Dodaj do ulubionych

Chcialabym...

09.03.09, 17:33
.. zeby bylo juz 5 lat pozniej. Zebym byla juz po maturze, moze w trakcie jakis studiow, majaca prace. mlody w zerowce (lub 1 klasie jak tak dalej pojdzie..), stary w lepiej platnej robocie... Chcialabym juz miec za soba wszystkie problemy finansowe, ktore ciagna sie za nami.. Eh, niech ten czas szybciej plynie.
Obserwuj wątek
    • mama-maxa Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:36
      ogę sobie z Tobą tak pomarzyc? To się dosiadambig_grin teraz to jakoś non
      stop pod górkę uncertain
      • alesio23 Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:41
        To i ja się dołaczam. I chciałabym żeby było o dwa lata później. my
        w nowym mieszkaniu, młoda w przedszkole, ja po licencjacie.
        • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:45
          Zapraszam zapraszam do wspolnego marzeniasmile Jak dobrze pojdzie to nowe mieszkanie i u nas bedzie. Juz nawet wiem, jakie bym chciala, ale do tego czasu pewnie nam je ktos sprzatnie sprzed nosa smile a moze nie? moze przez kryzys nikt nie kupi i poczeka na nas? albo trafi sie lepsze? Ta nasza klitkja mnie meczy, ale lepsze takie ( bo wlasne) niz zadne (czy wynajmowane), wiec postaram sie na nie nie psioczyc, bo sie jeszcze zemsci ( nikt nie kupitongue_out)
      • babowa Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:43
        a ja odwrotnie, niech ten czas trwa

        dzieci jeszcze w miarę " wychowawczo ustawne", mąż dobrze
        zarabiający, ja mam pracę, wszyscy cali, zdrowi a zresztą za 5 lat
        bedę o 5 lat starsza a w moim wieku bedzie to na pewno juz
        zauważalne , eee
    • majka150 No co Ty !!!!! 09.03.09, 17:39
      5 lat wiecej ? na karku.Dziecko które zacznie miewać dziewczyny( lub
      chłopców) w szkole i zacznie opowiadać o swoich sympatiach zamiast
      sie tulić do mamuni smile męczyło by sie w szkole zamiast spokojnie
      spożywać mamusine obiadki????

      A tak poza tym to życzę rozwiązania wszystkich problemów ale bez
      tych dodatkowych 5 latsmile napewno będzie wszystko ok.
      Pozdrawiam.
      • hellious Re: No co Ty !!!!! 09.03.09, 17:42
        E tam, mi 5 lat wiecej na karku nie wiele robi tongue_out Tym sie akurat nie przejmuje, bo i tak przybedzie i tak tongue_out A problemow bez uplywu czasu niestety rozwiazac sie nie da..
        • alesio23 Re: No co Ty !!!!! 09.03.09, 17:44
          Dokładnie hell. mam identyczne zdanie.
    • alesio23 Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:46
      a tak w ogóle to co bys chciała studiowac?
      • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:48
        a jeszcze nie wiem smile Cos zwiazanego z turystyka, na to zawsze popyt u nas , a ja wprawe z kuracjuszami juz mamsmile
        • matysiaczek.0 Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:53
          a ja bym chciała, zeby czas stanął w miejscu...dzieci takie jakie są niech już zostaną, teściówka niech z zagramanicy nie wraca, dodatek mieszkaniowy póki jest niech dają, zdrowi jesteśmy, kasa jakos do banku przepływa z różnych źródeł....a za 5 lat? Pewnie teściówka powróci, pewnie w mniejszym mieszkaniu będziemy, pewnie już pracować będę musiała, pewnie zdrowie już nie te, dzieciarnia do szkoły chodzić będzie - strach mnie ogarnia...niech czas stanie w miejscu...
          • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:55
            Ej, dziewczyny, wiecej optymizmusmile moze za te 5 lat w polsce bedzie lepiej ( zludne to bardzo, wiem, asle tak sobie marzetongue_out) i wszystkim nam lepiej bedzie. Moze tesciowa Matysiaczka zostanie na stale zagramanica i mieszkanie sprezentuje? To, ze dzieci do szkoly pojda to chyba akurat dobrze? W afryce nie maja tego szczesciasmile Cieszcie sie, wiosna idziesmile
            • matysiaczek.0 Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:58
              no właśnie taki mój optymizm. Przyznaję, ze jestem TERAZ szczęśliwa - niczego w zyciu mi nie brakuje, fanaberii nie wliczam. Obawiam się natomiast przyszłości. Ale tylko wtedy, jak ktoś mi o niej wspomni - np jak hell teraz to uczyniła...bosze, jakbym chciała, żeby ONA została TAM na ZAWSZE....
              • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:00
                A ona tam sama, czy z mezem? Jak sama, to moze kogos pozna i zostanie? No mysl pozytywnietongue_out
                • matysiaczek.0 Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:03
                  ona tam bez męża, ale z synem, w jednym pokoju mieszkaja, raczej szans na poznanie nie ma, bo i gdzie na bzykanko zaprosi...chyba że do poznanego pójdzie. ale myślę pozytywnie....
        • zales239 Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:55
          Weż się za jakiś język jeszcze niem lub angielski,bo to w turystyce
          bardzo potrzebne.
          Ja nie chcęmieć5 lat więcej,bo będę stara i pomarszczona już,kto
          wtedy pójdzie na wywiadówkę do najmłodszego-stara matka?
          • ja1ja1 Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:56
            a ja chciałabym zeby było jakies 8 lat wstecz, zdecydoiwałabym sie
            na dwoje dzieci a nie jedno....szkodasad
          • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 17:57
            wiem Zales, mecze niemca, ale nie wchodzi mi... A u nas to szwabski nabardziej poszukiwany... Mam awersje do tego jezyka, ale sie naucze! chocby skaly sraly i mury pekaly!
    • hrabina_murzyna Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:04
      A ja bym chciała się cofnąć o te 5 lat, ale doświadczenie życiowe,
      które przez te 5 lat nabyłam zachować. Ja studentka, bez ślubu, bez
      teściowej, swiat przede mną. Ohh ile ja bym inaczej zrobiła.
    • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:23
      O czym marzylyscie, majac dwadziescia kilka lat? Tak czasem mysle, ze te moje marzenia sa takie mocno przyziemne, ze gdzies ominal mnie kawalek mlodosci, ktory powinnam miec. Takie egoistyczne marzenia.
      • alesio23 Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:31
        ja moja droga mam teraz dwadziescia kilka lat. I marzę o za
        przeproszeniem kupie kasy, żebym mogła kupować sobie wszystkie
        książki które chce przeczytać. I żeby mi rozstępy z cycków
        zniknęły. I jeszcze, żeby nigdy nie ważyć powyżej 65kg. więc moe
        marzenia też są przyziemne.
        • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:33
          hehe, fajnie nie byc samą w tej przyziemnosci smileA czas na to czytanie tez by sie przydal, nie? U mnie marnie z czasem only for me. wlasciwie to mam go tylko w nocy...
          • alesio23 Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:36
            a wieczory? ja czytam wszędzie i zwsze gdzie tylko się da.
            Najbardziej lubię jak małżonek jest do 22 w pracy. Młoda o 20 idzie
            spać i wtrdy mam pełen relaksik. Oczywiście do dzisiejszego
            wieczoru tak było bo muszę się uczyć teraz.
            • alesio23 Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:40
              A poza tym hell nie martw się strconą młodościa. Za poweidzmy 6 lat
              dzieciaki będziemy miały już odchowane a za jakieś 17 będziemy z
              młodymi na imprezy chodzićsmile
              • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:44
                e, nie martwie sie. Martwie sie bardziej o to, ze spapralam swoja mlodosc w sposob goowniany. Zmarnowalam kupe lat i nic z tego nie mam. Teraz musze nadrobic i to biegusiem.
                • doral2 Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:50
                  ja to nie chcę ani do przodu, ani do tyłu, ja chcę tylko żeby ten czas zwolnił!!
                  bo mi leci ze świstem i nie nadążam za nim uncertain
                  dopiero co święta były, a tu już wielkanoc za pasem, psia mać.
            • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 18:42
              Zazdraszczam, bo moj mlody spac chodzi po 22... a ja zazwyczaj razem z nimsmile Malzon ma bardzo rozny tryb pracy i czasem wraca pozno. Poza tym jeszcze ten pie.. remont.. moze jak sie przeprowadzimy bedzie jakos lepiej,. Weekendy beda luzniejsze, bo teraz non stop na placu boju. dobrze, ze juz sie konczy. Zostalo malowanie pokoi i polozenie paneli. Czyli juz prawie tam jestesmy smile Nie wyszlo dokladnie tak, jak chcialam, ale coz... darowanemu koniowi i tak dalej...
    • echtom Re: Chcialabym... 09.03.09, 19:01
      wyłączyć się z codzienności, powiedzmy, na 2 tygodnie. Wziąć urlop, wysłać
      rodzinę na wakacje, uporządkować wreszcie zaległości i zastanowić się, co
      chciałabym zrobić z drugą połową swojego życia.
    • hellious Re: Chcialabym... 09.03.09, 19:42
      Tak w ogole, to zastanawiam sie nad tym, czy w czasie szkoly nie zrobic sobie jakiegos kursu z urzedu pracy. rozne tam czasem maja. Tylko, jesli kurs mi wypadnie w tygodniu (a tak zapewne bedzie), malzon bedzie w pracy a tesciowa mnie znow wystawi.. Sama nie wiem. One niby krotkie sa, ale nie mam garancji, ze godzine przed zajeciami babci sie odwidzi..
    • jasmin80 Re: Chcialabym... 09.03.09, 19:51
      A ja bym tak nie chciała, dobrze mi teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka