          nowych miejsc i gdybym mogła sobie pozwolić na to to jeździłabym ze
          4 razy w roku a tak doopa (ale może zmienię pracę i zaczne to
          realizować) podobnie jest z książkami, które kocham miłością
          pierwszą i prawdziwą, połykam je poprostu, ale gdybym miała czytać i
          kolekcjonować wszytsko to na co mam ochotę to by mi pensji zabrakło -
          i tak to właśnie jest z pasjamisad.
          • mama-maxa Re: Pasjonatki 19.02.09, 14:29
            No to ja nie mam pasji!! Ale mam hobby, zwykle, normalne, takie dla
            wolnego czasusmile uwielbiam czytać książki, ale nie kolekcjonuje ich -
            pozyczam z biblioteki (taniej i wygodniej), uwielbiam słuchac radia -
            tak dla nicnierobieniasmile, jak mam wene to lubie upiec coś fajnego,
            pysznego. Aha i uwielbiam psy, od miesiąca nie mam na stanie
            żadnego, ale to kwestia czasusmile i tyle.

            Każdy ma jakieś hobby, coś, co go odpręża, przy czym odpoczywa, ale
            niestety takie rzeczy jak nie są trndy to doopa - nie mamy pasjibig_grin
            • id.kulka Re: Pasjonatki 19.02.09, 14:36
              mama-maxa napisała:

              > Każdy ma jakieś hobby, coś, co go odpręża, przy czym odpoczywa,
              ale
              > niestety takie rzeczy jak nie są trndy to doopa - nie mamy pasjibig_grin

              Otóż to, trzeba mieć odpowiednio prestiżowe zainteresowania, by
              dochrapać sie miana pasjonaty wink
              • morgen_stern Re: Pasjonatki 19.02.09, 15:23
                Nikt tu nie wyśmiewa ludzi bez pasji, więc po co ten prześmiewczy ton?
                Fajnie jest mieć coś, co nas nakręca, ale nikomu nie każę szukać tego na siłę i
                się lansować.
                • morgen_stern Re: Pasjonatki 19.02.09, 15:24
                  BTW moje pasje nie są jakieś szczególnie wyjątkowe, więc nie mam za bardzo się
                  czym lansować wink
                • id.kulka Re: Pasjonatki 19.02.09, 15:41
                  morgen_stern napisała:

                  > Nikt tu nie wyśmiewa ludzi bez pasji, więc po co ten prześmiewczy
                  ton?

                  Morgen, nie w tym rzecz.
                  Tylko o takie popularne stereotypowe myślenie: trzeba mieć pasję, bo
                  inaczej się człowiek odmóżdża i jest intelektualno-życiową kaleką ;-
                  ) Bo to takie trendy mieć pasję. I to nie byle jaką, tylko z
                  prawdziwego zdarzenia.
                  A według mnie pasja/hobby to taki wetyl bezpieczeństwa, w pewnym
                  sensie odskocznia od codzienności, od zwykłych spraw, coś, co
                  pozwala zrobić sobie restart mózgu. I jeśli dla kogoś będzie to
                  oglądanie reklam na przykład smile czy skakanie w klubie w noc co
                  piatek to bez sensu jest szukanie sobie na siłę pasji, "bo taka
                  płytka jestem i bez polotu", i wypada mieć pasję, bo inni mają smile

                  I to nie był prześmiewczy, tylko żartobliwy smile
                  • doral2 Re: Pasjonatki 19.02.09, 16:12
                    pasja może być nawet kręcenie kulek z serwetek czy sprzątanie domu, byleby
                    wykonawcy sprawiało autentyczną przyjemność. inaczej trudno to nazwać pasją,
                    cokolwiek by to nie było.

                    ja czytam - ale wybiórczo i nie jest to literatura piękna
                    dłubię - wytwarzam takie sobie przedmiociki
                    grzebię - w ogródku
                    gapię się - na różne rzeczy
                    degustuję - wino najczęściej
                    i lubię to robić smile
                    • id.kulka Re: Pasjonatki 19.02.09, 18:13
                      doral2 napisała:

                      > dłubię - wytwarzam takie sobie przedmiociki

                      Widziałam na RiO, chciałabym umieć wytwarzać "takie sobie
                      przedmiociki".
                      • doral2 Re: Pasjonatki 19.02.09, 18:24
                        id.kulka napisała:

                        "..Widziałam na RiO, chciałabym umieć wytwarzać "takie sobie
                        > przedmiociki"..."

                        spróbuj sama smile tam są kursiki multimedialne, od tego zacznij, to proste smile
                        • id.kulka Re: Pasjonatki 19.02.09, 18:41
                          doral2 napisała:

                          > id.kulka napisała:
                          >
                          > "..Widziałam na RiO, chciałabym umieć wytwarzać "takie sobie
                          > > przedmiociki"..."
                          >
                          > spróbuj sama smile tam są kursiki multimedialne, od tego zacznij, to
                          proste smile

                          Kusi mnie, ale chyba by mnie małż wysiedlił wink A tak serio, to
                          teraz mam fazę na scrap, ale i na decou przyjdzie czas smile
        • nenia1 Re: Pasjonatki 19.02.09, 15:40
          kali_pso napisała:


          > Poza tym zobacz- te pasje wymienione w poście założycielskim
          > opierają się albo o spore fundusze- wyjazdy zagraniczne czy masowe
          > kupowanie książek albo o coś, co dane nam jest przez naturę- talent
          > plastyczny.

          Jeśli faktycznie ma się pusto w kieszeni to często problem, nie tylko z realizacją pasji, ale w ogóle z codziennym życiem.
          Często jednak jest tak, że ludzie przeznaczają kasę w pierwszej
          kolejności na zaspakajanie takich dóbr, jak domy, samochody,
          ciuchy, kosmetyki, biżuterię, sprzet RTV, AGD i na pasję nie starcza.

          Choć zazwyczaj ten pasji w życiu nie ma, albo jest na tyle słaba, że nie jest priorytetowa przed innymi wydatkami. A brak kasy bywa wymówką.

          Mnie samej wielokrotnie zdarzało się słyszeć od znajomych, wiesz, gdybyśmy mieli więcej kasy to też byśmy podóżowali tak jak wy, też kupilibyśmy sobie taki sprzęt, i robili super zdjęcia.
          Tymczasem okazuje się, że kupują działki, budują domy, zmieniają samochody na lepsze, remontują mieszkania, kupują nowe meble, większe LCD, DVD albo markowe ciuchy itd. bo to jest dla nich priorytetem, a nie pasja.

          Moja koleżanka, która zwiedziła prawie cały świat, do dzisiaj nie ma samochodu, a do pracy jeździ rowerem.
          A mnie w kuchni wiszą meble sprzed 20 lat. Taki wybór.
    • frida-marzec08 Re: Pasjonatki 19.02.09, 12:57
      1. taniec i muzyka flamenco
      2. podróże i zbieranie map miejsc gdzie byłam (Tak, wiem, że to dziwnesmile); nawet
      jak jadę na 1 dzień do jakiejś dziury to muszę kupić mapę miasta i okolicy - tak
      już mam - uwielbiam się "zaczytywać" w mapach i atlasach.
      • kali_pso Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:00


        Tak, wiem, że to dziwnesmile);



        ...e tam dziwne, moim zdaniem normalnewinkp
        Lepsze to niż przywożenie "pamiątek" typu fragment skały czy
        roślinawinkpppppp
        • tabakierka2 Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:07
          kali_pso napisała:


          > Lepsze to niż przywożenie "pamiątek" typu fragment skały czy
          > roślinawinkpppppp

          ja moim rodzicom takowe "pamiątki" przywoziłam jeszcze w
          podstawówcetongue_out biedni...zawsze gdzieś je gubilibig_grin
      • ib_k Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:09
        > 2. podróże i zbieranie map miejsc gdzie byłam (Tak, wiem, że to dziwnesmile);

        no dziwne, i szkoda pieniędzy biorąc pod uwagę że na googlach moższ zobaczyć wszystkie zakątki "na żywo"
        • kali_pso Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:17


          Nie no jasne..net receptą na wszystko.
          To tak jakby czytać ksiązki jedynie w necie- niby to samo a jednak
          mozliwość przekartkowania jej, powąchania, czytanie w
          najdziwnejszych miejscach itp- też składają się na to, że lubi się
          obcować z lekturą. No ale to trzeba podchodzić do niej inaczej niż
          tylko jako do wartości, która może dać wymierne korzyściwink
        • id.kulka Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:25
          ib_k napisała:

          > > 2. podróże i zbieranie map miejsc gdzie byłam (Tak, wiem, że to
          dziwnesmile)

          E tam, też tak mam smile
          Ale u mnie to trochę zboczenie zawodowe - pilotuję wycieczki. A
          gugle nie zawsze da się spakować w torbę wink
        • mama-maxa Re: Pasjonatki 19.02.09, 14:32
          Cytatno dziwne, i szkoda pieniędzy biorąc pod uwagę że na googlach
          moższ zobaczyć wszystkie zakątki "na żywo"


          ot i oto przykład, jak czyjes zwykłe hobby dla kogoś nie jest pasjąbig_grin
      • katia.seitz Re: Pasjonatki 19.02.09, 16:20
        >>podróże i zbieranie map miejsc gdzie byłam (Tak, wiem, że to dziwnesmile); nawet
        jak jadę na 1 dzień do jakiejś dziury to muszę kupić mapę miasta i okolicy -
        tak już mam - uwielbiam się "zaczytywać" w mapach i atlasach.

        Aaa ja też tak mam! I nie wyobrażam sobie pojechania gdzieś bez przestudiowania
        mapy tego miejsca i okolic smile Moje upodobanie do map i planów sięga zresztą
        szerzej, obejmując też plany miast, w których nie bywam, a także miasta, w
        którym mieszkam smile
        • frida-marzec08 Re: Pasjonatki 19.02.09, 17:15
          no to "piątka" smile
      • gagunia Re: Pasjonatki 19.02.09, 20:49
        Z mapami mam to samo. Zbieram wszystkie. Jadę do jakiegoś miasta na 2-3 dni i
        kupuje mapę, plan miasta najchętniej jeszcze przed wyjazdem. później leżę na
        łóżku i analizuję; jak dojechać, gdzie, czym, co zobaczyć. Uwielbiam to. Mam
        świetną orientację w terenie i dobrą pamięć do miejsc. Potrafię nawet po 15
        latach orientować się w miejscach, w których już byłam.

        W mojej pracy tez sporo pracuję z mapami i planami miast i sprawia mi to frajdę.
    • skoobus Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:07
      Zastanawiam się jak wzbudzić w sobie jakaś pasję, bo ja ilekroć coś zaczynałam
      szybko odstawiałam to na bok.
      • tabakierka2 Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:09
        skoobus napisała:

        > Zastanawiam się jak wzbudzić w sobie jakaś pasję,

        To chyba nie tak działatongue_out

        Możesz mówić, że pasjonuje Cię kinematografiasmile to nic, że chodzi o
        ogladanie TVbig_grin
        • skoobus Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:19
          Buhaaahhahahah tongue_out
        • id.kulka Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:23
          tabakierka2 napisała:

          > skoobus napisała:
          >
          > > Zastanawiam się jak wzbudzić w sobie jakaś pasję,
          >
          > To chyba nie tak działatongue_out

          No i po co? smile Żeby komuś zaimponować? Szkoda prądu.
          Pasja to jest coś takiego, że - człowiek musi, inaczej się udusi smile
          A jak go nie dusi to na siłę z siebie tego nie wykrzesa. I ile
          pieniędzy zaoszczędzi (bo pasje, zazwyczaj, kosztują, niestety, coś
          o tym wiem ja i moje odchudzone konto...)

          > Możesz mówić, że pasjonuje Cię kinematografiasmile to nic, że chodzi
          o
          > ogladanie TVbig_grin
          >

          big_grin
    • kasper68 Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:23
      pasje to może za dużo powiedziane, ale - lubię - będzie odpowiedniejsze.
      1. Podróże i przygotowania do nich.
      2. Książki - muszę się ograniczać w sensie kupowania, przestają się mieścić w
      domu. Na szczęście są biblioteki, ale tam nie zawsze są nowości.
      3.rysunek i malarstwo, spotykam się z grupą podobnie zakręconych, organizujemy
      wspólnie wystawy i plenery.
    • madameblanka Re: Pasjonatki 19.02.09, 13:44
      kiedys tez pasjonowałam sie dwoma kółkami, jeździłam na zloty itepe.

      Teraz pasjonuje sie winiarstwem i architekturą NY (<- to już kiedys pisałam).
      Niestety cholernie drogie te pasje takze w pełni nie mogę ich realizowaćsad
      • mamaziq Re: Pasjonatki 19.02.09, 14:14
        konie jako takie i jeździectwo

        i jeszcze kilka innychsmile)
        • cynchonidyna Re: Pasjonatki 19.02.09, 15:10
          Książki- moja miłość pierwsza i największa. Jestem chora gdy nie czytam. No i
          pasją jest mój zawód- do tego stopnia, że artykuły związane z tematem i książki
          czytam do poduszki, a siedząc w niedzielę przy kominku rozwiązuję sobie różne
          zadania z tym związane.
    • angazetka Re: Pasjonatki 19.02.09, 18:09
      Mam parę pasji. Książki, na pewno - bez czytania jestem chora
      (ostatnio to głównie literatura fachowa, ale czytana dla
      przyjemności). Film, teatr. I piłka nożna.
      • zales239 Re: Pasjonatki 19.02.09, 18:43
        O umiejętnościach tu któraś wspomniała,u mnie brak tychże,
        nie umiem rysować,malować-kompletny brak zdolności,rysuję na
        poziomie pierwszej klasy szkoły podst.
        Nie lubię tak zwanych czynności domowych-gotowania,pieczenia.
        Popieram pogląd,że brak pasji,hobby uwstecznia,nie rozwijamy się.
        Lubię czytać,kocham podróżować-może być do Pcimia nawet,ale czy to
        można nazwać pasją?
        • morgen_stern Re: Pasjonatki 19.02.09, 22:44
          Myślę, że dobrym komentarzem będzie fragment z pięknej książki, którą właśnie skończyłam czytać wink

          "Niektórzy rodzą się po to, żeby tworzyć wspaniałe arcydzieła, a inni po to, żeby je doceniać.(...)To też jest pewien talent - umiejętność bycia widzem. Nieważne, czy przechadzamy się po galerii sztuki, czy słuchamy głosu najlepszej sopranistki na świecie. Nie każdy może być artystą. Muszą być tez tacy, którzy są świadkami sztuki, którzy kochają i doceniają to, co dane jest im oglądać."

          A jaka to książka, to zagadka dla czytelniczek, parę ich tu się ogłaszało wink
    • semi-dolce Re: Pasjonatki 20.02.09, 01:43
      Ja mam. Wypełnia 99% mojego życia. Jest życiem poniekad zawodowym ale i prywatnym. Pochłania własciwie cały czas. I większość moich znajomych to też ludzie "z branży". Właściwie to nie mam innych znajomych. Kiedyś miałam, ale dziś patrzą na mnie, jak na ufo. Nie mam z nimi o czym rozmawiać. Moja pasja, to styl życia, to ogromne wyrzeczenia i trudne wybory. Ale nadaje temu życiu sens. I nie szukałam, sama przyszła smile

      Oprócz tego mam parę pomniejszych hobby - gotowanie (uwielbiam), czytanie (chłonę książki tonami).

      Prawdę mówiąc często spotykam się z brakiem zrozumienia ze strony "zwykłych", tzn nie zaangażowanych osób. Jak mozna poswięcic wszystko dla takiej bzdury? I żeby to jeszcze kase przynosiło, a tu ciagle trzeba dokładać i dokładać smile No. Ale kocham moje życie smile
    • ankak0 Re: Pasjonatki 20.02.09, 10:50
      Chyba najważniejsze żeby robić to co się lubi, albo jeszcze lepiej
      lubić to co sie robi.
      Ja lubię czytać książki, chetnie bym je zbierała ale to sie z kasą
      wiąże wink . Od czasu do czasu coś sobie kupię i siedzę dotykam,
      wącham, kartkuję ...
      Rośliny uwielbiam. Mam teraz duży niezagospodarowany teren dookoła
      domu i ciągle coś dosadzam, teraz mam przerwę, bo zima...ale czytam
      o roslinkach w necie i ksiażki czasem jakies sobie zdobywam na ten
      temat. I chodzę dookoła domu i mysle, co by tu gdzie posadzic żeby
      pieknie się prezentowało.
      To nie są żadne pasje, to są elementy mojego zycia, którym poświęcam
      troche więcej serca i myśli niż innym i sprawiają mi duzą frajdę...
    • dzika41 Re: Pasjonatki 20.02.09, 11:15
      Uwielbiam gotować i piec.
      Mogłabym z kuchni nie wychodzić wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka