emamy narciarki

09.03.09, 12:43
są na forumie? Jak minął sezon? a moze jeszcze jakieś szusowanie w
planach? My jesteśmy po paru wyjazdach w polskie i czeskie
Karkonosze (Łysa Góra, Rokytnica, Mlade Buky, Paseky). Przede mną
jeszcze tygodniowy wypad do Livigno.
    • mniemanologia Re: emamy narciarki 09.03.09, 12:52
      My jesteśmy po jednym wyjeździe do Wierchomli i teraz czekamy na
      przyszły rok smile
    • karambol45 Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:02
      pierwszy raz pojechalismy całą rodzina do Białki , fajnie nawet nasz
      4 latek zlapał bakcyla
      • zebra51 Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:05
        My naszego trzylatka jeszcze nie bierzemy. Nie czuję sie na tyle
        pewnie by móc go uczyc smileAle w przyszłym roku pewnie popróbuje z
        instruktorem.
        • mniemanologia Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:09
          My za rok trzylatka już zamierzamy przyczepić do nartek wink
        • kassandra77 Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:37
          Moja trzylatka w tym roku pierwszy raz na nartkach i podobno świetnie jej szło.
          Nie widziałam bo ugrzęzłam w pieluchach i ośnieżone góry jedynie w TV oglądałam tongue_out
    • kassandra77 Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:15
      Ach. U mnie cały sezon z głowy. Mały ma trzy miesiące i wisi na cycu. W zeszłym
      roku szusowanie właśnie w Livigno- bossssko. Reszta rodziny wyjeżdża 21.03.
      Gdyby nie problemy z urlopem malza zapakowałabym się z całym tym cyrkiem i
      jechała- choćby tylko pospacerować z wózkiem i wygotowywać reszcie obiady tongue_out
    • qwsd Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:22
      A u mnie juz drugi sezon spalony! Wczesniej ciaza a teraz "nie widzaca poza mna
      swiata" corka. Siedze i tesknie spogladam na osniezone szczyty, ktore mam za
      oknem......
      • tolka11 Re: emamy narciarki 09.03.09, 13:29
        A my wstawilismy na narty w tym roku dwulatke i super jej poszło.
        Pięciolatek woli jak i ja deskę(te narty to jakieś takie nudnawe,
        wolne i bez poweru), a tata i najstarsza biegówki.
        Fuul wypas dla kazdegowink
        • ywwy Re: emamy narciarki 09.03.09, 18:22
          Moja trzylatka też zaliczyła pierwsze szusy , hurra! Syn już sobie
          dobrze radzi ale woli...piłkę nożną sad
          Tak bym chciała jeszcze wyskoczyć w góry...może ktoś wię wybierze na
          jakiś weekend???
          • asiara74 Re: emamy narciarki 09.03.09, 19:02
            My mamy do Czech 50 km na narty. Byliśmy kilka razy ale czuję niedosyt, jesli
            warunki pozwolą to na pewno sie wybierzemy jeszcze Synuś za to poszalał, w
            piatek wrócił z białej szkoły w Korbielowie, był 5 dni jeżdził codziennie
        • aniorek Re: emamy narciarki 11.03.09, 22:43
          > A my wstawilismy na narty w tym roku dwulatke i super jej poszło.
          > Pięciolatek woli jak i ja deskę(te narty to jakieś takie nudnawe,
          > wolne i bez poweru)

          Narty wolne i bez poweru? Hehe, wolne zarty. big_grin To zalezy, jak kto jezdzi. Mam racecarvery i wyprzedzam deskarzy.

          Prawda jest taka, ze narty sa znacznie szybsze od deski, podstawy fizyki sie klaniaja. No chyba, ze mowa jest o biegowych...
    • zuzanka79 Re: emamy narciarki 09.03.09, 20:03
      Mój sezon narciarski zakończony- chyba na dobre, po śniegu ani
      śladu wink. Ale zafundowaliśmy sobie wypad rodzinny i najeździłam się
      do woli. Wciągnęłam w te białe szaleństwo mojego męża, a i Fifi
      radzi sobie bardzo dobrze. Ja miałam jeszcze na marzec wykupiony
      wyjazd do Włoch, ale okazało się, że rodzina nam się powiększy smileCo
      się odwlecze to nie uciecze.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43710&w=71816265
      • wilma1970 Re: emamy narciarki 09.03.09, 21:53
        Nauczyłam się jeździć w zeszłym roku. Po 20 latach namawiania przez męża. Jestem
        zauroczona! Wszystkie dzieci zjeżdżają. W tym roku moja córka zjechała z
        Kotelnicy z tacą na której stał kubek. Nawet się nie przesunął. Najstarszy chce
        robić uprawnienia instruktorskie.
        A my za trzy tygodnie jedziemy gdzieś w pobliże Madonna di Campiglio.
        Sprawdzimy jak tam jest i za rok zabierzemy dzieci.
        Darz stok!
        • socka2 Re: emamy narciarki 09.03.09, 22:10
          w tym roku nauczylam sie jezdzic na nartach - na pd Wloch (Sellata,
          niewysoka gorka, 4 trasy) i jestem zachwycona smile
          w sumie 8 dni pojezdzilam. na nartach stanela moja 6-latka i tez jej
          sie podobalo.
          za rok wybieramy sie w Alpy smile
          • kozaczek25 Re: emamy narciarki 10.03.09, 09:06
            My tez w tym roku smigalismy w Mlodych Bukach, Janskich Lazniach,
            ale glownie na nocnej jezdzie smile No i na desce, bo przesiadlam sie
            za namowa meza smile Sezon jeszcze nei zamkniety, pewnie za jakies 2tyg
            znowu Janskie zlaiczymy, o ile snieg nie splynie wink
            • krwawakornelia sezon chyba konczymy. 11.03.09, 21:56
              3 latek swietnie,(w zasadzie juz weteran smile ) nawet meza w to wciagna.
              zakopane, czarna gora. hopfen.
              cala rodzina to znaczy nawet nasz polroczniak dawal w zakopanem na
              sankach smile
              • niezapominajka101 Re: sezon chyba konczymy. 11.03.09, 22:35
                ja mój drugi wekend teraz spędze w Białce. niewiem jak namówic
                meza... nie mam pojecia. Dla niego tylko piłka..nie chce nart nie
                chce nawet słyszec.A niewiecie gdzie sa jakies wyprzedaze spodni
                narc.??
                • zebra51 Re: sezon chyba konczymy. 12.03.09, 07:41
                  Resztki zimówki widziałam w Decathlonie. No i jeszcze allegro smile
                  • niezapominajka101 Re: sezon chyba konczymy. 12.03.09, 09:51
                    a po ile wiesz może?
                    • hanka20074 Re: emamy narciarki 12.03.09, 09:56
                      My spokojnie.Tylko raz(weekend) w Krynicy.
                      Córka ma roczek więc musi jeszcze trochę poczekaćsmile
                      • asiara74 Re: emamy narciarki 12.03.09, 11:01
                        A ja sobie wczoraj jeszcze poszalałam, bylismy w Czechach. Zima w górach trwa,
                        teraz pewnie tam sypie bo u nas śnieg z deszczem, więc na pewno sie jeszcze
                        wybierzemy smile Mniam, uwielbiam nartki.
                        • krwawakornelia a dokad fajnie z wroclawia? 12.03.09, 11:39
                          zeby nie za dlugo w aucie czasu spedzic.
                          • to.ja.kas Re: a dokad fajnie z wroclawia? 12.03.09, 13:45
                            Z Wrocławia masz blisko do Szklarskiej, Karpacza, Zieleńca.

                            Ja w tym roku Ziar, Chopok,, Krynica-Zdrój dwa razy a w ten weekend
                            Andrychów.
                            Uwielbiam narty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja