Dodaj do ulubionych

oszczędzanie...

01.03.09, 21:04
chciałabym zacząć oszczędzać kase. Ciężka sprawa bo nie potrafie (.
Próbowałam wiele razy ale zawsze mi nie wychodzi. Stwierdziłam, że
za dużo wydaje na duperele, jedzenie etc. Muszę coś zrobić żeby
mniej wydawać pieniędzy. Macie jakieś sposoby, pomysły jak
oszczędniej żyć?? Moja sytuacja finansowa jest dobra (pojęcie
względne) ale dobrze by było gdybym troche kasy zaoszczędziła.
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: oszczędzanie... 01.03.09, 21:05
      też chętnie poczytamsmile
      • patrice7 Re: oszczędzanie... 01.03.09, 21:06
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20012
        • asia-loi Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:36
          patrice7 napisała:

          big_grin
          patrice7, świetną masz sygnaturkę. smile Sama ją wymyśliłaś?
    • kali_pso Re: oszczędzanie... 01.03.09, 21:05


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20012
      zapytaj, poczytaj....
    • deodyma Re: oszczędzanie... 01.03.09, 21:07
      no, ale jedzenie to nie duperele chybasmile
      • owieczka_pl Re: oszczędzanie... 01.03.09, 21:12
        a czy ja napisałam, że jedzenie to duperele??? - wymieniałam tylko
        po przecimku smile
    • irima2 Re: oszczędzanie... 02.03.09, 09:40
      Ja zrobiłam sobie listę ile potrzebuję na rachunki, raty, benzynę
      i "życie". Jak wpływa pensja to różnicę przelewam na konto w innym
      banku, do którego nie mam karty. W razie czego zawsze mogę wypłacić
      a nie kusi smile
    • ewa.chodakowska [...] 26.04.17, 20:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • loola_kr Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:37
      Ja wpłacam na lokatę cześć, za resztę cos tam kupie i opłacę kurs dziecku i mowię mężowi, ze już nie mam pieniędzy 😄
    • tol8 Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:41
      Zakupy z listą, jadłospis na tydzień, codziennie wszystkie monety z portfela do skarbonek, auto na lpg, wakacje pod namiotem, zakupy odpowiedników-własne marki, druga taryfa na prąd
      Długo jeszcze mogę wymieniać smile
      • hermenegilda_zenia Re: oszczędzanie... 27.04.17, 02:32
        Tylko co to za życie
        • memphis90 Re: oszczędzanie... 27.04.17, 14:55
          Normalne. Wyrzucanie jedzenia kupionego ad hoc i w zbyt dużej ilości to dla Ciebie synonim fajnego życia?
          • hermenegilda_zenia Re: oszczędzanie... 27.04.17, 15:01
            Czy ktoś pisze o wyrzucaniu jedzenia. Nie, ale całe życie spędzone na urlopach pod namiotem i kupowanie atrap jedzenia (patrz podroby markowych produktów - niższa cena to zazwyczaj efekt dziadowskiego składu) to dla mnie synonim dennego życia w sytuacji, kiedy nie jest to podyktowane absolutnie dramatyczna sytuacja finansowa czy widmem śmierci głodowej. Jak mam tak żyć, to wole nie mieć oszczędności.
            • ente2211 Re: oszczędzanie... 27.04.17, 21:06
              Z urlopem się zgodzę, z jedzeniem niekoniecznie smile ważne jest by czytać składy
              Ja dla autorki miałabym jeszcze jedna radę- jeśli chce mieć poduszkę finansowa niech na razie zacisnie i oszczędza spędzając wakacje np. pod namiotem.
              Jak już poduszkę będzie miała, będzie mogła trochę poluzowac i wtedy fajne wakacje, ale bez naruszania oszczędności.
    • kaz_nodzieja Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:42
      Mniej jeść, mniej wychodzić z domu (nie kusi wtedy do wydawania), mniej żyć.
    • a1ma Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:45
      Tez tak mam. Ostatnio się przeraziłam jak policzyłam ile wydaje na jedzenie w pracy tylko - zazwyczaj kilkanaście złotych na śniadanie i drugie tyle na obiad - to w miesiącu jest już 600. Kurde.
    • lidek0 Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:48
      Zakupy spożywcze przez internet, kupisz tylko to co jest potrzebne i oszczędzisz,
      • zosia_1 Re: oszczędzanie... 27.04.17, 14:00
        ale zapłąci więcej za pojedynczy produkt, sprawdzałąm ceny
        • vaikiria Re: oszczędzanie... 27.04.17, 14:22
          Niekoniecznie. Poza tym dla osób, ktore kupują na zasadzie: co mi w oko wpadnie to do koszyka i potem wyrzucają lepiej będzie wydać 150 zł na potrzebne zakupy, niż 200 na niepotrzebne, choćby i cena jednostkowa była wyższa.
          • lidek0 Re: oszczędzanie... 27.04.17, 20:30
            Dokładnie, często w naszych koszykach lądują rzeczy nieplanowane bo wpadną w oko w sklepie i twierdzimy, że są potrzebne, w sklepach internetowych tego nie ma, często zakupy w droższych delikatesach wychodzą taniej niż sieciowym hipermarkecie a dźwigania nie ma, dowiozą w wyznaczonej porze.
        • anka_z_lasu Re: oszczędzanie... 27.04.17, 14:39
          Za to zaoszczędzi również czas, paliwo, kręgosłup...
        • memphis90 Re: oszczędzanie... 27.04.17, 14:56
          Wydaje mi się, że w Tesco ceny są takie same, w PiP chyba też.
    • vaikiria Re: oszczędzanie... 26.04.17, 20:56
      Jeśli nie masz żadnych oszczędności to trudno powiedzieć, że Twoja sytuacja finansowa jest dobra. I nie piszę tego ze złośliwości.
      Najprostsza metoda: zakładasz sobie konto w innym banku, niż ten, ktorego używasz, nie bierzesz do niego karty. Tam zakładasz konta oszczędnościowe. Na początek może być nawet jedno. Jak tylko dostaniesz wypłatę, to przelewaj tam 10 proc. Kartkę z loginem i hasłem do tego konta schowaj głęboko i zapomnij gdzie smile Możesz ustawić stałe zlecenie. A potem po prostu żyjesz za kasę, która Ci została.
      To tak na początek - nie mam pojęcia ile zarabiasz, jakie masz stałe wydatki itp., więc tak strzelam z tym 10 proc.
    • fomica Re: oszczędzanie... 26.04.17, 21:13
      Myślę, że zacząć należy od analizy sytuacji zastanej, czyli dokładnego i rzetelnego notowania wydatków. Każda kawa na mieście, kanapka, taksówka. Wydatek 500 zł na buty raczej się zauważy i pamięta, najwięcej się rozchodzi na drobiazgi.
      No i z takim zestawieniem analiza - czego jest za dużo, za często, co można zamienić, co jest zupełnie niepotrzebne, co można znaleźć taniej (np. przez net), może marnujesz jedzenie (bo kupujesz za dużo), może mogłabyś zabierać obiad do pracy, może rzucić palenie smile.
      • jusytka Re: oszczędzanie... 27.04.17, 07:20
        Jak się nie ma takich nawyków o których mówicie czyli odkładanie czesci kasy na poczatku i gospodarowanie racjonalne tym co zostało to będzie ciężko Widzę to po swojej przyjaciółce która ciągle płacze że nie starcza jej kasy do końca miesiąca a jak już ją ma to w mig wszystko wydaje bo coś jej się podoba Próby tłumaczenia by się ciut wstrzymała z zakupem kolejnej kiecki bo będzie przeceniona lub poszukała potrzebnych butów w outlecie niestety są bezskuteczne.
        • mozambique Re: oszczędzanie... 27.04.17, 14:39
          ludzie , to wątek sprzed OŚMIU LAT !!!!
          • ente2211 Re: oszczędzanie... 27.04.17, 21:08
            O kurcze. Ciekawe, czy coś udało się zaoszczędzićsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka