Dodaj do ulubionych

Śpicie w staniku?

21.02.09, 23:10
Mam 2 pytania:
1. Śpicie w staniku?
Niestety z racji posiadania dużego biustu zastanawiam się nad tym.
Bo jeśli śpię bez jest mi tak dziwnie, jakby coś mnie w piersi dusiło.
Czy spanie w bieliźnie jest niezdrowe?
Pamiętam jak moja babcia mi mówiła, że do spania dobrze jest nie wkładać gatek
big_grin Żeby ciało odpoczęło.

2. Gdzie kupujecie bieliznę?
W sklepach firmowych, czy na rynkach?
Ja firmowego żadnego nie mam.




Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:14
      Jeśli masz duzy biust, to lepiej kupowac staniki z naprawde dobrych firm i w
      sklepach, gdzie sensownie dobierają.
      Spania w staniku sobie nie wyobrazam.
    • doral2 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:17
      toż nawet nasze prababki gorsety do spania zdejmowały, to nie wiem czemu
      miałabym się stanikiem tak katować?

      firmowe, to znaczy jakie?
      bo ja myślałam, że bieliznę dobiera się pod względem jej wygody i dopasowania
      jeśli chodzi o rozmiar i pojemność portfela, a nie marki.
      • slonecko_w_balerinkach Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:19
        No mi się o portfel rozchodzi.
        Dobrych firm kosztują ok 100 zł.
        A na rynkach kupię i za 10zł.
      • anna-pia Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 01:46
        doral2 napisała:

        > toż nawet nasze prababki gorsety do spania zdejmowały, to nie wiem czemu
        > miałabym się stanikiem tak katować?
        >

        Jeśli stanik kojarzy ci się z katowaniem, to ewidentnie nosisz źle dopasowany
        rozmiarowo - polecam wizytę tutaj

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
        > firmowe, to znaczy jakie?
        > bo ja myślałam, że bieliznę dobiera się pod względem jej wygody i dopasowania
        > jeśli chodzi o rozmiar i pojemność portfela, a nie marki.
    • nutka07 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:19
      Niestety tak.

      Moje piersi nie sa takie jak przed pierwsza ciaza (same staly wink ) teraz znowu
      karmie drugie dziecko no i przeczytalam na jedynym slusznym forum wink , ze trzeba
      spac w staniku jak sie ma duze piersi uncertain

      Wejdz na lobby biusciastych.
      • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:26
        nutka07 napisała:
        ze trzeb
        > a
        > spac w staniku jak sie ma duze piersi uncertain
        >
        Zdecydowanie lepiej sie gimnastykowac.
    • gagunia Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:20
      Nie śpię w staniku i nie wyobrażam sobie spania w nim. Noszę 75d, wg najnowszej
      nomenklatury również 70e. W staniku spałam kiedy byłam w ciąży, bo bez stanika
      bardzo bolały mnie piersi.
      Kupuję w sklepach bieliźnianych zwykle w granicach 50-80zł.
    • angazetka Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:20
      1. W staniku nie śpię, chociaż jak czasem podsypiam w dzień, to go
      nie zdejmuję. Natomiast śpię w majtkach, inaczej to jakoś...
      niehigienicznie.
      2. Bieliznę kupuję w markowych sklepach, szkoda mego cennego biustu
      na marki bazarowe wink
      • wroan Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:26
        Jestem dużą kobietą o zawsze od dzieciństwa dużych piersiach. Śpię bez i czasem
        chodze bez. Ale zawsze kupuje Triumph lub Fellina bo inne nie unoszą tych
        wielkich piersi (90 e, f) i się defasonują po kilku praniach. Zapłacę 150 za
        triumph i noszę 3 lata. Ale czasem w weeendy noszę tańszy, który jednak nie
        unosi piersi, bez fiszbin, wygodny. Ale widzę się w lustrze i wiem, ze niefajnie
        jest. Nie wyszłabym w nim do pracy. Oszczędność jest tu iluzoryczna. A wiecie,
        śmieszne, na lotnisku wyła bramka - pani oficer mówi że z powodu fiszbin, Ja do
        niej - ale sorry, się nie rozbiorę. Kobitka się uśmiała. Swoją drogą, byłby
        czad, co?
        • mika_p Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 01:04
          Wroan, a weź ty wejdź na Lobby:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
          przeczytaj w wątku rozmiarowym jak się zmierzyć, zmierz i doznaj oświecenia.
          Dobrze dobrany stanik z fiszbinami jest tak wygodny, że go nie czujesz. I z
          przyjemnością patrzysz na siebie w lustrze, bo biust jest tam, gdzie powinien
          być, a nie w okolicach brzucha.

          Ja śpię bez stanika, ale powoli dojrzewam do myśli, żeby spróbować. Jak mi się
          zdarzy zdrzemnąć w dzień, to w staniku, tylko przepinam go na luźniejszą haftkę.
          Tylko najpierw muszę nasycić szufladę dziennymi stanikami.
      • doral2 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:30
        angazetka napisała:

        Natomiast śpię w majtkach, inaczej to jakoś... niehigienicznie. .."

        łomatko, za jakie grzechy???
        • angazetka Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:49
          Ale co? smile
    • minerallna Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:24
      Spanie w staniku uskuteczniałam jak piersią karmiłam. Przyjemność żadna, ale
      lepsze to, niż późniejsza jazda z zatorami.
      A przy dużych piersiach tylko firmowe staniki, na pewno nie takie z bazaru.
    • deela Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:33
      1. tylko w okresie karmienia dziecia, mam naprawde duzy cyc i wolalabym go nie
      miec na kolanach
      a ow duzy cyc w czasie karmienia wazy swoje
      2. na rynkach nie ma stanikow w moim rozmiarze
    • moofka Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:33
      spie bez stanika za to w gatkach
      przewiewne bawelniane, cialo sie nie meczy smile
      • doral2 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:38
        jaki jest powód i cel spania w majtkach?
        bo o ile jestem w stanie zrozumieć sypianie w staniku przy karmieniu piersią (a
        w związku z tym wielkim rozmiarem piersi), to spania w majtkach za hiny nie
        jestem w stanie zrozumieć. chyba, że się ma okres i nie ma mooncoupa.
        • moofka Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:41
          najzwyczajniej w swiecie - nie lubie spac na golasa
          • dlania Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:34
            moofka napisała:

            > najzwyczajniej w swiecie - nie lubie spac na golasa
            >
            To tak ja ka ja - nawet po amorach jak próbuje zasnąć to w końcu musze ubrac
            majtki - po prostu cholernie zimno mi w dupę. Pewnie jest to kwestia pryzwyczajenia.
            Natomiast nie potrafie zasnąc w staniku i w piżamie z długimi rekawami. Tylko w
            koszulkach.
            • adsa_21 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 17:34
              dlania a ja mam odwrotniesmile
              nie zasne w majtkach za to musze miec jakas koszulke na sobie -
              najlepiej bawelniana i z dlugim rekawem.
        • gagunia Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:46
          Ja bez gaci tez nie zasne. Koszula sie zadziera, dupa na wierzchu, zaraz katar
          mam. Poza tym jakos nie wyobrazam sobie z gołym tyłkiem spac dłuzej niz 3 dni w
          tej samej poscieli. Zazwyczaj wiec kupuje pizamy- koszulka + luzne gatki. A jak
          nie to zwykła koszula + zwykłe gacie.
          • babowa Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 00:04
            gagunia napisała:

            Poza tym jakos nie wyobrazam sobie z gołym tyłkiem spac dłuzej niz
            3 dni w
            > tej samej poscieli

            bosze, a co mają gatki do czystej pościeli??
            ze jak w majtach to czysciej a na goło to brudno?
            w ten deseń rozumować?
            • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:42
              Nie rozumiesz, że gołym sipskiem po prześcieradle smarujesz? smile
            • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:47
              Troche wyobrazni.Po co nosimy w ogole majtki? Miedzy innymi po to ,
              by wydzieliny z otworów ciala nie przedostawaly sie dalej.To co
              wsiaknie w majtki w przypadku spania na golasa wsiaknie w posciel.No
              chyba ze ktos suchy na wior, no ale to kwestia indywidualna jest.

              Spie w wygodnych bawelnianych majtkach i koszulce.Jakbym gaci nie
              miala, to swiecilabym golym tyłkiem wstajac rano czy krecac sie
              wieczorem po kuchni.
              • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:50
                Ale lola, zaraz się tu oburzą, że one to mają suche i higieniczne cipki, a ty
                powinnaś do lekarza iść tongue_out
                • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:57
                  smile, tia..

                  Sucha śluzowka to sie wlasnie do leczenia nadaje.

                  Ciekawe skad wiedza, czy i co w trakcie snu im sie wydziela? Na
                  przescieradle nie bedzie rano plam,bo zdazy wyschac, a poza tym nie
                  sa to jakies ogromne ilosci wilgoci.I tak czlowiek trwa w
                  przeswiadczeniu, ze mu majty niepotrzebne.
                  • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:01
                    lola211 napisała:
                    Na
                    > przescieradle nie bedzie rano plam,bo zdazy wyschac, a poza tym nie
                    > sa to jakies ogromne ilosci wilgoci.

                    No i własnie - do czego wiec te majty?
                    Ten śluz to trujacy jakis, cuchnacy, grzeszny moze?
                    Chyba grzeszny.



                    >
                    >
                    >
                    • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:05
                      O rany, żeby prześcieradła nie zmieniać co dwa dni wink
                      Ech, szykuje się majtkowo - śluzowa jatka.
                    • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:07
                      > No i własnie - do czego wiec te majty?
                      > Ten śluz to trujacy jakis, cuchnacy, grzeszny moze?
                      > Chyba grzeszny.

                      Jak kazdy sluz- zanieczyszcza posciel i tyle.Nosa tez w posciel nie
                      wycieram, a w sumie przeciez nikt by od tego nie umarl, no nie?
                      • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:08
                        Śluz z nosa jest objawem choroby - nijak sie ma do tego cipkowego.
                        • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:12
                          Sluz z nosa jak sie np ma alergie nie jest smarkiem chorobowym.
                          • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:23
                            lola211 napisała:

                            > Sluz z nosa jak sie np ma alergie nie jest smarkiem chorobowym.

                            No co Ty.
                            Bywa, ze nie jest ropny - na poczatku. Ale nie jest objawem zdrowia, na alergie
                            sie choruje wszak. I sie ją leczy.
                            • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:32
                              Alergie sie leczy, ale w tym sluzie nie ma chorobotworczych bakterii
                              czy wirusow, wiec i sluz nie jest patologiczny.
                              • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:37
                                Patologiczna jest jego ilośc i wylewanie sie na zewnatrz.
                                Jako stara alergiczka wiem co mowie.
                                • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:51
                                  Ok, ale sama zawartosc nie ma w sobie nic chorobowego.
                      • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:08
                        Lolu-a śluz zanieczyszcza majtki. Zmieniasz je kilka razy dziennie
                        czy chodzisz cały dzień w takich zaśluzowanych ?
                        • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:13
                          Do tego celu sluza wkładki, ktore sie wymienia.
                          • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:16
                            Aha -a więc spanie w majtkach i wkładkach by uniknąć fizjologicznej
                            wilgoci ma służyć zdrowiu ?
                            No ty bądź sobie sterylnie zdrowa
                            Ja sobie "pochoruję" w moich sokach
                            • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:18
                              Prosze bardzo, na zdrowie.
                    • gagunia Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:24
                      Nie, po 3 dniach prześcieradło tudzież inna pościel jest na tyle nieświeża, że
                      wymaga zmiany. Cuchnący może nie, ale zapach takiej pościeli jest taki jak np
                      gaci po jednodniowym noszeniu z wkładką higieniczną. Niby nie śmierdzą, niby
                      można jutro też założyć a jednak się nie zakłada, bo są nieświeże.

                      Dla mnie jest nieświeżo i śpię w gaciach. Jak komuś świeżo to niech śpi bez gaci
                      ile mu się podoba. Nie moja dupa, nie moja kołdra. Co mnie to obchodzi.
                  • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:02
                    Ja człowiek żyję w pewności,że w nocy majty nie są mi potrzebne. Ja
                    człowiek w nocy w majtach czuję się bardzo niekomfortowo. Lubię gdy
                    w nocy doopsko odpoczywa i się wietrzy i nie jest skrępowane. Śpię w
                    pidżamie, latem w koszulce. Jak wilgoć chce lecieć-to niech se leci.
                    Trudno-będę obcierać się o swe wilgoci. Ba-bedę się obcierac o
                    wilgocie męża, który w luźnych bokserkach sypia. A nieraz bez. I nie
                    zmieniam prześcieradła po stosunku. Obrzydlistwo co ? A mi z tym
                    dobrze
                    • dirgone Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:07
                      Ja cię obrzydlistwem pobiję - po stosunku nie dość, że nie zmieniam pościeli i
                      nie dość, że nago (wybuchający gaz mi się włącza w środku nocy) zasypiam i luby
                      też nago, to jeszcze... (UWAGA! DRASTYCZNE!) pozwalam, aby przychodziła do nas
                      kota, która też jest bez majtek! I też śluzy ma. I te jej śluzy łączą się z
                      naszymi śluzami.

                      Kota w ogóle bez majtek cały dzień chodzi. O rany, własnie sobie uświadomiłam,
                      że jak kota śpi na fotelu, a potem przychodzi gość i na ten fotel siada, to
                      siada też i na śluzy koty sad
                      • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:09
                        No i przebiłaś mnie

                        p.s. a my jeszcze nieraz przed sexem się smarujemy różnymi oliwkami,
                        durexami i innymi wynalazkami. I to się miesza ze śluzami, potami i
                        spermami. I śpimy w tym. Fuj co nie ? (przyznaj prosze wink! )
                        • dirgone Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:16
                          No tu przebiłaś smile
                          <westchnęła po spojrzeniu na śpiącego lubego, przytulonego do koty, bo z ich
                          oczu, uszu, ust i innych otworów śluzy się leją jak wodospady>
                          • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:17
                            ..i czule wyjęła z zagłębienia szyi trochę kociej sierści, która
                            przykleiła się do skóry zroszonej potem.. wink
                    • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:09
                      Przeciez nie bede ci ustalac standardow- co kto lubi.Wyjasniam
                      tylko , o co z tymi majtkami chodzi.

                      Swoja droga- jaka jest roznica pomiedzy spaniem w bawelnianych
                      majtkach a pizamie? W pizamie sie wietrzy, a w majtkach nie?
                      • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:12
                        Ty śpisz w majtkach żeby śluz wnikał w majtki a nie w prześcieradło
                        Ja nie śpię w majtkach nie ze względów śluzowych ale dlatego, że tak
                        jest mi wygodnie.
                        Co do twojego pytania-majtasy są ciasniejsze od pidżamy,która ma
                        szerokie nogawki (lub od bokserek czy krótki luźnych spodenek )
                        • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:16
                          Trzeba kupic po prostu odpowiednie majtki.Ja mam wysoko wyciete,
                          przewiewne, nic mnie nie uwiera i nie pije.Serio.
                          Niech kazdy spi w czym lubi czy bez czego lubi.
                          U mnie pizama nie wchodzi w gre, bo mi za cieplo w spodniach,musze
                          miec gole nogi.
                          • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:18
                            > Niech kazdy spi w czym lubi czy bez czego lubi.

                            O właśnie smile
                          • memphis90 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:33

                            > Trzeba kupic po prostu odpowiednie majtki.Ja mam wysoko wyciete,
                            > przewiewne,
                            Ale w kroku chyba wycięte nie są? A to o tą przewiewność się
                            rozchodziwink
                      • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:13
                        Cała dyskusja o tym zaczęła się, przypominam, od wielkiego zdziwienia faktem, że
                        ktoś śpi w majtkach. Może dajmy sobie nawzajem trochę luzu, co? Każdy śpi, jak
                        lubi, świeci sipskiem lub nie i może odpuśćcie, co?
                        • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:15
                          Siem nie dziwiem że ktoś śpi w majtkach
                          Ale nie rozumiem już dlaczego próbuje siem udowodnić że spanie w
                          majtkach jest bardziej higieniczne od spania bez majtek
                          • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:16
                            Nie, ja tylko tłumaczę dlaczego ktoś chce spać w majtkach, jakie są powody. A
                            jak ktoś sobie to tłumaczy, to już nie moja sprawa wink
                            • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:18
                              Morgen-ale mnie tłumaczyć nie trzeba. Naprawdę mi to obojętne w czym
                              kto śpi-sprawa gustu-tylko po co dopisywać ideologię ? smile
                              • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:22
                                Naprawdę mi to obojętne w czym
                                > kto śpi-sprawa gustu-tylko po co dopisywać ideologię ? smile

                                Z tego samego powodu, dla którego wy dopisujecie ideologię do spania bez gaci.
                                Paniała? wink
                                • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:26
                                  Ja ideologii nie dopisuję, jesli tego nie zauważyłaś-śpię tak bo mi
                                  wygodnie a nie dlatego że przemawiają za tym jakieś argumenty
                                  (prawdziwe lub nie )
                          • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:18
                            > Ale nie rozumiem już dlaczego próbuje siem udowodnić że spanie w
                            > majtkach jest bardziej higieniczne od spania bez majtek

                            Z powodow ktore przedstawilam.
                            • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:20
                              Twoje argumenty nie przemawiają do mnie w ogóle. Wręcz przeciwnie-
                              uważam je za przejaw niezdrowej sterylności, z której bierze się
                              większość problemów skórnych
                              • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:36
                                guderianka napisała:

                                Wręcz przeciwnie-
                                > uważam je za przejaw niezdrowej sterylności, z której bierze się
                                > większość problemów skórnych

                                Podpisuje się.
                              • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:38
                                > uważam je za przejaw niezdrowej sterylności, z której bierze się
                                > większość problemów skórnych

                                A tak, oczywiscie.
                                Takie mycie np. tez niezdrowe jest, pozbawia skore plaszcza
                                ochronnego.

                                Zabezpieczanie poscieli przez pobrudzeniem nie ma nic wspolnego ze
                                sterylnoscia.

                                Nie cierpie na zadne problemy skórne.
                                • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:40
                                  Ty-lola-to powiedz ile z ciebie się wylewa-skoro nazywasz
                                  to "zanieczyszczeniem pościeli przed zabrudzeniem "
                                  Bez złosliwości-ciekawa po prostu jestem.
                                  • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:53
                                    Malo, ile dokladnie nie mierzylam ofkors.Ale nie o ilosc chodzi
                                    tylko fakt.
                                    • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:01
                                      To już całkiem nie rozumiem
                                      Gdyby chodziło o ilość ok-jak zauważyła morgen już niżej-różne
                                      kobiety mają różną ilośc śluzu
                                      Ale jeśli chodzi o sam fakt-to zakrawa mi to na jakaś fobię (?)
                                      Ofkors nie moja fobia, nie moja bajka-ergo-nie moje majtki
                                      Ale myślę,iż mówienie (wmawianie), że spanie bez majtek jest
                                      niehigieniczne ze względu na śluz, który się wydobywa (nawet w małej
                                      ilości )-zakrawa na spore nadużycie
                                      • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:04
                                        > Ale jeśli chodzi o sam fakt-to zakrawa mi to na jakaś fobię (?)

                                        Ale co dla ciebie jest niby fobia? Niechec spania w poscieli, ktora
                                        noc w noc wchlania wydzieliny? Widac mamy rozne spojrzenie na
                                        kwestie czystosci i higieny.
                                        • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:07
                                          Niechec spania w poscieli, ktora
                                          > noc w noc wchlania wydzieliny?

                                          Tak-ale uszczegóławiając :wydzieliny, które nie są przejawem choroby
                                          ale naturalnym procesem fizjologicznym,które występują w
                                          nieznacznych ilościach, często niewidoczne gołym okiem.
                                          Mnie twoje spojrzenie nie przeszkadza-przeszkadza mi za to fakt, iż
                                          uważasz zachowanie innych (różne od twojego ) za niehigieniczne
                                          • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:16

                                            > uważasz zachowanie innych (różne od twojego ) za niehigieniczne

                                            Gdybym nie uwazala za niehigieniczne to bym nie spala w majtkach.
                                            Z zasady robimy to co uwazamy za sluszne i co jest zgodne z naszym
                                            poczuciem higieny.
                                            Osoby niemyjace zebow tez zapewne uwazaja ze nie trzeba i nie widza
                                            koniecznosci.

                                            To sa indywidualne kwestie.
                        • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:31
                          morgen_stern napisała:

                          > Cała dyskusja o tym zaczęła się, przypominam, od wielkiego zdziwienia faktem, że
                          > ktoś śpi w majtkach. Może dajmy sobie nawzajem trochę luzu, co? Każdy śpi, jak
                          > lubi, świeci sipskiem lub nie i może odpuśćcie, co?

                          No niezupelnie.
                          Dla mnie sie zaczęla od stwierdzenia, ze to wymog higieny - spanie w majtkach.

                          A spac to nawet można w krynolinie - jak kto lubi. śama mam całkiem podobne
                          (chyba) doswiadczenie z kołnierzem ortopedycznym.
                          Wcale źle nie było i spac sie dało wink
                      • memphis90 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:32
                        No, piżama z definicji luźniejsza niż majty jest... Ja w każdym
                        razie oszalałabym w majtkach nocą. Tylko piżamka, a latem satynowa
                        koszulka ze spodenkami.
              • nangaparbat3 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:52
                Ale te akurat wydzieliny nie są "brudem", wręcz przeciwnie. I w dawkach
                podwyzszonych wydzielaja się wtedy, kiedy trzeba, a nie na okrągło. I wtedy
                akurat majtki przeszkadzaja raczej, sądzę.
                Chyba że ktoś choruje, ale to juz insza inszosc.
    • agama77 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:48

      nie, nigdy.
      bieliznę kupuję w m&s.
      • heca7 Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:55
        Nie, w życiu. Kupuję tylko valisere lub triumph. Nosi się długo i jaka wygoda.
    • semi-dolce Re: Śpicie w staniku? 21.02.09, 23:57
      1. Nigdy w życiu smile Zazwyczaj w ogóle nago.
      2. Firmowych. Ale i tak, mimo sporego biustu, zazwyczaj nie noszę.
      • czar_bajry Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 00:47
        A uchowaj Bożebig_grin nie wyobrażam sobie spania w staniku i w majtkach.
        Kupuję firmowe staniki, majtki niekonieczniesmile
    • w_miare_normalna Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 00:48
      Ja też mam duże piersi i gdy tylko wchodzę do domu to stanik
      ściągam.Nie ma,więc mowy o spaniu w nimsmile
      • zoofka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 17:42
        ja też smile
        i każdy mnie straszy, że będę miała do kolan smile
    • hrabina_murzyna Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 01:02
      Za skarby świata, dla mnie nie ma spania w staniku i w majtkach.
      Śpię w piżamach, koszul nie uznaję, bo mi się podwijają, zawijają,
      podciągają, majtają między nogami, albo pod same cycki podchodząsmileZa
      to znam osoby, które śpią w majtkach, a na majtki zakładają spodnie
      od piżamy. To jest dopiero nonsens. Ja wyznaję zasadę, że doopa musi
      się wietrzyć, a we śnie mamy wypoczywać. W domu dla wygody też
      chodzę w dresach, t-shirtach, bawełnianych majtkach. Bieliznę kupuje
      firmową, bo dłużej mi służy, lepsza w praniu.
      • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:04
        , które śpią w majtkach, a na majtki zakładają spodnie
        > od piżamy. To jest dopiero nonsens.

        Niezupelnie.Wystarczy ze ta osoba nie wkladajac majtek zawilgacalaby
        w nocy spodnie od pizamy.Wowczas majtki sa konieczne.
        Aha, a majtki do spania bawełniane, bez ciasnych gumek sa
        niewyczuwalne.
        • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:14
          Wystarczy ze ta osoba nie wkladajac majtek zawilgacalaby
          > w nocy spodnie od pizamy

          No i ? Jakaś puenta
          Zawilgocą się te spodnie od pidżamy i... ?
          • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:40
            > Zawilgocą się te spodnie od pidżamy i... ?

            No i albo trzeba je non stop prac albo czlowiek zaklada je bez
            wyprania po starannym wieczornym umyciu ciala.Z zaschnietym sluzem
            na gaciach od pizamy.
            • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:42
              Z zaschnietym sluzem
              > na gaciach od pizamy.

              Zaschnięty śluz to chyba upławy ?Bo ta normalna fizjologiczna wilgoć
              to chyba zaschniętych śladów nie zostawia ?Czy zostawia. Bo ja na
              pidżamie nic nie miewam zazwyczaj (pisze zazwyczaj bo czasem po
              bzykanku spermy trochę wyleci ).
              Ergo-skoro nie mam nic na tej pidżamie to jest objaw zdrowia czy
              choroby ?
              • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:45
                Radzę się podszkolić z fizjologii. Są kobiety, które z natury mają więcej
                wydzielin NATURALNYCH, a nie chorobowych. Taka ich uroda.
                • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:48
                  Morgen-fizjologię semestr przerabiałam więc doszkalać się nie muszę
                  Usiłuję jedynie się dowiedzieć dlaczego zamiast słowa "niektóre"
                  używa się uogólnienia wskazującego jednoznacznie na to, iż fakt
                  spania bez gaci jest niehigieniczny bo zostaje na pidżamie
                  (prześcieradle)zachnięty śluz (<
                  • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:50
                    Ja chyba nie uogólniałam, za inne nie będę się tłumaczyć.
                    • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:02
                      Ty
                      Toż ja nie do ciebie piję morgen
                      Ale ciągle usiułuję uściślić wypowiedzi loli
                  • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:01
                    W pierwszym chyba swoim poscie napisalam- "no chyba ze ktos jest
                    suchy".To oznacza, ze nie pisze o wszystkich, prawda?

                    Fizjologiczny sluz zostaje na ubraniu i uwazam za niezbyt przyjemne
                    zakladanie ponownie tych samych pizamowych spodni na czyste
                    cialo.Tak jak zmienia sie codziennie majtki, nawet jesli nic golym
                    okiem na nich nie widac.No chyba ze ktos uwaza, ze codzienna zmiana
                    majtek to tez "sterylna czystosc" i przesada..

                    Jak sie popatrzy na ludzi to widac ze kazdy ma inne wyobrazenie o
                    higienie i czystosci.Chyba kazdy z nas subiektywnie ocenia siebie
                    jako osobe zadbana i przestrzegajaca standardow..a obiektywnie
                    widac: zaniedbane uzebienie, łupiez, czuc smrodek nieswiezego ciala,
                    jakies zaniedbane pięty, itd itp.

                    Nie wzywam do obowiazkowego spania w majtkach, po prostu uwazam, ze
                    jest mimo wszystko bardziej higieniczne niz spanie bez majtek.Chyba
                    ze ktos posciel zmienia co 2 dni.

                    Ale to tylko moje zdanie i nie kazdy musi sie z nim zgadzac.
                    • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:09
                      Nie wzywam do obowiazkowego spania w majtkach

                      No właśnie ja twoje wypowiedzi odczytałam inaczej. Ale być może się
                      myliłam
                    • dzika41 Lola pytanie o majtki :) 22.02.09, 19:51
                      lola211 napisała:
                      Tak jak zmienia sie codziennie majtki, nawet jesli nic golym
                      > okiem na nich nie widac.No chyba ze ktos uwaza, ze codzienna zmiana
                      > majtek to tez "sterylna czystosc" i przesada..

                      Jak często zmieniasz majtki?
                      Wybacz tak bezpośrednie pytanie.
                      Dlaczego pytam?
                      Zrozumiałe że zmieniasz majtki po całym dniu, spoko rozumiem.
                      Na noc zakładasz czyste tak?
                      A rano co?
                      Ściągasz te z nocy? Mogą/są brudne od nocnych wydzielin?
                      Czy są na tyle czyste że można w nich iść do pracy?


                      Ps. Ja sypiam bez gatek w koszulce.
                      • nutka07 Re: Lola pytanie o majtki :) 22.02.09, 20:19
                        Nie jestem Lola ale odpowiem wink

                        Majtki zalozone na noc (czyste) zmieniam rano na swieze. Po nocy, przed wyjsciem
                        musze wskoczyc pod prysznic wtedy czuje sie komfortowo wink
      • angazetka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:53
        > Za to znam osoby, które śpią w majtkach, a na majtki zakładają
        spodnie od piżamy. To jest dopiero nonsens.

        O, ja tak mam smile Co, mam spodnie na goly tyłek zakładać?
        Niewygodnie.
    • anna-pia Jest cały wątek na ten temat :) 22.02.09, 01:44
      Tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=69140526&s=0
    • kitka20061 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 02:01
      Nie wyobrazam sobie spania w staniku ani w majtkach. W nocy ciało ma odpczywać, a nie być ścisnięte przez gumki, zapinki i nie wiadomo co jeszcze. Nie wiem o jaką higienę Wam chodzi, bo przed snem się kąpię i czy w majtkach czy bez, to pościeli nie brudze. A jak macie upławy, to radzę udać sie do lekarza.
      Biustonosze mam trzy szyte na miare i są nieziemsko wygodne, ale za to cholernie drogie niestety. Resztę mam ze sklepu i niestety nie są już takie fajne, więc staram się ich nie zakładać zbyt często.
      • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:50
        Nie wiem o
        > jaką higienę Wam chodzi, bo przed snem się kąpię i czy w majtkach
        czy bez, to p
        > ościeli nie brudze.

        Wiesz, tego nie widac na poscieli.

        >A jak macie upławy, to radzę udać sie do lekarza.

        Nie, to nie chodzi o patologiczna wydzieline z racji choroby, tylko
        o fizjologiczna wilgoc.
        • memphis90 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:40
          >
          > Wiesz, tego nie widac na poscieli.
          To skąd wiesz, że tam jest? A jeśli przeszkadzają Ci rzeczy
          niewidoczne- to nie brzydzisz się złuszczonych nablonków, potu, łoju
          na poduszce i włosów? Te mogą sobie być na koszulce, prześcieradle,
          pościeli- a niewidoczny śluz nie?
    • gacusia1 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 05:50
      1. Absolutnie NIEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!! Chodze w staniku caly
      ddzien i wieczorem gdy go zdejmuje odczuwam cos jakby "orgazm"
      biustu .-)
      2. W moim ulubionym sklepie z bielizna i innymi pizamkami oraz w
      sklepie "ze wszystkim" ale to nie jest nic w stylu Supermarketu.
      • miruka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 06:45
        próbowałam wg rad z lobby, ale spasowałam po dwóch nocach, bolało
        mnie wszystko w okolicach tego stanika, a poza tym biustonosz
        pzresuwał się do góry tak ze przygniatał pierś chociaż w ciągu dnia
        nic się z nim takiego nie działo, ale za to jak mi było fajnie i
        luźno trzeciej nocki, chyba nigdy więcej
        • oli.nek Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 07:15
          JA śpię w staniku, w majtkach oczywiście też. bez majtek nie zasnę. w staniku
          śpię, bo mi wygodniej. widzę, że żadnej z was w staniku nie jest wygodnie, ale
          mi właśnie bez jest okropnie. mam okropną skórę skłonną do bliznowaceń i
          rozstępów i w okresie dojrzewania skóra na piersiach się rozeszła a że są duże
          to wiszą. więc nie lubię swoich piersi bez stanika. mam dwa piękne staniki z
          triumfa z fiszbinami (nigdy bez), wygodne i nic mnie nie uwierają. kiedyś takich
          staników na duże piersi nie robili, obecnie jak najbardziej. ze stanikiem wręcz
          się nie rozstaję.

          marzy mi się operacja plastyczna pomniejszenia i podniesienia piersi. nic bym w
          sobie nie zmieniła, tylko te piersi okropniaste.
          • guderianka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:31
            Bez stanika i bez majtek
            Staniki kupuję teraz w sklepach internetowych.
    • dirgone Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 08:58
      W staniku nie śpię nigdy. Biust mam niemały, ale lata temu (już chyba w
      podstawówce) nauczyłam się spania na brzuchu z ręką podwiniętą pod siebie, tak
      żeby biust się nie rozpłaszczał i nie przeszkadzał. Nie potrafię spać na brzuchu
      inaczej.
      W majtkach nie śpię nigdy, chyba że ląduje u kogoś po imprezie. Lubię, jak mi
      tyłek odpoczywa.
      Kiedyś najchętniej spałam nago, ale od pewnego czasu mam schizy związane z
      nocnym wybuchem gazu lub czymś podobnym, więc zakładam piżamę. Poza tym nie mam
      w oknach żadnej zasłonki, żaluzji, niczego, a te okna wychodzą na blok
      naprzeciwko. Ja w nocy łażę (sikam, piję, tłukę się z kotem), więc goły tyłek
      wystawiałabym na widok publiczny.
      Może niedługo sobie sprawię żaluzje, to znowu do spania nago wrócę. Tylko ten
      wybuch gazu, cholera...
      • jowita771 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:33
        > Ja w nocy łażę (sikam, piję, tłukę się z kotem)

        Nie zdzierżę, doniosę, gdzie trzeba. Nie dość, że kot całymi dniami bez majtek
        lata, to jeszcze ta przemoc.
        wink
      • nangaparbat3 Dirgone (dygresja) 22.02.09, 10:18
        Bo nie wiedziec czemu mi sie przypomniało.

        Lezy anemik w szpitalu.
        - Siostrzyczko, siku.
        Siostrzyczka pomaga mu wstac, prowadzi do toalet.
        - Siostrzyczko, gacie - biedak sam nie ma siły ich sciagnac, siostrzyczka pomaga.
        - Siostrzyczko, drzwi - bo nie domknela nalezycie.
        - Siostrzyczko, pająk....
        - A wyrzuc se go sam! - siostrzyczka stracila cierpliwosc.

        I usłyszała cieniutki, zanikajacy glosik:

        - Dokad mnie ciagniesz, skurczybyku.....?
    • przeciwcialo Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 09:27
      Spałam w staniku do karmienia jak karmiłam. Z powodów higienicznych,
      w staniku miała wkladki laktacyjne które chronily pożame i pościel.
      Teraz spię bez biustonosza bo i po co.
      • babowa Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:12
        matko to ile trzeba mieć tych wydzielin z otworów by zostawiały
        ślady?

        ja śpię na leżąco tongue_out i musiałoby mi chyba buchać śluzami żeby
        zostały ślady, co innego gdy siedzimy,kręcimy się i tp.

        wg.mnie zdrowej kobiecie podczas snu żadne śluzy płynąć nie powinny
        tak by zaplamiąc prześcieradła

        Ja śpię w majtkach i mąż też, nie mamy piżam i tyle.
        • lola211 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 14:15
          i musiałoby mi chyba buchać śluzami żeby
          > zostały ślady,

          Aha- czyli jak czegos nie widac to tego nie ma?

          Sladow moze nie byc wcale, bo co wsiaklo, to wyschlo.Poza tym-
          bakterie z tylka sa niewidoczne, co nie oznacza ze ich na poscieli
          nie ma.
          • kitka20061 do lola211 22.02.09, 15:00
            Dziewczyno, Ty masz jakąś obsesję? Przecież czy śpisz w majtkach czy nie, to pościel i tak sie brudzi i trzeba ją zmieniać. Ile śpisz bez zmiany? Miesiąc, dwa, rok, że taka ona brudna ma niby byc? Przecież nawet jakbym spała w majtkach to przecież człowiek sie poci, skóra mu się łuszczy, niektórzy sypiają z otwartą buzią i potrafią zaślinić poduszkę. Tu nie chodzi o plamy - ślady ze śluzu, tylko o zapach tej pościeli i świadomość, ze może być nieświeża. Przecież jak sie kochasz z partnerem, to chyba nie robisz tego w majtkach i wtedy jest największe prawdopodobieństwo zabrudzenia.
          • babowa lolka 211 -ulubienico moja 22.02.09, 15:15
            ja przed pójsciem spac myje swój tyłek z własnych zarazków

            one sa moje więc mi nie zagrażają i nawet je lubię :p

            wyobraź sobie ,że jak miałam małe dzieci to karmiłam je we własnym
            łóżku ,gdzie były moje potyłkowe zarazki i dzieci te żyją i mają się
            świetnie i nawet w nocy uprawiałam seks i dziecie leżało w
            poseksowej pościeli i zajadało pierś np,pełnej zarazków moich i
            mężą i wydzielin naszych wspólnych

            wszyscy żyjemy i mamy sie dobrze,wydzielin produkujemy w normie
          • vibe-b Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:21
            lola211 napisała:

            Poza tym-
            > bakterie z tylka sa niewidoczne, co nie oznacza ze ich na poscieli
            > nie ma.


            Jakie bakterie z tylka ? <oslupienie>
            Nie myjesz tylka przed spaniem? <oslupienie>
            • rita75 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:35
              > Jakie bakterie z tylka ? <oslupienie>
              > Nie myjesz tylka przed spaniem? <oslupienie>

              wyłażące z tyłka, czyli z kiszki stolcowej
              • babowa Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:41
                rita powiedz, one, te zarazki to wychodzą tak na fazie bąka na
                luzie czy na ścisku pchają sie ku światełku?wink
                • rita75 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:43
                  > czy na ścisku pchają sie ku światełku?wink

                  na ścisku- tak jak w kreskówce "Było sobie życie" smile
                  • babowa Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 23:34
                    mówisz rita na ścisku?
                    moje małe ,biedne zarazkisad

                    to jakby na świat przychodziły raz jeszcze, brama życie prawie ten
                    mój otwór analny smile
              • vibe-b Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 23:25
                rita75 napisała:

                > > Jakie bakterie z tylka ? <oslupienie>
                > > Nie myjesz tylka przed spaniem? <oslupienie>
                >
                > wyłażące z tyłka, czyli z kiszki stolcowej


                no chyba ze ma sie hemoroidy jak sliwki wchodzace i wychodzace,
                wchodzace i wychodzace...
                big_grin
        • przeciwcialo Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 15:24
          To do mnie?
          Kurczę jak karmiłam to z jednej piło młode a z drugiej się lało
          mleko. Stąd biustonosz i wkładki.
          Obsesji na temat wydzielin nie mam.
        • memphis90 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 22:42
          > wg.mnie zdrowej kobiecie podczas snu żadne śluzy płynąć nie
          powinny
          > tak by zaplamiąc prześcieradła
          A mężowskie wydzieliny? big_grin
          • babowa Re: Śpicie w staniku? 23.02.09, 10:11
            mężowe wydzieliny zebrane są w zgrabnym pojemniczkutongue_out
            • morgen_stern Re: Śpicie w staniku? 23.02.09, 10:30
              > mężowe wydzieliny zebrane są w zgrabnym pojemniczkutongue_out

              Kubeczku menstruacyjnym??? big_grin
    • nutka07 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:34
      Przez caly cykl macie taka sama ilosc sluzu? Majtki po calym dniu noszenia
      wygladaja tak samo bez wzgledu na dzien? (pomijamy okres) Sa calkowicie suche?
      Nigdy nic? Chyba o to chodzi Loli.

      A co do spania w majtkach albo w pizamie. Ja spie w majtkach albo zakladam
      dodatkowo spodnie od pizamy.

      Czym roznia sie majtki po nocy od spodni od pizamy po nocy (zalozonych bez
      majtek)? Dalej jest do kroku czy jak? Moglby ktos odpowiedziec?
      Skoro majtki po nocy sa zmieniane to dlaczego spodnie od pizamy nie?
    • burza4 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:39
      Nie śpimy w staniku ani majtkach. Posiadamy piżamki, z długimi
      nogawkami na zimę, z szortami na lato.
      Bieliznę nabywamy w sklepach.
      Na rynku kupujemy pomidory, jabłka i ziemniaki.
    • dzika41 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 10:58
      mimo duuużego biustu nie potrafię spać w staniku
      W okresie karmienia piersią najgorzej wspominam noce kiedy spałam zastanikowana wink
      Teraz noc to czas wolności dla cycków wink

      Staniki tylko firmowe, niefirmowe nie produkują moich rozmiarów
    • cielecinka Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 11:17
      ja spie w czyms takim, co ma od razu wbudowany stannik, i moj wielki biust , pozostaje na swoim miejscu smile

      http://i44.tinypic.com/mry9fp.jpg

      dzieki czemu, grawitacja nie daja mi az tak bardzo popalic.Jezeli chodzi od dol, to czesto sypiam z golym dupskiem, a czasami bunkruje sie w spodniach od pidzamy, co i tak osobe zainteresowana nie powstrzymuje od dobierania sie do mojej wydzielajej sluzy piczy smile
      A i swoich osobistych wydzielin sie nie brzydze smile
    • mearuless spie bez stanik 22.02.09, 11:22

      jw
    • vicky1 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 13:44
      Śpię bez stanika, chociaż w staniku też się zdarza i całkiem to wygodne.
      Staniki kupuję tylko firmowe - najczęściej Panache i Freya, głównie w sklepach internetowych. Bielizna z rynku, tania jak dla mnie odpada - fatalna jakość i brzydkie wykonanie, strasznie rozciągliwa.
      Zdarza się spać bez majtek smile
    • adsa_21 Re: Śpicie w staniku? 22.02.09, 17:32
      moge chodzic w ciuchach z lumpeku ale bielizne musze miec idealnie
      dobrana, markowa. Kupuje najczesciej przez neta. moje ulubione marki
      to freya i panache. zdarza mi sie spac w staniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka