cosmolinka 14.03.09, 22:52 Ja w sobotę i niedzielę, o ile nie pracuję, śpię do 10-11. A teściowa jak wpada to zawsze o 9:55 i się dziwi, że my jeszcze w łózkach Jejku jak ja nie lubię jej nalotów!... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slonecko_w_balerinkach Re: O której wstajecie w weekend? 14.03.09, 22:53 Ekhm... To mi dziś bardzo wstyd. Wstałam o 13.50 Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: O której wstajecie w weekend? 14.03.09, 22:54 zwukle o 9 młody mnie wykopuje z łóżka, ale jak mąz ma wolne to on wstaje, a ja leżę do 11, albo i dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless po 10 14.03.09, 22:55 i juz wszyscy [procz ewki] wiedza ze obudzenie mnie wczesniej moze prowadzic do bardzo niemilych sytuacji nawet moj maz stara sie cicho kaslac, hehehe a kaszle cale ranki bo to wstretny palacz jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: po 10 14.03.09, 22:57 jak sie wyspie niestety, przewaznie jest to wczesnie, latem kolo 8, zima na 9-10 Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: O której wstajecie w weekend? 14.03.09, 23:02 7-8, nie potrafie "gnic"w lozku do poludnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 07:30 lola211 napisała: > 7-8, nie potrafie "gnic"w lozku do poludnia. ja tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
cielecinka Re: O której wstajecie w weekend? 14.03.09, 23:05 to nie fair. Mnie gnom ostatnio podrywa z wyra o 0600 - 0630. Podła gadzina. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 01:03 cielecinka to ja cię dobiję: moja mała w tygodniu jak i w weekend budzi mnie o 7- dostaje mlekoi bułkę i albozasypia albo bawi się sama a ja śpię do 9!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa cielecinka 15.03.09, 22:05 jeśli cię to pocieszy, to mała dziś w nocy płakała i na dodatek obudziła się o 5.30. Na szczęście usnęła z nami. Ale i tak poranek do d.. Odpowiedz Link Zgłoś
ankak0 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 10:58 Mnie moje maleństwo budzi o 6.00 albo chwilę po. Biorę ją do nas do łózka wręczam budzik i pewnie by sie tym budzikiem pobawiła z 15 min. i dała jeszcze kimnąć, ale zaraz wpada starsza, a jak są we dwie to juz tylko mąż posiada dar przysypiania, ja w hałasie nie umiem... Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 02:01 dzisiaj wstalam o 7 jutro zamierzam leniuchowac do 8. Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 03:33 cosmolinko, piszesz-my jeszcze w lozkach...a co twoj maz nie umie zareagowac... a jak nie to sama otworzylabym jej drzwi chyba w przezroczystej koszuli nocnej,albo bez biustonosza,w prowokacyjnym biegu owinieta recznikiem...nie daj sie,zal mi sie ciebie zrobilo z ta tesciowa okropna, pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
alesio23 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 07:41 A ja w tygodniu nie wstaję przed 9, za to w weekendy muszę wstać o 7 Odpowiedz Link Zgłoś
julnick Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 07:46 Czasy polegiwania do 12 mam za sobą. Od ośmiu miesięcy piątek, świątek bez wyjątku między 5 a 6 budzi nas nasza mała terrorystka. Słowo daję, że czasem mam ochotę ją sprzedać, żeby znów przekonać się, jak to jest być wyspanym. Odpowiedz Link Zgłoś
cudko1 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 08:06 tak o 6 rano jak i cały tydzień zresztą, moja mała jest dokłądna jak szwajcarski zegarek buuu - zzero litości! bozzzsze gdzie te czasy że spał się do której się chciało (czytaj bardzo bardzo długo) bo śpioch ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 08:04 Dzisiaj mnie mlody obudzil z niewinnym pytaniem czy dam mu komorke, bo chce pograc. Byla 6! Normalnie to wstaje ok. 8. Kiedys, bedzietna wowczas bylam, potrafilam spac.... 12- 13 to byla norma. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 08:32 wystarczy zabrać teściowej klucze i będzie po kłopocie jak widać, 8 to absolutne maksimum się wylegiwania ale dzisiaj to nawet szkoda leżeć w betach Odpowiedz Link Zgłoś
cosmolinka Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 10:33 aluc napisała: > wystarczy zabrać teściowej klucze i będzie po kłopocie > Teściowa kluczy nie ma, ale tak upierdliwie dzwoni, to domofonem, to na telefon (potrafi tak 15 minut stać pod drzwiami), że w końcu się poddajemy i otwieramy Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 cosmolinka 15.03.09, 10:53 usun z sygnaturki komercyjny link do skklepu. taka reklama jest niezgodna z regulaminem forum Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 08:48 Różnie- jak paskudna pogoda i nic mnie nie wygania z łóżka, a wrecz przeciwnie mąż trzyma to do 11 też się zdarza. Ale wiosną i latem, krócej- szkoda mi dnia Odpowiedz Link Zgłoś
mamarazydwa1 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 10:02 Mogłabym leżeć cały dzień. Ale koło północy budzi się nasz 2 latek i się drze - sam nie wie o co mu chodzi, budzi 5 latka, który krzyczy bo nie może spać. Potem o 6 rano budzą się oboje i nie ma już spania. Także jak usnę czasem koło 24tej to potem wyrwanie ze snu przez młodego, i czasem usnę do 3 rano i jak się obudzę to nie mogę już spać....Od 5 lat nagminnie niedosypiam. Wyjeżdżam na kilka dni bez dzieci - wyspac się. Choć zapewne nie będę mogła spać bo będę tęsknić. Wyrwałam się kiedyś do koleżanki na 2 dni i taaaak tęskniłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 10:05 Najczęściej o 7 mam pobudkę. Żyć mi mały troll nie daje: mamo, jestem głodny, mamo zrób mi śniadanie, mamoooooooo, w brzuchu mi burczy, mamo, już nie wytrzymam z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmolinka Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 10:30 gagunia napisała: > Najczęściej o 7 mam pobudkę. Żyć mi mały troll nie daje: mamo, jestem głodny, > mamo zrób mi śniadanie, mamoooooooo, w brzuchu mi burczy, mamo, już nie > wytrzymam z głodu. Hehe znam to Ale u mnie już minęły te czasy, teraz jest samoobsługa Choćby to miały być tylko ciastka, czy biszkopty to pozwalam w imię wyspania się Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 10:53 cosmolinka napisała: > Ja w sobotę i niedzielę, o ile nie pracuję, śpię do 10-11. A teściowa jak > wpada to zawsze o 9:55 i się dziwi, że my jeszcze w łózkach > Jejku jak ja nie lubię jej nalotów!... Roznie,ogolnie moze byci i 7, ale gora 9-10. Odpowiedz Link Zgłoś
ankak0 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 11:03 Napisałaś, że teściowa wpada zanim wstaniecie. To weźcie raz zróbcie taką niespodziankę teściowej. Dowiedzcie się o której wstaje i wpadnijecie godzinke wcześniej choćby o 7. Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 11:28 w dni wolne ok. 9.00 nie moge dluzej Odpowiedz Link Zgłoś
oli.nek Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 13:36 dzis sie obudzilam, a raczej zostalam obudzona o 5:30. zazwyczaj codziennie sie budze o 6;00, bo o tej budza sie moja 4 i 2 latka. na szczescie, jak je oporzadze i nakarmie moge sie znow polozyc, bo sie same bawia w pokoju. ale ze chodze wczesnie spac - 21:30 - i ze w nocy dziewczynki ladnie spia, to o tej 5:30 jestem calkiem przytomna. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 13:43 Nie cierpię długo spać. O 5-6 jestem już wyspana. Do 7 jakoś daję radę przeleżeć. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Różnie. Między 6 a 8 15.03.09, 14:00 Gdy słonko świeci, a o 6 jest już jasno, to budzę się o 6 - np dziś. Gdy szaruga za oknem to ciągnę do 8 - jak mi dzieci dają. Potem lecę z psem na zakupy... Odpowiedz Link Zgłoś
basia0212 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 18:24 akurat w weekendy pracuję a w tygodniu leżę z synkiem do 8-9 Odpowiedz Link Zgłoś
aetas Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 21:10 przewaznie między 7 a 8., bo młodszy ma na razie nadal w brzuchu zegarek, a teściową na Twoim miejscu bym pogoniła, znaczy nie otworzyłabym jej parę razy, Ty raczej nie wpadasz do niej w odwiedziny o 1 w nocy, kiedy ona śpi, więc nie widze powodu, żeby ona odwiedzała Was jak jesteście w środku swojej nocy, ale ja w ogóle aspołeczna jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia [...] 15.03.09, 21:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 21:37 roznie czasami o 7 rano a czasami i o 11. Odpowiedz Link Zgłoś
twix52 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 21:40 o 7- dłużej maluchy nie wytrzymują z głodu Odpowiedz Link Zgłoś
catalinka Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 22:01 ostanio mogę trochę dłużej, bo i dzieci dłużej śpią i same też się sobą zajmą, ale nie ciągnę dłużej niż tak po 9. mój mąż za to sobie pozwala, ale dziwić się nie można pracuje na zmiany i dniówki sobie później odbija. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
katja76-1 Re: O której wstajecie w weekend? 15.03.09, 22:33 7-8ma , bo wtedy Mała wstaje i juz przed 8mą muszę zrobić jej milk , haha, ale marzy mi się jedna nocka przespana bez pobudek - przynajmniej do 9ej.. Odpowiedz Link Zgłoś